igli88 Opublikowano 21 Czerwca 2020 Opublikowano 21 Czerwca 2020 Hej, z racji tego że stoje przed decyzją zakupu nowego roweru to wybór padł na Kelly's. Zastanawiam się między Thorx 50 i Swag 50 więc mam pytanie. Czy ktoś miał okazje jeździć na jendym i na drugim i może mi powiedzieć jaka jest różnica jeśli chodzi o podjazdy i zjazdy? Czy jest aż tak bardzo odczówalna? Jeśli zdecyduje się na Thorx to czy dobrym pomysłem będą koła 29 przy moim zroście 175 i ramie o rozmiarze M? Obecnie jeżdzę na 27,5 i nie narzekam chociaż podobno 29 lepiej będzie się sprawować na zjazdach. Swag znowu ma lepszy skok i agresywniejszy kąt, przynajmniej z tego co ludzie piszą. Ktoś porównywał oba madole na żywo? Poziom umiejętności u mnie to amator jeśli by ktoś pytał Pozdrawiam.
PiotrekGT Opublikowano 21 Czerwca 2020 Opublikowano 21 Czerwca 2020 @piter614 coś tam o swagu ci może powie
Gość Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Co ja mogę napisaćKellys Swag 50 2018Rower wygląda jak rower są ładniejsze i brzydszeLakier na tym rowerze jest kiepskiej jakości zwyczajnie odpryskuje ale to szczegół jednym przeszkadza drogim nieTutaj jest też problem z zębatka na korbie bo bywa tak że zwyczajnie obciera o tylny trójkąt, była tutaj mowa o tym problemieOsprzęt no w moim poszły w odstawkę koła, niewygodne siodło (ale może komuś siadzie),hample też takie sobie nie lubię sramTeraz jazdaGeometria bardzo dobrze sobie radzi na zjazdach, można też tym rowerem polatać,Na podjazdach całkiem nieźle się nim podjeżdża, mi przynajmniej tak się jeździTrasa nawet po asfalcie 50 km nie jest nim strasznaRower często gdzieś dostaje w kość, często gdzieś nim śmigamGeneralnie po zmianach jakie ja zrobiłem rowerem można jeździć śmiałoWaży też swoje nie powiem ile bo go nie ważyłem ale jest cięższy niż Giant reign 2015 czuć podnosząc go do góry, mógłby być lżejszy pewnie lepiej by się na nim latałoDodam że ścianki nie są mu straszne śmiało można napierać w dółNie mam porównania z tym drugim rowerem Ci cię interesujeAle jak bym miał teraz wybrać to wybrał bym np Giant lub inny ale to wiesz jak jest jak się trochę pojeździ zawsze szuka się coś innego
igli88 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 22 Czerwca 2020 @piter614: Dzięki za wyczerpującą wypowiedź. Jeśli podjazdy nie sprawiają problemów to fajnie, głównym atutem wg. recenzentów Thorx jest to że dobrze się na nim podjeżdża chociaż kosztem zjazdowym. Pytanie moje wzięło się z tego głównie, że Swag ma większy skok, troszkę inną geometrie niż Thorx, a ja szukam roweru na którym pojadę szutrem płaskim kilka kilometrów a potem szybki zjazd i boje się że Thorx może mi nie wystarczyć jeśli chodzi o skok. A jak ze zwrotnością i przyśpieszeniem?
Gość Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Tutaj zależy od umiejętnościJa mam mały rower bo mam S na zwrotność na narzekam,Co do prędkości wszytko zależy od wyobraźni raideraNo ostrych stromych zjazdach nie ma się co bać że wywali cię przez kierownicęCo do podjazdówNie jednokrotnie robiłem podjazdowe ścieżki czy to Bielska Białej czy np Srebnej Górze nie było problemu rower jechał bardzo dobrze nie było efektu podrywania koła.Tak samo robiłem wycieczki na Świeradów Zdrój gdzie pod górę było też trochę i nie stanowiło to problemu czy po ścieżce czy szutrem Co do przyspieszenia no na zwykłej jedzie wykręcisz max i będziesz kręcił jak wściekły, w dół to inna bajka oczywiście zależy jak ustawisz zawieszenie bo może tłuc a może wybierać wtedy jest inny komfort jazdy
Ares Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 24 minuty temu, igli88 napisał: Pytanie moje wzięło się z tego głównie, że Swag ma większy skok, troszkę inną geometrie niż Thorx, a ja szukam roweru na którym pojadę szutrem płaskim kilka kilometrów a potem szybki zjazd i boje się że Thorx może mi nie wystarczyć jeśli chodzi o skok. A jak ze zwrotnością i przyśpieszeniem? Ten skok Swaga jest większy chyba o 1 cm czyli nic o ile w ogóle da się to tak nazwać bo większe koło w Thorxe to kompensuje.
