SzajBajk

No poszalałem! Romet Monsun 1 - szybki hardtail do XC.

Rekomendowane odpowiedzi

SzajBajk

Tanie karbony robią furorę!

Wiem, że znajdą się jeszcze tacy, co to od lat piszą "Kowalskiego nie stać na to, czy na tamto" i że to wina rządu ;) Jeżeli jednak ktoś chce, to na więcej niż podstawowy sprzęt do ścigania się BEZ PROBLEMU uzbiera (patrz gwiazdka * na końcu artykułu). Nie o tym jednak miałem pisać. Dziś przedstawiam Wam nowy model polskiego producenta - Rometa Monsuna 1 (przy czym jedynka oznacza tutaj najtańszą z trzech opcji). Zdecydowana większość amatorów ścigania się przesiada się na rowery z ramą karbonową. Dlaczego?

P1100262.JPGP1100266.JPGP1100271.JPG

 

Co naprawdę daje karbon.

Karbon, czyli włókno węglowe, jako materiał do produkcji ram, jest tak pożądany, jak rozmiar kół 29 cali. Jego główną zaletą jest niższa masa, niż w przypadku najlżejszych nawet konstrukcji aluminiowych, więc jeżeli ktoś chce zbudować rower, zbliżony wagą do 10 kg, to na pewno wybierze właśnie karbon. Niektórzy dodają do tego jego właściwości pochłaniania drgań, przeciwstawiając go sztywnemu aluminium i jest to prawda, choć w rowerach górskich różnice będą mniej odczuwalne, niż w szosówkach.

Warto jednak wiedzieć, że współczesne hardtaile karbonowe, mogą być zbudowane na ramach ważących od około 800 gramów, do prawie 1500 gramów. W przypadku takich rowerów, jak Romet Monsun, nie spodziewajcie się na pewno wagi niższej, niż 1100 gramów. Mam nadzieję, że w sezonie 2020 w końcu rozbiorę kilka takich rowerów i zważę ramy dokładnie. W każdym razie, za rower na ramie o wadze piórkowej, czyli poniżej 900 g, zapłacisz nawet 30.000 zł, więc cięższe maszyny karbonowe, kosztujące około 7000 zł są na pewno dobrą platformą do tzw. ulepszeń.

P1100285.jpgP1110065.jpgP1100321.jpg

 

Charakter Monsuna.

Romet Monsun 1, zbudowany na PEŁNEJ grupie Shimano SLX M7000, ma zwinność w swoim DNA. Naprawdę niechcący, bawiąc się na zielonogórskich singlach, złapałem KOM'a na jednym z bardziej technicznych, usianych zakrętami segmencie. Rower naprawdę nieźle daje się wciskać w zakręty. Przyspiesza, jak to ważący 11.9 kg hardtail - OK. Z pewnością będzie on dla wielu bazą do dalszej budowy - może by wrzucić mu FOX'a Step Cast, koła o wadze 1350 gramów, karbonową sztycę i kierę, no i walczyć o pudło w Góralach Na Start można śmiało!

Do testów otrzymałem rower w rozmiarze M i była to pierwsza "emka", w której musiałem wyciągnąć sztycę ponad dopuszczalną wartość. Popatrzcie na zdjęcia - rower wygląda na bardzo mały. Ja mam 182 cm wzrostu, ale chyba i wyraźnie poniżej tej wartości, należałoby przymierzać się do rozmiaru L. W każdym razie, mój egzemplarz był naprawdę zwinny - powiedziałbym, że dobrze upchano w nim koła 29" ;) 

 

No a co z Reconem?

Pytacie, czy RockShox Recon RL Gold, nie psuje wagowo tej konfiguracji. Odpowiedź jest prosta - psuje, ale w tej cenie właśnie Recony i Judy to standard. Amor ma sprężynę powietrzną, blokadę na kierownicy, wystarczającą sztywność i regulację tłumienia odbicia. Zgadzam się z głosami użytkowników, że przy większym dociśnięciu, wydaje z siebie dziwne dźwięki. I tutaj ciekawostka: niedawno testowałem tańszy model RL (nie Gold) i choć miał wyraźnie gorzej wykonane golenie (szorstkie takie), to pracował ciszej. Nie zmienia to faktu, że w drodze po KOM'a, prowadził mi przednie koło dokładnie tam, gdzie chciałem.

P1110043.jpgP1110049.jpgP1110039.jpgP1100273.jpgP1100275.JPGP1110047.jpg

 

1x11 - powrót do przeszłości?

Widzę wyraźnie, jak moi widzowie lubią nowości. Teraz każdy pragnie napędu 1x12, który może być świetny, ale... Posłuchajcie, jak brutalnie zmieniam przełożenia w tym SLX M7000, jadąc pod górę, od jedynki, po jedenastkę, a kaseta nawet nie piśnie... Nie ma się do czego przyczepić. Jeżeli ktoś sobie zażyczy, to upgrade'u oczywiście może dokonać, choć osobiście bym tego nie robił. Z resztą, nawet w moim najnowszym rowerze, który sam sobie składam na rok sezon 2020, zrezygnowałem z kasety 10-51T, na rzecz 10-45T...

P1100287.jpgP1100281.jpgP1100274.JPG

 

Szaju, co sądzisz o oponach Michelin?

Dobre, przewidywalne, genialnie czyszczące się. Czy szybsze od moich ulubionych Racing Ralph'ów? Nie wiem, takich różnic nie czuję. Czuję natomiast, że w zakrętach mogę sobie bardziej pozwolić na  Michelin Force XC, niż na powszechnie lubianych Maxxis Ikon. Ciekawy wybór Rometa, bo osobiście nie znam nikogo, kto by te opony ujeżdżał.

P1100277.JPGP1100288.jpgP1100314.jpg

 

Podsumowanie, czyli ZA i PRZECIW.

 

Za zakupem Rometa Monsuna przemawia umiarkowana cena, współczesne standardy ramy i dobrze skonfigurowany osprzęt, łącznie z mocnymi hamulcami. Moim zdaniem dużą zaletą jest też bardzo komfortowa sztyca 27,2 mm, ale piszecie w komentarzach, że zmniejsza to ilość opcji w doborze sztycy opuszczanej i jest to prawdą. Chęć zakupu bazy do zaawansowanego ulepszania, również przemawia za zakupem tego roweru.

Wadą dla niektórych, amatorskich zawodników, może być w roku 2020 brak napędu 1x12. Konkurencja często woli zastosować nawet bardzo budżetowy napęd Sram SX, by klient był zadowolony :) 

Kto z Was planuje zakup tej maszyny, albo już na niej śmiga?

P1100288.jpg

 

 

*W jednej z serii odcinków pokazałem, jak zarobić pieniądze na nowy rower i OSOBIŚCIE uzbierałem na obiektyw za 3000 zł, kupując używane klocki LEGO, więc "Panie Kowalski" - nie ma wymówki...

P1100273.JPG P1100278.JPG P1100286.JPG P1100268.jpg P1100298.jpg P1100315.jpg P1100290.jpg

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.