Skocz do zawartości

Dopasowanie siodełka, ucisk w pachwinie


Fenikspo

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zacznę może od tego że niedawno zmieniłem siodełko z SR lookin alhletic na SR respiro moderate. W pierwszym siodełku niestety tyłek bolał, było za wąskie, mój kąt pochylenia na rowerze to raczej 60st. a nie 45st. Po zmianie siedzenia niestety wyszedł jeden feler. O ile dupa teraz nie boli to czuję ucisk w pachwinie ale tylko z prawej strony, lewa jest idealna. Siedzenie ustawiłem prosto, blok w bucie mam ustawiony aby delikatnie odsunąć nogę na zew. ale prosto. Nie wiem czy można coś z tym zrobić czy kur..... niestety siodełko nie podpasowało, a może jakoś się dopasuje? Ogólnie dziwię się że ucisk mam tylko po jednej stronie, może nie jest jakiś mocny ale po pół godzinie pedałowania czuję już lekki ból. Poradzicie coś?

Opublikowano (edytowane)

Żeby dobrze ustawić siodełko tak aby nigdzie nie gniotło to trzeba kilka razy przejechać się na rowerze i próbować ustawiać je w trakcie jazdy pod różnymi kątami. Mi taki proces zajmuje czasami kilka dni zanim trafię we właściwe ustawienia.

Próbuj delikatnie pochylić siodło noskiem do góry lub na dół, przesuń je dwa lub trzy milimetry do przodu lub do tyłu, niestety ale czasami proces ustawiania siodła pod własny tyłek jest jak gra w totolotek w systemie na chybił trafił.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Będę próbował. Na razie jedynie przekręcałem je delikatnie w lewo. ustawione miałem idealnie poziomo, i jeśli to ważne, jazdy były narazie jedynie na trenażerze bez gaci z wkładką. 

Opublikowano

Czy mówiąc o "ucisku" masz na myśli poczucie odcięcia dopływu krwi, drętwienia?

Moja hipoteza jest taka, że to siodełko jest zbyt szerokie i zbyt miękkie. Siedząc na siodełku, masa ciała powinna spoczywać na kościach kulszowych. Dopóki tak jest, jest dobrze. Na początku będzie trochę bolało, ale to inny ból niż ucisk. Po kilku jazdach (czasem nawet miesiącu) cztery litery przyzwyczają się. Z tego właśnie powodu na relatywnie twardych i wąskich siodełkach można wysiedzieć cały dzień. Moje Selle Italia Flite Superflow nie jest jakoś specjalnie miękkie, na razie max na raz wysiedziałem na nim 12h - oczywiście z jakimiś przerwami.

Inną kwestią są siodełka szerokie i miękkie. W ich przypadku, kości kulszowe "topią się" w całym tym miękkim żelu czy innym wypełnieniu. Niby fajnie, bo na początku nie boli. Jednak przez to "zatopienie się" powierzchnia ucisku na tkanki jest dużo większa, a co gorsza - istnieje ryzyko ucisku na nerwy lub żyły. Efektem tego jest poczucie drętwienia w kroczu, ograniczonego dopływu krwi, itd.

W trakcie poszukiwania idealnego siodełka dla siebie natrafiłem kiedyś na diagram, który bardzo dobrze ilustrował umiejscowienie nerwów i żył w kroczu, i jak to się ma do siodełek, ale niestety nie mogę teraz go znaleźć :/

Mimo wszystko polecam te dwa artykuły:

https://web.archive.org/web/20151130095746/http://www.cervelo.com/en/engineering/ask-the-engineers/the-four-and-a-half-rules-of-road-saddles-.html

https://sqlab-usa.com/pages/saddle-ergonomics-explained

Opublikowano

Jeżeli dobrze znalazłem w internecie to siodełko ma praktycznie 200mm co jak na mój gust jest za dużo jak na mężczyznę. Przy doborze trzeba też brać pod uwagę masę ciała, wytrenowanie, płeć i najważniejsze rozstaw kości kulszowych. Ja zaczynałem od siodełka 160 a skończyłem ku mojemu zdziwieniu po rocznych testach na 13cm...

