Skocz do zawartości

Opony do roweru Trail


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej,

Niestety inne fora poległy w tym temacie, więc może Wy mi pomożecie w temacie wyboru opon do Traila.

Rower fabrycznie jest wyposażony w opony Schwalbe Nobby Nic EVO 29x2,25 LiteSkin Addix, a więc całkiem przyzwoite gumy. Problem jest taki, że jest to wersja z jasnymi ściankami, co powoduje że mam delikatnie ujmując, mieszane uczucia. Co tu dużo mówić, są obrzydliwe i zupełnie nie w moim guście.

Jestem fanem Continentala, dlatego spróbowałem modelu Race King, bo była to moja ulubiona opona w XC 26'. O ile do przecinaka na sztywnym widelcu nadawała się idealnie, o tyle w Trailu czuć że ta opona zupełnie nie wgryza się w ziemię. Rower pływa, nie daje kompletnie pewności na zakrętach i lubi "myszkować" na luźnej nawierzchni. No cóż, chybiony strzał...

W związku z tym, biorę dwa inne modele Conti pod uwagę. Mountain King 2.3 oraz Trail King 2.4. Trochę poczytałem i wychodzi na to, że Mountain King 2.3 realnie jest sporo mniejszy niż podany rozmiar, a ja lubię opony z dużym balonem. Trail King 2.4 wydaje się dobrym wyborem, ale słyszałem że z racji że jest to opona do Enduro, to może gorzej amortyzować małe nierówności. 

Jeżdżę na bardzo niskim ciśnieniu. W aktualnym Schwalbe zszedłem do 1.3 Bar na dętce i czuję że jeszcze mam sporo zapasu.

Teren po którym jeżdżę to lasy pod Warszawą. Sporo ubitych ścieżek, trochę korzeni, miejscami luźny piasek i miękka leśna ściółka. W tym roku bardziej niż na prędkość, stawiam na dobrą przyczepność opony, bo mam zamiar nieco więcej pojeździć po nieznanych miejscach. Jeżdżę głównie jak jest sucho, ale zwłaszcza pod koniec sezonu zdarzało się wyjechać na mokre trasy.

Teraz pytanie do Was. Która opona będzie lepsza? Trail King czy Mountain King? A może co innego ( chociaż tak jak pisałem, jestem fanem Conti i mam do nich zaufanie) w nieprzekraczalnym budżecie 100 zł/ sztuka?

Opublikowano

Wydaje mi się , że to dość podobne opony. Obie powinny się sprawdzić. 

Opublikowano

Miałem mountaing kingi w primalu przez chwille, strasznie duże opory miały, wrażenie że rower sam hamuje. Po wymianie na WTB trail boss przód + riddler tył wrażenie jakbym wsiadł na szose

Opublikowano

Raczej nie fora poległy tylko zapewne nikomu się nie chciało zagłębiać w aż takie problemy. Po RK następne są do takich zastosowań X-Kingi i tyle w temacie. Tak poza tym każda opona robi za amortyzator a wszystko kwestia ciśnienia. Nie ma znaczenia czy to to opona do xc czy enduro. 

Opublikowano
25 minut temu, Ares napisał:

X-Kingi

Wiem. Natomiast są ona mniejsze niż RK i pisało już o tym wiele osób. Odpadają.

26 minut temu, Ares napisał:

Tak poza tym każda opona robi za amortyzator a wszystko kwestia ciśnienia.

No i tu się nie zgodzę. Wyraźnie czuć pod tyłkiem różnicę między oponami. RK amortyzuje lepiej niż Nobby Nic na tym samym, niskim ciśnieniu. Podejrzewam że jest to kwestia grubości gumy czy zastosowane oplotu. 

Godzinę temu, PiotrekGT napisał:

Miałem mountaing kingi w primalu przez chwille

Którą wersję? Bo jakoś w 2017 lub 2018 przeszły "aktualizację"

Opublikowano (edytowane)

Które XK są mniejsze niż RK? Przecież od dwóch lat XK zastąpiono rozwiniętą nazwą CrossKing, delikatnie zmieniono bieżnik i jest dostępna szerokość 2,3", która węższa niż RK 2,2 (bo szerszych nie ma) nie będzie.

