Marcin_b91 Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Witajcie. Przymierzam się do zakupu roweru typu Gravel. Ma być to coś co wskoczy między szosę i MTB. Głównie zima i połączenie szosy z szutrowymi leśnymi drogami pożarowymi w chłodniejsze/deszczowe letnie dni. Budżet jaki chcę przeznaczyć na używany rower to do ok. 3000 PLN, w tej cenie najczęściej spotykane grupy napędów to 105/sora i Sram Apex. W MTB posiadam napęd 1x11 więc wiem z czym to się je ale jednak Gravel to nie MTB i zastanawiam się, który napęd będzie tu lepszy i dlaczego. Z moich rozważań, minusy napędów szosowych to głównie obijający się łańcuch o ramę (?) (brak sprzęgła w przerzutce). Druga kwestia - jak taki napęd radzi sobie w trudniejszych warunkach np. błoto. Zastanawiam się jak z przełożeniami - jeżdżę w terenie raczej płaskim, zdarzają się hopki ale góry to to nie są. Przy napędzie szosowym można wymienić korbę na mniejszą i zmiękczyć napęd. Nie zależy mi raczej na prędkościach na asfalcie a na dobrym doborze przełożeń na szutrach i polnych drogach. Przy Apexie standardowo kaseta 11-42 i zębatka 42. Tutaj można założyć kasetę 11-46 i kombinować z zębatką z przodu. Jakie są Wasze opinie na temat napędów gravelowych, na czym jeździcie i jakie są tego plusy i minusy? Zapraszam do dyskusji. Pozdrawiam, Marcin.
Fimala Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Tylko 1x ze sprzęgłem. Na przód wrzucasz tarcze 40 w jajku na tył kasete 11-46 i masz bardziej miękki napęd niż 2x z korbą 48/32 i kasetą 12-36. Przełożenie 40-11 daje prędkość ponad 40kmh przy kadencji 90. Ja tego ukręcić nie moge na swoim gravelu.
Marcin_b91 Opublikowano 7 Maja 2020 Autor Opublikowano 7 Maja 2020 No właśnie skłaniam się ku 1x11 (takie zboczenie ) ale chciałem też poznać opinię ludzi jeżdżących na 2x, nie chciałbym podejmować pochopnej decyzji.
pierruś Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 1x - jak większość będziesz jezdził w terenie 2x - większość na szosie 1
Fimala Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Godzinę temu, Marcin_b91 napisał: No właśnie skłaniam się ku 1x11 (takie zboczenie ) ale chciałem też poznać opinię ludzi jeżdżących na 2x, nie chciałbym podejmować pochopnej decyzji. Jeździłem na takim i takim napędzie. 1x11 wystarczające jest wszędzie. 1
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 2 godziny temu, Fimala napisał: Tylko 1x ze sprzęgłem. Na przód wrzucasz tarcze 40 w jajku na tył kasete 11-46 i masz bardziej miękki napęd niż 2x z korbą 48/32 i kasetą 12-36. Przełożenie 40-11 daje prędkość ponad 40kmh przy kadencji 90. Ja tego ukręcić nie moge na swoim gravelu. Tylko, że już np: korba 44-29 i kaseta 11-36 będzie niała zarówno trwardsze jak i bardziej miękie przełożenia. Napęd 2x zawsze będzie bardziej uniwersalny. Ja na mojej standardowej pętelce mam szutrowy zjazd gdzie dokręcam so 57-58 km/h a na powrocie krótką ściankę na ścieżce gdzie strava w środkowej części podjazdu pokazuje 41%. Także napęd 1x zdecydowanie gorzej by sobie w takiej sytuacji poradził.
Fimala Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 2 minuty temu, Nemrod napisał: Tylko, że już np: korba 44-29 i kaseta 11-36 będzie niała zarówno trwardsze jak i bardziej miękie przełożenia. Napęd 2x zawsze będzie bardziej uniwersalny. Ja na mojej standardowej pętelce mam szutrowy zjazd gdzie dokręcam so 57-58 km/h a na powrocie krótką ściankę na ścieżce gdzie strava w środkowej części podjazdu pokazuje 41%. Także napęd 1x zdecydowanie gorzej by sobie w takiej sytuacji poradził. Dlatego trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie gdzie w większosci będziesz jeździć. Na płaskim mazowszu 1x11 jest wystarczające. Z resztą ty dokręcasz ktoś inny nie bedzie tego robić. Wiele zmiennych.
