Skocz do zawartości

Czy opony bezdętkowe "wspomagają" amortyzacje?


dzordzan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Franz Mauer napisał:

zdecydowanie większy wpływ na komfort jazdy niż wymiana amortyzatora i dają jeszcze większą przyczepność. 

Tak,tak na początku o tym pisaliśmy. Opona wychwytuje małe nierówności,co wiąże się z komfortem,dlatego zdecydowanie polecam ;)

Opublikowano

Tak, jest różnica aczkolwiek jak ładujesz dużo powietrza do opony to czy dętka czy TR to przy ciśnieniu 2,5-3 bary i tak to będzie bez różnicy, czy ciśnieniu 1,5-2bary na TR jest ciut fajniej. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Panowie udało się na tym zestawie to zamontować;

Czyli na tych obręczach i oponie, która kompletnie niby się do tego nie nadaje.

Miałem turbo-ultra-problem z tym, żeby opony "złapały", bo leżały luźno na obręczy i powietrze spieprzało bokami, duża, na prawdę duża ilość ludwika i wody w końcu dały skutek, oblepiłem też z drugiego razu taśmą izolacyjną obręcz (zawsze dobry minimetr opona leży "ciaśniej"), strzelałem też z dużego kompresora do tego, takze na pompce zwykłęj to mógłbym pomarzyć. Na szczęscie udało się złapało i wydaje się po kilkua jazdach, że siedzi dobrze.

Jeżdze narazie na około 1,6 bara i efekt jest zadowalający, małe kamienie, nierównośći teraz wychwytuje opona a nie tyłek ;)

Zasatanwaim się teraz, czy na tych oponach luźnych, jak już niby chwyciło i leżą teraz elegancko moze się ta opona teraz przy jakiejś intensywniejszej jeździe - ześlizgnąć z obręczy? 
Miał ktoś z was taką akcje, bo wtedy katastrofa, rower na baranach do domu trzeba by nieść :D

Opublikowano

Miałem raz taką akcję, ale warunki były ekstremalne:

- opona 27.5x 3"

- ekstremalnie niskie ciśnienie (0.5/0.9 bar)

- nie dolewałem 3 miesiące mleka (ale było nadal w środku)

- cisnąłem zimą po lesie, duże grudy lodu po kilkanaście centymetrów każda

- na jednej z nich koło się ześlizgnęło i ze strzałem straciłem całe powietrze

- noc, las, kilka kilometrów od cywilizacji

- dociągnąłem rower na stację benzynową, w oponie nadal było mleko, podpiąłem pod kompresor, zaskoczyła

- do domu wróciłem już na rowerze

- wróciłem trochę później niż planowałem.

 

P.s. nigdy więcej mi się to nie zdarzyło, ale pompuję już większe ciśnienie (0.7/1.2 bar)

 

 

  • Pomógł 1
Opublikowano

Kurde 3'' to opona jak czołg, 

z ciekawośći, jaki rozstaw między widełkami trzeba mieć żeby taka opona weszła?

Opublikowano

Po prostu trzeba mieć ramę i widelec do kół boost.

27,5+ jak dobrze pamiętam.

Opublikowano

Zgadza się. Rozmiar 27.5+ to opony 2.8-3.2". Fajne do zabawy, Uwielbiam je

 

Zapomniałem najważniejszego:

- miałem obręcze 30 mm czyli bardzo wąskie. Zmieniłem je na 50 mm.

 

 

 

Opublikowano
17 godzin temu, Kruk napisał:

Po prostu trzeba mieć ramę i widelec do kół boost.

27,5+ jak dobrze pamiętam.

Chyba jednak ważnym czynnikiem jest to czy rama/amor akceptuje opony plus size. Mam boosta w ramie procalibra 9.6 i tył wg specyfikacji przyjmie 2,4", a patrząc na odległość opony od rur to mam obawy czy taka szeroka nie będzie szurać po ramie przy większym błocie ;)

Opublikowano

Dlatego też dopisałem że to chodzi o 27,5+ i taki rozmiar musi przyjąć rama i widelec ale wiadomo o co chodzi :)

Dzisiaj większość rowerów do XC z półki 4000 w górę mają piasty boost i faktycznie większej opony niż 2,3-2,4 raczej nie wejdą.

Opublikowano

Chciałem tylko powiedzieć, że trzeba się naprawdę postarać, żeby na trasie doprowadzić do rozszczelnienia opony przez zsunięcie jej z rantu obręczy - praktycznie niemożliwe, choć mi się udało

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...