MK to są gumy w b. cieżki teren. IMHO w ścieżkowcu sprawdzą się średnio. Ja używam XK 2,4 i NN 2,35 oraz 2,6.

Edytowane przez vdcmike
Opublikowano
44 minuty temu, filipw1990 napisał:

Wiem. Natomiast są ona mniejsze niż RK i pisało już o tym wiele osób. Odpadają.

No i tu się nie zgodzę. Wyraźnie czuć pod tyłkiem różnicę między oponami. RK amortyzuje lepiej niż Nobby Nic na tym samym, niskim ciśnieniu. Podejrzewam że jest to kwestia grubości gumy czy zastosowane oplotu. 

Przestań pisać bzdury a najlepiej napisz do Conti by Ci zrobili specjalnie jakieś laczki i koniecznie do 100zł. A tak w ogóle takie masz wymagania, odczucia a śmigasz na dętce? Dla mnie to jest śmieszne. Już pomijam, że XK jest w wersji 2.4 cala co na odpowiednich obręczach daje spory balon. Przyzna, że nie siedzę w temacie cen tej marki i być może za stówkę się nie kupi ale to już inny temat. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Ares napisał:

K jest w wersji 2.4 cala co na odpowiednich obręczach daje spory balon

X King nie jest produkowany już dawno.

7 minut temu, Ares napisał:

A tak w ogóle takie masz wymagania, odczucia a śmigasz na dętce?

A co ma piernik do wiatraka? Nie wiem ile Ty jeździsz, ale ja jeżdżę całkiem sporo i wiem co się dzieje pod moim tyłkiem. To że mam kilka postów na tym forum, nie znaczy że na rower wsiadłem wczoraj...

7 minut temu, Ares napisał:

Przestań pisać bzdury a najlepiej napisz do Conti by Ci zrobili specjalnie jakieś laczki i koniecznie do 100zł.

Daruj sobie, tyle Ci powiem. Kwotę 100 zł podałem dlatego, że na razie szukam czegoś co mi będzie pasowało, więc nie ma sensu kupować topowej wersji.  

Jeżdżę na MTB i na szosie. Próbowałem już trochę opon w obydwu rodzajach rowerów i mam pewne pojęcie co i jak. To że Ty nie czujesz różnicy, nie znaczy że inni też tak mają... 

Edytowane przez filipw1990
Opublikowano
Godzinę temu, filipw1990 napisał:

Którą wersję? Bo jakoś w 2017 lub 2018 przeszły "aktualizację"

Pierwszą wersje.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

@PiotrekGT właśnie podobno nowsza wersja ma niższe opory toczenia, muszę jeszcze poczytać. 

Opublikowano
11 minut temu, filipw1990 napisał:

X King nie jest produkowany już dawno.

A co ma piernik do wiatraka? Nie wiem ile Ty jeździsz, ale ja jeżdżę całkiem sporo i wiem co się dzieje pod moim tyłkiem. To że mam kilka postów na tym forum, nie znaczy że na rower wsiadłem wczoraj...

To ma inną nazwę i wiadomo o co chodzi. Wiatrak ma to do piernika, że na mleku zupełnie inaczej się zachowuje każda opona. Jak masz tak wyczulone zmysły co do oplotu opony pod tykiem to powinieneś dawno o tym wiedzieć. I co mam sobie myśleć o rozmyślaniu na temat opony grawitacyjnej do lasów wokół Stolicy? 

Opublikowano
1 minutę temu, Ares napisał:

I co mam sobie myśleć o rozmyślaniu na temat opony grawitacyjnej do lasów wokół Stolicy? 

