Skocz do zawartości

Canyon Lux CF SL 8.0


joequarry

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Witam,
          Przymierzam się do zakupu nowego roweru, tym razem fulla. Głównie rodzaj użycia to maratony oraz przejażdżki po lesie w wysokim tempie.
Wpadł mi w oko powyższy model Canyona. Macie jakieś doświadczenia z marką Canyon. Ta wysyłka, przegląd gwarancyjny itp, nie nastrajają jakoś pozytywnie ale osprzęt wygląda bardzo ciekawie.
Wziąłbym tez model niżej 7.0 ale planowana dostawa to Maj 2020 😂
Czy z Canyona do maratonów to tylko ten Lux czy może nada się też Neuron??
Dzięki z góry za jakiekolwiek info.
 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Też balem się wysyłki i nie kupilem Canyona, po czasie stwierdzam, że glupi bylem :)

Nie czytałem tutaj żeby się ktoś skarżyl na wysylkę, wręcz przeciwnie. Przeglądu gwarancyjnego nie ma jak dobrze pamiętam, kupujesz i masz. Jak coś jest nie teges (zadrapanie np) to odsylasz albo dostajesz jakiś gratis w ramach rekompensaty. No i masz miesiąc na jazde i decyzje czy ci pasuje, jak nie to odsyłasz. Coś tam z ceny urywają bo ten rower już nie sprzedadzą jako nowy.

Co do Neurona sie nie wypowiadam bo sie nie znam na maratonach, ten rower to trailowka i w jeho kategorii to dobry rower. 

Czasy dostaw się zmieniają, obserwowalem je i im bliżej lata tym sie skracają

 

Edytowane przez PiotrekGT
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Canyon to bardzo solidna marka. Sporo ludzi ma od nich rowery głównie ze względu na stosunek ceny do jakości. Jak są narzekania to chyba na kwestię kontaktu czyli zakupu jako takiego. Potem masz i jeżdzisz. Jak masz super płasko to Lux tak ale jak trochę pagórków to jednak wolał bym Neurona. To nie jest typowa Trailówka a poza tym klasyczne xc z kątami na główce dla przykładu na poziomie bliskim 70* to już przeżytek. Od tego się odchodzi to po co wydawać tyle kasy. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Na ten rok dostał nową rame i jest 67 kąt głowki, to nadal o 1 stopien za mało ale jest już lepiej, fakt, poprzedniego trailowka nie mozna bylo nazwać

Opublikowano
26 minut temu, PiotrekGT napisał:

Też balem się wysyłki i nie kupilem Canyona, po czasie stwierdzam, że glupi bylem :)

Nie czytałem tutaj żeby się ktoś skarżyl na wysylkę, wręcz przeciwnie. Przeglądu gwarancyjnego nie ma jak dobrze pamiętam, kupujesz i masz. Jak coś jest nie teges (zadrapanie np) to odsylasz albo dostajesz jakiś gratis w ramach rekompensaty. No i masz miesiąc na jazde i decyzje czy ci pasuje, jak nie to odsyłasz. Coś tam z ceny urywają bo ten rower już nie sprzedadzą jako nowy.

Co do Neurona sie nie wypowiadam bo sie nie znam na maratonach, ten rower to trailowka i w jeho kategorii to dobry rower. 

Czasy dostaw się zmieniają, obserwowalem je i im bliżej lata tym sie skracają

 

Pochodzę z Kielc tak więc tereny trochę górskie, pagórkowate. Ten Neuron jedynie czym mnie jakoś nie przekonuje to brak blokady zawieszenia na sterach.

Ale Neuron wchodzi w rachubę.

Opublikowano

Neurony mają mykmyka a Luxy nie, nie wiem czy jest możliwość poprowadzenia przewodu do sztycy. Na 2020r to już powinien być standard ale kto wie... każdy kto ma opuszczaną sztyce powie ci, że chcesz ją posiadac w swoim rowerze

Opublikowano

Muszą mieć myk myka bo kto go niema powoli wypada z rynku. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

 

6 godzin temu, PiotrekGT napisał:

Neurony mają mykmyka a Luxy nie, nie wiem czy jest możliwość poprowadzenia przewodu do sztycy. Na 2020r to już powinien być standard ale kto wie... każdy kto ma opuszczaną sztyce powie ci, że chcesz ją posiadac w swoim rowerze

Luxy maja mykmyka, obecnie jeżdżę Cannondale Trail 2 który nie ma mykmyka i już dwa razy tego pożałowałem😜

Ten Trail 2 był jeszcze kupiony kiedy nie wiedzałem co to jest trail 😂

W grę wchodziły też Sparki Scotta ale jakoś tak nie jestem ostatnio przekonany czy byłby to dobry wybór stosunek cena/jakość.