KrzysiekMTB Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Mieszkam blisko Alp (Zurych) i mam w moim CXsie 1x11 - Sram Rival 11-32 42T. I muszę przyznać, że w sumie bardzo dobrze to funkcjonuje. Nawet jak jeżdżę wyłącznie po szosie to daje radę. Są oczywiście podjazdy gdzie faktycznie brakuje przełożenia ale to jakiś 1% podjazdów tutaj. Na prostej oczywiście nie ma żadnego znaczenia, ostatnio uczepiłem się e-bikea i pociągnął mnie 45 kmh bez problemu. Na zjazdach oczywiście na normalniej szosie jestem w stanie dłużej i mocniej dokręcać, w CXsie kończą mi się biegi i muszę jechać z kadencją 110, no ale też ile takich zjazdów tutaj mam, i czy faktycznie to taki wielki problem jak nie wykręcę tam 70kmh tylko 60? Dla mnie nie, ale to każdy musi dla siebie ocenić. Prostota napędu 1x11 ma jak dla mnie więcej zalet niż te kilka kmh urwanych na zjazdach. I tak jak na początku myślałem, że szybko zmienię zębatkę na mniejszą to teraz nie mam już takiego zamiaru. Pozdrawiam Krzysiek
Marcin_b91 Opublikowano 7 Maja 2020 Autor Opublikowano 7 Maja 2020 Zielona Góra więc płasko. Nie zależy mi na dokręcaniu z górki, bardziej żeby nie brakło na podjazdach. Jest tu kilka krótkich podjazdów ale 1x11 z kasetą 11-46 powinno wystarczyć.
Fimala Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 7 minut temu, Marcin_b91 napisał: Zielona Góra więc płasko. Nie zależy mi na dokręcaniu z górki, bardziej żeby nie brakło na podjazdach. Jest tu kilka krótkich podjazdów ale 1x11 z kasetą 11-46 powinno wystarczyć. No i napęd po prostu zmiękczasz przednią zębatką. Zacząłbym od 40 w owalu. Jakby bylo za twardo to 38 i tyle.
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 He, he ja chyba nie ogarniam jakoś "prostoty" napędów 1xcośtam. No w takim singlu to wiem o cochodzi. Nie masz wogóle biegów, łańcuch pracuje w jednej płaszczyźnie, jest grubszy a napęd ciężki do zajechania. Jedziesz i tyle... Ale w 1x 10, 11...przekosy są większe niż w 2x a więc i żywotność napędu mniejsza. Wszystko to przy mniejszej rozpiętości przełożeń. A co do prostoty obsługi to jeżeli ktoś potrafi klikać po 10 czy jedynaście razy palcami w prawej ręce i i pewnie opanuje jedno kliknęcie tymi z lewej. Gdyby jeszcze ceny były znacząco niższe bo wiadomo klamkomanetki tanie nie są. Ale ceny są prawie takie same mimo, że płaci się za wykastrowaną lewą klamkę. Do mnie to nie przemawia. Wiadomo do jazdy w takich warunkach jak kolega opisał napęd 1x starczy. Ale, jeżeli za podobne pieniądze można mieć więcej to ja to biorę. Lepiej mieć niż kilka dodatkowych przełożeń bo kiedyś mogą się przydać niż ich poprostu nie mieć. 3
nctrns Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 @Nemrod Moim zdaniem bardziej chodzi o brak potrzeby myślenia i przewidywania przy nagłych zmianach nachylenia w terenie. Tylna przerzutka jakoś sobie radzi ze zmianą biegów pod obciążeniem, przednia nie bardzo. Do tego dochodzi możliwość zrzucenia łańcucha przy zmianie. To tu są te "mityczne uproszczenia". Co do przekosów i żywotności - zgoda. Ale coś za coś.