Gość Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 No tak większe koło lepiej jedzieWszytko zależy od tego jak kto woliJa napisałem tylko moje odczucia względem tego roweru
igli88 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 22 Czerwca 2020 32 minuty temu, Ares napisał: Ten skok Swaga jest większy chyba o 1 cm czyli nic o ile w ogóle da się to tak nazwać bo większe koło w Thorxe to kompensuje. 150 masz w Thorx a 170 w Swag. Ja biorę pod uwagę 27,5 przy Swag i 29' przy Thorx. Jeśli większe koło zrekompensuje to Thorx jest chyba jak dla mnie mocniejszym kandydatem, Poziom u mnie raczej względnie amatorski. Na obecnym bajku zjeździłem już parę razy Olbrzymy czy Radunie/Ślężę koło Wrocławia przy skoku 130/130.
Ares Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 Dla amatora, który ma słabsze umiejętności zawsze większe koło będzie lepsze. Ktoś kto dobrze jeżdzi poradzi sobie niezależnie czy ma średnie czy wiesze koło. Po drugie uważam, że jak ktoś nie lata metrowych dropów to kupowanie czegokolwiek z 170mm skoku to delikatnie to ujmując głupota.
igli88 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2020 Dzięki panowie za wypowiedzi. Zdecydowałem się na zakup Kellys Thorx 50 z kołem 29'. Głównie dlatego, że raczej nie wykorzystam w pełni 170mm skoku, nie latam za dużo, a większa uniwersalność będzie mi się przydawać przy wycieczkach do lasu.
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Przy tym kole będziesz miał większa prędkość bo większe koło to dajeJa jestem niski i zdecydowałem się właśnie na koło 27.5
igli88 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2020 9 minut temu, piter614 napisał: Przy tym kole będziesz miał większa prędkość bo większe koło to daje Ja jestem niski i zdecydowałem się właśnie na koło 27.5 No mam nadzieje, że nie będzie to kobyła przy ramie M i 29' kole i moim 175cm zwrostu. Obecnie jeżdżę na M i kole 27,5' cala i jeździ mi się dobrze ale kąt główki to 66st przy 67st w Thorx, stąd pomysł na większe koło.
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2020 Opublikowano 23 Czerwca 2020 Wczoraj jeździłem na Scott spark rc 90 rama M koło 29" powiem że był by idealny tylko mostek musiał bym dać krótszy ale po jeździe próbnej stwierdzam że kobyłka bardzo dobrze jechała
igli88 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 24 Czerwca 2020 (edytowane) Panowie a jak myślicie czy warto wymieniać w Thorx hamulce? Producent założył do nich SHIMANO DEORE XT 2-tłoczkowy BR-M8100, ja w swoim starym rowerze posiadam trzymiesięczne SHIMANO SLX 4-tłoczkowe BR-M7120 na które ewentualnie bym wymienił? Edytowane 24 Czerwca 2020 przez igli88
PiotrekGT Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Jeśli tak masz to xamień same zaciski Nie bedziesz musial przewodow przez rame przeciagać
Gość Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Zamień wszytko przełożenie przewodu to spokojnie dasz radęKupisz piwo i ogarnieszJa przekładałem w dzień zakupu na zee
Ares Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 59 minut temu, igli88 napisał: Panowie a jak myślicie czy warto wymieniać w Thorx hamulce? Producent założył do nich SHIMANO DEORE XT 2-tłoczkowy BR-M8100, ja w swoim starym rowerze posiadam trzymiesięczne SHIMANO SLX 4-tłoczkowe BR-M7120 na które ewentualnie bym wymienił? Nie odczujesz różnicy więc zmiana czysto kosmetyczna albo w trendzie bo taka moda jest obecnie.
