Skocz do zawartości

Krzywy wózek


eathan

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyszło na to, że znowu wykrzywiłem wózek tylnej przerzutki. A przynajmniej na to wygląda bo zmiana przełożeń mocno szwankuje. No i teraz zastanawiam do czego się odnieść prostując wózek.

Z hakiem sprawa jest oczywiste ale przy tych długich wózkach zawsze mi się wydaje, że one są krzywe :D 

Może ktoś doradzi albo podpowie? 

 

Opublikowano

Do najmniejszej zębatki. Kółka wózka i zębatki kasety powinny być w jednej linii. Możesz rozebrać wózek i prowadnice wyklepać na płaskim. 

Z doświadczenia wiem, że jak już raz prowadnice zostaną wygięte to będzie się to powtarzać. Zatem rozgladnij się za nowymi prowadnicami. Może okazać się, że koszt niewielki. 

Opublikowano (edytowane)

Najmniejsza zębatka nie jest dobrym punktem odniesienia, lepiej wybrać największą lub którąś z większych zębatek, stanąć z tyłu roweru i wtedy łatwiej jest na oko wizualnie poprowadzić prostą linię przebiegającą przez płaszczyznę dużej zębatki i kółek wózka lub płaszczyzny wewnętrznej płytki wózka. Jeszcze lepszym punktem odniesienia jest boczna płaszczyzna obręczy, należy ustawić tak przerzutkę aby wózek i płaszczyzna obręczy tworzyły jedną linię lub dwie równoległe względem siebie linie. 

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Dzięki Panowie. Będę sprawdzać. Co do wózka to raz już zmieniałem bo nie wiedziałem jak wyprostować (względem czego). Teraz pewnie też z ciekawości sprawdzę a potem wymienię. 

Opublikowano

@leejoonidas a dlaczego to najmniejsza nie jest? Do obręczy, uważasz że to jest bardziej precyzyjne, serio? 

Jak regulujesz przerzutkę, to też względem obręczy? 

Opublikowano (edytowane)

Oczywiście że lepszym punktem odniesienia do tego aby wyprostować krzywy wózek jest większy element bazowy o większej płaszczyźnie w postaci dużej zębatki lub nawet obręcz która jest bazą do prostowania haka przerzutki który to jest przedłużeniem samej przerzutki, niż malutka zębatka o 11-stu lub 10-ciu zębach którą ledwo widać.

 

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano (edytowane)

Uderzyłeś w coś?

Skąd przypuszczenie,że wózek jest krzywy?Czasem wystarczy przesmarować łańcuch,linki,czyszczenie.Jak ruszysz coś co jest dobre to możesz uszkodzić i wtedy faktycznie skończy się na wymianie.

Przy wymianie wózka, zdejmujemy przerzutkę,od razu smarujemy łańcuch i linki,czyścimy przerzutkę,regulujemy.Nie zapomnij o śrubce "B" (odległość wózka od kasety)

Po takiej operacji wszystko zaczyna ładnie chodzić,a my myślimy,że to była wina wózka

Sprawdź również przymiarem łańcuch.

Jak wyeliminujesz powyższe możliwości,to dopiero weź się do prostowania.Jak i tak uważasz,że ew. wymienisz wózek.

Robisz to jak napisał @Franz Mauer ,fakt powierzchnia odniesienia jest mniejsza,ale przerzutka i linka nie jest napięta.Sprawdzając przejeżdżasz na największą,testując po drodze działanie(jak piszę @leejoonidas) i chyba tu pogodziłem chłopaków :D  

Prostujesz odrobinę w jedną stronę,sprawdzasz jak się pogorszyło,od razu dajesz odginasz z powrotem i  odginasz w drugą.Sprawdzasz.

Hehe po czym wymieniasz wózek xD 

Poniżej masz filmik jak u mnie to działa

 

Edytowane przez Accent_Szaj
Opublikowano

@Accent_Szaj na 100% coś jest krzywe. Zaliczyłem glebę na lodzie, w koleinie poleciałem na stronę przerzutki. Przed napęd działał ok. Po zaczęły się problemy:

- głośna praca - ewidentnie łańcuch trze o wózek na kółeczkach, 

- problem w przerzucaniem - wrzucenie na najwyższą koronkę z tyłu powoduje hałas oraz na manetce mogę wykonać jeszcze jedno kliknięcie, to dodatkowe kliknięcie niweluje dźwięki z zębatki. 

Opublikowano

No to wszystko jasne :/ 

Czyli pomiń pierwsze kroki i zrób to:

6 godzin temu, Accent_Szaj napisał:

to dopiero weź się do prostowania.Jak i tak uważasz,że ew. wymienisz wózek.

Robisz to jak napisał @Franz Mauer ,fakt powierzchnia odniesienia jest mniejsza,ale przerzutka i linka nie jest napięta.Sprawdzając przejeżdżasz na największą,testując po drodze działanie(jak piszę @leejoonidas) i chyba tu pogodziłem chłopaków :D  

Prostujesz odrobinę w jedną stronę,sprawdzasz jak się pogorszyło,od razu dajesz odginasz z powrotem i  odginasz w drugą.Sprawdzasz.

Hehe po czym wymieniasz wózek xD 

Ps.Do prostowania użyj klucza francuskiego.Będziesz miał dłuższe ramie i nie zgnieciesz wózka 

Spróbuj jeszcze z hakiem pokombinować ;) 

 

Opublikowano

Jasna sprawa. Hak zapasowy mam. Wózek muszę podjechać kupić. Dzisiaj mi się nie udało. Może jutro załatwię temat. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...