Skocz do zawartości

Zadrapnie ramy karbonowej w czasie dostawy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Potrzebuję porady, ostatnio zakupiłem rower MTB z karbonową ramą, niestety w czasie dostawy, sprzedawca kiepsko zabezpieczył rower i doszło do zadrapania lakieru w okolicy dolnego i górnego tylnego trójkąta , zauważyłem to podczas oględzin i nie odebrałem roweru.

Na drugi dzień odwiedziłem się że organizują i przyślą mi drugi rower, niestety okazało się że przysalali dokładnie ten sam z zatuszowanymi śladami rys, co też zauważyłem  podczas oględzin i nie odebrałem roweru.

Proszę o podpowiedź tych co mają większe doświadczenie czy takie zarysowanie lakieru może być przyczyną dalszych uszkodzeń ramy, no i czy żądać zwrotu pieniędzy, wymiany roweru na nowy czy godzić się na pewne ustępstwa?

Opublikowano
29 minut temu, Elektor napisał:

czy takie zarysowanie lakieru może być przyczyną dalszych uszkodzeń ramy

Przydałyby się fotki,generalnie zadrapanie,to nic strasznego.

30 minut temu, Elektor napisał:

no i czy żądać zwrotu pieniędzy, wymiany roweru na nowy czy godzić się na pewne ustępstwa

To już tylko zależy od ciebie.Czy cena była aż tak znakomita żeby się z tym pogodzić.

Ewentualnie możesz powiedzieć sprzedawcy,że żądasz opuszczenia ceny ze względu na to uszkodzenie

Opublikowano

Sprzedający chce Ciebie oszukać a Ty się zastanawiasz czy iść z nim na ustępstwa. Powiedz czy jesteś pewny że cała reszta tego roweru jest sprawna? Co będzie jak dojdzie do reklamacji. Jest duże prawdopodobieństwo że będzie postępował podobnie.

Ja będąc sprzedającym nie wysłał bym takiej ramy po raz drugi licząc na szczęście. Zadzwoniłbym i tak długo Ciebie maglował aż byśmy doszli do porozumienia. Wybrał najgorsze z wyjść.

  • Lubię to! 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Yan napisał:

Ja będąc sprzedającym nie wysłał bym takiej ramy po raz drugi licząc na szczęście. Zadzwoniłbym i tak długo Ciebie maglował aż byśmy doszli do porozumienia. Wybrał najgorsze z wyjść.

Początkowo pomyślałem identycznie,ale jak się zagłębić,to sklepy internetowe mają teraz taki zajob,że sprzedawcy się pewnie wyłączyło logiczne myślenie xD.

Dlatego ja bym zadzwonił,a nie mailował.Jak bym się nie dodzwonił,to faktycznie rezygnacja i zwrot kasy(wraz z kosztami wysyłki)

Opublikowano

Jakby ktoś próbował zrobić że mnie durnia przysyłając mi ten sam rower twierdząc, że wymieniony jest na nowy, to dla zasady zwróciłbym go kazał oddać pieniądze. Potem wystawiłbym takiemu sprzedawcy odpowiednią opinie. To świadczy o tym, że mają gdzieś klienta. To może tylko sugerować, że mają kiepski serwis posprzedażowy klienta. 

Byliby fer, gdyby od razu uczciwie zaproponowali jakieś inne rozwiązanie. 

Opublikowano

skusiłem się na tą ofertę bo cena była 17% niższa od katalogowej, no właśnie też się boję że w przypadku jakichkolwiek reklamacji może być zonk :/

Opublikowano

Oddaj ten rower i zabieraj kasę. 

Nie baw się w to.

Opublikowano

roweru nie muszę oddawać, bo go nie odebrałem

dziś była krótka informacja mailowa o podaniu numeru konta do zwrotu należności, więc czekam na nie i pozostaje znów coś szukać :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...