Skocz do zawartości

Łożyska wiankowe


duduspl

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co to są za łożyska i gdzie takie nowe kupić ?

Z tego co wiem to są chyba 1 1/8”

Pytanie jeszcze czemu to dwa różne łożyska skoro jest ten sam rozmiar i które jest na górę a które na dół ?

I czy to dolne łożysko to jest ok ? nie brakuje kulki ?

 

Jak coś to jest to z roweru street-trial Inspired Flow 24

 

84058273_580840865978370_4026903122742870016_n.jpg
Opublikowano

ok a czemu jedno jest trochę inne od drugiego ? 

 

Opublikowano

Te dolne wygląda jakby było uszkodzone. Dla mnie wiankowe łożyska sterowe to niepotrzebne utrudnianie sobie życia, bo nowe stery maszynowe to 60-70 złotych.

Opublikowano
ok a czemu jedno jest trochę inne od drugiego ? 
 
Jest inne w sensie że jedno mniejsze a drugie większe?
To dlatego że rura amortyzatora jest skośna lub mam taką główkę ramy i dlatego jest tak zrobione
Opublikowano
W dniu 5.02.2020 o 22:48, Kruk napisał:

Te dolne wygląda jakby było uszkodzone. Dla mnie wiankowe łożyska sterowe to niepotrzebne utrudnianie sobie życia, bo nowe stery maszynowe to 60-70 złotych.

Jednak zostanę na razie przy wiankach. Wole teraz wydać 10zł na łożyska niż 80zł na maszynowe łożyska, wybijak i praskę :)  Nie chce dawać do serwisu bo chce robić przy rowerach wszystko i się uczyć. Maszynowe łożyska możne na sezon kupie.

 

Teraz jedno małe pytanie :D 

w jakiej kolejności to złożyć ? Podczas rozkładania jakoś nie zwróciłem na to uwagi

 

20200207_143037.thumb.jpg.4d6cd4fbe941a1017c1c3f4fb4279d72.jpg

20200207_143144.thumb.jpg.7d97eba996cd21c8ac017c2a8c5f47a0.jpg

20200207_143153.thumb.jpg.13fb41143fc984e7ec97f82bbc4fb13c.jpg

 

 

Opublikowano
W dniu 5.02.2020 o 22:48, Kruk napisał:

Te dolne wygląda jakby było uszkodzone. Dla mnie wiankowe łożyska sterowe to niepotrzebne utrudnianie sobie życia, bo nowe stery maszynowe to 60-70 złotych.

Tak, tylko te maszynowe szybciej się rozpadną. Podobnie wygląda sytuacja ze starymi suportami z wciskanymi miskami, maszynowe łatwiej uszkodzić.

Diabeł tkwi w samej konstrukcji.

Opublikowano

Serio? ja Maszynowe stery przez 6 lat męczę w trekingu, co 1,5 roku gdzieś serwisuje i nie ma problemu O_O 

Wiesz, ja mam Cane Creek także jakość :)

Opublikowano

Mógł by ktoś podpowiedzieć na mój ostatni mój wpis ?

jak złożyć te stery xd 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Kruk napisał:

Serio? ja Maszynowe stery przez 6 lat męczę w trekingu, co 1,5 roku gdzieś serwisuje i nie ma problemu O_O 

Wiesz, ja mam Cane Creek także jakość :)

Stery wiankowe, od 2012 przejechałem, około 25k km. W zeszłym roku dopiero je "ujrzałem" na oczy. Trochę smaru dodałem i skręciłem. Jeżdżę dopóki nie padną. Ja za to mam "no name", także jakość :) niewiadoma...

Edytowane przez piotr.solek
Opublikowano
1 godzinę temu, duduspl napisał:

Mógł by ktoś podpowiedzieć na mój ostatni mój wpis ?

jak złożyć te stery xd 

Trzeba było ponumerować elementy na zdjęciu nr 1. Byłoby łatwiej dyskutować.

Plastikowy klin z przerwą idzie na górę.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, Kruk napisał:

Serio? ja Maszynowe stery przez 6 lat męczę w trekingu, co 1,5 roku gdzieś serwisuje i nie ma problemu O_O 

Wiesz, ja mam Cane Creek także jakość :)

W Uralu mam oryginalne radzieckie stery na wiankach po numerach na ramie rok 1968r. Suport też na wiankach, co prawda ZZR, bo ktoś sobie korbę zmienił 48/38 na kwadrat, ale patrząc po niej to też lata 70-te. Dziś otwierałem,   bo przez cały okres od kiedy mam ta ramę dostała ona solidny wp.. i to nie w zimie jaką mamy obecnie, a takiej gdzie śnieg leżał miesiąc, a sól i błoto pośniegowe to tak w pewnym okresie była codzienność, rower jeździ wszędzie i po wszystkim, bo to przecież "Ukraina" zatem musi i nie ma przy tym prawa marudzić jak wiele współczesnych rowerów . Suport złapał lekkie luzy, które skasowałem, w sterach jak i w suporcie był jeszcze smar.

Drugi przypadek KM Gentsracer z 1984r. Stery oryginalne, zero luzu, suport na wiankach niedawno wymieniałem- przebieg ok 100 tys km. Stery, suport - sh 600 arabesque.

Ja życzę tym wszystkim rowerom na maszynach takich przebiegów i żywotności.

Triban 5 stery zintegrowane na wiankach, przebieg - 56tys km , zero luzu.

Jakie by to nie były żywotne łożyska maszynowe to rozpierdzielą je siły działające z boku/ góry, dołu w zależności gdzie są założone.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
13 minut temu, kaido2 napisał:

Jakie by to nie były żywotne łożyska maszynowe to rozpierdzielą je siły działające z boku/ góry, dołu w zależności gdzie są założone.

Pamiętaj że w sterach są maszynówki ale kątowe które są przystosowane do takich katowań. Ja bym nie wrócił na inne stery jak maszynowe ale nikogo nie zmuszam na siłę :)

Opublikowano

Jak kątowe igiełkowe to zmienia trochę postać rzeczy, jednak obawiam się, że mogą nie dożyć tego co tanie dobre wianki po 9pln.

Opublikowano

Możliwe że nie dożyją ale jak dla mnie są prostsze w serwisie o dziwo :)

Opublikowano

Cieszymy się, że kwestia ,żywotności w/w wianków została bezsprzecznie potwierdzona. Dotyczyć będzie ona zazwyczaj budżetowych konstrukcji, więc jak by nie patrzyć 9zł i brak konieczności serwisowania, broni się samo.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Czesc mam podobny problem posiadam Scotta Scale 965 dolne łozysko steru kompletnie rozsypane.Gorne łozysko udało mi sie kupic a z dolnym jest problem.W specyfikacji roweru pisze coś takiego 

Syncros OE Press Fit / Reduce 1.5” - 1 1/8”

OD 50/61mm / ID 44/55mm

Z gory dzieki za pomoc.Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...