Skocz do zawartości

Opony na zimę w mieście


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Patrzę sobie na:

- Continental Top Contact Winter II (200 zł z hakiem za sztukę, są rozmiary i 26", i 28")

- Michelin Stargrip (100 zł z małym hakiem za sztukę, są tylko wąskie 28")

- Schwalbe Marathon GT 365 (100 zł z małym hakiem za sztukę, są oba rozmiary)

 

I tak myślę, że drugi lub trzeci wybór (który lepiej?) pójdzie na rower żony (trekkingowy), ale nie wiem, co ze mną (crossowy oraz stary MTB). Najchętniej bym wziął Stargripy 26x2.0-2.1 do MTB, ale takich w sprzedaży nie widzę. Jakoś nie widzę przy mojej jeździe 28x1.4-1.6, gdyby spadł śnieg lub zrobił się lód, a te Continentale stanowczo za drogie są.

 

Miał ktoś styczność? Potraficie coś doradzić?

 

 

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano

Stargripy strasznie zabijają się śniegiem. Jeśli nie pasuje Ci Conti to lepiej pójść w te Schwalbe. 

Opublikowano

W takich warunkach śniegu, papki rozmrażającego się śniegu, lodu, czy gołoledzi lepsze są węższe opony 28x1.4", czy szersze 26x2.0"?

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Znalazłem recenzję tych GT365 (łatek) i, choć angielski znam bardzo dobrze, rozmawiam płynnie, słownictwo mam bogate, to terminologia techniki jazdy, nieznane mi idiomy itd. powodują, że ni w ząb nie rozumiem, czy polecają, czy nie ;)

https://www.sevendaycyclist.com/schwalbe-marathon-gt365-tyre

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Na warunki zimowe szersze opony MTB są lepszym rozwiązaniem , bieżnik też ma znaczenie,  Continental x King  o szerokości 2,2 rozsądny kompromis między przyczepnością a oporem toczenia

Edytowane przez polmaj
Opublikowano

gruba oponka i tak nie daje żadnej przewagi w trakcji, co najwyżej bieznik bardziej zapycha się śniegiem.. I nie mówię tutaj o mokrym śniegu, nawet przy suchym puszku po 10 min zauważasz zabite klocki.  

 Przejazd przez świeży śnieg to walka z trakcją im szersza opona tym gorzej. Jedziesz bowiem po podłożu, a śnieg to opór. Na odśnieżonych drogach będzie git, jednak pamiętaj że oponka nie ma czego się chwytać 

  Przy błocie pośniegowym zapchany bieżnik plus duża szerokość sprawia że zaczynamy  spychać śnieg. Zauważysz wtedy pod kołem tylnym zbierającą się gromadkę syfu .   

 Wąska opona nawet jak się zapcha zadziała jak pług, łatwiej bieżnik się oczyszcza w takiej przełajowej...   jedyny minus to jak jedziesz w głębokim śniegu i najedziesz na dołek, to leżysz. Skoro jednak szukasz opony do miasta to nie będzie spotykane 
reasumując ja na śnieg brał bym (i biorę) coś wąskiego. (moje combo to aktualnie cst pika przód i clement mxp)

 

Opublikowano

Ja w zimie używam weższych oponek niż zazwyczaj bo 1,9 a przyczepność robi rzadki duży klocek i mniejsze ciśnienie. Węższa opona lepiej przebija się przez mokry śnieg niż szeroką. Rzadki klocek nie zabija się śniegiem i lepiej się s niego czyści 

Opublikowano (edytowane)

Poważnie?W rowerze zimowe opony?

Całą zeszłą zimę przejeździłem i nic nie zmieniałem.Przecież chodniki i ścieżki rowerowe są odśnieżane i czarne.Podkreślam słowo z pytania tematu "w MIEŚCIE".

Edytowane przez Accent_Szaj
Opublikowano

Jak spada obfity śnieg to priorytet w mieście to drogi  z chodnikami służby nie radzą sobie przez kilka dni s ze ścieżką rowerową jest jeszcze gorzej , uważam że grubszy kapeć lepiej poradzi sobie na sypkiej powierzchni ale co człowiek to teoria w zeszłym roku widziałem klienta co jechał na ostrym kole , więc da się 😉 , ale osobiście wolę ten zapas bezpieczeństwa jaki daje grubszy laczek , z racji fuchy dodatkowej  musiałem jeździć przez kilka lat w każdych warunkach atmosferycznych , miałem kapcie o szerokości 2,4 i byłem w stanie wjechać praktycznie wszędzie  

Opublikowano

@polmajz jakiego miasta jesteś? 

Po 1 w zeszłym roku nie było obfitych opadów śniegu, w tym też się nie zapowiada.

