youmound Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Mam mały problem z piasto-prądnicą Krossa: "Shimano DH-3N31-NT Hub Dynamo 32H". Mam podejrzenie, że psuje mi się od dłuższego czasu, aktualnie ma przebieg nieco ponad 25k km. Jak wymieniałem napęd na początku Kwietnia - jakieś 400 km temu.. Miałem serwisowaną tą piastę, był wyczuwalny luz z prawej strony. Serwisant jakąś mazią władował w tą piastę i dobra. Nie skręcił jej dobrze bo nie działało oświetlenie a koło od razu zwalniało po zakręceniu. Teraz co kilka dni z tym walczę. Dokręcam - to mi stuka piasta, poluzuje to ciężko się kręci. Aktualnie tak mam w tym tygodniu, że ciężko się kręci .. ale jak strzeli w tej piaście to jest dobrze .. na jakiś czas. Potem się znowu blokuje .. Da się coś z tym zorbić? Serwisować ją znowu czy po prostu ta piasta już się kończy? Ja takie efekty, że ciężko się kręci ciężko już miewam, tylko zawsze wiązałem je z zużyciem napędu.. Krótko po wymianie napędu było OK, gdzie wymianę napędu robiłem średnio po 7 tyś km, ostatnia wymiana po prawie 11 tyś I wtedy nie było tak źle. Aczkolwiek jak się skręca kołem im mocniej się skręci tym mocniej czuć opór.. Wiązałem to z uszkodzoną obręczą, która miała dziury.. Ale po zmianie obręczy problem pozostał.. Koło na nowej obręczy, wycentrowane.. Tylko piasta została.. I teraz nie chciałbym aby się okazało, że mogłem jednak zmienić całe koło a tak chciałem uczynić.. i byłaby nowa piasta. Wtedy stara miała ok. 24 700 przebiegu. Teraz ma prawie 25 100.
Kruk Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Mam tą piastę w rowerze miejskim. Powiem szczerze że chodzi od nowości tragicznie w porównaniu z normalną piastą. Moim zdaniem lepiej dać normalną piastę i dobrą lampkę na akumulator.
kaido2 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Akurat mam styczność z tymi piastami i kręci się o to normalnie. Opory tzw skoki wynikają z użycia magnesu stałego w stojanie, przy obciążeniu leci to jak zwykła piasta. Swego czasu chciałem użyć takiej pod set szosowy na Ultra by mi ładowało graty, ale mam mocniejszy plecak solarny który załatwia takie sprawy elegancko. Z opisu autora wnioskuje, że jest problem na prawej misce( wyorana) + ewentualny konus z dużym wżerem do polerki lub wymiany( strzelanie). Dobrze to jest zakontrowane? Bo jak to zyje tam własnym życiem to tez jest taki efekt. Zalecałbym jak najszybciej zająć się tym problemem, bo za chwile to tak- będzie grubsza robota.
youmound Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 23 Kwietnia 2020 @kaido2 - 400 km temu serwisowałem rower (wymiana napędu / linek i pancerzy / oraz obydwu obręczy) i poleciłem serwisantowi zajrzeć do piasty z powodu podejrzenia przeze mnie luzu na prawej stronie. Niby zaglądał w piastę, nie wiem co robił ale wychodziło na brzegi, tak dużo zostało władowane jakieś mazi w jej środek. Mogę najwyżej jeszcze raz się zapytać o co chodzi. Bo mam wrażenie, że coraz częściej piasta strzela. A przed serwisowaniem roweru nie było tego problemu z piastą. Tylko, że wtedy przez ok. 24 700 km nikt do niej nie zaglądał.. Nikt nic jej nie robił..