KrzysiekMTB Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 23 minuty temu, Nemrod napisał: He, he ja chyba nie ogarniam jakoś "prostoty" napędów 1xcośtam Mniej ruchomych części, mniej rzeczy, które mogą się popuść (w dwóch rowerach popsuła mi się przednia przerzutka z różnych przyczyn), mniej ustawiania, serwisowania, przy 2xXX trzeba jednak w pewnym momencie zmienić na wyższy/niższy bieg przez dwa kliknięcia, zmiana przełożeń pod obciążeniem itp. wiec trochę argumentów jednak jest. W Sram Rival jest jedna manetka, którą się zrzuca/wrzuca przeleżenie i to wszystko, mi to bardzo odpowiada. Co do żywotności, na moim ostatnim łańcuchu w CXsie przejechałem 6.158,7 km (sporo w błocie bo zawody CX itp.) i pewnie by jeszcze trochę przejechał, na 2xXX takich przebiegów nigdy nie udało mi się osiągnąć bez zarżnięcia całego napędu. Nikogo nie namawiam, niech każdy jeździ na tym co mu pasuje, ale w moim przypadku, tak jak kiedyś jeździłem na 3x8, później 3x9, później 2x11 to teraz mam prawie tylko 1x11 lub 1x12. Jedynie w przypadku szosy osobiście brałbym jeszcze na pewno 2x. Pozdrawiam Krzysiek
IOO Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 4 godziny temu, pierruś napisał: 1x - jak większość będziesz jezdził w terenie 2x - większość na szosie To jest sedno. Im więcej dróg o dobrej nawierzchni tym bardziej warto zastanowić się na 2x, tu można dużo ugrać dobra kadencją. Im większe dziury i szarpana jazda tym więcej przemawia za 1x gdzie dziury w kasecie nie mają takiego znaczenia bo kadencją jest zmienna.
Chrismel Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Dość istotną kwestią jest stopniowanie kasety. Dla mnie w przypadku MTB i trekkinga optymalne jest stopniowanie które zawiera się w zakresie 14%-17%. Ale w przypadku gravela skłaniałbym się raczej w stronę ciaśniejszego stopniowania. Wtedy przy napędzie 1x zakres przełożeń może się okazać niewystarczający.
Chino Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Napiszę po raz kolejny, jako niedawny zagorzały przeciwnik 1x. Przemyślałem, przeliczyłem, zbudowałem gravela 1x (40t+11-42t), objeździłem - nikt mnie już nie przekona do 2x w gravelu. Będziesz jeździł notorycznie ponad 50kmh na gravelu? raczej nie (nawet nie 40kmh) - nie potrzebujesz korby więcej niż 38/40 zębów. Mam 40tke, zdecydowanie szedłbym w 38t, niż 42t. Przekosy, bzdura, nawet na subkompakcie będziesz robił większe przekosy, niż na 1x. Przy 20kmh +/- 2-3kmh (taka średnia prędkość gavelowa w umiarkowanym terenie) łańcuch w 1x masz praktycznie prosto, a w 2x największe skosy. Mam wrażenie, że dla prędkości gravelowych wiecznie zastanawialbym się, czy jeszcze na małej, czy już na dużej tarczy (jedno i drugie skos). Wiem, bo mam w szosie endurance 46/34 + 11-32. Przekosy owszem, ale na skrajnych przełożeniach, ile to stanowi czasu jazdy 2%? Dziury w stopniowaniu? Naprawdę? W 11-34 nawet nie uświadczysz zmiany co 1 ząbek, w 11-32 chyba gdzieś powyżej 40kmh. Większe przeskoki po stronie niskich predkości są nieodczuwalne, a czasami nawet lepsze, jak rozpedzasz się dynamicznie z małych prędkości, bądź zaczynasz forsować gruntowy podjazd, czy piach. Do tego łatwość czyszczenia korby i okolicy suportu przez brak przerzutki. 2
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 (edytowane) Heh...raczej każdy powinien dobierać przełożenia pod własne możliwości. Także tą" średnią gravelową" każdy będzie miał inną. W jeździe w terenie dziury w stopniowaniu tak bardzo nie przeszkadzają ale już np na szutrówce są zdecydowanie odczuwalne. No i nie każdy mieszka przy lesie i jakoś tam z reguły asfaltem trzeba dojechać. Wszystko zależy od predyspozycji i terenu po jakim się jeździ. Nie zaprzeczam, że dla kogoś napęd 1x może być idealny. Ale ja lubię dokręcać na zjazdach na maxa i podjeżdzać pod stromizny i tu napęd 2x jest poprostu lepszy. Edytowane 7 Maja 2020 przez Nemrod 1