 

Opublikowano (edytowane)

Parametr kata główki to tylko jedna kwestia. NS Bikes zrobił fulla do ścigania z wartością 67*( NS Synonym). Liczy się też reszta. Sporo ludzi chciało by ten rower dla siebie tylko jest jeden kłopot czyli cena... Na Świętokszyskie to szkoda kasy na takie coś jak Lux. Co do blokady z manetki to w Neuronach są Fox'y 34 a one nieco inaczej się zachowują na podjazdach bez wstawania na pedały. Po drugie trzeba by się dowiedzieć czy nie można takiej manetki zamontować. Ja się kiedyś z manetek wyleczyłem na zawsze i blokada z ręki nie okazała się taka zła. 

W kwestii Sparka to wiem, że kilku ścigantów z prawdziwego zdarzenia wybrało ten model zamiast Canyonów, Treków więc coś na rzeczy jest. Na pewno jednym z powodów było najnowsze XT/XTR jak i ogólnie świetne wyposażenie. 

Oczywiście pomyliłem modle bo chodzi o Scale Scotta ale ogólnie co do meritum nic to nie zmienia. Scott jest w top 3 najlepszych lekkich fulli wybieranych u nas i posądzam, że nie tylko u nas. 

Edytowane przez Ares
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ten nowy Synonym jest rzeczywiście świetną maszyną ale cena jest wysoka i tylko 3 lata gwarancji na ramę.
Jednym z głównych powodów dla którego chce zmienić na fulla to wybieranie tych mini nierówności i zjazdy.


Wysłane z mojego SM-N975F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Osobiście z tego co zostało wymienione wybrał bym Sparka 910 Scotta. 

Opublikowano
27 minut temu, Ares napisał:

Osobiście z tego co zostało wymienione wybrał bym Sparka 910 Scotta. 

Patrz, skąd wiedziałeś, że brałem pod uwagę 910?? 

Dzwoniłem dzisiaj do Canyona i dowiedziałem się kilku rzeczy.

Martwi mnie ten serwis, wysyłka zdjęć lub klipów wideo... w razie jakiejś usterki.

W Kielcach człowiek jest od Scotta, jedziesz i załatwiasz. 

Scott jest cięższy o 1 kg ale to pewnie ze względu, że większy amor z przodu a w Canyonie koła carbonowe.

 

Opublikowano
9 minut temu, joequarry napisał:

Martwi mnie ten serwis, wysyłka zdjęć lub klipów wideo... w razie jakiejś usterki.

Myślę że dramatyzujesz a nie martwisz się... :)  taką mają politykę sprzedaży, to na plus moim zdaniem (cena!).  Chyba nie sądzisz że będą wysyłać do Ciebie serwisanta?

Ze swojego doświadczenia, kupiłem canyona, brakowało w ramie zaślepki, poprosili o zdjęcie, za 5 dni miałem ją w domu. Myślę że w przypadku jakiejś większej usterki nie będziesz miał problemu z reklamacją lub wymianą, z drugiej strony do miesiąca możesz oddać rower bez żadnych kosztów z Twojej strony. Kupując stacjonarnie chyba nie masz takiej możliwości?

W dniu 8.12.2019 o 10:42, joequarry napisał:

Ta wysyłka, przegląd gwarancyjny itp, nie nastrajają jakoś pozytywnie

Naprawdę nie ma się czego bać z tą przesyłką. Kupujesz -> za pare dni dostajesz rower -> cieszysz się jazdą. Czego tu się bać?  Ludzie z całego świata kupują i nie mają z tym problemu.

Przegląd zerowy-gwarancyjny to jakaś bzdura, nie rozumiem po co to jest? I dobrze że w canyonie tego nie ma.

Oczywiście nie chodzi mi o wychwalanie tej marki żebyś się na nią zdecydował, kupisz co Ci spasuje. Chodziło mi o to że sprzedaż online, brak serwisu to nie są jakieś wady nie do zaakceptowania :) Myślę że ludzie często kupując rower w sklepie stacjonarnym mają więcej problemów z ewentualną reklamacją, serwisem.

 

pozdr

 

 

 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, joequarry napisał:

Patrz, skąd wiedziałeś, że brałem pod uwagę 910?? 

Zapewne mamy zbliżone podejście do kwestii technicznych... Trudno się tu do czegokolwiek przyczepić. Wszystko jest zrównoważone na bardzo wysokim poziomie włącznie ze sztycą, wersją amora do tego to co chcesz czyli z manetką. Odpowiednik u Niemaszków porównywalny cenowo poza karbonowymi kołami. Powstaje zatem pytanie czy jest sens pakować się w wysyłkę kiedy na miejscu ma się równie porządny produkt jednak nieco bardziej prestiżowej marki. Poza tym nie lubię wizualnie górnego mocowania damperów. 

