Skocz do zawartości

Zimowe buty moja (póki co nieszczęśliwa) historia z SZEROKĄ stopą


leszcz

Rekomendowane odpowiedzi

Może ktoś przerabia podobną historię więc zapraszam do rozkminy :)

Pierwsze buty "zimowe" - Force Ice i szybkie rozczarowanie. Nadal stopa marznie. Rozmiar dużo za duży więc luz w bucie umożliwiający kombinacje alpejskie: różne wkładki, grubsze cieńsze, skarpety, grubsze cieńsze. Fizyka działa tak samo. Okolice 1-1,5h i dopada zimno od śródstopia (okolice bloków) i atakuje palce. Po 2h jestem już w stanie myśleć tylko o domu i odgrzewaniu stóp.

Drugie buty "zimowe" - (niby) wysoka półka - Northwave Raptor Arctic GTX Gore-tex. Rozmiar na styk (czekam na większy rozmiar). Cienka skarpeta, 1,5h i to samo. Bez luzu w bucie. Jeszcze zobaczymy z większym rozmiarem i grubą skarpetą merynos. Wygląda na to, że luz w bucie jest tutaj kluczowy.

Starsi i bardziej doświadczeni radzą grubszą wkładkę, również z merynosów - podobno są takie. Tylko żal mnie ogarnia, że nie idzie kupić gotowego, ciepłego buta na rower.

W międzyczasie myślę o wynalazkach typu zdalnie sterowany podgrzewacz we wkładce - https://www.aliexpress.com/item/33019723692.html

Jak powyższe się nie sprawdzi to p* bloki i kupuję zwykły zimowy but za ludzkie pieniądze :)

20191215_090836.jpg Edytowane przez leszcz
Odnośnik do komentarza

W Lidlu masz aktualnie wkładki ogrzewane 

 

 

4349217224fae3a04642377c308c2bf4.jpeg

Nie lepiej do butów w których jeździsz kupić " ocieplacze" 

 

e9790e5822b055645d8b77c3d4e2ffdda572071b.jpg

Nie mówię że akurat te bo to pierwsze lepsze z netu ale jest tego full wybrać takie jakie ci odpowiadają 

Odnośnik do komentarza

Te z ali mają fajnie - płaską baterię li-po bezpośrednio w grubszej części wkładki a nie na zewnątrz.

Jeśli są buty do chodzenia po Arktyce to (jeszcze) wierzę, że są buty, w których da się jeździć w okolicy -5 bez ocieplaczy.

Odnośnik do komentarza

@leszcz To widzę, że przerabiamy podobny temat :)

Luz musi być a to dlatego, że krew musi sobie swobodnie krążyć i ogrzewać stopy. Jak się ciasno je w bucie upakuje to krążenie będzie ograniczone.

Co do samych bucików to moje Fiziki te, oparte są o membranę i niestety do najcieplejszych nie należą. Sprawdź sobie budowę tego nowego buta - tam pewnie siedzi sobie materiał zewnętrzny i sama membrana a ocieplenia dodatkowego brak. Sama membrana to niestety nie ma super izolujących właściwości. Na przykładzie kurtek - na zimę pod membranę wrzucamy warstwę termo. Z jednej strony wada, z drugiej buta takiego możesz użyć i w temperaturach powyżej zera a pewnie dobrze upchniętego ociepleniem już by się nie dało.

Mam taką teorię, że u mnie nie ciągnie raczej od bloku tylko ogólnie chłodzenie wiatrem jest szybsze niż ogrzewanie od przepływającej krwi. Cały but z czasem się wychładza i dalej od niego stopa i stąd odczucie chłodu. Krążenie może być ciężko poprawić w stopie. Może coś dadzą cieplejsze getry pod spodniami - zawsze to cieplejsza krew do stóp trafi.  Oprócz tego widzę dwa wyjścia przy samych butach - albo odseparować skarpetą mocniej nogę od ścianek i podeszwy buta (trza mieć na to miejsce), albo  ograniczyć wychładzanie z zewnątrz wspomnianym ocieplaczem. Ewentualnie skuteczna może być też metoda łączona - czyli porządna skarpeta + ocieplacz na buta.
 

 

 

Edytowane przez Zigfir
Odnośnik do komentarza

Co do grubej wkładki w tylnej części stopy ( tam gdzie pięta ) to nie wiem czy to najlepszy pomysł. Podniesie dość mocno stopę w bucie i np. w moim bucie średnio to się sprawdza. Nie mam podgrzewanej wkładki, ale kupiłem latem bodaj za 5 pln żelowe wkładki na wyprzedaży w biedronce :

 

https://www.promoceny.pl/detail/biedronka-zelowe-wkladki-do-butow-20180403/

Jeżdżąc w  temperaturze około 3 stopni i więcej bez ocieplaczy/ochraniaczy w letnich butach zdecydowanie później robi mi się zimno ( standardowe 1,5 h ) a gdy nie miałem wkładki to zimno było już po 30 min. Czyli problem zimna od strony bloków rozwiązany. Natomiast jak pisałem jest gruba z tyłu stopy przez co chodzenie nie jest tak  komfortowe ( o ile chodzenie w sztywnych butach spd można nazwać komfortowym )  - noga jakby chciała wyjść z buta, szczególnie na podejściach gdy zginamy lekko stopę.

