Skocz do zawartości

Przerobienie piasty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie czy da sie przerobić piaste z łożyskami kulkowymi i ośką z nakrętkami na łożyska maszynowe i ośke 9

Opublikowano

Pewnie tokarz weźmie tyle co będzie kosztowała druga

Przetoczenie + łożyska sądzę że szkoda zachodu 

Opublikowano

Podejrzewam ,że piasta jest warta tyle co browar . Cena przeróbki przebije koszt piasty o kilkaset procent. Nie taniej kupić nową na maszynach ? A po za tym co złego w kulkach . W maszynówkach też są  kulki.😉

Opublikowano

Ogólnie ? Nie.

konkretnie? Podaj model piasty.

Tak jak piszą Koledzy wyżej, jest to robota głupiego ( chyba że masz DT piast np 350) .

Opublikowano (edytowane)

Są, stare 370tki (2-zapadkowe) ale łożyska w nich były zawsze "maszynowe". Swoją drogą całkiem przyzwoite - jeździło to po kilkadziesiąt kkm na fabrycznych łożyslach.

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano

Toczenie jak toczenie, ale trzeba jeszcze pozbyć się misek, sam profil jest też pod miski,  po wybiciu mięsa zostaje niewiele, więc trzeba kombinować we wbijane toczone profile i szukać łożysk  bo 690 nie wejdą. Na końcu trzeba wykonać oś po dane łożyska i zacisk, zahartować.....

Tak m/w wygląda przeróbka takiej piasty.

Ile to kosztuje? Ze 2 komplety dobrych chińskich piast na maszynówkach. Nikt za piwo tego nie zrobi.

Opublikowano

Widze już że sie nie opłaca nie sądziłem że to takie trudne a zamiast chinskich piast lepiej kuoić używki

Opublikowano

Niestety, nie ma tak łatwo. Jak się chce jakieś maszynówki to trzeba zainwestować. 

Opublikowano

Za 300-350 kupi się komplet chińskich podróbek dt 350 (nawet ratchety wymiennie pasują z dt).

Opublikowano (edytowane)
17 godzin temu, Zigi32 napisał:

Widze już że sie nie opłaca nie sądziłem że to takie trudne a zamiast chinskich piast lepiej kuoić używki

To nie jest trudne, tylko nikt za piwo tego nie zrobi. Każdy mechanik szanuje swój czas, swoją wiedzę i umiejętności, maszyny, narzędzia i poniesione inne koszty ( np materiał, a dobry też nie jest za darmo).

Nie, lepiej kupić nowe.

Mam kilka zestawów kół z Chin ( bo nawet nie opłaca mi się bawić w jakiekolwiek rzeźbienie z przeplataniem włącznie), obecnie koła są już z pewnym przebiegiem, niektóre z dość sporym + testy maja zrobione wytrzymałościowe.

Rozbierałem w nich piasty ( jedne nie potrzebują nawet żadnych kluczy) nie ma się nawet do czego przyczepić pod żadnym względem.

13 godzin temu, vdcmike napisał:

Za 300-350 kupi się komplet chińskich podróbek dt 350 (nawet ratchety wymiennie pasują z dt).

Po co jak za niecałe 400 można kupić zestaw porządnych kół.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano

Z rzeczami z chin jest tak że raz trafią sie porządne a raz rozwalą sie po pierwszej jeździe to taka loteria

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, kaido2 napisał:

Po co jak za niecałe 400 można kupić zestaw porządnych kół.

Niedookreślone jest pojęcie "porządnych". Dla mnie porządna obręcz szt. 1 kosztuje 300-400zł, porządna szprycha 2zł, nypel 1-2zł... a jeszcze musi zostać na piasty. Nawet jeśli zszedłbym do poziomu min. przyzwoitości to nowa obręcz będzie kosztowała 100zł, szprychy i nyple bez zmian - 2 obręcze, 64 szprychy i tyleż samo nypli da koszt 392zł bez piast.

46 minut temu, Zigi32 napisał:

Z rzeczami z chin jest tak że raz trafią sie porządne a raz rozwalą sie po pierwszej jeździe to taka loteria

Są w miarę pewne "marki" jak ZTTO, GUB, Meroca i kilka innych...

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano

Dla mnie porządne to takie, które nie rozlecą się od samego patrzenia, tzn wytrzymają wszystkie moje szaleństwa, przebiegi i nie będą wymagały ciągłego serwisu/inwestowania. Przy obecnym doświadczeniu wynikającym z serwisowania ( też w warsztacie rowerowym) jak i przebytego różnorako dystansu na różnym sprzęcie,  testowaniu go, dodatkowo biorąc jeszcze  wykształcenie w tej dziedzinie pozwala mi dokładnie określić co się będzie nadawać a , czego należy unikać.

Cena nie określa nigdy jakości,a w wielu przypadkach można określić iż jest to  x krotna marża składająca się na daną markę, bo producent często jest równie chiński, nieraz ten sam, u którego kupuję koła, czy części po normalnej cenie.

To nie te czasy kiedy cena miała jakieś odzwierciedlenie.

21 minut temu, vdcmike napisał:

Meroca

Passak, Jklapin

Godzinę temu, Zigi32 napisał:

Z rzeczami z chin jest tak że raz trafią sie porządne a raz rozwalą sie po pierwszej jeździe to taka loteria

Nie wiem, nie trafiłem jeszcze na takie.

A miałem koła za 120 pln komplet, na których przejechałem ponad 40 tys km i wszystko było by pięknie i koła jechały by dalej, tylko skończyła się powierzchnia hamowania na obręczach ( koła jeździły zimą)

Opublikowano
11 godzin temu, vdcmike napisał:

Dla mnie porządna obręcz szt. 1 kosztuje 300-400zł, porządna szprycha 2zł, nypel 1-2zł... a jeszcze musi zostać na piasty.

zgadzam się :) Nawet bym powiedział że dobre szprychy to 3-4 złotych za sztukę. Piasty to tak 400 złotych w górę. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...