Skocz do zawartości

Marin Lombard Elite 2018 vs Merida Silex 200 2020 ... dylemat


admax

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,

pozdrawiam wszystkich, to mój pierwszy post na forum.

Od kilku dni zmagam się z wyborem gravela w budżecie do 5k i ostatecznie mam do wyboru dwie opcje:

Perełka, którą wypatrzyłem z kolekcji 2018 ... za 4k PLN (mam ją zarezerwowaną w sklepie):

https://katalog.bikeworld.pl/2018/web/produkt/rowery/gravel/marin/50290/lombard_elite

oraz bardzo popularna Merida, która może za chwilę zniknąć z dostępności za 4 799 PLN:

https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/669/silex-200

Mój wybór to Marin ... co o tym sądzicie?

Zastosowanie roweru to szosa ew. kiepskiej jakości i długie wycieczki około 100-200km, delikatne szutry bez MTB'owskich szaleństw.

Z pozdrowieniami

Adam

załączam widok ... Merida piękna lecz ... Marin skromny, matowy ... a osprzętem gromi Meridę

jutro ostateczna przymiarka do Marina ...

Schowek.jpg
Opublikowano

Ja bym brał marina, bo mam Nicasio 2 i dobrze się sprawuje.Jedyne co może na korzyść meridy przemawiać to geometria bardziej komfortowa.Pytanie te 100-czy 200km jak często i czy na prędkości Ci zależy. Bo Lombard to jednak przełaj i może być mniejszy komfort przy długich trasach.

Opublikowano

Na prędkości mi nie zależy, trasy rekreacyjne do 200km.

Dziś przymierzałem Meridę ... ostatni egzemplarz w rozmiarze M ... pasuje jak ulał.

Merin jutro ... i ten osprzęt lepszy lecz ... brak sztywnych osi ... Merida dobra baza jeśli chodzi o ramę, tańszy osprzęt jeśli chodzi o serwis.

I bądź tu mądry ...

Opublikowano

Mam poczciwego Gianta Boulder SE rocznik 2005 ... pozostaje w rodzinie jako eksponat muzealny z opcją na sporadyczne wypady MTB, lecz wymaga delikatnego upgradu ... jeśli wybiorę Marina  to mam budżet 800 PLN na odświeżenie Gianta ... nie chcę rezygnować z MTB

Opublikowano

No i decyzja podjęta ... Marin. Pierwsze odczucia są mega pozytywne. Wizualnie też bomba ... czarny mat, niepozorny rowerek, który pokaże na co go stać w razie potrzeby :)

IMG_20200606_125857.jpg
  • Lubię to! 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

cześć,

Podpinam się do dyskusji, gdyż planuję zakup roweru gravelowego do 4000zł. Wybrałem Fuji Jari 2.5, plusy: dobra stalowa rama i przerzutka Altus zamiast Claris, który występuje w większości tańszych graveli, minus: duża waga: 13kg.

Zastanawiam się jednak, czy nie dołożyć paru stówek i kupić Meride Silex 200, plusy: niższa waga, napęd sora, karbonowy widelec.

Czy lepiej będzie dołożyć do lżejszej ramy alu z karbonowym widelcem czy pójść w stalowy gravel? Dodam, że chciałbym głownie będę jeździł po asfalcie (podjazdy Salmopol czy Kubalonka), czasem na leśnych ścieżkach.

pozdrawiam,

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

To może Jak masz już dokładać do metody to rozważ marin Gestalt2 jeśli głównie asfalty to moim zdaniem fajna maszyna

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...