Skocz do zawartości

Mleko Stan's


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miał ktoś złe wspomnienia właśnie z tym mlekiem, kupiłem mleko z 3 miesiące temu

W środę młodemu podjąłem próbę zamleczenia koła i po kilku razach i kilku dniach, dziś założyłem dętke

Historia taka że opona trzymała się obręczy obręcze przystosowane do TR, po napompowaniu koła i wlaniu mleka jakies 120 ml, oraz zalecane u trzepaniu koło trzymało ciśnienie,

Jednak na drugi dzień powietrza było już dużo mniej, znowu ponowne dobicie powietrza jazda próbną wykonana po lesie więc tutaj mleko na pewno ładnie się rozkalo po oponie w środku, wszytko cacy po dwuch dniach kapec, ponowna próba nabicia jazda by się mleko rozlało

Dziś znowu kapec hmmm

Zdejmuje koło, zaglądam do środka wtf a mleko na samym dole opony, sciekło niczym woda nie pozostawiając warstwy ochronna uszczelniające w oponie i na obręczy,

Czy to oznacza że mleko jest trefne czy to taki badziwe?

Wcześniej mialem mleko od kumpla włoskiej firmy, przywiózł z jakiegoś wypadu na rower, gdy na nim jeździłem zostawili w środku cienką warstwę gumy która trzeba było później usunąć, bardzo dobrze trzymało i uszczelnialo a ten Stan's

 

To jakaś porażka, czy tylko ja tak miałem czy ktoś też miał takie doświadczenie?

Opublikowano

Nie używam , ale zawsze słyszę, że ludzie polecają mleko stansa.

Opublikowano

Dzisiaj własnie zdejmowalem opony ktore zamleczalem w marcu/kwietniu i mleko dalej ladnie sie rozlewalo po oponce jakby zalane bylo tydzien temu. Przez caly ten czas nie zrobilem nawet jednej dolewki gdzie sezon temu mleko caffelatex dolewalem co 2 miesiace bo wysychalo jak glupie.

39 minut temu, piter614 napisał:

Wcześniej mialem mleko od kumpla włoskiej firmy, przywiózł z jakiegoś wypadu na rower, gdy na nim jeździłem zostawili w środku cienką warstwę gumy która trzeba było później usunąć, bardzo dobrze trzymało i uszczelnialo a ten Stan's

To chyba dobrze bo opona nie jest cala uswiniona. Podczas rozciecia to uszczelniac ma mleko wylatujace z opony a nie juz te ktore znajduje sie na oponie.

Opublikowano

Może trafiło Ci sie jakieś "przeterminowane". Masz pewność czy to nie wina opony? Może jest czymś "zakonserwowana" w środku. Umyj, odtłuść i spróbój ponownie.

Opublikowano

Używam/używałem mleka stansa. Faktycznie jest raczej "rzadkie" w porównaniu do konkurencji i działa jako tako, jak dziura nie jest za duża. Ale też miałem przypadki, że nie uszczelniło idealnie opony i powietrze schodziło po trzech dniach. Teraz przerzucam się na Orange Seal - nieporównywalnie lepsze. Zamyka większe dziury i zawsze mi, jak na razie, dobrze uszczelniło. Jest też kilka wersji, np. na zimę, z dłuższą wytrzymałością itp. Już nie wracam do stansa, zużyję co mam i koniec.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano
Może trafiło Ci sie jakieś "przeterminowane". Masz pewność czy to nie wina opony? Może jest czymś "zakonserwowana" w środku. Umyj, odtłuść i spróbój ponownie.
Opona jest wyczyszczona ale wogóle nie uszelnło koła
Czy jest pezeterminowane właśnie nie pomyslalem o tym muszę sprawdzić jutro
Co do tego że opona nie jest w środku uswiniona w środku to nie problem, ostatnio inne mleko jakie miałem to zostawił cienką powłokę którą, łatwo się usuneło ale mleko bardzo szybko i łatwo uszelniło oponę bez najmniejszego problemu
A tutaj oponę koła nie dało się uszelnić mimo próby, jeżeli mleko jest takie rzadkie i jak woda i nie zostawia jakiekolwiek powłoki to jest dla mnie lipa
Opublikowano