kaido2 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 (edytowane) Strzelanie jest efektem wżerów i wyoranej miski ( luzy). Nawet jak naładujesz smaru, a nie wymienisz uszkodzonych elementów to dalej będzie strzelać. Nieuniknione, że ( podstawowy błąd w takim przypadku) został luz kasowany przez dokręcenie konusów. Co innego kasowanie luzu po jakimś dystansie, gdy się wszystko że tak ujmę dopasowało, a co innego dokręcenie ( "skasowanie") na uszkodzonych podzespołach. 14 minut temu, youmound napisał: A przed serwisowaniem roweru nie było tego problemu z piastą. Tylko, że wtedy przez ok. 24 700 km nikt do niej nie zaglądał.. A tak jest bardzo często, wiem to z autopsji. Jedzie na sucho, robią się wżery, orają się miski, wyczuwalny jest lekki luz, ale jakoś to żyje swoim życiem skracając przy tym swoją żywotność do kwadratu, kiedy to w pewnym nieoczekiwanym momencie następuje krach. I oczywiście po prawej stronie, stronie napędowej i to nie ważne , czy przednie, czy tylne koło. Edytowane 23 Kwietnia 2020 przez kaido2
Kruk Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Opublikowano 23 Kwietnia 2020 25k km to jest masakra jakaś nie zdziwiłbym się jakby po prostu była zajechana.
youmound Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 23 Kwietnia 2020 Właśnie @kaido2 - ile takie piasty wytrzymują? Bo jednak 25k km na coś co kosztuje w necie 50 zł.. to dużo się wydaje. Tylko dziwne, że serwisant nic nie powiedział. Chciał wymieniać mi suport przez taki sam przebieg, a o piaście nic nie mówił. Inaczej to bym po prostu kupił cale przednie koło.. A nie bawił się w przemienianie obręczy. A teraz się okaże, że piasta do wymiany i znowu trzeba rozplecić koło.. Bez sensu.. I pewnie nie uda się jak ostatnio, że w 2 dni miałem wszystko gotowe..
kaido2 Opublikowano 24 Kwietnia 2020 Opublikowano 24 Kwietnia 2020 17 godzin temu, Kruk napisał: 25k km to jest masakra jakaś nie zdziwiłbym się jakby po prostu była zajechana. Spokojnie mam tak: Joytechy za 50 pln z przebiegiem 40 kawałków - zero zużycia. piasty z b1twin sportów 32 - j/w i 40 kawałków 1055 - z przebiegiem w ok 100 kkm - j/w Piasty oczywiście na konusach. Zostały mi same piasty, bo obręcze się skończyły. 17 godzin temu, youmound napisał: Właśnie @kaido2 - ile takie piasty wytrzymują? Bo jednak 25k km na coś co kosztuje w necie 50 zł.. to dużo się wydaje. To nie jest dużo, ale no niestety tanie Shimano nie jest trwałe to nie to co stare, czy nawet stare budżetowe Shimano. Jakby była ta piasta tak raz w sezonie ( zwłaszcza jak sobie pojeździła w deszczu ) doglądana to zapewne pojeździła by dłużej. To i tak dobry wynik, bo seria WH-R 50x kończy się dużo szybciej. Padają konusy, miski nawet nie zdążą się wyorać. Ta piasta jest uszczelniana, ale O-Ringi jak każde uszczelnienie się dość szybko wyciera no i przepuszcza do środka, dlatego dobrze jest otworzyć chociażby żeby wymienić uszczelki. Suport wymienia się gdy pojawią się luzy,a nie przez przebieg. Analogicznie suport SH 600 Arabesque wytrzymuje ok 100 tys km, jest to stary suport jeszcze na wiankach. Typowe Neco za 30 pln wytrzymuje jakieś 30- 35 tys, a jak się z marszu dobrze obsłuży łożyska maszynowe w nich to znacznie dłużej pociągnie. No to tak z opisu wynika, że serwis jakiś wysokich lotów, albo inaczej - sam serwisant. Niekoniecznie piasta musi być do wymiany, ale dobrze jakby tam zajrzał ktoś kto się dobrze na tym zna.
youmound Opublikowano 24 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 24 Kwietnia 2020 (edytowane) Tylko gdzie ja znajdę kogoś kto się dobrze zna i nie skasuje więcej niż to warte bo całe koło z tą piastą to 150 zł na necie widziałem... I trzeba do tego zaglądania rozpleść koło, czy się obędzie? Edytowane 24 Kwietnia 2020 przez youmound
kaido2 Opublikowano 24 Kwietnia 2020 Opublikowano 24 Kwietnia 2020 Się obędzie. Przegląd piasty to nie są duże pieniądze. Z tego co kojarzę kumpel bierze za to 4 dychy plus ewentualne podzespoły( konusy drogie nie są) Serwis takiej piasty tez trudny nie jest, można to wykonać samemu.
