Skocz do zawartości

Fox 36 - przedłużenie rury sterowej.


VAN

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, 

Przerabiał ktoś temat przedłużenia rury sterowej w widelcu?  Konkretnie chodzi o Foxa 36 

Przykład: 

- obecnie w rowerze jest zamontowany amor ze sterówką 21cm. 

- chce założyć inny (Fox 36), który ma dla przykładu sterówki 17-18cm. 

Więc nie ma opcji, żeby mostek to chwycił. 

Problem jest taki, że te 17-18cm wychodzi co prawda z "tuby" w ramie na zewnątrz (ta ma 14cm), ale już po założeniu podkładki stożkowej, następnie podkładki dystansowej, chcąc założyć mostek, to jego górna część nie ma już do czego chwycić - brakuje rury. Nie ma mowy o jakimkolwiek montażu, co oczywiste. 

Pytanie: 

- Czy montaż  jakiejkolwiek przedłużki/extendera/adaptera, zwał jak zwał, ma  jakikolwiek sens? 

Wiem, że tak się robi, są filmy, oferty jakiś przedłużek na alle, a sam Fox ma coś takiego jak Float Ti Expander Plug, ale nie do końca jestem przekonany, czy to jest to? 

Nie jest dla mnie jasna ta strona. 

Dodatkowo, odradza montowanie tych opartych na "koronie", tutaj zdjęcia: 

https://www.ridefox.com/fox_tech_center/owners_manuals/012/Content/TIexpandplugproc.html

- Dodatkowo, jeżeli wyjdzie nam, że dolna część mostka łapie starą (fabryczną) rure sterową, a górna część mostka już przedłużkę, to czy jest to bezpieczne? 

Generalnie czy jest jakiś patent na przedłużenie, a przede wszystkim czy takie zabiegi są bezpieczne, bo jakby nie było, to dodatkowy element "ruchomy" na kierownicy. Mam wątpliwości. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, VAN napisał:

Przerabiał ktoś temat przedłużenia rury sterowej w widelcu?  Konkretnie chodzi o Foxa 36 

Tak czytam i za głowę się chwytam.

Przecież jak kupujesz Fox 36,to na pewno nie do niedzielnych przejażdżek,tylko do szaleństw,więc przedłużka nie wchodzi w grę. 

Godzinę temu, VAN napisał:

"tuby" w ramie na zewnątrz (ta ma 14cm), ale już po założeniu podkładki stożkowej, następnie podkładki dystansowej,

Po kolei 

Jak masz 3-4cm,to nie ma takiej tragedii.

Po pierwsze wymieniasz pokrywkę ze stożkowej na płaską Np coś takiego:

62637380549a55c14047b7.JPG

Na pokrywkę od razu dajesz mostek i już powinno wystarczyć sterówki ;) 

Kolejna rzecz o której piszesz

Godzinę temu, VAN napisał:

to nie jest przedłużka,tylko Expander,czyli element zastępujący szyszkę/gwiazdkę czyli to

551d918d42308132a386f96882ee

W najgorszym wypadku,pozostaje Ci wymiana rury sterowej,co czyni @ACTIVIA 

f361.jpg?0.022676884891227767&key=bd9153

A tu masz temat

 

Edytowane przez Accent_Szaj
  • Pomógł 1
Opublikowano
56 minut temu, Accent_Szaj napisał:

Tak czytam i za głowę się chwytam.

Przecież jak kupujesz Fox 36,to na pewno nie do niedzielnych przejażdżek,tylko do szaleństw,więc przedłużka nie wchodzi w grę. 

 

Bardzo dobrze, że się za głowę chwytasz. Takiej odpowiedzi oczekiwałem. Logika i doświadczenie, podpowiadało mi to samo, ale, ale... Teraz, już wszystko jasne.

Tu nie ma miejsca na takie kombinacje. Dzięki za obszerne info. 

Co do wymiany stożkowej na płaską, to u mnie stożkowa ma 15mm, do tego dochodzi jeszcze podkładka 15mm, więc już mamy 3cm i dopiero na to mostek. 

Mostek ma 40mm (Renthal Apex) - tu jest pewnie pies pogrzebany.

Zakładając, że rura sterowa ma te 17cm, a główka ramy 14cm, to zostaje 3cm do użytku. Sam mostek ma 4cm. Nie licząc już podkładek.

To jak nie ma tragedii? ;)  

Ile ma ta stożkowa płaska grubości? 

 

Faktycznie, może wymiana rury sterowej jest tu jedynie słusznym rozwiązaniem. 

