Skocz do zawartości

(Nie)potrzebne / dodatkowe narzędzia / gadżety ułatwiające pracę


kojak2ck

Rekomendowane odpowiedzi

Od 2015r. gdy zacząłem oglądać na YT kanał SB bardzo pozytywnie poraziło mnie otwarte podejście autora na wszelkie tematy, sympatyczność, racjonalność, kultura, brak zbędnego hejtu. Przepraszam, że może niepotrzebnie zaznaczam to na wstępie, ale w tym temacie właśnie liczyłbym na podejście wg wartości szajbajkowych i rzeczową dyskusję bez głupich komentarzy iż nie mam co z pieniędzmi robić ;) Nie jestem też przedstawicielem żadnej z firm i nie zamierzam reklamować bajerów. Jednak po prostu zakochałem się w kolekcjonowaniu wszelakich narzędzi rowerowych ;) Nieśmiało zakładam temat, a nóż komuś przyda się wiedza o nietypowych narzędziach (może prezent dla zapalonego rowerzysty ;) ), które może nie tak łatwo odszukać w internecie. Z chęcią porozmawiam o domowych sposobach / zamiennikach na które nie trzeba wydawać kroci jeśli nie ma się w tym temacie takiej szajby jak ja  :D 

Nie mam warsztatu / garażu, a wszelakie czynności serwisowe wykonuję na balkonie. Pogubienie śrubek, nakrętek, kulek z piast to nie problem. Odkładałem zawsze do jakiegoś słoiczka i póki takowy nie przewróci się i nie wysypie swojej zawartości to OK. Jednak misy magnetycznej już się nie pozbędę : p.

magnetyczna.thumb.jpg.45d4f0187e6b72df9802dd4a5d2789b2.jpg

 

By ułatwić sobie skręcanie klocków hamulcowych dokupiłem poniższy gadżet ;) (ładnie trzyma odpowiedni kąt kloców przy dokręcaniu)

klockiham.thumb.jpg.9c92accf895b3d9fd60d694ee8258631.jpg

 

Na pewno dokupię smarowniczkę, bo wygodniejsza niż nakładanie smaru palcem czy śrubokrętem ;) (zamazuję na zdjęciach markę - na reklamie mi nie zależy; nie płacą mi, heh). Super sprawa że jest odkręcana. Można naładować smaru do dołączonego pojemnika lub odkręcić górę i nałożyć na posiadaną już tubkę ze smarem.

300_300_productGfx_b98bcbd4ee48c4006088fad4a603e3cb.thumb.jpg.8830caf0e43f4063d86557b46e8e9357.jpgsmar2.thumb.jpg.44cb7253dea1a522b4322ada3a5e5312.jpg

 

Oraz haki magnetyczne. Cena wg mnie nieadekwatna i zawyżona, ale na znanym w Polsce serwisie aukcyjnym można kupić coś podobnego za połowę ceny. Dla mnie istotne, że fajnie wygięte końcówki, które mogą służyć np po podważania i wyciągania przykładowo uszczelek. Na jednym z filmów SzajBajka (chyba przy projekcie roweru Focus) widziałem patent ze starym kuchennym nożem z podgiętym końcem. Też rozwiązanie. Kupię takie haki gdyż z drugiej strony są magnetyczne - bardzo fajna sprawa przy wyciąganiu kulek z piast. Ponownie nie będę musiał używać śrubokręta do wyciągania, a wszelkie śruty z piasty w teorii ładnie przykleją się do końcówki szpikulca jak magnes.

upset.thumb.jpg.7e4d5b2099e08cbe01b3bbd22f46b35e.jpg

Na szczęście nie tylko u niebieskiego producenta dodatki odnalazłem ;) Poniższy przyrząd do przytrzymania łańcucha przy zdjętym kole. Pomaga przy np. jego czyszczeniu lub transporcie roweru ze zdjętym kołem

.sztucznapiasta.thumb.jpg.8f08fa615f14122c12cf52853fb8501d.jpg

116898_01_d.thumb.jpg.d09cbd328f167b05d1be12133b6c59c5.jpg

Tak, odbiła mi szajba w tym temacie kompletnie ;). Jednak wiele osób wydaje po 300zł mies na różne nałogi, papierosy i nic z tego nie ma. Ja wole na tego typu głupoty wydawać pieniądze. Macie jakieś może domowe rozwiązania, patenty lub w innych sposób ułatwiacie sobie pracę bez wydawania po np. 100zł na tego typu zbytki? ;)

A może wiedze o jeszcze innych gadżetach? Zastanawiałem się również nad maszynką do czyszczenia łańcucha. Jednak w tym temacie jestem sceptyczny. Dużo lepiej doczyszczam łańcuch po prostu szmatką, pędzelkiem, gąbką czy dwoma szczoteczkami do zębów zaklejonymi taśmą równolegle do siebie.Te przepuszczanie łańcucha przez szczotki maszynki, nalewanie tam odtłuszczacza itp to więcej zachodu i zabawy niż wymiernych efektów.  

