Skocz do zawartości

Pytanie o system tubeless


mateusz.wrobel

Rekomendowane odpowiedzi

mateusz.wrobel

Cześć Szajbajki. 

Mam takie problem, przymierzam się do przejścia na system bezdetkowy w moim górskim rowerze. Posiadam w nim obręcze wtb tubeless ready, co to konkretnie oznacza? Czy znaczy, że wystarczy wentyl odpowiedni, mleczko i już można uszczelniac? Czy konieczne jest zakładanie opaski uszczelniajacej? 

Odnośnik do komentarza

Oznacza to, że koła można przerobić na system bezdętkowy z uwagi na budowę samej obręczy. Nawet jak masz już jakąś taśmę naklejoną na obręczy, a kupiłes koła na dętkach to najlepiej dla pewności zedrzeć starą taśmę, nakleić nową pod system tubless. Do tego wentyle, mleko, odpowiednie opony i gotowe :)

Edytowane przez Franz Mauer
Odnośnik do komentarza
38 minut temu, artfal napisał:

Gdy jeszcze jeździłem na 26" miałem koła Mavic x3.1 tubeless i tam bez użycia taśmy założyłem odpowiedni wentyl, zalałem mleczkiem i wszystko działało.

Jak sam zaznaczyłeś - ty były tubless, a nie tubless ready, a to mała ale może się okazać znacząca różnica ;) Tak jak między tubless a tubless easy (u Schwalbe).

Kiedyś zrobiłem się tak z telewizorem z dostępem do internetu,bo miał mieć WiFi, a sprzedano mi WiFi Ready - co wymagało dokupienia odpowiedniej przystawki i podłączenia do telewziora. Dopiero wtedy było Wifi ;)

Edytowane przez Franz Mauer
Odnośnik do komentarza

Moje DT Swiss M1900. Koła tubeless ready. Taśma, wentyle, mleko ( ja mam wszystko stans ) dobra opona tubeless ready i zakładamy. Przydatny kompresor, lub specjalna pompka do bezdętek . Albo zwykła, dobra pompka i woda z jakimś płynem do naczyń i dużo samozaparcia :) 

Odnośnik do komentarza

Ja uszczelniam opony na mleczku Caffelatex i nie używam płynu do mycia naczyń ani kompresora czy jakiejś specjalnej pompki tylko zwykłą stacjonarną, pompujacą z dużą objętością.

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Evelyn napisał:

Ja uszczelniam opony na mleczku Caffelatex i nie używam płynu do mycia naczyń ani kompresora czy jakiejś specjalnej pompki tylko zwykłą stacjonarną, pompujacą z dużą objętością.

Zgodzę się z tym, ale tylko w przypadku opon dedykowanych do systemu bezdętkowego lub jego odmian typu tubless easy. Jest wiele opon nie oznaczonych systemowo pod bezdętkę, które można finalnie przerobić na mleko, ale bez kompresora nie ma szans. Na forum np. wielokrotnie wspominano o cenionych oponach Maxxis Ikon. Sam miałem z nimi problem mając obręcze pod system bezdętkowy. Za to Conti X-Kingi uszczelniam bez niczego, samym sprężonym powietrzem ;) Nie ma stacjonarnej pompki, która miałaby "piernięcie" większe niż kompresor, a o to tu chodzi. Może po prostu masz dobre opony i obręcze.

2 godziny temu, egzo23 napisał:

Albo zwykła, dobra pompka i woda z jakimś płynem do naczyń i dużo samozaparcia

Dużo zależy od obręczy i opon. Inaczej bez kompresora ani rusz ;) Przerabiam to ostatnio kilka razy w tygodniu,bo koleżeństwu zachciało się pozbyć dętek z kół ;) Mój rekord 9 kół w tydzień i miazga z mózgu...

Odnośnik do komentarza

"lepsze" to pojęcie względne ;)

Wiem, że masę ludzi kleiło obręcze taśmami (na jednym forum polecali gorilla tape) i wszystko hula. Kwestia ile chcesz wydać, czy chce Ci się bawić w docinanie taśmy itd. Jeden i drugi system działa, obydwa rozwiązania mają swoich zwolenników jak i przeciwników 

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, marekctr napisał:

Pytanie do fachowców, co jest lepsze taśma klejąca czy dedykowane opaski silikonowe pod rozmiar koła?

Rekomenduję taśmę samoprzylepną. Zdecydowanie to rozwiązanie niż opaski silikonowe. Przerobiłem już dużo kół na tubless i taśma zawsze robiła swoją robotę. Niestety często opaski silikonowe nie wybierają tak nierówności jak taśma samoprzylepna. Duże znaczenie też ma sam rodzaj taśmy. Jeśli się na nią zdecydujesz to wybieraj najbardziej elastyczną, która pozwoli dokładnie wybrać kształt obręczy.

Odnośnik do komentarza

Dzięki za odpowiedz.

Jeżeli taśma samoprzylepna opiszę swoje problemy dla tego pytałem.  W tamtym sezonie zmontowałem zestaw na mleku i takiej taśmie:

0dbf45cb98fa.jpg

1cf00809ad24.jpg

Niestety coś poszło nie tak, sam montaż bez problemów taśma zawory plus mleko wszystko cacy. Sama jazda bez problemów aż do +30C upałów pierwsze straciło szczelność tylne koło dokładnie pod zaworem. Zmieniłem na dętkę i za jakiś miesiąc w takich samych okolicznościach +30C dokładnie to samo w przednim kole.

Jakieś wnioski lub doświadczenia, co poszło nie tak?

