Fatalek Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Cześć. Zacząłem interesować się jazda na rowerze i postanowiłem ostatnio ustawić dobrze siodełko. Wymierzyłem, że powinno znajdować się na wysokości 76 cm i tak też zrobiłem. Dziś podczas jazdy czułem dyskomfort w okolicy prostaty, ból nadgarstków i ich delikatne drętwienie oraz po przejechaniu kilkunastu kilometrów drętwienie palców u stóp. Zgaduję, że winowajcą jest tutaj wysokość siodełka- planuje je trochę zniżyć (5 mm?) oraz pochylić do przodu. Chciałbym zapytać kogoś bardziej doświadczonego czy dobrze to rozumuję i idę z tymi zmianami w dobrym kierunku? Czy jeśli to nie siodełko, to co może powodować takie problemy? Jestem świadomy, że jest to kwestia indywidualna i muszę sam to kwestie dostosować pod siebie jednak fajnie, gdyby ktoś mnie trochę pokierował, żebym wiedział gdzie szukać przyczyny takich problemów :). Jak zawsze z góry dzięki za pomoc.
pecio Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Drętwienie w okolicy "siusiaka" to stała przypadłość wszystkich śmigających na rowerze. Tu można napisać elaborat o ustawianiu siodełka nie tylko na wysokość ale też przód -tył , nachylenie , aż po dobranie odpowiedniego siodełka. Z siodłem jest jak z butami jedne fajnie leżą inne cisną. Ja śmigam od zeszłego wieku i jeszcze nie znalazłem swojego siodełkowego grala. To jest sztuka kompromisu a do reszty pupka musi się przyzwyczaić. Co do nadgarstków odpowiednia pozycja , wygięcie kiery, może jednemu spasują rogi -to też temat rzeka.
Shrink Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 (edytowane) Stała przypadłość? Wszystkich? To brzmi jakby tak było zawsze i tak musiało być. Nieprawda! Nic w tych rejonach nie ma prawa drętwieć. Tyłek może co najwyżej boleć po długiej przerwie od jeżdżenia, albo na wielogodzinnej wycieczce. A i tak tylko wtedy, gdy siodełko jest źle dobrane i/lub źle ustawione (za wąskie? za wysoko? Brak otworu?) Chyba, że ktoś wywija "siusiaka" w tył zakładając pampersa i później na nim siedzi 😁 Edytowane 28 Kwietnia 2020 przez Shrink 1
pecio Opublikowano 28 Kwietnia 2020 Opublikowano 28 Kwietnia 2020 (edytowane) Trochu dość opacznie się wyraziłem. Generalnie chodziło o fakt ,że jak źle dobierzesz siodełko i ustawienia to " siusiak" cierpi. I to dotyczy wszystkich śmigających na rowerach( że sobie trzeba ustawić etc).A "siusiak" to kolejny skrót myślowy dotyczący całokształtu tamtych rejonów. Edytowane 28 Kwietnia 2020 przez pecio
Kruk Opublikowano 1 Maja 2020 Opublikowano 1 Maja 2020 Ja coś o tym wiem bo się borykałem z drętwieniem prostaty i urolog jasno powiedział, że potrzebuje siodła z jak największą dziurą w siodle. Odkąd mam te siodło: https://www.centrumrowerowe.pl/siodelko-selle-italia-slr-super-flow-pd8013/?v_Id=53100&gclid=Cj0KCQjwka_1BRCPARIsAMlUmEo95L8DxaKqVr3XixjVnOTm7EXPDlZPVtWdXzVrSIvOG2GiTT2ogxEaAhZdEALw_wcB to nie mam drętwienia. Oczywiście odpowiednie ustawienie też gra rolę. Tutaj masz tąnszą wersje w promocji: https://www.rowertour.com/p/188996/selle-italia-slr-tm-superflow-siodelko-szosa-czarne#188996-rozmiar-l
pecio Opublikowano 1 Maja 2020 Opublikowano 1 Maja 2020 (edytowane) Dziura taaaaaaka , że siusiaka przez nią wyssie pęd powietrza . Można w trakcie lotu robić awaryjny zrzut paliwa 🤣😁 Szkoda ,że tylko ma 131 szerokości. Edytowane 1 Maja 2020 przez pecio
Kruk Opublikowano 1 Maja 2020 Opublikowano 1 Maja 2020 mi pod dupę z kościami kulszowymi o rozstawie 11 cm siedzi się okey ale wentylacja jest dobra Mi pod pasowało pod moje dupsko i moją bolączkę.
AHABI ONE Opublikowano 1 Maja 2020 Opublikowano 1 Maja 2020 Wersja z rozmiarem L3 , jest mega komfortowa .Polecam zakup
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się