Skocz do zawartości

Strzelanie podczas kręcenia korbą, pedałowania.


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pacjent kellys swag 30 jakiś czas temu zaczęło coś strzelać podczas pedałowania. I tylko podczas pedałowania. 

Wymieniłem suport, wymieniłem łożyska w zawieszeniu nic to nie dalo. Zmieniałem pedały i kasete na inne nic to nie dało, korba wyczyszczona, koseta tez, łańcuch wymyty, stery nawet rozebralem i dokladnie wymyłem i nasmarowalem. Nadal to samo. Jutro jeszcze zamierzam zmienić na łańcuch (wyjme z kolarki) 

Ktoś ma jakieś pomysły? Bo został mi juz chyba tylko bębenek? Spotkał sie ktoś ze strzelającym bębenkiem?

Opublikowano
12 minut temu, Miś napisał:

Za luźno przykręcony blat? 

Rozkręcałem go już ze dwa razy, czyścilem, smarowałem gwinty i miejsca styku z korbą.  Nie mam klucza dynamometrycznego ale za lekko nie jest raczej przykręcony

Opublikowano

Ogarnij jeszcze sztycę dla spokoju i pręty siodełka. Może pod wpływem ruchów tyłka podczas pedałowania coś się porusza

Opublikowano
53 minuty temu, Miś napisał:

Ogarnij jeszcze sztycę dla spokoju i pręty siodełka. Może pod wpływem ruchów tyłka podczas pedałowania coś się porusza

To też juz robiłem, poza tym to też sie dzieje jak pedałuje na stojąco, nie siedząc na siodełku.

Opublikowano

Jest jeszcze opcja,że dokręciłeś za mocno.

Miałem,tak ze sztycą i mostkiem.Po zmianie siły docisku na 4Nm mostek i 5Nm sztyca,strzały ustały.Aby sztyca nie zjeżdżała,musisz wcześniej użyć specjalnej pasty 

1_max.jpg

Opublikowano

Spróbuj tego:

W dniu 11.08.2019 o 18:40, RadS napisał:

W moim Jari 1.3 były bardzo podobne objawy. Jeśli głośność i częstotliwość trzasków trochę zależy od dokręcenia osi tylnego koła, to możliwe że to hak przerzutki.

Zdejmij tylne koło, adaptery do sztywnej osi i hak przerzutki. Wyczyść dokładnie hak, gwinty przy nim i wszystko z czym się styka. Daj trochę gęstego smaru wszędzie, gdzie hak się z czymś styka, skręć. U mnie właśnie to rozwiązało problem tajemniczych trzasków - po kilku h na stojaku serwisowym, paru tygodniach irytacji i rozebraniu zbyt wielu rzeczy z korbą włącznie :P

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Accent_Szaj napisał:

Jest jeszcze opcja,że dokręciłeś za mocno.

Miałem,tak ze sztycą i mostkiem.Po zmianie siły docisku na 4Nm mostek i 5Nm sztyca,strzały ustały.Aby sztyca nie zjeżdżała,musisz wcześniej użyć specjalnej pasty 

1_max.jpg

Ale pisalem wyżej, dzwiek jest dokladnie ten sam czy siedze na siodle czy nie siedze. Nie mam klucza dynamometrycznego zeby sprawdzic siłę dokręcenia.

 

1 godzinę temu, piter614 napisał:

Śruby zawieszenia dawałeś na smar

Dawalem na smar :)

 

@RadS tego jeszcze nie próbowałem...

Edytowane przez Gość
Opublikowano
2 minuty temu, Kruup napisał:

Ale pisalem wyżej, dzwiek jest dokladnie ten sam czy siedze na siodle czy nie siedze. Nie mam klucza dynamometrycznego zeby sprawdzic siłę dokręcenia.

 

Dawalem na smar :)

 

@RadS tego jeszcze nie próbowałem...

Straciłem kiedyś kilka wieczorów na szukanie źródła trzasków. Po odkręceniu i przesmarowaniu każdego elementu napędu, sztycy, mostka, dosłownie wszystkich 10-20 najczęstszych przyczyn okazało się, że to hak przerzutki. Dlatego może warto spróbować.

  • Pomógł 1
Opublikowano

@RadS gościu jak ja Cie spotkam gdzieś na szlaku...

To masz u mnie wielkie piwo!!! To była wina haka, tak jak pisałeś.  

Dzięki wszystkim za zainteresowanie tematem. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...