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, unknow01 napisał:

@joequarry Cześć też CK, jaki masz budżet, ??

Mowisz o sklepie przy Plantach SCOTT? Zapomnij Pan Marek da Ci najwyżej 3zl rabat na 10kzl... 

 

Scott to na dzień dobry przeplacanie 30% za nazwę,  ja się wyleczylem ze Scotta aczkolwiek szanuję tęmarkę bo design maja bardzo, ok.

 

 

 

Cześć, właśnie o tym sklepie mówiłem :) hmm, miałeś kiedyś z nim problemy?? Widzę, że dużo tych Scottów sprzedaje, mam go z polecenia.

Jakiś mały rabat mam ale nie jest to zbyt duża kwota...

Mój budżet waha się między 15k a max 18k.

Canyon Lux CF SL 8.0 troszkę przewyższa mój budżet ale nieznacznie.

 

Edytowane przez joequarry
  • Pomógł 1
Opublikowano
4 godziny temu, joequarry napisał:

Cześć, właśnie o tym sklepie mówiłem :) hmm, miałeś kiedyś z nim problemy?? Widzę, że dużo tych Scottów sprzedaje, mam go z polecenia.

Jakiś mały rabat mam ale nie jest to zbyt duża kwota...

Mój budżet waha się między 15k a max 18k.

Canyon Lux CF SL 8.0 troszkę przewyższa mój budżet ale nieznacznie.

 

Jak dla mnie mieszkającego w zachodniopomorskim ten Lux jest super propozycją za tą cenę i w tej konfiguracji. Serwisem i gwarancją bym się nie przejmował. Osobiście porównałbym kupno drogiego roweru do drogiego auta. Zarówno na rower jak i auto nie wydałbym dokładnie wszystkich oszczędności jakie mam bo co potem? Wymiana części i serwis jaki by rower był nie dobry kosztuje i to nie mało. Mam 50 tys na hobby rowerowe to biorę rower za 20 tys. Czy wówczas serwis i ewentualne problemy z jakimiś pierdołami jest problemem - nie jest finansowo. 

Napisałeś, że chcesz jeździć w maratonach. Czyli solidna eksploatacja. Musi być częstszy serwis i wymiana niektórych podzespołów aniżeli przy jeździe rekreacyjnej. Ja w przeciwieństwie do kolegi unknown01 mam inne podejście do drogich rowerów. Maratony - tańszy , rekreacja drogi czyli przerost formy nad treścią - bo to mi daje przyjemność. 

No ale każdy decyduje po swojemu. Powodzenia z luxem jakby co.

  • Pomógł 2
Opublikowano (edytowane)

Z tym Canyonem Luxem cf Sl 8.0 jest dziwna sprawa. W tym filmiku poniżej facet podaje cenę 3:40 min - 6599 USD co daje blisko 26 tys zł. Na stronie polskiej widnieje 18 699 PLN. Modele wyżej jak i niżej czyli 9.0 czy 6.0 również kosztują w USD więcej niż na polskiej stronie.

Sorry australijskich dolarów czyli cena się mniej więcej zgadza. Moje niedopatrzenie.

Edytowane przez marcusling
  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

A nie myślałeś zestawić jeszcze LUX'a z Thrill Hill'em? 
https://www.rosebikes.pl/rose-thrill-hill-4-2681110
W zasadzie wysyłkowo tak samo jak w Canyon'ie. Osprzętowo top bo XTR pełna grupa i Foxy na Kashimie. No i waga 10.2 KG
Ja się długo boksowałem z myślami Spark 900 Team czy właśnie Rose i padło na Rose z prostego względu w podobnej cenie Rose oferuje zdecydowanie więcej. 

Pozdrawiam 

Edytowane przez opablo1
Opublikowano

 

Godzinę temu, opablo1 napisał:

A nie myślałeś zestawić jeszcze LUX'a z Thrill Hill'em? 
https://www.rosebikes.pl/rose-thrill-hill-4-2681110
W zasadzie wysyłkowo tak samo jak w Canyon'ie. Osprzętowo top bo XTR pełna grupa i Foxy na Kashimie. No i waga 10.2 KG
Ja się długo boksowałem z myślami Spark 900 Team czy właśnie Rose i padło na Rose z prostego względu w podobnej cenie Rose oferuje zdecydowanie więcej. 

Pozdrawiam 

Ciekawa propozycja z tym Rose, waga niesamowita, sprzętowo też. Mają jakiś polski kontakt ?? Czy tylko online??