Nie wiem co masz sobie myśleć. Przecież właśnie po to napisałem ten wątek, bo nie wiem jak takie opony się sprawują w mniej wymagającym terenie. Jeżeli twierdzisz że jest to przesada, to pewnie masz rację. Siedzę nad tym tematem już około tygodnia i cały czas mam mieszane uczucia, bo wydaje mi się że Continental nie ma czegoś "pośredniego". X-King to nadal opona do XC, a Mountain King chyba już do nieco cięższych zastosowań.

Dlaczego przykleiłem się tak do Continental? Od chyba 4 czy 5 lat jeździłem na Race King i była ( a właściwie nadal jest) to moja ulubiona opona do XC. Próbowałem innych firm i zawsze było jakieś "ale". Na szosie miałem tanie Schwalbe, potem przeszedłem na Continental Grand Prix które były znacznie lepsze, a po krótkim czasie na GP5000, które przeniosły jazdę na szosie na zupełnie inny poziom. Także po prostu mam zaufanie do tej marki.

5 minut temu, Ares napisał:

Wiatrak ma to do piernika, że na mleku zupełnie inaczej się zachowuje każda opona.

Jasne, to wiem. Natomiast od zawsze jeździłem na dętce i porównanie ma tylko w zakresie właśnie tego rozwiązania. Mleko rozważam po tym sezonie, bo koła są do tego przystosowane.

@Ares wybacz niepotrzebne emocje, ale czasami mam wrażenie że nowi użytkownicy na forach są traktowani nieco z góry. Na innym forum jestem użytkownikiem od dobrych kilku lat, z dość pokaźną ilością napisanych postów. Niestety mam wrażenie że ludzie którzy wnosili coś do tematu, już na tamto forum nie zaglądają ( trochę im się nie dziwię). Także szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania w innych miejscach.

Opublikowano (edytowane)

Załączam ściągę producenta odnośnie zastosowania opon firmy Continental. Warto przeanalizować to co producent zaleca i dobrać opony bardziej pod to po czym i gdzie będzie się jeździło. 

Osobiście na przód założyłbym Mountain King 2,4" bo przód musi mieć bardzo dobrą przyczepność, niestety jest to okupione dużymi oporami toczenia. Dla zrównoważenia tych oporów na tył założyłbym X King 2,4" gdyż ma bardzo małe opory toczenia i dość przyzwoitą przyczepność.

Mam oponę X King i niestety ale ta opona w rozmiarze 2,2" jest węższa od Schwalbe w rozmiarze 2,1" dlatego polecam rozmiar 2,4"

IMG_20200321_152942.jpg

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano
57 minut temu, filipw1990 napisał:

@Ares wybacz niepotrzebne emocje, ale czasami mam wrażenie że nowi użytkownicy na forach są traktowani nieco z góry. Na innym forum jestem użytkownikiem od dobrych kilku lat, z dość pokaźną ilością napisanych postów. Niestety mam wrażenie że ludzie którzy wnosili coś do tematu, już na tamto forum nie zaglądają ( trochę im się nie dziwię). Także szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania w innych miejscach.

Nigdy nie patrzę kto ile tu jest ile ma plusów czy te sprawy. Liczy się treść zapytania. Z grubsza nie bardzo rozumiem fetysz szerokich gum do twojego zastosowania. To w kontekście doświadczeń z Race Kingiem. Sam z niej kiedyś korzystałem i to fenomenalna opona jest. Nawet w górach ją targałem i biła po drodze te wszystkie Schwalbowskie paści, które mają z zwyczaju targać się na byle kamieniu. Kupisz coś pod enduro z rzadkimi klockami to w takim terenie będziesz miał uczucie jak byś ciągnął za sobą worek cementu. Ja w taki teren używam Schwalbe Hans Dampf. Niby opona pod enduro ale jest szalenie uniwersalna bo poleci cicho na asfalcie i poradzi sobie na kamieniach. Podobnie na takie zastosowanie wybrał bym z Conti właśnie dawnego X-Kinga. Są wersje 2.4 cala gdzie nawet przy zafałszowywaniu realnego balona przez Conti to i tak jest kawał koła jako całość. 

