Bury Opublikowano 23 Maja 2020 Opublikowano 23 Maja 2020 (edytowane) Specyfikacja ogólnie znana, zlepek firm BTwin, Shimano, Sunrace, microShift i KMC. Napęd tworzy trzyrzędowa korba i ośmiorzędowa kaseta. Carbonowe golenie widelca, waga roweru 10,5 kg. Specyfikacja endurans. Sportu nie uprawiam, służy mi do komunikacji i rekreacji. Zakup spontaniczny, poprzednio miałem rower Wigry3 i nie jeździłem od końca lat osiemdziesiątych. Przejechałem nim 10 tyś km, wymaga wymiany obręczy i szprych tylnego koła, niedawno źle przejechałem obok odstającej studzienki i wygięło mu w środku rant. Zużyła się manetka microShift 8rz na drugim biegu, ale nie jest to pierwsza potrzeba. Podsumowując, jako że rower mi się zwrócił finansowo i podróżuje się nim przyjemnie warto było go kupić dla samego fanu, dla oderwania się od codziennych przyzwyczajeń które co nieco nudzą powtarzalnością. Daję mu pięć gwiazdek na pięć. Edytowane 23 Maja 2020 przez Bury
Bury Opublikowano 30 Maja 2020 Autor Opublikowano 30 Maja 2020 Z biegami ok. Winowajcą był łańcuch który klekotał na przekosie przy dobrym ustawieniu wózka. Po 300 km pracy. Na fot. Hg71 przetrwał 2500 km ale był cichy do samego końca. Klekot to X8 KMC. Obręcz wygięta i niemal przecięta.
Bury Opublikowano 3 Czerwca 2020 Autor Opublikowano 3 Czerwca 2020 (edytowane) Tribanik w niedziele dostał nową obręcz i piastę z szprychami. Teraz oponka 23c na obręczy 13c wygląda jak balon. Z przodu 15c. Wiem że mam zapieczone gwinty po prawej stronie suportu. Owijkę w strzępach. Mnóstwo rys, często wożę go na pace w Berlingo z klamotami. Wiele zmian nie było, wywaliłem przednią przerzutkę bo była zbyteczna, zmieniłem korbę na SunRace 53/42 ale bez 42. Ta 50 to była chyba za karę, w dodatku zgubił pół kilograma. Mankamentów nie widzę, jedynie nyple poluzowały się po tysiącu kilometrów, ten rower trzeba kupować od razu z kluczem do szprych i zacząć dokręcać pod sklepem. Gotów na drugie 10 tyś km. Edytowane 3 Czerwca 2020 przez Bury
Bury Opublikowano 10 Lipca 2020 Autor Opublikowano 10 Lipca 2020 Na dużych oponach nie jeździłem ale miałem okazję przymierzyć dla oka. Swoje koło zastępcze zbudowałem z takich części, wszystko jak najtaniej do przecież taniego roweru. Najdziwniejsze dla was byłyby szprychy, z nyplem kosztowały 80gr, te tribanowskie to ajronmeny przy nich, mimo to, przy mocnym naprężeniu koło jest cacy, tribanowskie miałem splecione bez skrzyżowania ich ze sobą, więc jakie tam one z plasteliny.
Bury Opublikowano 31 Października 2020 Autor Opublikowano 31 Października 2020 Rower sprzedałem dawno temu, ale dla spokoju uporałem się z śrubą do suportu, ktoś ją nieźle dokręcił a ja dodatkowo zjechałem zęby i klucz nie zazębiał, zwłaszcza że to wersja klucza na 1/2 cala z bocznym środkiem nacisku, łatwiej idzie z stałą rączką. W sumie to gwint był zapchany starym smarem, a sam suport zżarty przez rdzę, no ale jak się jeździ wzdłuż rzeki... Po Tribanie nadeszła era VueRa o którym coś napisze w długie zimowe wieczory
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się