To tak a propos grubych wkładek ( w moich letnich, niskich butach i moje subiektywne odczucie )

/edit

Czyli jak Wam "ciągnie" od bloków spróbujcie najpierw wkładki żelowej. ( guma chroni )

Edytowane przez Piotr78
Odnośnik do komentarza
5 godzin temu, leszcz napisał:

Jak powyższe się nie sprawdzi to p* bloki i kupuję zwykły zimowy but za ludzkie pieniądze

Stopy i ręce najbardziej marzną na rowerze. W butach trekkingowych po założeniu grubej skarpety podczas chodzenia jest mi niemal gorąco a na rowerze już po godzinie stopy mam zmarznięte. Przez dołożenie drugiej skarpety (mam miejsce bo buty są o numer większe) zyskuję dodatkowe pół godziny. Dopiero w trekkingowych zimowych z dwiema parami skarpet jest mi komfortowo. Normalnie do chodzenia taki zestaw ubierałem jak było z -20° C a na rowerze zakładam już przy lekkim mrozie jak chcę dłużej pojeździć. Także nie wiem czy rezygnacja z bloków na zimę i założenie normalnych zimowych butów nie jest lepszym pomysłem.

PS. Z doświadczenia powiem że zimą warto na dłuższe przejażdżki ubierać skarpety z dodatkiem merino. Stopy zawsze zrobią się lekko wilgotne a wełna wtedy dalej grzeje. W Decu są takie dość sensowne nie rujnujące portfela: https://www.decathlon.pl/skarpetki-900-zimowe-id_8549196.html

Jeszcze jedno. Jeżeli masz szeroką stopę to polecam buty firmy Keen - są naprawdę szerokie. Nie są tanie ale można się w nich zakochać :)

Edytowane przez Chrismel
Odnośnik do komentarza
W dniu 16.12.2019 o 16:58, Piotr78 napisał:

Czyli jak Wam "ciągnie" od bloków spróbujcie najpierw wkładki żelowej. ( guma chroni )

Współczynnik przewodzenia ciepła dla gumy to 0,16-0,29 W/mK, a dla filcu 0,035-0,081, czyli o rząd mniej. Stąd wniosek, że wkładki filcowe będą izolować sporo lepiej. Z tego powodu ostatnio wywaliłam gripy gumowe z kierownicy hulajnogi i zastąpiłam je dwiema warstwami owijki poliuretanowej, której współczynnik przewodzenia to 0,026, a więc też 10 razy mniej niż guma. Ręce już mi się od spodu nie wychładzają tak, jak to było przy gumie.

 

W dniu 16.12.2019 o 18:44, Chrismel napisał:

Jeszcze jedno. Jeżeli masz szeroką stopę to polecam buty firmy Keen - są naprawdę szerokie. Nie są tanie ale można się w nich zakochać :)

Od lat chodzę w Keenach i je po prostu uwielbiam. Na Allegro czy też w sklepach online można kupić je sporo taniej. Na przestrzeni lat rozmiar kupuję cały czas ten sam i zawsze pasują.

Odnośnik do komentarza

Taaaa... Mój wielki problem - zimno w palce u nóg. Próbowałem wielu pośrednich rozwiązań, ale nic to nie dawało. W tym sezonie mam już rasowe buty zimowe Vaude Minaki:

https://www.rosebikes.pl/vaude-minaki-mid-cpx-mtb-shoes-2656534?product_shape=black

Kilka dłuższych jazd w temperaturach lekko ujemnych już za mną i generalnie jest dobrze. Zwykła skarpeta, dodatkowa cienka wkładka z folią aluminiową i po dwóch godzinach jazdy szosowej czuję lekki chłód z przodu stopy. Wtedy krótka przerwa, tup tup, kilkanaście kroków, wraca krążenie krwi i można komfortowo jechać dalej. 

Buty są wodoodporne, nie przepuszczaja wiatru, mają dobrze izolowane bloki oraz rewelacyjny system zapinania: BOA + zamek + rzep. 

Odnośnik do komentarza
5 godzin temu, Sziva napisał:

Współczynnik przewodzenia ciepła dla gumy to 0,16-0,29 W/mK, a dla filcu 0,035-0,081, czyli o rząd mniej. Stąd wniosek, że wkładki filcowe będą izolować sporo lepiej.

O ! Dobrze wiedzieć ;)

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, leszcz napisał:

Dziś 3h jazdy w 0-2st w większym rozmiarze tego Northwava na średniej skarpecie z luzem w bucie.

