ahappywanderer Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 (edytowane) Czołem, przygotowuję właśnie ramę do malowania i mam problem ze zdjęciem dwóch ostatnich elementów, a mianowicie misek sterów i uchwytu na pancerze zamontowanego do dolnej rury. 1. Miski sterów - z tego co czytałem w innych miejscach, wystarczy je zbić np. śrubokrętem i młotkiem, pytanie co zrobić z tą częścią która siedzi na widelcu? Tak samo śrubokrętem tylko z drugiej strony? 2. prowadnica na pancerze - jest przymocowana takim jakby pinem (nie jest to imbus), nawet nie wiem jak sie to poprawnie nazywa ale chyba są do tego jakieś wybijaki? Wiecie może jak się nazywają? Dzięki za wszelką pomoc Edytowane 3 Czerwca 2020 przez ahappywanderer
Gość Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 1. Miski najlepiej wybić stosownym wybijakiem żeby nie uszkodzić gniazd misek ale jak będziesz ostrozny to powinno się udać. Dolną bieżnie (to na widelcu) analogicznie po trochu z każdej strony młodkiem, szerokim śrubokrętem i pomału zejdzie. 2. To jest nit. Rozwierć go wiertłem większym od widocznego otworu tak aby widoczna część oddzieliła się od nitu. Do wnętrza rury wpadnie pozostała część nitu i będzie trzeba ją wyjąć, bo będzie grzechotać.
elmapeto Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Bieżnie z rury podważałem dużym nożem przy pomocy młotka. 1
ahappywanderer Opublikowano 3 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 3 Czerwca 2020 Dzięki za błyskawiczne odpowiedzi 😃
Yan Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Nie wiem jaki sens jest zdejmować bieżnie. Urobisz się po łokcie a rury i tak nie powinieneś malować. Potem jeszcze trzeba to wbić. Jak chcesz w miarę bezpiecznie wybić miski to kup rurę pcv i bij przez nią (ponacinaj na końcu, rozszerz i na górę nałóż zaślepkę, ramę oprzyj o jakieś drewko i bij ciężkim młotkiem gumowym). Nie zawsze sposób się sprawdzi ale jest bezpieczniejszy niż metalowe narzędzia. 1
elmapeto Opublikowano 3 Czerwca 2020 Opublikowano 3 Czerwca 2020 Godzinę temu, Yan napisał: Nie wiem jaki sens jest zdejmować bieżnie. Urobisz się po łokcie a rury i tak nie powinieneś malować. Potem jeszcze trzeba to wbić. Jak chcesz w miarę bezpiecznie wybić miski to kup rurę pcv i bij przez nią (ponacinaj na końcu, rozszerz i na górę nałóż zaślepkę, ramę oprzyj o jakieś drewko i bij ciężkim młotkiem gumowym). Nie zawsze sposób się sprawdzi ale jest bezpieczniejszy niż metalowe narzędzia. Dobry patent z tą rurą PCV.
ahappywanderer Opublikowano 4 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 4 Czerwca 2020 W dniu 3.06.2020 o 11:07, Yan napisał: Nie wiem jaki sens jest zdejmować bieżnie. Urobisz się po łokcie a rury i tak nie powinieneś malować. Potem jeszcze trzeba to wbić. Jak chcesz w miarę bezpiecznie wybić miski to kup rurę pcv i bij przez nią (ponacinaj na końcu, rozszerz i na górę nałóż zaślepkę, ramę oprzyj o jakieś drewko i bij ciężkim młotkiem gumowym). Nie zawsze sposób się sprawdzi ale jest bezpieczniejszy niż metalowe narzędzia. W sumie też racja. Poprzestanę na wybiciu misek a bieżnię pewnie okleję taśmą malarską przed malowaniem. Przy demontażu napędu pojawiła się jeszcze jedna wątpliwość - wkład supportu to był BB-UN40-K, pasowałoby go wymienić bo słychać piach w środku, natomiast wygląda na to, że był fabrycznie szerszy pod obejmę do mocowania osłony łańcucha - strzelam, że BB-UN26 o takiej samej szerokości powinien zagrać? https://allegro.pl/oferta/wklad-suportu-shimano-bb-un26-bsa-68-117-5-kwadrat-9107752339
elmapeto Opublikowano 5 Czerwca 2020 Opublikowano 5 Czerwca 2020 Tak. Będzie ok. Jaki koszt całego malowania? Też ostatnio się nad tym zastanawiałem.
ahappywanderer Opublikowano 8 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 8 Czerwca 2020 (edytowane) W dniu 5.06.2020 o 03:57, elmapeto napisał: Tak. Będzie ok. Jaki koszt całego malowania? Też ostatnio się nad tym zastanawiałem. Ogólnie się nie opłaca Jak sobie policzysz czas, narzędzia, materiały i jakbym wiedział, że się natnę na taki lakier, że po 3ch razach dwoma środkami do ściągania lakieru zejdzie jakieś 40% to bym od razu poleciał do lakiernika na proszek Przynajmniej zdążyłem zwrócić część materiałów typu lakier, utwardzacz etc. więc nie ma dramatu Ja żeby zrobić to samemu zasugerowałem się nagraniem Szaja o ściąganiu lakieru paint removerem i albo Szaju miał oryginalnie jedną warstwę lakieru bez utwardzacza albo Gazelle ma pancerne lakiery Na lakierze jakby warstwa dodatkowo jeszcze jakiegoś silikonu(?) a podkład jak z betonu, ani remover go nie chciał ruszyć, ani druciana szczotka nic nie dała także z przyjemnością wywiesiłem białą flagę Poza tym opary z tych środków - dramat, mimo dobrze wentylowanego pomieszczenia, maski ffp2 i okularów ochronnych. Szkoda zdrowia Lokalny lakiernik w Krakowie za piaskowanie plus lakierowanie proszkowe w wybranym przeze mnie, mniej obleganym kolorze RAL 6027 chce 3 stówki. Sporo? Na papierze brzmi sporo, dla mnie po dwóch dniach samego ściągania starego lakieru i marnym progresie to się cieszę, że mu to mogłem oddać i zacząć myśleć o skręcaniu reszty szpeju Jasne, mógłbym szukać czegoś taniej, ale w mojej okolicy zazwyczaj wiąże się to z jazdą na drugi koniec miasta, plus znowu czas. Jak będzie zrobione to wrzucę fotki, patrząc po zdjęciach jego prac i opiniach nie powinno być źle Edytowane 8 Czerwca 2020 przez ahappywanderer
ahappywanderer Opublikowano 20 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 20 Czerwca 2020 Na ten moment wygląda to tak. Ogólnie jestem zadowolony, miejscami tego lakieru jest za grubo ale i tak rama z widelcem jest lżejsza o jakieś 400g w porównaniu do starego lakieru Pozostało tylko poskładać 🙄 2
FalconHeavy Opublikowano 5 Lipca 2020 Opublikowano 5 Lipca 2020 Ja przetarłem stary lakier. Nie ściągałem wszystkiego. W moi przypadku rower jest na tyle tani, że wkładanie w niego 300 na malowanie proszkiem to nieporozumienie Poza tym fajnie zrobić coś samemu. Efekt nawet lepszy od założonego. aczkolwiek następnym razem zamówiłbym lakier z utwardzaczem do samochodów. Przy droższej ramie bym się pewnie nie odważył, więc czasem fajnie mieć też prosty rower do eksperymentów. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się