Skocz do zawartości

Ustawienie butów i kadencja


Fenikspo

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie, Red. To Ty nie wiesz, o co chodzi.

Moja wypowiedź w pierwszej kolejności odnosi się do tych wykresów: https://www.researchgate.net/figure/Effective-pedal-forces-throughout-the-entire-crank-cycle-during-cycling-at-various-power_fig4_49284193

Przeanalizuj te wykresy i zastanów się, co jest siłą negatywną.

Zwłaszcza przy wysokiej kadencji ta siła występuje przez znaczną część fazy 6-12. Nie tylko nie ciągniesz, ale nawet nie zabierasz nogi wystarczająco szybko, by nie wywierała siły w kierunku przeciwnym do ruchu. Tu rodzaj pedałów nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

Dla łatwiejszego zrozumienia:

https://sites.google.com/a/mpstraining.com/services/don-s-blog/pedalingincircles

I jeszcze z naszego podwórka:

 

 

Edytowane przez marvelo
Opublikowano
11 godzin temu, marvelo napisał:

Zwłaszcza przy wysokiej kadencji ta siła występuje przez znaczną część fazy 6-12. Nie tylko nie ciągniesz, ale nawet nie zabierasz nogi wystarczająco szybko, by nie wywierała siły w kierunku przeciwnym do ruchu. Tu rodzaj pedałów nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

Ale to nie jest siła przeciwdziałająca sile naciskania. TO JEST SIŁA ODWROTNA DO NACISKU! Ciągnąć (i tu pełna zgoda) generujesz dużo mniejszą moc niż naciskając ponieważ do ciągnięcia używasz mniejszych mięśni a nawet mniejszej  partii mięśni. Tu jest drobnych haczyk bo np pływacy czy biegacze mają właśnie te parodie dobrze rozwinięte a co za tym idzie, ciągnąc generują więcej mocy niż przeciętny kolarz. Trzeba też odnotować że podciąganie wykonujesz podczas nacisku drugą nogą i też nie możesz powiedzieć że naciskasz z większą prędkością jak ciągniesz (w zasadzie to jest to ta sama prędkość) Co więcej efektywność zależy od wzrostu a więc też ustawienia roweru. Jako że jestem wysoki i siodełko mam w tyle to ciągnie mi się całkiem spoko i nie opóźniam a martwa strefa jest raczej w godzinie 4-5. Wszystko co składa się na płynność pedałowania jest więc kwestią osobistych predyspozycji, preferencji czy umiejętności. A opracowania z 2009r? Cóż, są stare. 

Opublikowano (edytowane)

Na wykresach wszytko co jest pod linią poziomą oznaczającą "zero" jest siłą negatywną, czyli w kierunku przeciwnym do ruchu. 

Oczywiście że obie stopy poruszają się z tą samą prędkością, ale w dużej części fazy 6-12 noga powrotna wywiera nacisk na pedał w dół, a nie ciągnie  pedał w górę. Można powiedzieć, że "wiezie się" do góry przy pomocy siły drugiej nogi. I choćbyś na głowie stawał to tego nie zmienisz. A jeśli będziesz na siłę próbował jak najbardziej rozdzielić siły na obie nogi i obie fazy, to uzyskasz sztuczny, zupełnie nieefektywny sposób pedałowania. Podciąganie ma swoje zastosowanie, ale na krótką metę, np, w mtb. na śliskim podjeździe, by utrzymać przyczepność koła, w krótkim sprincie, zrywie, ruszaniu. Przy normalnym pedałowaniu idealna płynność pedałowania nie ma nic wspólnego z równym dostarczaniem siły napędowej przez 360 st. 

 

Edytowane przez marvelo
Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.01.2020 o 17:35, Red napisał:

 Co się tyczy pedałów SPD, to dużo łatwiej jest na nich o wyższa kadencję ponieważ cykl podczas jednego obrotu korby, w którym naciskasz na pedał wydłuża się. Nie jest to pedałowanie na okrągło bo gdzieś jakiś martwy punkt się znajdzie, ale nie jest tak kwadratowe jak w przypadku platform. 

 

 

Każde pedałowanie jest "kwardatowe" i takie w gruncie rzeczy musi być. Człowiek to nie silnik elektryczny. W filmie, który zamieściłem na poprzedniej stronie gość mówi o tym wyraźnie. Parametr "pedal smoothness" nigdy nie osiągnie cechy silnika elektrycznego (100%), nigdy nie będzie "motor-like" czy "motor-smooth". Słowo "motor" oznacza właśnie w tym przypadku silnik elektryczny. Autor tego filmu z trudem, sztucznie symulując taki sposób pedałowania", osiągnął przez chwilę "pedal smoothness" w okolicy 40%, a i to było już bardzo nienaturalne, nieefektywne i niekomfortowe.  Pedałujemy impulsowo, bo tak zostaliśmy stworzeni przez naturę. Pedałowanie "na okrągło" to trochę taka sztuka dla sztuki,  coś jak chód sportowy. Zupełnie nieefektywny sposób poruszania się, choć po wytrenowaniu możliwy z dość dużą szybkością. Jednak gdy chodzi o prawdziwą szybkość, każdy człowiek zaczyna biec, czyli dostarczać energię w sposób bardzo impulsowy. 

Połączenie nóg z pedałami zatrzaskami nie daje żadnej magicznej przewagi w sposobie pedałowania (jak to się często przedstawia, usiłując wcisnąć komuś pedały zatrzaskowe), a już na pewno nie podczas pedałowania z dużą kadencją i przy wysiłkach długotrwałych. Pedały zatrzaskowe należy raczej traktować w kategorii "marginal gains", a nie jakiegoś innego świata pod względem pedałowania. 

W pewnym sensie platformy dla amatora na początek (a nawet na całe lata) są lepsze, bo nie pozwalają na zastosowanie upośledzonego w swych założeniach pedałowania z aktywnym wykorzystaniem ciągnięcia (i świadomego skupiania się na tym aspekcie). Jeśli ktoś nauczy się odpowiedniego, efektywnego pedałowania i wyrobi właściwą sobie kadencję (a w miarę treningu ona i tak wzrośnie) na platformach, to potem po zastosowaniu zatrzasków może jeszcze coś minimalnie poprawić. Ale tu nie ma żadnej przepaści, żadnej  dramatycznej różnicy w sposobie pedałowania. To mit. Bardzo szkodliwy mit.

https://pdfs.semanticscholar.org/7d97/74db73e911f70e7d4ab6719507ce243f65c3.pdf

https://www.bikejames.com/strength/why-pulling-up-doesnt-add-to-your-pedal-stroke-power/ 

Edytowane przez marvelo
Opublikowano
W dniu 4.01.2020 o 22:52, Fenikspo napisał:

Dzięki wszystkim za odpowiedzi, zmieniając buty na SPD nie chodzi mi o kadencję a poprostu jakiś kolejny etap, buty zresztą planuje pół turystyczne mt5 ale szczegółowo to będę myślał o tym na wiosnę. Uspokoiliscie mnie z tą kadencja, będę się starał ja zwiększać ale powoli i systematycznie, rzeczywiście narzucenie czegoś nienaturalnego organizmowi nie było dobrym pomysłem.  

Pedały spd są właśnie czymś nienaturalnym dla organizmu. Nie mówię, że nie mają żadnych zalet, ale rodzą wiele problemów, których przy platformach nie ma. 

Mi np. w spd bardzo przeszkadzał brak możliwości przesuwania stopy przód-tył i na boki w zależności od sytuacji. 

Przemyśl jeszcze sprawę. Pomoże Ci w tym James Wilson.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...