Ol' Funky Bastard Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 W sobotę męczyłem rower trochę po błotach, więc dziś przyszła pora na czyszczenie. Przy okazji mycia siodełka i okolic stwierdziłem, że wymontuje sobie sztyce bo wszystko było w piachu. Wtedy zauważyłem coś niepokojącego cała sztyca była pokryta srebrnym pyłem z aluminiowej ramy, miejscami było widać nawet opiłki. Po przyłożeniu do płaskiej powierzchni okazało się, że sztyca jest krzywa o jakieś 3-4 milimetry. Dalsze oględziny pokazały zarysowania wewnątrz rury w ramie okalającej sztyce. Nie są to jednak pęknięcia, a przetarcia. Nie należę do najchudszych, nie jestem strasznym grubasem przy ponad 190 wzrostu i 100-104 kg wagi. Wygląda jednak na to, że to zbyt dużo dla tej sztycy. Pytanie co teraz robić? Kupować nową sztycę jeśli tak to jaką? Czy może "jeździć i obserwować"? Co z uszkodzeniami ramy? Jak zapobiec pogłębianiu się problemu?
Franz Mauer Opublikowano 7 Czerwca 2020 Opublikowano 7 Czerwca 2020 Wygląda na to, że jeździłeś na zbyt mocno wysuniętej sztycy i mogła się wygiąć. Pomyśl o jakiejś dłuższej.
Ol' Funky Bastard Opublikowano 7 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 7 Czerwca 2020 Dziwne bo nie wysuwałem jej poza wskaźnik z minimalnym oznaczeniem.
Kruk Opublikowano 9 Czerwca 2020 Opublikowano 9 Czerwca 2020 Może weź w takim razie jakąś amortyzowaną? Więcej komfortu i mniejsze obciążenie dla ramy.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się