Jest lepiej.

Po 1,5h zaczęło sie dopiero robić nieciepło. Po 2h do końca zimno ale do wytrzymania.

Niestety moje Bridgedale Explorer Heavy Merino C są za grube na ten but i kasują luz więc już zamówiłem 

https://pl.aliexpress.com/item/33019723692.html

 

W moim przypadku Bridgedale Explorer Heavy Merino niewiele zmieniały w porównaniu do skarpet merino winter Endury. Mimo ich założenia w zeszły czwartek przy temperaturze w okolicach 0-1, w moich butach po 1,5h zaczynało się robić średnio - tak jak u Ciebie. Spodziewałem się znacznej poprawy ale wiaterek i prędkość robiły swoje. 

Ale aby było nieco wlać optymizmu w watek - dziś miałem okazję założyć wreszcie ochraniacze Shimano S3100X NPU+. Przy wypadzie 3,5h z przerwą po 3 godzinach (w ciepełku) i przy temperaturze pokazywanej przez licznik -3 mogę wreszcie stwierdzić, że osiągnąłem poziom komfortowej jazdy.

Wkładki mogą być fajnym patentem jak dojdą daj znać jak się sprawdzają.

Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, Sziva napisał:

wywaliłam gripy gumowe z kierownicy

Zastanawiałem się dlaczego w tym roku jakoś cieplej mi w ręce. Uświadomiłaś mi przyczynę. Nie mam już gumowych gripów tylko piankowe ESI.

Odnośnik do komentarza

Przyszły elektryczne wkładki bezprzewodowe. Po przycięciu idealnie weszły do buta jak również i stopa :)

Jestem po 2,5h jeździe w ok +3st na wietrze. Uśmiecham się :D Jest git. W końcu wróciłem do domu bez zmarzniętych stóp !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Po 1,5h jazdy na wyłączonych przyszedł chłód jak zwykle. Na najsłabszym trybie (LOW) jest komfort. MID ciepełko. HIGH ognisko w bucie :)

Praktycznie po 10minutach na LOW stopa jest jak na starcie i myślę, że można na jakiś czas znowu wyłączyć "piecyk".

Dzieląc przez 2 podany przez majfrendów czas pracy na LOW (6h), jest 3h grzania co daje 6 "strzałów" po 30min. 6-8h jazdy jak nic!

Waga jednej wkładki 134g. Jest dobrze.

5107589850071040.jpeg 20200128_113120.jpg 20200128_113025.jpg
  • Lubię to! 3
Odnośnik do komentarza
30 minut temu, leszcz napisał:

Przyszły elektryczne wkładki bezprzewodowe. Po przycięciu idealnie weszły do buta jak również i stopa :)

Jestem po 2,5h jeździe w ok +3st na wietrze. Uśmiecham się :D Jest git. W końcu wróciłem do domu bez zmarzniętych stóp !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

...

Super, że to działa. Mogłoby jeszcze mieć termostat regulowany ;) - byłby pełny automat

A tak w ramach aneksu do tematu,  u mnie po 1030km w tym roku mogę napisać, że ochraniacze też się spisują.

I to zdaj sie nie tylko u mnie :)

 

Edytowane przez Zigfir
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
W dniu 28.01.2020 o 14:04, Zigfir napisał:

A tak w ramach aneksu do tematu,  u mnie po 1030km w tym roku mogę napisać, że ochraniacze też się spisują.

Zapomniałem o tym, że przed tymi podgrzewanymi eksperymentowałem z grubością zwykłej wkładki.

Te NorthWave'y mają fabrycznie wkładkę 1,8mm.

Po wymianie na wkładkę z poprzednich butów (Force Ice) o grubości 3,5mm czas marznięcia przesunął się z 1h20m na ok 2h.

Dodałem jeszcze cienki filc 1,2mm, w sumie 4,7mm, ale czas pozostał ten sam bo z kolei już zrobiło się ciasnawo w bucie.

Wróciłem do najcieńszej skarpety i wkładki 3,5mm i większym luzem w bucie i 2h da się przeżyć.

Grubość skarpety u mnie ma niewielkie lub żadne znaczenie. Chyba, że miałbym jeszcze większy but to poszła by grubsza.

Suma sumarum wychodzi na to, że najważniejsza jest grubość wkładki i LUZ, żadnego ucisku na stopę w którymkolwiek miejscu.

ACHA!

Jeszcze zaobserwowałem, że sporo poprawia krążenie wstanie z siodła co jakiś czas. Ja o tym muszę sobie przypominać świadomie bo normalnie to tylko "dociskam wzniesienia" na stojaka. Najlepiej byłoby 2-3min stanąć i pochodzić ale to w skrajnym przypadku bo wiadomo że szkoda jazdy :)

Kończąc wątek albo duuużo większy but i grube wkładki albo elektryczny grill.

 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...