Odnośnik do komentarza
specialized34

Napisze od siebie tak ze rekomenduje taśmę np stansa, kupiłem ostatnio nowego speca epica i tam były już oryginalne zawory i opaski założone, i niestety ale nie zdało to egzaminu bo opaska pod ciśnieniem spadła do osi i powietrze uchodziło, zawory speca bardzo słabej jakości i puszczaly a dokładnie guma która uszczelnia zawór więc zmieniłem na accenta i wszystko ok i do tego mleko bontragera tanie ale dobre. Problem polegał na tym że uchodziło z pod zaworu i z pod nypli poszła taśma stansa nowe zawory max ciśnienie 60psi mleka 80ml na 29 i problem rozwiązany

Odnośnik do komentarza

Wygląda na to, że opaski silikonowe są wrażliwe na tempetarury. Zresztą mleko też należy pamiętać, aby rower zalany mlekiem nie zostawiać na słońcu. O tym bardzo często producenci nie wspominają, a mleko najzwyczajniej w świecie wysycha i traci właściwości uszczelniajace zdecydowanie szybciej niż deklaruje to producent.

Odnośnie wentyli tubless...

dotychczas używałem wentyle marki Mariposa. Bardzo dobre i uniwersalne,bo w zestawie posiadaja dodatkowe gumki uszczelniajace wsadzane od wewnętrznej strony wentyla dzięki czmu ten element systemu bezdętkowego jest porzadnie uszczelniony. Obecnie w jednym rowerze mam wentyle Stan's, ale to nie ja je montowałem i nie wiem jak wygląda ich konstrukcja. Ciśnienie trzymają i o to chyba chodzi. W najnowszym rowerze mam jakieś wentyle dostarczane z rowerem Scott, które mają prostokątną stopkę gumową uszczelniajacą wentyl od wewnątrz i oring gumowy uszczelniajacy układ od strony szprych. Mam ogromne wątpliwości, bo względem Mariposy wg mnie uszczelnienie wentyla nie jest wystarczające, ale jeżdżdżę i ciśnienie trzymane jest wzorowo. Być może przy częstrzym pompowaniu coś może jednak się "wzruszyć" i rozszczelnić. zobaczymy...

Odnośnik do komentarza

Ja się cały czas waham nad przejściem na system bezdętkowy. Obecnie jeżdżę na dętkach zalanych mlekiem i raz już mi to uratowało wycieczkę. Podczas jazdy w lesie usłyszałam syk i po paru sekundach była cisza - mleko zalepiło dziurę w dętce.

Odnośnik do komentarza
4 godziny temu, Franz Mauer napisał:

Wygląda na to, że opaski silikonowe są wrażliwe na tempetarury. Zresztą mleko też należy pamiętać, aby rower zalany mlekiem nie zostawiać na słońcu. O tym bardzo często producenci nie wspominają, a mleko najzwyczajniej w świecie wysycha i traci właściwości uszczelniajace zdecydowanie szybciej niż deklaruje to producent.

Odnośnie wentyli tubless...

dotychczas używałem wentyle marki Mariposa. Bardzo dobre i uniwersalne,bo w zestawie posiadaja dodatkowe gumki uszczelniajace wsadzane od wewnętrznej strony wentyla dzięki czmu ten element systemu bezdętkowego jest porzadnie uszczelniony. Obecnie w jednym rowerze mam wentyle Stan's, ale to nie ja je montowałem i nie wiem jak wygląda ich konstrukcja. Ciśnienie trzymają i o to chyba chodzi. W najnowszym rowerze mam jakieś wentyle dostarczane z rowerem Scott, które mają prostokątną stopkę gumową uszczelniajacą wentyl od wewnątrz i oring gumowy uszczelniajacy układ od strony szprych. Mam ogromne wątpliwości, bo względem Mariposy wg mnie uszczelnienie wentyla nie jest wystarczające, ale jeżdżdżę i ciśnienie trzymane jest wzorowo. Być może przy częstrzym pompowaniu coś może jednak się "wzruszyć" i rozszczelnić. zobaczymy...

Nie miałem opasek silikonowych tylko taśmę klejącą widoczną na moim ostatnim poście. Dla tego pytam, bo myślałem, że opaski będą lepsze i nie strzelą takiego numeru.

Odnośnik do komentarza
6 minut temu, marekctr napisał:

Nie miałem opasek silikonowych tylko taśmę klejącą widoczną na moim ostatnim poście. Dla tego pytam, bo myślałem, że opaski będą lepsze i nie strzelą takiego numeru.

Zwykle nawet słabsza taśma po zalaniu mlekiem jest uszczelniana i ona nie powinna być problemem. Najbardziej ryzykownym punktem jednak jest wentyl. Bardzo łatwo go wzruszyć podczas pompowania. Zresztą wspominałem o tym we wcześniejszym poście. Można go zabezpieczyć i przed jego montażem wokół dziury zaaplikować nieco silikonu i dopiero wkręcić wentyl. Jednak i tak przy pompowaniu należy uważać, aby nie "majtać" wentylem na wszystkie strony :)

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, Franz Mauer napisał:

Można go zabezpieczyć i przed jego montażem wokół dziury zaaplikować nieco silikonu i dopiero wkręcić wentyl. Jednak i tak przy pompowaniu należy uważać, aby nie "majtać" wentylem na wszystkie strony :)

Dzięki za radę.:)  Co do samego pompowania nie ma problemu z majtaniem:D pompuje kompresorem.

Ciekawe było to, że ciśnienie spadało do 0,5 bar i dało się jechać powoli i bez uszkodzeń. Ale każdorazowa próba pompowanie kończyła się 0,5 bar.:/

Odnośnik do komentarza
specialized34
Jasne ranty posmarowane mydłem w płynie podczas pompowania strzelają jak się zapinają na obręczy, mleka odpowiednia ilość.
A ogólnie jakie opony posiadasz i obręcze?
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...