Skocz do zawartości

Problem z odkręceniem śruby w dolnej ladze(kręcenie w kółko)


RadekMeridaBafang

Rekomendowane odpowiedzi

RadekMeridaBafang
Opublikowano

Witajcie,

Czy mial ktos podobny problem i sobie jakos poradził?

Mianowicie, chcac odkrecic śrubę w dolnej ladze od strony sprezyny powietrznej, kręci sie ona w kółko. Nie mam pojecia dlaczego w ogole tak sie stalo. Za nic z drugiej strony nie da sie przytrzymac tego do czego ona jest przykrecona.

Jakis pomysl?

20191201_203407.jpg
RadekMeridaBafang
Opublikowano
Teraz, leejoonidas napisał:

Napompuj i odkręcaj.

Ale na maksa czy standardowo bo rzeczywiscie spuscilem powietrze...

Opublikowano

Maksymalne dopuszczalne przez producenta wystarczy aż zanadto.

  • Pomógł 1
RadekMeridaBafang
Opublikowano
54 minuty temu, leejoonidas napisał:

Maksymalne dopuszczalne przez producenta wystarczy aż zanadto.

Nawet na maksymalnym nie było łatwo ale sie udało. Dziwne bo wytworzylo sie jakies podcisnienie i ciezko bylo wysunac trzpien z lagi zeby odkrecic jeszcze plastikowa nakretkę i trzeba bylo sie obcegami wspomoc.

I tu mam jeszcze pytanie bo wyjalem sprezyne powietrzna i tam sa dodatkowo takie 2 dziurki. Model mojego amortyzatora oznaczony jest jako 80-100 mm. Czy to ustawienie ktore jest teraz jest jakby ustawione na 100 mm?

20191201_214426.jpg
Opublikowano
1 godzinę temu, RadekMeridaBafang napisał:

Dziwne bo wytworzylo sie jakies podcisnienie i ciezko bylo wysunac trzpien z lagi zeby odkrecic jeszcze plastikowa nakretkę i trzeba bylo sie obcegami wspomoc.

To jest takie pewne zjawisko powodujące zapadanie się amora w dół bez  przyczyny, wtedy daje się trytytkę między uszczelkę kurzową a lagę i powietrze wpuszcza. Zjawisko to występuje np. w RS Pike.

Nie sądziłem że FOX ma negatywną komorę na sprężynie O_O 

RadekMeridaBafang
Opublikowano
9 minut temu, Kruk napisał:

To jest takie pewne zjawisko powodujące zapadanie się amora w dół bez  przyczyny, wtedy daje się trytytkę między uszczelkę kurzową a lagę i powietrze wpuszcza. Zjawisko to występuje np. w RS Pike.

Nie sądziłem że FOX ma negatywną komorę na sprężynie O_O 

A jednak nie jest to normalne. Cos dziwnego zaczelo sie dziac z moim amorem i bylem juz pewien ze to tłumik. Tłumik jednak wyjalem i problem byl dalej. Teraz juz mnie oswieciles ze takie rzeczy sie zdarzaja :) A wiadomo dlaczego tak jest?

Mowisz miedzy uszczelke kurzową a lagę. Na lage w sensie u mnie na kashima coat? Jakos tego nie kumam...

Opublikowano

Tak jak teraz ustawione to będzie 100
Zobacz jak byś dał niżej to wtedy automatycznie skracasz szaft i robi się 90 potem 80

Co do zapada nią się amortyzatora pewno trzeba wymienić po prostu uszczelnienia bo są już stare na zimne twardnieją co powoduje przepuszczanie powietrza z jednej komory do drugiej
Co do tej trytki
Jak składasz amortyzator
Ściskasz go całego i w tym momencie plastikowa trytke wkładasz między uszczelek a laga i będziesz słyszał jak powietrze ujdzie
Można też ten zabieg powtórzyć gdy napompujesz amortyzator

RadekMeridaBafang
Opublikowano
3 godziny temu, piter614 napisał:

Tak jak teraz ustawione to będzie 100
Zobacz jak byś dał niżej to wtedy automatycznie skracasz szaft i robi się 90 potem 80

Co do zapada nią się amortyzatora pewno trzeba wymienić po prostu uszczelnienia bo są już stare na zimne twardnieją co powoduje przepuszczanie powietrza z jednej komory do drugiej
Co do tej trytki
Jak składasz amortyzator
Ściskasz go całego i w tym momencie plastikowa trytke wkładasz między uszczelek a laga i będziesz słyszał jak powietrze ujdzie
Można też ten zabieg powtórzyć gdy napompujesz amortyzator

Dziekuje, juz obczailem o co chodzi z ta trytytka. Prawdopodobnie u mnie to nadcisnienie pojawiło sie gdy wyjalem tłumik i pojezdzilem chwile bez niego bo ewidentnie po tym sie amorek zaczsl zapadac.