Po 2 właśnie jest na odwrót niż piszesz. W 1 kolejności odśnieżanie chodników,bo za nie w większości odpowiadają właściciele posesji, nie miasto/państwo , a straż miejska ma używanie

Opublikowano

Z Gdańska i  drogi mają pierwszeństwo , z chodnikami  nie radzili sobie w niektórych miejscach przez tydzień nawet , robiłem po ok 40 km dziennie w każdych warunkach przez kilka lat więc wiem co mówię , ok 4 AM wyjeżdżają pługi na drogę i regularnie sypią i odśnieżają z chodnikami i ścieżkami nie radzą sobie tak sprawnie

Dodatkowo są różne części miasta , w centrum może być spoko a na obrzeżach  , poszczególnych osiedlach może być dramat , mówię tu o drogach publicznych za które odpowiadają służby miejskie to że prywatny właściciel posesji odwali sobie śnieg z chodnika obok swojej posesji rowerzyście daje niewiele , jeden to zrobi dobrze , drugi na odwal a trzeci wcale

Opublikowano
[mention=11960]polmaj[/mention]z jakiego miasta jesteś? 
Po 1 w zeszłym roku nie było obfitych opadów śniegu, w tym też się nie zapowiada.
Po 2 właśnie jest na odwrót niż piszesz. W 1 kolejności odśnieżanie chodników,bo za nie w większości odpowiadają właściciele posesji, nie miasto/państwo , a straż miejska ma używanie
Chodniki może i, ale ścieżki rowerowe mają w tylcu.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Godzinę temu, polmaj napisał:

Z Gdańska

Ja z drugiego końca Polski(Kraków) :/ i u nas jest tak jak piszę.

Przyznam,że jestem zaskoczony,bo naprawdę w Kraku ciężko jest z zeszłego roku znaleźć takie dni żeby nie można było przejechać.

Co do opon,to patrząc na wyścigi rajdowe(samochodowe) opony są tam cienkie.Wbijają się w śnieg i dają lepszą przyczepność.

50eb0be199765_p.jpg?1400635430  ODAzMC5qJi1uTHVzTV48IjYKYzRFEisqbwohbEYW

Całkiem inaczej bym pisał,gdyby pytanie było o wszystkie drogi,nie tylko miasto.

Opublikowano

Najgorszy jest pierwszy większy śnieg zawsze zaskakuje drogowców 😁, zimy ostatnimi czasy nie są zbyt ciężkie ale zawsze zdarza się 2-3 tygodnie konkretne

Opublikowano

W mieście śnieg jest niemal natychmiast posypywany solą i robi się breja. Jazda rowerem po czymś takim bardzo go niszczy. Swego czasu mieszkałem przez kilka lat w podwarszawskiej miejscowości i tam poruszanie się rowerem jest niemal koniecznością. Kupiłem do tego celu specjalny rower (czyt. tani) i w ciągu 3 lat doprowadziłem go do stanu "obraz nędzy i rozpaczy". Także raczej bym odpuścił jazdę w mokrych, błotno-śniegowych warunkach w mieście. Ale ostatnie zimy są takie że przeważnie jest sucho i można jeździć na normalnych oponach. No może poza slickami.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
W mieście śnieg jest niemal natychmiast posypywany solą i robi się breja. Jazda rowerem po czymś takim bardzo go niszczy. Swego czasu mieszkałem przez kilka lat w podwarszawskiej miejscowości i tam poruszanie się rowerem jest niemal koniecznością. Kupiłem do tego celu specjalny rower (czyt. tani) i w ciągu 3 lat doprowadziłem go do stanu "obraz nędzy i rozpaczy". Także raczej bym odpuścił jazdę w mokrych, błotno-śniegowych warunkach w mieście. Ale ostatnie zimy są takie że przeważnie jest sucho i można jeździć na normalnych oponach. No może poza slickami.
Dlatego właśnie się zastanawiam, czy wyremontować starego mtb i tam wsadzić 1.9-2.0 opony typu GT 365, czy kupić cieńsze 28" do nowego crossa.

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Jak plucha i śnieg na drogach to:

59 minut temu, Olleo napisał:

wyremontować starego mtb i tam wsadzić 1.9-2.0 opony typu GT 365

bo szkoda na tą sól i syf nowego bajka ;) 

Jak będzie ładnie,tylko zimno,to jeździj na tym co w lecie.

Opublikowano
Jak plucha i śnieg na drogach to:
bo szkoda na tą sól i syf nowego bajka  
Jak będzie ładnie,tylko zimno,to jeździj na tym co w lecie.
No tylko w nim moje Schwalbe Smart Sam Performance już są na wykończeniu. Planowałem kupić na wiosnę coś w stylu Conti Double Fighter III. Myślisz, że sprawdzą się w ujemnych temperaturach?

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
1 minutę temu, Olleo napisał:

No tylko w nim moje Schwalbe Smart Sam Performance już są na wykończeniu. Planowałem kupić na wiosnę coś w stylu Conti Double Fighter III. Myślisz, że sprawdzą się w ujemnych temperaturach?

Smart Sam'y to dobre opony,ale strasznie się zapychają błotem,więc jak szukasz opon do miasta i szuter to Conti Double Fighter III jest świetnym wyborem.

 

Opublikowano

Czy 26x1.75" nie będzie nieco za cienką oponą do MTB? Następny rozmiar dopiero 2.0. Seryjnie author basic sx nosi buty 1.9"


I bardzo ważne pytanie - gdzie kupujecie gumy? Mam do kupienia 2 komplety tych GT 365 i jeden komplet Conti Double Fighter III, więc mile widziane zniżki za większe zakupy :)

Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...