youmound Opublikowano 25 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 25 Kwietnia 2020 W takim razie jak już mój sprawdzony serwis otworzą, bo na razie byli od marca zamknięci -.- to tam podjadę. A może dałoby radę od ręki zrobić? To bym rowerem podjechał, mam 20 km do serwisu.. Już nie będę dawał do gościa u którego ostatni serwis robiłem. I tak trzeba po nim poprawić regulację przerzutki, już raz poprawiał po ok. 200 km na nowym łańcuchu, a teraz znowu się cuda dzieją: I będzie mi ... że manetka się kończy i dlatego
youmound Opublikowano 26 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 26 Kwietnia 2020 (edytowane) Piasta żywotu dobiła. Pękła osłonka z boku, dzisiaj na trasie zaczęło mi nieustannie stukać, zwalniać, blokować się. Na jakiś czas ustało i znowu. W końcu się koło zatrzymało i już nie ruszyło ... Łożyska się rozsypały... I po robocie ... // Edit Jakby kogoś to jeszcze interesowało zmieniam piastę. Najeździłem się za nią, jakaś mało popularna jak pod 32 otwory.. Wszędzie tylko 36 mają. Piasta się tak rozwaliła, że zapadła się z prawej strony do środka, tam się wszystko stopiło do siebie, że tego się już rozkręcić nie da. Prawdopodobnie ten cały konus jest zablokowany i nie można nim ruszyć i tam się wszystko poblokowało posypało.. I żywota swego dożyło.. Edytowane 27 Kwietnia 2020 przez youmound
kaido2 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Opublikowano 27 Kwietnia 2020 W dniu 26.04.2020 o 19:00, youmound napisał: Pękła osłonka z boku, dzisiaj na trasie zaczęło mi nieustannie stukać, zwalniać, blokować się. To tylko świadczy o tym o czym pisałem wyżej, zużyte podzespoły i skasowany luz. W dniu 25.04.2020 o 06:31, youmound napisał: I będzie mi ... że manetka się kończy i dlatego Co za manetka i kaseta? W dniu 26.04.2020 o 19:00, youmound napisał: Najeździłem się za nią, jakaś mało popularna jak pod 32 otwory.. Wszędzie tylko 36 mają. W necie można dostać, ale czy się opłaca? https://allegro.pl/oferta/shimano-dh-3n31-piasta-dynamo-6v-3w-qr-32h-cz-8257738133?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_UZSD_pla_sport_turystyka_rowery_akcesoria_sport_bicycles&ev_adgr=Rowery+i+akcesoria&gclid=EAIaIQobChMIxNqD9LCJ6QIVXouyCh28UQLCEAYYBiABEgI7APD_BwE Koło bym przeplutł na zwykła piastę, a jeżeli zależy Ci na prądnicy to kupił całe koło.
youmound Opublikowano 29 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 29 Kwietnia 2020 Już mam przeplecione z nową piastą. Wczoraj (28.04) mała trasa - 60 km. I albo ze mną jest coś nie tak albo z rowerem, bo z czasem w trakcie jazdy ciężko się jechało ... a z górki rower mi zwalnia, i nigdzie hamulec nie czepia, odłączyłem hamulce całkiem i to samo się działo. Manetka: Shimano Tourney ST-EF65 8 rzędów Obecna kaseta: C3-HG200 Poprzednia: no name, nie wiem co to było. Dali to było, przez 11k km się nie zużyło.. Ale pewnie jakiś HG tani.. bo po co droższa.
kaido2 Opublikowano 30 Kwietnia 2020 Opublikowano 30 Kwietnia 2020 Bywa, ze piasty są różnie skręcone, dlatego zawsze sprawdzam nową, jak ma luzy kasuje, jak jest mocno skręcona luzuję konusy. Koło się kręci bez oporów? Bo jak się prawie nie kręci to to tak, zaraz padnie piasta. Typowy wolnobieg jak się pilnuje łańcucha starcza na jakieś 30 tys km. Kasety nawet te najtańsze przejeżdżają znacznie więcej.
youmound Opublikowano 30 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 30 Kwietnia 2020 (edytowane) no koło przed zamontowaniem do roweru się kręciło.. to może niech majster w serwisie zobaczy czy to nie jest za luźno czy za mocno..? Edytowane 30 Kwietnia 2020 przez youmound
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się