A z tą sprezyna i tymi dziurkami to juz zgłupiałem. W tym filmiku gosciu mowi ze jak przesuniemy do dziurku wyzej to wtedy wlasnie wydluzamy skok. Wiec kto ma rację? Minuta 14.00

 

Opublikowano (edytowane)

Gość na filmie ma całkowitą rację z tą zmianą skoku na większy przez przesunięcie podkładki wyżej.

Efekt zapadania się amortyzatora jest zjawiskiem występującym u różnych producentów amortyzatorów, zjawisko takie przeważnie występuje w okresie niskich temperatur na zewnątrz, nawet całkowicie nowy amortyzator potrafi się zapaść gdy wyjedziesz rowerem a na zewnątrz będzie temperatura poniżej zera. Czasami producenci stosują kiepskiej jakości uszczelki które w niskich temperaturach twardnieją i przepuszczają powietrze.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

No tak po ogladnieciu zgadza się gość ma rację źle napisałem
Inna perspektywa widzenia
Ale w sumie wyszło by w praniu gdybyś złożył to byś widział
Zawsze jak rozbierzesz możesz zobaczyć jakie masz oringi zamówić możesz osobno po 0.50 gr i wymienić

RadekMeridaBafang
Opublikowano
4 minuty temu, piter614 napisał:

No tak po ogladnieciu zgadza się gość ma rację źle napisałem
Inna perspektywa widzenia
Ale w sumie wyszło by w praniu gdybyś złożył to byś widział
Zawsze jak rozbierzesz możesz zobaczyć jakie masz oringi zamówić możesz osobno po 0.50 gr i wymienić

Narazie uszczelek nie bede wymieniał bo wydaja sie byc ok ale dokladnie zobacze jak sie amor zachowa za jakis czas i jesli sytuacja sie powtorzy to przy nastepnym serwisie je wymienie.

A te dziurki to producenci standardowo dodaja w tych sprezynach zeby mozna sobie zmienic skok?

Czyli u mnie to nie jest tak ze model 80-100 mm i zmiana w inna dziurke zmienia skoko w tym zakresie ale tylko wzwyż.

Swoja droga ten poradnik na filmie rewelacyjnie to opisuje jak to zrobic.

Opublikowano (edytowane)

Przykro mi ale jak już raz amortyzator się zapadł to za chwilę sytuacja znów się powtórzy. Ściągnij uszczelkę z tłoka i spróbuj taką znaleźć w sklepie z częściami motoryzacyjnymi, zabierz ze sobą suwmiarkę i porównaj wymiary oryginału z tym co znajdziesz w sklepie. Ewentualnie szukaj oyginału w internecie.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Szczerze, nie wiem jak teraz w Foxach to wygląda, ale cieszę się że mam RS'a :D 

RadekMeridaBafang
Opublikowano

Serwis zrobiony niestety problem dalej wystepuje. Na filmie to slabo widac ale generalnie jak uginam amor i pozniej podnosze lekko rame widac jak sie amortyzator podnosi. Jak wkladam trytyke mjedzy uszczelke a lage to nie ustepuje zadne powietrze. Jak jest wyjety tłumik to dalej to samo wiec problem ewidentnie po stronie komory powietrznej.

Czy cos takiego moga powodowac wadliwe uszczelki na tloczku w komorze powietrznej?

Opublikowano

Hm
Ja bym go napompował dość mocno wtedy może powietrze w komorach by się wyrownało nie raz tak robiłem
Co do uszczelnień to albo cały zestaw kupujesz albo pojedyncze elementy po wcześniejszym zamierzeniu

RadekMeridaBafang
Opublikowano
17 godzin temu, piter614 napisał:

Hm
Ja bym go napompował dość mocno wtedy może powietrze w komorach by się wyrownało nie raz tak robiłem
Co do uszczelnień to albo cały zestaw kupujesz albo pojedyncze elementy po wcześniejszym zamierzeniu

Tylko ze tam jest jedna komora. 