Ja mam jakie 11.5 na kościach i sam nie chciałem wierzyć w to że potrzebuje tak wąskiego siodła ale po testach z 6-7 siodełek w końcu doszedłem do WTB o szerokości 13cm bez dziury.

 

Opublikowano

Zmierz sobie rozstaw kości i kup siodło szersze o jakieś 3-4cm. Ustaw je na początku płasko, kup gacie z wkładką i nie rób NIC zanim nie przejedziesz powiedzmy tych 400km. Dopiero po takim czasie możesz stwierdzić czy Ci pasuje czy nie. 

Opublikowano

Ja wychodzę z założenia że jeżeli siodło po 50km nie będzie dobre to raczej to się nie zmieni. Spotykałem się z opiniami że ode razu jak wsiądziesz to czujesz że to jest odpowiednie siodełko. Testowałem siodła za 100, 200, 300, 400 PLN i czasem gorzej się jeździło na siedzeniu za 300 niż za 100. 

Opublikowano
10 minut temu, Yan napisał:

Ja wychodzę z założenia że jeżeli siodło po 50km nie będzie dobre to raczej to się nie zmieni. Spotykałem się z opiniami że ode razu jak wsiądziesz to czujesz że to jest odpowiednie siodełko. Testowałem siodła za 100, 200, 300, 400 PLN i czasem gorzej się jeździło na siedzeniu za 300 niż za 100. 

A co z Brooksami? Mówią, że czasem trzeba przejeździć kilka miesięcy zanim skóra siodła się dopasuje. (Nie mam, ale sporo o nich czytałem jak sam szukałem siodełka)

Opublikowano

Pierwsze słyszę że trzeba tak długo jeździć na siodełku żeby się odpowiednio dostosowało co nie oznacza że tak nie jest. Przejechałem na siodełku najwięcej 160km i nie miałem poważnych otarć a przynajmniej w czasie jazdy nie miałem problemów z wysiedzeniem. Ja wierze w nowe technologie gdzie piszą że siodełko się samo dopasowuje i uwzględniam że tańsze modele mogą być zrobione z tańszych komponentów czyli gorzej się odkształcać. Aktualnie mam WTB SL8  127mm i od samego początku dobrze się na nim siedzi.

Nie ważne jak dużo napiszemy o tym jak szukaliśmy ulubione siodełko to i tak autor postu musi sam tą drogę przejść :)

Opublikowano
  1. Na trenażerze zawsze boli bardziej (na zewnątrz zdarzało mi się robić jazdy trwające nawet do 12h i było ok, a na trenażerze po 1h zaczyna się dyskomfort, po 2h ból, a wytrzymać więcej niż 3h jest dużym wyzwaniem - ten sam rower i siodło)
  2. Wg mnie to siodło SR respiro moderate nie jest odpowiednie do treningu na trenażerze
  3. Jednostronny ból może wynikać z tego, że masz siodło nieco wyżej niż wcześniej. Może również wynikać z tego, że masz zrotowaną miednicę, co może zdiagnozować dobry fizjoterapeuta.
  4. Tyłek potrzebuje trochę czasu na dostosowanie się do nowego siodła. Dla mnie to zwykle ok 2-3 tyg (ok 30h jazdy).

 

Opublikowano

Jak większość z nas, przechodziłem dobieranie siodełka. Czasem przez łzy, czasem miłe zaskoczony, nie ma o czym za bardzo pisać. W pewnym momencie spróbowałem spodenek z wkładką i już prawie nabrałem przekonania że to właśnie brakujące ogniwo w poszukiwaniach. Ale spotkałem się z siodłem bontragera które mocno mnie zaskoczyło, bo mogłem przejechać na jeden raz ponad 30 kilometrów nie czując że jadę bez wkładki, ale na dłuższe trasy raczej się nie odważyłem wybrać bez... ale do brzegu, ostatnio wpadło mi w ręce (raczej w tyłek) siodło brooksa c17, to gumowe... i jestem w szoku ze to tak działa :) szkoda że jest tak mało testów ( recenzji i materiałów ) na temat troszkę droższych akcesoriów, bo moim zdaniem warto się zainteresować takim sprzętem. 