Chino Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 (edytowane) 51 minut temu, Nemrod napisał: Heh...raczej każdy powinien dobierać przełożenia pod własne możliwości. Także tą" średnią gravelową" każdy będzie miał inną. W jeździe w terenie dziury w stopniowaniu tak bardzo nie przeszkadzają ale już np na szutrówce są zdecydowanie odczuwalne. No i nie każdy mieszka przy lesie i jakoś tam z reguły asfaltem trzeba dojechać. Wszystko zależy od predyspozycji i terenu po jakim się jeździ. Nie zaprzeczam, że dla kogoś napęd 1x może być idealny. Ale ja lubię dokręcać na zjazdach na maxa i podjeżdzać pod stromizny i tu napęd 2x jest poprostu lepszy. Uważam, że masz super napęd, nawet bardzo.... jak na 2x😉, ale sorry na szutrówce, gdzie jadę 25kmh, czy nawet 30kmh w sprzyjających okolicznościach dalej mam przeskok co dwa zęby, tak jak Ty. 40/21- 21.6kmh kadencja 90 40/19 - 23.8kmh 40/17 - 26.6kmh 40/15 - 30.2kmh Niżej mam przeskok o 3 ząbki, ale już następuje wypłaszczenie i te trzy ząbki przejścia między 21t a 24t to tylko 2.7kmh różnicy, gdzie dwa ząbki przejścia między 17t a 15t to 3.6kmh, nie dość, że więcej to jeszcze przy większej prędkości, co jest dużo bardziej odczuwalne. Lecąc dalej mam przejście 4 ząbki (28t), ale różnica w prędkości to znowu 2.7kmh. Poniżej 20kmh nie potrzebuję zmiany prędkości co 1.5kmh po zmianie przełożenia. 1x jest lux. Edytowane 7 Maja 2020 przez Chino
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 (edytowane) No w średnich zakresach napęd daje radę. Ale przy zjazdach czy podjazdach nadal sporo gorzej to wygląda. Podjazd 25 - 30% raczej nie do zrobienia. Także do zróżnicowanego terenu raczej się nie nadaje. Także cieszę się, że napęd Ci odpowiada. Ale to nie dla mnie. Edytowane 7 Maja 2020 przez Nemrod
Marcin_b91 Opublikowano 7 Maja 2020 Autor Opublikowano 7 Maja 2020 Teraz, Nemrod napisał: Podjazd 25 - 30% raczej nie do zrobienia. Także do zróżnicowanego tetenu raczej się nie nadaje. 25-30%. Nie fantazjujmy za bardzo
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 He, w lasach mam sporo hopek mających te 25-30%.Wiadomo, że nie są to wielokilometrowe podjazdy tylko kilkudziesięcio metrowe hopki. W środkowej części jednej z większych strava maksymalnie pokazuje 41%...
Grzegorz_Macko Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 A jaki to jest podjazd 30%? Tak serio pytam, bo nie wiem co mierzycie i co jest punktem odniesienia. Czym jest 100%? Pionowa ściana? Gdzie są takie podjazdy?
Nemrod Opublikowano 7 Maja 2020 Opublikowano 7 Maja 2020 Stosunek drogi pokonanej w pionie do tej w poziomie. Czyli przy nachyleniu 10% na każde przejechane 10 metrów w poziomie pokonuje się ( podjeżdża) jeden metr w pionie. 2
Chmielo Opublikowano 8 Maja 2020 Opublikowano 8 Maja 2020 Wszystko kwestia gdzie jeździmy jak więcej terenu to naped 1x będzie ok ale jak jednak dużo asfaltu ja szedł bym w 2x i korbę 46/30 kaseta 11/34 i zakres mamy i na podjazdy i zjazdy,do tego na tył Grx i nie będzie tłuc w terenie na zjazdach
Nemrod Opublikowano 8 Maja 2020 Opublikowano 8 Maja 2020 (edytowane) A tak w ogóle są jacyś użytkownicy GRXa ? Porównując go do napędów szosowych shimano jak i SRAMa pracuje głośniej. Edytowane 8 Maja 2020 przez Nemrod
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się