Żałuje również zakupu np. szczotki do czyszczenia kasety. Może gdybym czyścił na otwartej przestrzeni to byłoby mi obojętnie, że brud pryska na lewo i prawo. Jednak czyszczę w domowych warunkach i nic nie sprawdza się lepiej niż szmatka wkładana pomiędzy zębatki kasety :)

Z przymiarem do szprych / klinów / kulek też zaszalałem niepotrzebnie gdyż nie wykorzystuje zupełnie jak do tej pory. No cóż, ciekawą linijkę w takim razie mam do różnych celów ;).

 

Edytowane przez kojak2ck
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Miseczka magnetyczna spoko ale znam inny. Wystarczy przyczepć magnes na klucz, by śrubka czy nakrętka nie spadała

 

Smarowniczke mam, ale strzykawka jest tańsza

 

Haki magnetyczne zastępuje wygiętą szprychą z magnesem

 

 

A jeżeli jesteś fanem narzędzi to ja będę potrzebował klucz to odkręcania "ratchet'ów" w Novatecach.

 

Moje patenty opisze jak sobie o nich przypomne

 

 

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Ja do podważania uszczelek używam zakrzywionego szydła.

Przyrząd do ustawiania klocków genialny w swej prostocie - zaraz po wypłacie taki nabędę :)

Czyszczenie łańcucha odbywa się u mnie w zlewozmywaku - ciepła/gorąca woda, płyn do naczyń, szczotka do rąk (przeznaczona już tylko do łańcucha) i dokładne szorowanie. Potem kąpiel w oleju, powieszenie na haku na suszarce do obcieknięcia, a potem dokładne wytarcie ręcznikiem papierowym wszystkich elementów. I hula :)

Odnośnik do komentarza

Kto z nas nie kocha własnego warsztatu. Ja wraz z grupką kumpli podeszliśmy do tematu nieco bardziej "fanatycznie" i z malutkiego warsztaciku na potrzeby własne zrobił się skład części używanych i całkiem przyzwoite zaplecze narzędziowe. Rzecz jasna jeszcze wielu rzeczy mi brakuje ale nie wszystko od razu. Głównie ja tam operuje, bo nie jest tajemnicą że do grzebania przy rowerze zachęcać mnie nie trzeba i co rusz podrzucają mi coś na serwis.

Miski magnetyczne jakiś czas temu trafiłem w Biedronce za parę złotych 2 sztuki. Szczękowe heble ustawiam starą kartą kredytową. Wiele narzędzi można wykonać doraźnie na potrzebę chwili. 

 

1 godzinę temu, Sziva napisał:

Czyszczenie łańcucha odbywa się u mnie w zlewozmywaku - ciepła/gorąca woda, płyn do naczyń

A myślałem, że w tej kwestii jestem innowacyjny i niczym Kopernik wyłamałem się spośród wszystkich "mieszaczy" łańcuchów :)

Odnośnik do komentarza

Na rynku jest ogroman ilość narzedzi rowerowych, które ułatwiają i zarazem uprzyjemniają majsterkowanie. Są narzędzia, które warto nabyć, a które po prostu sa zbędne. Najlepszym zakupem jakiego dokonałem w życiu to stojak serwisowy, a najgorszym maszynka do czyszczenia łańcucha. Zalezy mi na oszczędności czasu, więc wtedy podpieram się technologiami. Do czyszczenia  łańcucha od jakiegoś czasu uzywam piankę Fenwick's. Czytałem na tym forum już wiele kometarzy na ten temat np. że preparat w cenie 50 parę zł jest drogi, że taniej benzyną ekstrakcyjna (oczywiscie zgodzę się,bo różnica cenowa jest widoczna), że można czyscić ręcznie płynem do naczyń (też się zgodzę, co kto lubi). Ale łańcuch łańcuchem, a co z resztą tj. kasetą, korbą? Każdy zgodzi się, ze aby dobrze wyczyścić to trzeba poswięcić więcej czasu (szczególnie jak ktoś będzie chciał to zrobić ręcznie na zmywaku ;) i energii. Z doswiadczenia z pianką mogę napisać, ze czyszczenie całego napędu zajmuje mi nie więcej niż 7 minut i po tym przesmarowuje łańcuch i w drogę.

Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Sziva napisał:

Do mycia łańcucha warto założyć rękawiczki gumowe, bo domycie rąk może się okazać niemożliwe nawet przy czwartym podejściu ;)

Powiem ci taki sekret ale nikomu nie wygadaj :) Mechanicy i inne takie osoby co na co dzień bawią się smarem używają do domycia rąk pasty bhp :) Taka pasta jest w formie takiego piaseczku jakby, kosztuje mniej więcej 2 zł w sklepie BHP lub markecie, mi takie opakowane do użytku domowego wystarcza na jakieś 3 miesiące. Rączki domywa bez problemu i większego szorowania a jak myję części w umywalce to od razu machnę umywalkę tą pastą za jednym zamachem :)

 

Odnośnik do komentarza

Nie korzystałem ale słyszałem o czymś takim jak niewidzialne rękawiczki :)
Smarujesz ręce specjalną pastą, czekasz aż wyschnie i możesz zabierać się do pracy - potem ręce łatwo i szybko umyjesz.
Można znaleźć na ale chyba.

Jako, że jestem początkującym rowerzystą to jedyne co używałem do tej pory to zestaw wkrętaków precyzyjnych kupiony w lidlu jakiś czas temu za trzydzieści pare złociszy. Przydaje się nie tylko do regulacji przerzutek :P

Odnośnik do komentarza

Owszem, istnieje coś takiego. Głupie uczucie po nałożeniu, ale faktycznie brud schodzi później jakby go nigdy nie było. Tyle, że w przypadku serwisowania roweru w domu niespecjalnie się taki interes opłaca. I z tego co wiem, nie jest to odporne na płyn hamulcowy - więc jeśli ktoś ma hamulce na DOT, i tak musi sobie dokupić rękawiczki - oraz oczywiście wodę.

Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Zużyta szczoteczka do zębów doskonale sięga w zakamarki napędu i inne miejsca, gdzie ciężko dotrzeć nawet specjalnymi szczotkami do roweru.

Kiedy kręcisz korbą do tyłu, syf lokalizuje się w jednym miejscu i łatwo go zgarnąć zmiotką.

Do czyszczenia otwartej części amortyzatora może posłużyć olej wazelinowy, który normalnie idzie na łańcuch. Dwie krople w okolicy uszczelek, kilka razy docisnąć, dokładnie wytrzeć wszystko, co podjedzie (w tym olej). Ten sam olej działa jako płyn nabłyszczający, jeśli komuś bardzo zależy na wyglądzie lakieru.

Mycie łańcucha jest opcjonalne. Czyszczenie z widocznego brudu jest konieczne, ale nie musi się błyszczeć, aby dobrze funkcjonował. Może przed zawodami warto, aby mieć te ostatnie kilka watów. U mnie raz w roku przy okazji mycia całego roweru.

Mycie rąk... Są rękawiczki "ogrodowe" za kilka zł. Póki co doskonale się sprawdzają, tylko opona lubi złapać przy zakładaniu.

W lokalnym serwisie widziałem wiadro z płynem do naczyń, w którym po prostu się maczało to, co do umycia.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Dnia 26.06.2017 o 08:58, PrzeLuka napisał:

Kto z nas nie kocha własnego warsztatu.

Ja. Kocham jazdę na rowerze, ale jak muszę coś przy nim robić, to mnie jasny szlag chce trafić :/

Edytowane przez de Villars
Odnośnik do komentarza
Ja. Kocham jazdę na rowerze, ale jak muszę coś przy nim robić, to mnie jasny szlag chce trafić

Lubię jeździć, coś robić przy rowerze, ale nienawidzę czyścić napędu

 

A co do gadżetów, to może coś takiego?

VXM Rowerów Naprawa Narzędzia ukryty typ sześć kąt T25 połączenie wielofunkcyjne Narzędzia Rower Jazda Na Rowerze przenośne narzędzia konserwacji

http://s.aliexpress.com/AZFjYFfA

(from AliExpress Android)

Odnośnik do komentarza

Gadżet fajny owszem. widziałem go gdzieś nawet już. Tylko nie o to mi chodzi

Chodzi mi o ten bełkot niczm z translatora:

"VXM Rowerów Naprawa Narzędzia ukryty typ sześć kąt T25 połączenie wielofunkcyjne Narzędzia Rower Jazda Na Rowerze przenośne narzędzia konserwacji"

Czy tylko ja to widzę może...

 

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...