Niestety napompowanie do maksa i na wiele innych mozliwosci nic nie daje.

Okazuje sie ze dostac 2 uszczelki to wyzwanie a model amorka z 2015 roku. Jest to jedyna rzecz ktora mam nadzieje cos zmieni bo w tej czesci gdzie jest komora powietrzna jest tak prosty mechanizm a sprezyny nie mogly przeciez stracic sprezystosci.

Opublikowano

Wiem że jest jedna
Najprościej będzie wymienić uszczelnienia
Można rozebrać i pomierzyc
Jeżeli są x ring na tłoku to też można dostać je w sieci
Jak go składasz to tłok wciskasz cały do środka czy tylko troszkę i wtedy wkładasz zabezpieczenie?
Poniżej masz amatorski rysunek tutaj zobaczysz o co mi chodzi gdzie kompresję się powietrze i dlatego się amortyzator cofa
488d1e0bc7cb3c5f57524d56e0ebab05.jpg

RadekMeridaBafang
Opublikowano
3 godziny temu, piter614 napisał:

Wiem że jest jedna
Najprościej będzie wymienić uszczelnienia
Można rozebrać i pomierzyc
Jeżeli są x ring na tłoku to też można dostać je w sieci
Jak go składasz to tłok wciskasz cały do środka czy tylko troszkę i wtedy wkładasz zabezpieczenie?
Poniżej masz amatorski rysunek tutaj zobaczysz o co mi chodzi gdzie kompresję się powietrze i dlatego się amortyzator cofa
488d1e0bc7cb3c5f57524d56e0ebab05.jpg

To jest moj tłok. Sa 2 uszczelki i nie sa to zwykle uszczelki czy oringi tylko specjalnie wyprofilowane o odpowiednio wystajacych brzegach.

W ogole tłok sie powinno wkladac od dołu a ja go włożyłem od gory. Wkladam go tylko troche i zakladam zabezpieczenie, czy to zle?

Fajny rysunek:) Wiem gdzie sie ewentualnie moze kompresowac powietrze tylko skoro tak sie dzieje to dlaczego jak wkladam trytytke w uszczelke to zadne powietrze nie uchodzi?

Screenshot_20191204-082208_Samsung Internet.jpg
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, RadekMeridaBafang napisał:

W ogóle tłok się powinno wkładać od dołu a ja go włożyłem od góry. Wkładam go tylko trochę i zakładam zabezpieczenie, czy to źle?

Tutaj raczej nie ma znaczenia gdyż od dołu nie ma uszczelnienia patrząc na film

 

Patrząc teraz na mój rysunek to nie bardzo będzie do twojego amortyzatora bardziej do rockshox

Z fox mam bardzo mało doczynienia

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)

Jeżeli kolega zrobi zdjęcie w lepszej rozdzielczości tego elementu pokazanego strzałką to postaram się coś wyjaśnić i być może znaleźć rozwiązanie aby nie pojawiało się powietrze pod tłokiem.

IMG_20191204_194501.jpg Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano
3 minuty temu, leejoonidas napisał:

Jeżeli kolega zrobi zdjęcie w lepszej rozdzielczości

Te foto to raczej z neta

Opublikowano

Czy Koledze Leejoonidas'owi chodzi o to by uszczelkę tak założyć na sprężynę powietrzną aby po włożeniu do amortyzatora, jej "warga" rozpychała się na boki od góry tam gdzie jest powietrze, dzięki czemu samo powietrze będzie tą wargę dopychać do ścianek? 

Opublikowano

Po obejrzeniu filmu kolegi z poniedziałku stwierdzam że ten niby efekt zapadania się amortyzatora prawie nie istnieje, a to że po dźwignięciu przedniego koła jeszcze z 1cm wysuną się górne golenie z dolnych świadczy o tym że gdzieś są opory czy to na tłumiku czy też na samym tłoku i dopiero pod ciężarem koła i dolnych lag które razem do kupy ważą 1,5kg, amortyzator wysuwa się na maksimum. 

Jeżeli istniałby efekt zapadania się to po wciśnięciu górnych goleni do dolnych, amortyzator nie wróciłby już z powrotem do górnej pozycji nawet po dźwignięciu przedniego koła, dlatego po włożeniu trytki pod uszczelkę kurzową  nie powoduje ona ujścia powietrza z pod tłoka, bo go tam nie ma. I to by było na tyle.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...