Prawda jest taka, że jak jest porządna obręcz TR i opona to opona powinna trzymać ciśnienie bez mleka. Jeśli jest inaczej to Zastanowiłbym się nad szczelności układu. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
Wytrzasnąłeś dobrze mleko przed wlaniem ?
No jasne nie pierwszy raz mleczylem koła

Po prostu moje spostrzeżenie jeste takie że to mleko jakieś dziwnie rzadkie

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

A czy spotkaliście się może z takim objawem przy mleku Stansa, że przez dziurkę w oponie przesącza się nie białe mleko, a sam bezbarwny oleisty płyn? Już drugi raz mam taką sytuację. Za pierwszym razem zalałam mlekiem opony w hulajnodze i gdy codziennie nią jeździłam, to było wszystko ok. W momencie gdy postała nieruszana przez 3 tygodnie, nagle wokół opony pojawiła się oleista plama. Naliczyłam w sumie 6 miejsc w oponie, z których przesączał się płyn (tyle dziur nałapałam). O dziwo, opona cały czas trzymała ciśnienie.

Teraz widzę, że tylna opona w szosie ma bardzo mało powietrza, a obok identyczna plama. Oponę napompowałam i wygląda na to, że po zakręceniu kołem trzyma ciśnienie, ale zastanawia mnie czy Stans nie powinien jednak na biało wyciekać, a nie na przezroczysto-oleiście. 

Opublikowano

Pocenie się opony już było na forum, zdarza się w oponach tańszych lub z bardziej papierowymi ściankami opony. Nie pamiętam komu, ale też się opona pociła na przezroczysto, tak jakby opona robiła za sitko i cały biały lateks zostawał w oponie a to medium w którym pływa, zostawało wypchane przez pory w oponie.

Mnie też to zastanawia czy do opon szosowych nie powinno być specjalnych mlek, bo stans ma chyba maks 4 bary a w szosach jest więcej.

U mnie w XC, opona się nie poci ale to topowa opona od schwalbe, za to schodzi mi powietrze do 1,5 bara z 2,1 bara jak długo mi stoi ten rower. 

Opublikowano

Opona to Continental GP5000 w wersji TL. Może faktycznie te 6 barów to za dużo, ale w hulajnodze miałam 3 bary.

Opublikowano

He to ja przy moich 80 kg i GP5000 28c mam niecałe 5 barów na przodzie i nieco ponad 5 na tyle. Mleka używam Continentala Revo Selant. Opony nigdy mi się nie pociły.

Opublikowano

U mnie z Conti było tak, że jedna opona od razu mi się uszczelniła nawet na samym powietrzu, a druga musiała się mleka napić, żeby przez ścianki powietrza nie puszczać. Obie opony identyczne i w pudełkach.

Opublikowano

U mnie 3 różne ( jedna krzywa reklamowana) uszczelniły się od strzała bez mleka. Może ta jedna sztuka co ją masz jakaś felerna.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 20.01.2020 o 19:20, piter614 napisał:

Wcześniej mialem mleko od kumpla włoskiej firmy, przywiózł z jakiegoś wypadu na rower, gdy na nim jeździłem zostawili w środku cienką warstwę gumy która trzeba było później usunąć

Tak miałem, jak używałem Trezado. Na początku też myślałem że to fajnie, ale w praktyce okazuje się odwrotnie. Mleko szybciej wysycha a ta warstwa wcale nie jest ochronna tylko już stracona;) 

Tak, jak zauważył Franz Mauer robiłem u siebie test szczelności i opony po napompowaniu (bez mleka) trzymały szczelność. Używam Stans'a drugi sezon, leję po 120ml na koło, jeżdżę z ciśnieniem 1,2-1,4 i dopompowuję oponę co ok 1,5 tygodnia. Póki co mam pozytywne doświadczenia z tym mlekiem.

Edytowane przez Krystiano
Opublikowano

W tamtym sezonie miałem oponkę dhf 27,5x2,6 i nic się nie pocilio w tym 29x2.5 i cały czas widać na niej przezroczyste kropki

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...