Chociaż nie ukrywam, (może nie słusznie) że już oczyma wyobraźni widzę, jak po lekkiej hopie to wszystko pęka i noga mózg na ścianie, tzn. drzewie ;) 

Admina proszę o nie zamykanie wątku, sprawa jest rozwojowa i będą być może działania i jakieś wpisy, przyda się potomnym na przyszłość. 

 

 

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Do tego zawsze możesz wymienić mostek o pełnej konstrukcji i niższy niż obecny. 

Opublikowano

To, że można wymienić na mostek na niższy niż te 4cm, to wiem, ale czym jest mostek o pełnej konstrukcji i co to wnosi, już nie.

Miałem kilka mostków, długie/krótkie, różne wzniosy itp. ale jak dla mnie wszystkie konstrukcyjnie były podobne. Pomijając te do np. Foxa 40. 

Możesz wyjaśnić/wkleić link? 

Warto też dodać, że te zabiegi obniżą kierownicę, czyli pozycje za rowerem, ale to już szczegół. Zmiany kierownicy/mostku na większy wznios załatwiłaby sprawę. 

Btw. Info dot. wymiany rury sterowej, wymiana 260zł, termin tydzień i wyłącznie dostarczenie samych górnych lagów. 

Czyli trzeba rozebrać widelec przed dostarczeniem. Szkoda, że nie można tego kompleksowo załatwić... 

Jak ktoś ma w przyzwoitej cenie Fox'a 36 29"/27.5+, z offsetem 51mm, 160mm i rurą 21-22cm, w ostateczności 20cm, to niech da znać, bo widzę, że robią się z pozornie błahej sprawy cyrki. 

 

Opublikowano
W dniu 2.05.2020 o 01:19, VAN napisał:

może nie słusznie

Tak niesłusznie :) Rura sterowa ma od spodu kołnierz który po skręceniu całości dociska ją do korony,więc nie ma prawa to puścić,jak wszystko jest złożone 

Co do wymiany,spytaj ile kosztowałaby kompleksowa wymiana z serwisem,wtedy wysyłasz cały amor i wraca wyregulowany i działający jak złoto.

Powołaj się na forum @ACTIVIA dla forumowiczów ma rabaty ;) 

  • Pomógł 1
Opublikowano (edytowane)

Dzięki za info.

Powoływałem się na forum - a co za tym idzie, z polecenia, ale niestety nie miało to wpływu na cenę.

Być może te 260zł, jest już po rabacie (?) lub inne ceny dla takiego Fox'a 36 2019r., a inne dla Fox'a 32 2017, tudzież jakiegoś RS w podstawowej wersji i koszt 99zł? ;)  

Czyli w myśl zasady - stać cię na 36", to stać cię na "rurę". 

W przeciwnym wypadku nie widzę zasadności finansowej dla posiadaczy tańszy widelców (w cenie rynkowej używek +/- 2000zł).

Przy 260zł (jeszcze bez demontażu) nie kalkuluje się to, lepiej sprzedać obecny, a różnicę dołożyć do nowszego i wyższego modelu z dłuższą rurą sterową. 

 

Nie sądziłem też, że  wymiana rury sterowej może trwać tydzień. 

Ja rozumiem terminy, gorący okres, ale tydzień? Przecież to nie budowa mostu.

Z czystej ciekawości, jako, że siedzę w różnych branżach zawodowo, ile trwa sama procedura wymiany rury sterowej? 

Czyli wysyłam w piątek, dostawa na poniedziałek i przez 5 dni roboczych ktoś "nabija rurę"? 

To nie lepiej wskazać konkretny termin/dzień/godzinę, podrzucić nawet osobiście, poczekać i zamknąć temat w ciągu jednego dnia? 

 

No nic, generalnie rozłożyła mnie informacja o dostarczeniu górnych lagów. 

Z informacji jakie uzyskałem, nie zajmują się demontażem, koniec kropka. Co najmniej dziwne przy takiej usłudze, ale nie wnikam. 

Muszę sobie we własnym zakresie szukać serwisu który mi rozłoży amor - szczerze mówiąc, jak dla mnie - klienta, to jakieś nieporozumienie.

To tak jakbym miał oddać koło do centrowania i zdjąć gumę we własnym zakresie. 

Mam szukać przed wysyłką następnego serwisu, znowu czekać, wysyłać, potem znowu do serwisu, składać...

Nikt mnie nie poinformował, że mogą się zająć demontażem, jak zlecę "kompleksowy" serwis.

Co już z natury jest śmieszne, sądziłem, że w ogóle się tym nie zajmują, co miałoby sens, a sama praca, to "rzemieślnicze nabijanie rury" i ktoś ma prawo się nie znać na budowie amorów, za to wie, jak rury nabijać, ale jak widać, myliłem się, bo usługi kompleksowe w ofercie są. 