Opublikowano

RadS dzięki za posta, skorzystałem z lektury stron które podesłałeś. Kości mierzyłem i dlatego wyeliminowałem stare siodło. nowe ma dobrą szerokość, być może problewm jest w typie gruszka czy T i dlatego czuję ucisk. Yan siodełko które opisałem ma wymiary L-277, W-182, na necie musiałeś znaleźć inną wersję. Z tego co przeczytałem spróbuje w pierwszej kolejności pochylić nieznacznie siodełko do przodu i będę obserwować. Na pewno opiszę w temacie jeśli znajdę jakiś złoty środek na ustawienie. 

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Wydaje się że tymczasowo znalazłem złoty środek, ale od początku. Siodełko nieznacznie pochyliłem w dół. Na trenażerze niestety godzina do półtorej i więcej wysiedzieć nie mogłem. Nie wiem jak to możliwe ale po wyjeździe w teren (niczego nie zmieniałem) nagle ucisk zniknął., Może nie jest wygodnie na 100 procent ale jest ok. Dodatkowo po założeniu gaci z wkładką zrobiłem trasę 65km od asfaltu po wertepy i jest ok, pupa nie boli. Co do komfortu to może jeszcze nie ten święty grall ale wiem w jaką iść stronę. Myślę że samo siodło jest trochę za miękkie. Mam też tendencje do siedzenia bardziej z przodu a nie oparcia się na tylnej części, może tu pomoże coś zmiana kształtu z gruszki na T. Dzięki wszystkim za porady. Jeździć już można a z czasem znajdę coś idealnego

Opublikowano

Ja też tak mam, że na trenażerze po godzinie tyłek boli a w terenie jest ok. Chodzi pewnie o to, że na trenażerze cały czas siedzisz tak samo a w terenie nierówności drogi same dbają o zmienny nacisk. Kiedyś mi się trafiło, że tyłem mi aż drętwiał i po przejechaniu może 200m bo bruku nagle zrobił się jak nowy. Kiedyś myślałem, że kręcenie w domu to takie wygodnictwo ale teraz już wiem, że to jest trudniejsze właśnie ze względu na siedzenie i chłodzenie.

Opublikowano
Zmierz sobie rozstaw kości i kup siodło szersze o jakieś 3-4cm. Ustaw je na początku płasko, kup gacie z wkładką i nie rób NIC zanim nie przejedziesz powiedzmy tych 400km. Dopiero po takim czasie możesz stwierdzić czy Ci pasuje czy nie. 

Niestety to tak prosto nie działa, u mnie rozstaw to 122mm, a siodełka których używam mają 135mm-143mm (ze wskazaniem, że wygodniejsze są te węższe). Przy siodle 155mm był już dramat.

Pozycja raczej sportowa, kierownica 5-8cm niżej niż siodło - to tak żeby dać trochę kontekstu.
RadS dzięki za posta, skorzystałem z lektury stron które podesłałeś. Kości mierzyłem i dlatego wyeliminowałem stare siodło. nowe ma dobrą szerokość, być może problewm jest w typie gruszka czy T i dlatego czuję ucisk. Yan siodełko które opisałem ma wymiary L-277, W-182, na necie musiałeś znaleźć inną wersję. Z tego co przeczytałem spróbuje w pierwszej kolejności pochylić nieznacznie siodełko do przodu i będę obserwować. Na pewno opiszę w temacie jeśli znajdę jakiś złoty środek na ustawienie. 

Jak „coś drętwieje” to pochylenie siodła powinno pomóc (siodła z dziurą też są wtedy wskazane). W zasadzie możesz je pochylić, aż do momentu gdy poczujesz że podczas jazdy mimowolnie cały czas poprawiasz pozycję przesuwając tyłek do tyłu, albo zaczynają Ci drętwieć ręce. To już znak że zaczynasz zjeżdżać z siodła do przodu bo jest za bardzo pochylone.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...