Kali007 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Moj MARIN. Jeszcze czekam na amor RUX 38 2 polkowy. Zamiast korby ZEE mam juz od 4 godzin CYC1 PRO GEN2. Kola HOPE DH30 Hamulce HOPE HOPE Tech3 V4 203mm RD Saint Manetka Saint zamontowana na I-spec (pasuje bez adaptera do klamek HOPE) Caseta XT 11-36 Grzybek i podladki HOPE sztyca TRUVARIV 30.9 Amorek AION 35 ale bedzie 2 polkowy RUX 38 pod os 20, bo piasta przod pasuje na 15 i na 20mm Ogolnie to modulowosc piast hope jast niesamowita. Mostek i kierownica RACE FACE 35mm 680mm Pozdrawiam. J.G. Weber 2
michalr Opublikowano 5 Czerwca 2020 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Spodziewałem się super maszyny do DH czy enduro a widzę potworka z za długimi linkami hamulców i paskudnymi błotnikami 1
Kali007 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 5 Czerwca 2020 Blotniki maja wyleciec, a linki przytne na wlasciwa dlugosc po tym jak zaloze amorek ktory z usa idzie RUX 38, oraz korbe zmienie na CYC-a. Btw jaki blotnik bys na tyl polecil do tej ramy bo tu gdzie mieszkam bez blotnika na codzien roweru nie pouzywasz. Na zdjeciu widzisz powod dla czego wszystko jeszcze nie jest podopinane. montaz w ciagu 48h :).
PiotrekGT Opublikowano 5 Czerwca 2020 Opublikowano 5 Czerwca 2020 (edytowane) 51 minut temu, michalr napisał: Spodziewałem się super maszyny do DH czy enduro a widzę potworka z za długimi linkami hamulców i paskudnymi błotnikami Wisienką na torcie są gripy Edit: i opony wprost do DH swoją drogą, co to za rama? Bo bie kojarze takiej ramy w ofercie Marina. Edytowane 5 Czerwca 2020 przez PiotrekGT
Kali007 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 5 Czerwca 2020 Polecam koledze kiedys sprobowac oryginalnych ERGONOW, w Niemczech, UK czy tez USA sa dosc popularne nawet w DH. Jedyna rzecz dla ktorej w PL jeszcze ludzie sie nie przekonali to tych chwytow to cena, bo tanie podroby sa fatalne a oryginaly ktore sa doskonale jakosciowo troszka kosztuja. Ogolnie rower ma miejskie opony do e-bike na drutach tez skandal? Otoz nie. Na rowerze przestalem jezdzic 10 lat temu jak przekroczylem 120 kg, 10 lat pozniej jak zjechalem ze 185 kg do 160 kg postanowilem znowusz pojezdzic. Wiec rower jest tak skonfigurowany zeby nie wyginac sie pod kims o mojej masie podczas zwyklej miejskiej jazdy, Wiec to taka hybryda, wytszymalosc DH a nadaje sie do miasta jako zwykly commuter-bike. Wygodne chwyty aby minimalizowac obciazenia na nadgarstki (wiek robi swoje i praca tez). Jendoczesnie jezeli plan sie powiedzie czyli pojde kolejna 30 kg do 130 kg w dol to przyjdzie jakas inna ram czyli full a reszta osprzetu ma zostac ta sama.
elmapeto Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Sporo dobrego sprzętu tu widać, ale przyznam ,że nie rozumiem zbytnio całej koncepcji. Taki amor do jazdy po mieście zakładać? Oczywiście rower ma Tobie pasować, a nie nam. Powodzenia
TomekLodz1973 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 ... nie ważne koszta, ważna zabawa ... Ale fakt mimo opisanej potrzeby błotniki wyglądają ohydnie. Rama nigdy nie poległa podemną ale suport, "bębenek", hamulce, koronka 11 to już nagminnie. Sam szukam roweru, części które mnie wytrzymają ale ... słabo szukam a ludzie nie rozumieją problemu wagi rowerzysty. To do codziennej jazdy czy do rekreacji a jak widzę że 14 latek leci po schodach to ... ja też jeszcze mogę i lecę. A później wszystko trzeszczy i strzela. Zmieniam rowery co pół roku bo ... Po mnie rowerów nie kupujcie, he he. W pełni rozumiem zamysł autora tematu. Tylko wspomagania nie montuj bo jak się rozpędzisz to kto i co Cię zatrzyma.
michalr Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Co do błotników to nie wiem gdzie mieszkasz ale ja jestem zwolennikiem opcji bez błotników w rowerze górskim, ewentualnie jakieś malutkie co by syf nie leciał na golenie amora. Jak błoto to trudno, trzeba się ubłocić, w końcu to rower terenowy.
elmapeto Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Ja też jestem osobnikiem wagi ciężkiej, wiec rozumiem samą potrzebę wytrzymałości. Jeżdżę jednakże zwykłym rowerem i nic nie pada co pół roku .
TomekLodz1973 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 Jeżdżę na Rockrider XC 💯 S od lipca 2019 i wszystko ok. Pojechałem na Górę Żar i zjechałem kilka razy trasą łatwą. Na początku miałem siłę stać na pedałach ale kolejne zjazdy siadałem jak tyko mogłem. Zawieszenie pracowało tak że po mieście to przez rok by tak nie dostało. Efekt końcowy luzy na tulejach. Dobrze że jest gwarancją, czekam na naprawę. Oczywiście nie przyznałem się że to ja bo w gwarancji jest że waga tylko do 120 kilo.
elmapeto Opublikowano 6 Czerwca 2020 Opublikowano 6 Czerwca 2020 No niestety. Gdy waga za duża to niektóre dyscypliny trzeba odpuścić. Nawet jak kupisz rower za 50k to przy ponad 150 rower nie da rady.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się