krzysieks Opublikowano 28 Marca 2020 Opublikowano 28 Marca 2020 (edytowane) Witam, Prosiłbym was o pomoc w dobraniu opon do roweru Merida 300 Lady. Aktualnie żona jeździ na oryginalnych oponach Merida Speed 40 ref ale 3 raz przebiła dętkę w ciągu miesiąca... Głownie jeździmy po asfalcie ale czasami tez się zdarzy z niego zjechać. Przekopałem trochę stron u wujka google i znalazłem kilka opon takich jak: > https://www.schwalbe.com/de/tour-reader/marathon-gt-tour > https://www.schwalbe.com/de/tour-reader/marathon-plus > https://www.bikeunit.de/maxxis-overdrive-excel-28-zoll-dual-draht-275218.html Co sadzicie o tych oponach? Może macie coś sprawdzonego na własnym doświadczeniu? Czy przesiadając się z oryginalnych opon na te podane, zona odczuje wagę tych opon (czy będą wolniejsze/szybsze)? Jaki rozmiar opon powinniśmy wybrać? Aktualnie 40 ale czy miało by to sens zejść poniżej 40? Pozdrawiam Krzysztof Edytowane 28 Marca 2020 przez krzysieks
Wojtek J. Opublikowano 28 Marca 2020 Opublikowano 28 Marca 2020 Cześć Wagi nie powinna odczuć tak bardzo. A co do samych opon ja ci nic nie powiem bo jeżdżę tylko na oponach MTB, lecz możesz spytać się w sklepie internetowym.
elmapeto Opublikowano 28 Marca 2020 Opublikowano 28 Marca 2020 Jeśli ciągle dętka zostaje ranna w tak krótkim czasie to może się okazać , że opona ma coś w sobie lub sama obręcz nie jest odpowiednio zabezpieczona. Warto sprawdzić.
krzysieks Opublikowano 28 Marca 2020 Autor Opublikowano 28 Marca 2020 (edytowane) Sprawa była już badana i za pierwszym razem na ostrym kamieniu, za drugim kolec od rośliny a teraz kawałek ostrego metalu... Najprawdopodobniej w oryginalnej nie ma dodatkowego "pancerza" dlatego tak usilnie szukam pancernej opony... Najlepsza była by metalowa Edytowane 28 Marca 2020 przez krzysieks
Yan Opublikowano 28 Marca 2020 Opublikowano 28 Marca 2020 Jak zejdziesz poniżej 40 to będziesz musiał automatycznie więcej powietrza pompować, opona będzie twardsza, jazda będzie mniej komfortowa. Ja mam aktualnie oponę Continental Speed Ride i raz ją przebiłem (chyba :) ) dobrze się toczy i głównie jeżdżę po utwardzanych ścieżkach (asfalt, szutrowe, czy lekkie leśne ścieżki). Nie ma specjalnych wzmocnień i jest stosunkowo lekka. Może żona miała zwyczajnie pecha i nie ma sensu zmieniać opon. Polecę Ci patent z mlekiem. Do dętki wlej płyn używanego przy bezdętkowych kołach. Jedyny haczyk to posiadanie dętek z wykręcanym wentylem. Ja na takich kołach przejechałem 1.5 bez kapcia. Ostatnio zmieniłem na super lekkie dętki TuboLito i nie zalałem mlekiem. Do dzisiaj przez zimę złapałem 3 kapcie i dwie przygody ze szczelnością zaworków. Zastanawiam się czy nie wrócić do dętki z mlekiem albo wypróbować samo mleko. Odnośnie wagi. Kupienie 1kg opony to nie jest dobry pomysł bo jak dla mnie zmiana z 600 na 1000 będzie odczuwalne. Jak żona ma mniej siły i jest lżejsza to każdy wzrost masy jest dla niej mocniej wyczuwalny niż faceta cięższego i silniejszego. Jak ważysz 100kg i jeździsz regularnie to możliwe że nie odczujesz tego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się