KonradTrek800 Opublikowano 23 Listopada 2019 Opublikowano 23 Listopada 2019 z ekonomicznego punktu widzenia pewnie masz rację ale mnie będzie "boleć glowa" jak markowy rowerze na średnich komponentami (m6000) łańcuch będzie się kręcić na taniej chińszczyzna więc wolę dać 200 za np. race face czy nawet polski argon trans alp Czyli jeśli się okaże, że na taniej chińszczyźnie łańcuch pracuje lepiej i trwałość blatu jest większa od np. Argon. Wtedy będzie Cię "bolała dupa" z powodu, że ktoś Cię wydymał?
polmaj Opublikowano 23 Listopada 2019 Opublikowano 23 Listopada 2019 (edytowane) Kto bogatemu zabroni 😉 , chińskie spełniają swoje zadanie tak jak te za 200 zł Edytowane 23 Listopada 2019 przez polmaj
ponczi Opublikowano 24 Listopada 2019 Opublikowano 24 Listopada 2019 Jednocześnie mając lepszy stosunek ceny do jakości. Wątpię czy taki Argon Trans Alp po 12000km działałby lepiej, niż taki MOTSUV po 2000km.
polmaj Opublikowano 24 Listopada 2019 Opublikowano 24 Listopada 2019 Niewątpliwie pytający wykazał się pewnym brakiem taktu , biorąc pod uwagę ostatnią wypowiedź , stracił czas wielu osób wypowiadających się w wątku , osobiście uważam że chińskie tak samo spełniają swoją rolę jak te droższe ani razu mi łańcuch nie spadł , za cenę jednej zębatki markowej można mieć 4 chińskie , można spróbować owalnej bądź innej wielkości . Ogólnie ta zębatka to drugorzędną sprawa jeżeli chodzi o wrażenia z jazdy , najważniejsze są koła ,przyzwoita amortyzacja i dobra rama . Takie zdarzają się rodzynki , ostatnio jeden chciał pożenić korbę Shimano Zee z siedmioma rzędami 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się