Skocz do zawartości

Czapka z daszkiem


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Drodzy moi,

ostatnio widzę, że coraz więcej osób jeździ w czapkach z daszkiem pod kask. Nawet fajnie to wygląda, ale jak sprawdza się w praktyce? Wygodne to? Oddychające? Układa się w jakiś ludzki sposób pod kaskiem i nie koliduje z uszami i okularami? Jakie macie doświadczenia w tej materii?

Czy ktoś może zamawiał taką czapkę z własnym nadrukiem?

Odnośnik do komentarza

Zakładam i zapominam, że mam, do czasu aż ściągnę i zobaczę odbity pasek na czole. Tyle. Nie uciska, nie gniecie, kończy się ponad uszami, więc z okularami nie koliduje. Odradzam tą z deca, bo może faktycznie na łączeniu uwierać pod kaskiem. Sam posiadam tą z Raso. Jakość wykonania na wysokim poziomie. No i pot nie leci na oczy. To chyba główna zaleta. Po za +10 do lansu i stylówy, bo to oczywista oczywistość 🤣

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Przy daszku trzeba uważać żeby nie zasłaniał widoczności przy naturalnym ułożeniu głowy. Niektórym zasłania i mają wtedy tendencję do jej podnoszenia co nie jest zdrowe dla kręgosłupa szyjnego.

Odnośnik do komentarza
2 minuty temu, Chrismel napisał:

Przy daszku trzeba uważać żeby nie zasłaniał widoczności przy naturalnym ułożeniu głowy. Niektórym zasłania i mają wtedy tendencję do jej podnoszenia co nie jest zdrowe dla kręgosłupa szyjnego.

Widziałam, że wiele osób podnosi daszek i fajnie się to wtedy z kaskiem komponuje. Pytanie tylko, czy w takim układzie czapki nadal jest wygodnie.

Odnośnik do komentarza
1 minutę temu, Sziva napisał:

Widziałam, że wiele osób podnosi daszek i fajnie się to wtedy z kaskiem komponuje. Pytanie tylko, czy w takim układzie czapki nadal jest wygodnie.

Jeżdżę tak 99.99% czasu i jak mówiłem wyżej, po za paskiem na czole po ściągnięciu, nie ma skutków ubocznych.

OXXpAo5.jpg

Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, Sziva napisał:

Nawet fajnie to wygląda, ale jak sprawdza się w praktyce?

ja zakładam tylko po to by chronić  gąbki w kasku przed przepoceniem , czasem zakładam bandanę

Odnośnik do komentarza

Tak jak @yacek _b, u mnie to była pierwsza motywacja do tego by zacząć jeździć w czapce pod kaskiem, można ją szybko wrzucić, przeprać i na drugi dzień czysta, świeża i pachnąca. Sprawdziło się, nie tylko to. "Regulowany" daszek bardzo mi się przydaje w jeździe pod słońce. 

Odnośnik do komentarza

Ja mam czapeczkę i bandanę. Wolę to drugie. Czapeczka ogranicza widoczność, szczególnie w dolnym chwycie. No i jeżeli ktoś ma kask aero to daszek zakłóca przepływ powietrza.

Także większość czasu jeździłem z odgiętym daszkiem i ostatecznie kupiłem bandanę shimano.

Odnośnik do komentarza

Ja mam problem z czapką taki, że kask nie pozwala mi na wywinięcia daszku do góry. Do tego mam dużą głowe (61-62cm obwodu) i trafić czapke na mój czerep to naprawdę sztuka. Na ten moment nie trafiłem jeszcze czapki która po 30km by mnie nie wkurzała i nie uciskała w skronie.

Odnośnik do komentarza

Też miałem problem ze znalezieniem czapki w takim rozmiarze, tym bardziej, że musiała być cała czarna ;) Na szczęście w jednym sklepie wynaleźli mi możliwie największy egzemplarz czapki Giordana i pasuje bardzo dobrze.

Odnośnik do komentarza

Wymieniliście wszystkie plusy, które popieram, jednak ze względów na moje lenistwo i przyzwyczajenia przestałem jej używać. Mam na myśli pranie. Jeżdżę głównie mtb i jestem przyzwyczajony że po powrocie otrzepuje błoto (o ile jest) i wszystko wrzucam do pralki. Tutaj czapeczki nie mogę wrzucić ze względu na tekturę w daszku. Pranie ręczne ze względu na moje lenistwo nie wchodzi w grę, dlatego czapeczka leży sobie już dobry rok - jak nówka!

Odnośnik do komentarza
11 minut temu, nctrns napisał:

Ja piorę w pralce i jeszcze nic im się nie stało. Mam w sumie 3, każda z innej firmy - decathlon, cinelli i santini.

Później jak podpytałem w sklepie to powiedzieli żeby myć ręcznie bo w daszku jest tektura a jak papier namoknie to g.... będzie a nie daszek :) Normalnie z wirowaniem dajesz? Też masz tekturę czy może jakoś inaczej wykonany daszek?

Odnośnik do komentarza

Potwierdzam, też piorę w pralce z wirowaniem i to nawet po kilka razy w tygodniu. Zauważyłem tylko, że raz daszek odkształcił się w czapeczce z Decathlonu przez to, że był przygięty podczas suszenia. Po kolejnym 'nawodnieniu' i wysuszeniu odzyskał oryginalny kształt. 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Czy ktoś kojarzy jakąś czapkę z daszkiem w której byłby on z innego materiału niż reszta - odporny na deszcz ? Najlepiej jakby czapka była bez żadnej membrany ale daszek miała pokryty ortalionem lub był on z plastiku. Szukałem w necie, dziś byłem w kilku sklepach, sprzedawcy nie widzieli. Są czapki odporne na deszcz ale całe. A ja potrzebuję pod kaptur ale żeby daszek który będzie spod niego wystawał nie nasiąkał.

Odnośnik do komentarza

Rozumiem że literka Ci się nie podoba i wolałabyś "S" zamiast "R". Ale jak można różowego nie cierpieć ? Przecież to taki ładny kolorek. Jak kupowałem samochód to chciałem mieć różowy. Sprzedawca dziwnie się na mnie popatrzył a potem dostałem do wyboru: biały, srebrny metalic i czarny w czterech odcieniach. Tak jakby jakiś facet był w stanie te cztery odcienie rozróżnić. Z rowerem to samo. Życzy pan sobie czarny błyszczący czy czarny matowy ? :)

Odnośnik do komentarza

No nie znoszę i już. Różowy jakoś mi się cały czas kojarzy ze słodkimi idiotkami i nic na to nie poradzę.

A samochód mam czarny, gdy stoi w cieniu i czarnoceglasty w słońcu. Upraszczając - jest czarny.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...