Opublikowano
Godzinę temu, filipw1990 napisał:

nowi użytkownicy na forach są traktowani nieco z góry

Nie wiem czy to z tego wynika czy raczej z faktu, że szukasz opony na traile z dobrą przyczepnością, a jeździsz na 1,3 barach w dętkach po Warszawskich lasach... Więc jest pewien punkt zaczepny.

Ale co do opon, jak wiesz nie ma opony do wszystkiego, zawsze trzeba iść na jakiś kompromis. Jak chcesz mieć oponę z dobrą przyczepnością może warto spróbować maxxisy - np. Highroller II albo ardent na przód i ardent race albo forekaster na tył. Jak faktycznie prędkość na płaskim się nie liczy to możesz i DHF i DHR, ale to już mocno ponad wymagania Warszawskich lasów. Moim zdaniem opony to jedna z ważniejszych części w rowerze, więc warto wydać trochę więcej niż te 100pln, ale jak nie chcesz tyle wydawać to na pewno jakąś wersje w drucie znajdziesz.

Co do conti to się nie wypowiadam, miałem kilka podejść do różnych opon, ale nigdy nie byłem w pełni zadowolony, zwłaszcza w mokrych warunkach.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano

Ja będę próbował teraz Aggresory na przód i Ardenty na tył

Opublikowano
1 godzinę temu, Wojtek O. napisał:

Ja będę próbował teraz Aggresory na przód

No bardzo ciekawa opona, już od jakiegoś czasu chcę ją przetestować. Daj znać jak pojeździsz i opisz swoje wrażenia.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano

Właśnie mi też do takich zastosowań po głowie chodzi jedynie Ardent. Znam specyfike tych lasów i Ardent to szczerze mówiąc nawet za dużo...

Opublikowano

Jakie masz tam obręcze? Jak jeszcze 19mm to nie idź w szerszą oponę niż ~2.20 bo będzie pływać.

Opublikowano

Chwile potrwa nim w teren wpadnę tak na poważnie. 

Na chwilę obecną porównując je między sobą to tak:

Aggressor ma wyższe klocki, a zarazem trochę miększe niż Ardent. Dlatego Ardent na pewno leci na tył. 

obie są w bieda wersjach czyli EXO TR 60TPI zwijane. 

Jeszcze takie pytanie bo Aggressora dostałem w wersji WT czyli pod obręcze 35mm czy jak mam 28mm wewn. to będzie to problem?

Opublikowano
19 minut temu, Wojtek O. napisał:

Jeszcze takie pytanie bo Aggressora dostałem w wersji WT czyli pod obręcze 35mm czy jak mam 28mm wewn. to będzie to problem?

Z tego co się orientuję to przy WT optymalnie jest od 30 do 35mm. Więc jak masz 28mm to powinno spokojnie dać radę.

Pozdrawiam

Krzysiek

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 24.03.2020 o 22:29, KrzysiekMTB napisał:

No bardzo ciekawa opona, już od jakiegoś czasu chcę ją przetestować. Daj znać jak pojeździsz i opisz swoje wrażenia.

Pozdrawiam

Krzysiek

Krzychu dziś zrobiłem 10,5 km wreszcie.

Pierwsze wrażenia na sztywnej nawierzchni świetnie trzyma sie na dość stromych trawersach. (Postanowiłem zasuwać krawędzią wykopu) Za to zaskoczyło mnie że przy próbie gwałtownej zmiany kierunku na piasku czy drobnych kamieniach mega ucieka. Ale może to też wynik diametralnej zmiany harakterystyki roweru i próby brania zakrętów zbyt gwałtownie, ze złym rozkładem mas. W Primalu warto docisnąc przód. Ogólnie całośc jest czytelna i daje pole do szybkiej korekty.

Ogólnie jestem zadowolony. Zobaczymy jak juz zgram sie ze sprzętem :)

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...