Skocz do zawartości

Apteczka rowerowa - zawartość


Tygr

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Co powinna zawierać apteczka rowerowa na jednodniowe wyprawy?
Aktualny skład:

  1. Octenisept

  2. Bandaże

  3. Gazy

  4. plastry z opatrunkiem

  5. plastry bez opatrunku

  6. folia RC

  7. stoperan

  8. paracetamol (tak znam zasady przechowywania)

  9. rękawiczki jednorazowe

  10. ustnik

  11. nożyczki

  12. OFF/DEET

  13. ZAJA lub inna maść na bóle mieśni/stawów.

  14. Talk.

 

Edytowane przez Tygr
Opublikowano

Dodałbym jeszcze jakąś maść na przyspieszenie gojenia ran, typu np. Tribiotic. Są małe wygodne saszetki. Kolejna rzecz to coś na odparzenia. Sudocrem ponoć się doskonale sprawdza.

Opublikowano (edytowane)

Muszę przyznać , że  jednodniowo jeżdżę zawsze bez apteczki. 

Edytowane przez elmapeto
  • Lubię to! 1
Opublikowano
52 minuty temu, craroce napisał:

Dodałbym jeszcze jakąś maść na przyspieszenie gojenia ran, typu np. Tribiotic. Są małe wygodne saszetki.

W jakim celu? Mówimy o wypadach jednodniowych. Zastosowanie takiej maści podczas jazdy vs po powrocie do domu niczego nie przyspieszy.

44 minuty temu, Motke napisał:

Jakiś magnez.

Mówimy o wypadach jednodniowych. Nawet nie zdąży się wchłonąć.

56 minut temu, Tygr napisał:

Co powinna zawierać apteczka rowerowa na jednodniowe wyprawy?
Aktualny skład:

  1. Octenisept

  2. Bandaże

  3. Gazy

  4. plastry z opatrunkiem

  5. plastry bez opatrunku

  6. folia RC

  7. stoperan

  8. paracetamol (tak znam zasady przechowywania)

  9. rękawiczki jednorazowe

  10. ustnik

  11. nożyczki

  12. OFF/DEET

  13. ZAJA lub inna maść na bóle mieśni/stawów.

  14. Talk.

 

Moim zdaniem taki zestaw to dobra baza na dłuższe wypady, co najmniej weekendowe, ale rozumiem jeśli chcesz być bardziej przygotowany na wypady jednodniowe.

  • Proponuję dodać kilka saszetek elektrolitów. Podczas długiej jazdy łatwo o odwodnienie, niewytłumaczone "zjazdy" energii, mdłości i inne takie. Miałem już wiele takich sytuacji i to pomimo dobrego nawadniania się i doświadczenia w długiej jeździe. Czasem wystarczy nieco wyższa temperatura niż normalnie, nieco więcej słońca, większe emocje i po kilku godzinach tracisz bez widocznego powodu siły i jest Ci mdło. Wtedy sama woda nie pomaga. Mi w takich sytuacjach zawsze pomagały elektrolity. Nie jeżdżę z apteczką, ale z awaryjnymi elektrolitami zawsze.
  • Sól fizjologiczna w takich małych, jednorazowych fiolkach, do płukania oczu. Jadąc na rowerze łatwo może wpaść jakiś owad do oka, nawet przy okularach.
  • Coś na ukąszenia owadów.
  • Maść na otarcia od siodełka. Może być Sudokrem, może krem Assosa.
Opublikowano
51 minut temu, RadS napisał:
Cytat

Magnez

Mówimy o wypadach jednodniowych. Nawet nie zdąży się wchłonąć.

A co da okładanie na potem?

Opublikowano

Idziesz jeździć na rowerze czy na dyżur w pogotowiu?

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Jakbym miał coś wziąć na jednodniowy wypad to bandaż i rekawiczki oraz octenisept ewentualnie. Całą reszta dla mnie tak potrzebna jak stojak serwisowy na trasę. 

Opublikowano

@elmapeto dokładnie tak! Nie jeździmy  z dala od cywilizacji, żeby musieć sobie radzić ze wszystkim. Jak stanie się coś poważnego to i tak trzeba po kogoś zadzwonić/wezwać pogotowie. Nie trzeba jechać że złamaną nogą... Rękawiczki, jak by trzeba było komuś pomóc mam zawsze przy sobie, bandaż jak bym sobie  goleń o pedały rozwalił i tyle....

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...