Opublikowano

Rower zamawia się online, podobnie jak Canyona. Tyle, że przed zakupem można konfigurować. Radzę wstrzymać się z zakupem wyższej wersji jeszcze przez parę tygodni - przyjdą koła DT SWISS XR1501 Spline, które wejdą na wyposażenie seryjne modelu 4 oraz będą dostępne w konfiguratorze dla 2 i 3. Choć nie jest do widoczne w konfiguratorze można sobie wrzucić np manetki i tylną przerzutkę XTR albo zażyczyć wkład suportu XTR do korby XT itd. Można też kombinować z częściami spoza konfiguratora, ale ich cena będzie mniej korzystna niż OEMów jakie są na stocku i czekają. 

Jeśli komuś zależy na sztycy myk-myk to tutaj albo wybór wg konfiguratora albo warto zajrzeć tutaj: https://sklep.emtb.pl/produkt/divine-sl-80-mm/  Bikeyoke to sztyce lżejsze (80mm skoku wystarczy) i łatwiejsze w obsłudze (odpowietrzanie itd). 

Gwara w ROSE door2door czyli jak coś nawali to firma podstawia transport i zabieramy ramę do centrali. W przypadku awarii części - serwisowanie RS oraz DT Swiss odbywa się bez problemów w PL na podstawie dowodu zakupu roweru w ROSE. Jeśli ktoś ma więcej czasu to może za darmo wysłać część do centrali, tam naprawią i odeślą.  Rama 6 lat gwarancji, części 2, firmy nie obchodzi czy ktoś tłucze sprzęt na zawodach czy zwiedza park i pola wokół domu wożąc się rekreacyjnie. O historii marki nie będę się rozpisywał - sprzedaż wysyłkowa od lat 80-tych ubiegłego wieku, później pionierskie konstrukcje MTB pod nazwą Red Bull i zmiana nazwy rowerów na ROSE dekadę temu o ile pamiętam.  

Z reklamacjami ram zwykle nie ma problemu chyba, że ktoś wyjątkowo nabroi czyli zaliczy crash - wtedy crash replacement czyli nowa rama za pół ceny, przełożenie szpejów kosztuje ok 100 euro, ale ostatnio w centrali znów idą na rękę i wysyłają samą ramę do przezbrojenia do PL. 

  • Lubię to! 2
Opublikowano

@Rosebikes kiedyś czytałem że mieliście jakieś testówki koło Wrocławia - nadal coś takiego prowadzicie? 
Właśnie przymierzam się do Trill Hilla ale na koniec przyszłego sezonu (cena) ale mam dylemat co do przekroku ramy S. Moja wewnętrzna długość nogi to 745mm, a wysokość przekroku w rozmiarze S to 778mm - boję się o swoje cojones :D Wiadomo jeszcze dojdą buty więc będzie pewnie z 20-30mm wyżej ale i tak jestem na granicy. 
Producent Twierdzi że rama S jest dla wzrostu od 160 - 172, ja mam 166cm sam środek przedziału. Kurde To Ci którzy mają 160 cm wzrostu to muszą mieć chyba strasznie długie nogi w stosunku do reszty ciała żeby sobie krzywdy nie zrobić.
Chyba że źle czytam geometrię ramy... 

Przechwytywanie.JPG
Opublikowano

Nie jeździłem na TH, ale dopytam kolegę, który "rysował" ten model czy przy tym przekroku wszystko będzie ok z cenną częścią ciała. Testówek nie będzie już niestety w PL. Ale jeśli zamówi się rower, on przyjedzie, człowiek się przymierzy i nie będzie grało to odsyłka jest za free, wystarczy zgłosić w centrali. 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ok to jeszcze jedno pytanko - czy Rose prowadzi obniżki cen zeszłorocznych modeli w okresie jesienno-zimowym? 
 

Opublikowano

To zależy. Obecnie tutaj widać ofertę rowerów przecenionych: https://www.rosebikes.pl/search?q=showroom&sort=latest_desc&category[]=147 

Zasady są takie: do powyższej kategorii trafiają rowery powystawowe, zwrócone przez klientów, potestowe i do jazd demonstracyjnych. Nie można ich konfigurować, zwykle są w dobrym stanie, na gwarancji. Poważniejsze przeceny w ROSE zdarzają się tylko wtedy gdy firma chce się pozbyć np ram, które wkrótce zastąpi nowy model. Wtedy do sprzedaży trafiają np modele w specjalnej wersji, na starszej ramie, ze starszymi komponentami, w niższej cenie, bez możliwości konfiguracji. 

Thrill Hill to nowość z jesieni, rowery składane są na bieżąco, na zamówienie, nie ma zapasów magazynowych, a firma nie wprowadza co sezon nowego malowania zatem na obniżki na ten model nie liczyłbym wcale. Do sprzedaży trafi pewnie kilka egzemplarzy powystawowych gdy będzie zmiana kolekcji w salonach ROSE w Niemczech. Będą to jednak sporadyczne przypadki. 

 

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...