igli88 Opublikowano 24 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 24 Czerwca 2020 (edytowane) W dniu 24.06.2020 o 15:18, Ares napisał: Nie odczujesz różnicy więc zmiana czysto kosmetyczna albo w trendzie bo taka moda jest obecnie. Jeśli nie odczuje to w sumie lepiej Nowe pójdą na sprzedaż więc coś jeszcze w kieszeni zostanie //EDIT Przyszedł Thorx, rama M na kołach 29'. I chyba jest za duży. O ile nogami dostaję do pedałów i siedząc na maksymalnie opuszczonym siodełku dotykam stopami ziemi (lekko uniesione pięty) to zsiadając już z roweru dotykam kroczem górnej rury, nie jest to nacisk ale jednak czuje. Wszystkie wyliczenia świata pokazywały mi że ta rama będzie idealna (44cm) przy moich 83cm w przekroku. I chyba trzeba pomyśleć nad wymianą Edytowane 26 Czerwca 2020 przez igli88
igli88 Opublikowano 30 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 30 Czerwca 2020 (edytowane) Hej, Ja już po pierwszej jeździe. Jednak nie zwróciłem roweru i dałem mu szanse. W terenie wcale nie przeszkadza mi rura, spadłem nawet z siodła podczas podjazdu i jej nie dotknąłem. Jeśli chodzi o sam rower to na podjeździe spisywał się bardzo dobrze, nie musiałem walczyć jak na moim poprzednim rowerze z 27'5 i troszkę mniejszym kątem. Napęd daje radę, jest cichy i płynny. Przy zjeździe też tłumił wszystko, koło 29' dało dużo większą stabilność jednak wyczuwalna była mniejsza zwrotność. Jednak to jak brał korzenie i kamienie Tłumienie też fajne, Pike daje radę, sam rower pięknie się toczy, daje radę na dropkach czy stołach. Nie jest to rasowe enduro, w porównaniu z czołgiem Radonem kolegi 170/170 ale różnice na moim poziomie nie są aż tak wyczuwalne, na Radonie miałem większe wrażenie płynięcia na zjeździe. Biskupia Kopa zaliczona, rower się spisał jestem zadowolony. Kellys nie popisał się jedynie z siodłem. Mega niewygodne, do wymiany. Edytowane 30 Czerwca 2020 przez igli88
Wojtek O. Opublikowano 28 Lipca 2020 Opublikowano 28 Lipca 2020 Kolega z czolowki pucharu polski ma na treningi enduro Swaga. Wiec to napewno sprzet ktory sprawdza sie w srogim łomocie.
Rozwiązanie igli88 Opublikowano 6 Maja 2021 Autor Rozwiązanie Opublikowano 6 Maja 2021 No i rok strzelił jak nie wiem co, rowerów nie ma za to ja mam więcej doświadczenia i przetestowałem ten rower w wielu miejscach i sytuacjach. Odgrzewam kotleta bo może ktoś będzie się nad tym jeszcze zastanawiał. Piszę z perspektywy amatora zjazdowca, jak będzie to czytał jakiś pros to proszę nie osądzać Czy wziąłbym ten rower jeszcze raz w 2020 roku? Tak. Czy wziąłbym ten rower w 2021 roku? Nie, bo SWAG doczekał się 29' kółek i jest naprawdę ładnym rowerem i chętnie bym się zamienił. Po zaliczeniu wielu ścieżek i Srebrnej Góry mam pewne swoje przemyślenia co do roweru: - Dołożyć musiałem token bo ciężko mi było uzyskać idealne ugięcie przy samym pompowaniu powietrza, gdy za dużo to amor był za twardy, gdy za mało to się wciskał praktycznie do samego końca przy nawet na . - Kąty ramy niestety do ścianek i stromizny nie są dedykowane, szczególnie gdy musimy troszkę popracować hamulcem, czuje się wtedy jakby nas rower chciał zrzucić z siebie przez kierownice. Próbowałem zamontować Works Components jednak stery są jakoś zintegrowane i się nie da tego zrobić (wg. serwisu w którym próbowali to zamontować). - Co do opon to wyrzuciłem przednią i zamontowałem szerszą niż ta co była fabrycznie, rower polepszył swoją przyczepność odczuwalnie (dla mnie). To te rzeczy głównie mnie denerwują i wymagały małego/większego nakładu finansowego. Sama jazda w różnych warunkach (góra, dół, płasko) jest naprawdę na nim fajna i nie męczy. Rower daję radę na łomocie jednak wtedy wychodzą najbardziej moje braki techniczne które w mojej ocenie agresywniejszy rower bardziej wybacza (w mojej - nie wyliczeniach z fizyki) W 2021 pewnie wziąłbym model SWAG
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się