Podsumowując: 

Wymiana rury sterowej - 260zł

Kompleksowy serwis, bez którego nie mogę wymienić rury sterowej 350zł? Tyle pewnie min. do Foxa 36, chociaż tutaj i 500zł (lub samo rozebranie/złożenie w innym serwisie do wysyłki min. 100-200zł?)

Wysyłka 40zł (20+20)  

Co nam daje 650zł, ale nawet niech będzie to 500zł, bo tyle nas wyjdzie min. całość, jeżeli będziemy zlecać rozebranie/złożenie w innym serwisie. To jaki sens? 

Wniosek dla mnie jest jednoznaczny, lepiej te 500zł dołożyć do gotowego widelca, bez czekania i tego całego cyrku. 

 

Tak na marginesie i w kontekście tych wszystkich zabaw z serwisem,  ostatnio wymieniałem Dampera.

Problem był z tulejami, a dokładnie wybicie starych, założenie nowych, generalnie przekładka. 

Wydawać by się mogło "banał", ale dzwonimy. Niech robią "fachowcy", myślę, trzeba wspierać, szczególnie w dobie obecnej sytuacji rynkowej (wszak większość płacze na brak klientów i czeka na wsparcie - czyli dofinansowania, jakby nie było też z naszych/moich pieniędzy)

1 - serwis, proszę przyjechać za tydzień. Więc mówię, przecież to chwila roboty. W odpowiedzi słyszę - nie ma szans, nie da się. Ręce opadły, ale ok. 

2 - serwis, nie mamy zestawu do zdejmowania tulei, a bez tego się NIE DA nic zrobić. Muszę sobie kupić zestaw do montażu tulei. 

Myślę, typowe, biznes po Polsku. "Nie da się", "Nie ma czasu". Normalka. Trzeba ciągnąć za język, wręcz prosić się, jakby ktoś darmową przysługę robił, a nie prowadził biznes. 

Poszedłem do OBI, kupiłem rurkę, śrubę, gwintowanego pręta, podkładki - razem 10-15zł i z zegarkiem w ręku (jako laik) wymieniłem wszystko w 15min. 

(prosty poradnik jak to zrobić jest na YT)

Generalnie ręce opadają, ale to osobny temat. 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez VAN
Opublikowano
9 godzin temu, VAN napisał:

Wniosek dla mnie jest jednoznaczny, lepiej te 500zł dołożyć do gotowego widelca, bez czekania i tego całego cyrku. 

No nie do końca ;) Bo nawet nowym amorom musisz zrobić serwis 0.W fabryce wypuszczają z małą ilością oleju i z nienasmarowanymi gąbkami.

ale....

9 godzin temu, VAN napisał:

(prosty poradnik jak to zrobić jest na YT)

Widzę z tego wątku,że kumaty chłopak jesteś i nie boisz się wyzwań.

Serwis amora zrób sobie sam,bo tak czy inaczej musisz go mieć(to jest tak jak z wymianą oleju w aucie,robi się co jakiś czas) i odpada Ci wilcza część rachunku.

Fakt najlepiej sprzedać tego twojego amora dołożyć te 260zł i kupić z dłuższą rurą.

9 godzin temu, VAN napisał:

1 - serwis, proszę przyjechać za tydzień. Więc mówię, przecież to chwila roboty. W odpowiedzi słyszę - nie ma szans, nie da się. Ręce opadły, ale ok. 

2 - serwis, nie mamy zestawu do zdejmowania tulei, a bez tego się NIE DA nic zrobić. Muszę sobie kupić zestaw do montażu tulei. 

Kolejny fakt, niektórzy serwisanci największy banał rozdmuchują do rangi jakby składali prom kosmiczny dla NASA xD.

Podsumowując:

Bardzo dobrze,że trafiłeś na forum,bo kroczek po kroczku nauczysz się jak radzić sobie samemu z tymi BANAŁAMI :D 

A może takie wyjście? Cała robota to wybicie starej i wbicie nowej rury ;) 

https://allegro.pl/kategoria/amortyzatory-przednie-16695?string=taper&bmatch=baseline-al-product-eyesa2-dict43-spo-1-5-0318&order=p

  • Pomógł 1
Opublikowano
11 godzin temu, VAN napisał:

Nie sądziłem też, że  wymiana rury sterowej może trwać tydzień. 

Poszedłem do OBI, kupiłem rurkę,  wymieniłem wszystko w 15min. 

Kupiłeś rurę sterową do amortyzatora w OBI?

  • 1 rok później...
Opublikowano

Jak średnica się zgadzała to czemu nie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...