skoksowana@ Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 (edytowane) Cześć , Tak jak w temacie chciałem zapytać o buty zimowe, a w zasadzie o sens ich zakupu. Jeżdżę na rowerze do pracy ok 30 km. Przymierzam się do drugiego sezonu zimowego. Ponieważ poprzedniej zimy odczuwałem dyskomfort w temacie zmarzniętych lub zimnych stóp tej zimy chce się przygotować. Pytanie teraz do was koledzy (ja żadnego doświadczenia nie mam) w co zainwestować buty czy ochraniacze na zimę? Jeśli buty to upatrzyłem sobie ten model - buty zimowe rogelli artic mtb 2019 O tej firmie czytałem i słyszałem dużo dobrego dlatego taki wybór. Alternatywą są ochraniacze zimowe na buty - fajne widziałem już za niecałe 100zł firmy xlc. Buty to duży wydatek - tym bardziej ze niedawno kupiłem nowy rower. Ale bardziej od kasy liczy się komfort jazdy. Stąd moje pytanie w co inwestować bo jeśli same ochraniacze dadzą mi ciepło i suchość stopy to nie będę wydawał kasy na buty. Pomóżcie proszę Edytowane 25 Października 2019 przez skoksowana@
mariuszm Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 (edytowane) Ochraniacze są ok (sam używam), ale w przypadku długich jazd w zimę to buty zimowe są raczej niezastąpione. Jaki byś ochraniacz nie założył, to i tak zimno będzie szło od bloku. Poza tym dość szybko (przynajmniej u mnie po 2 miesiącach) przetarł się spód noska ochranicza od szorowania lewym butem podczas stawania. Poza tym ochraniacz zazwyczaj da Ci komfort do max - 5 stopni, może nieco więcej - kwestia ile dasz skarpet i jaką masz tolerancję na zimno. Ja poniżej tej temp staram się nie jeździć, ale zdarzało mi parę razy tak przy odczuwalnej -12 (powrót z pracy wieczorem) i dwie skarpety + ochraniacz to było nieco za mało. I cieszyłem się, że miałem do przejechania tylko 14km a nie 30km 😄 Edytowane 25 Października 2019 przez mariuszm
Zigfir Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 12 minut temu, skoksowana@ napisał: Cześć , Tak jak w temacie chciałem zapytać o buty zimowe, a w zasadzie o sens ich zakupu. Jeżdżę na rowerze do pracy ok 30 km. Przymierzam się do drugiego sezonu zimowego. Ponieważ poprzedniej zimy odczuwałem dyskomfort w temacie zmarzniętych lub zimnych stóp tej zimy chce się przygotować. Pytanie teraz do was koledzy (ja żadnego doświadczenia nie mam) w co zainwestować buty czy ochraniacze na zimę? Jeśli buty to upatrzyłem sobie ten model - buty zimowe rogelli mtb2019 O tej firmie czytałem i słyszałem dużo dobrego dlatego taki wybór. Alternatywą są ochraniacze zimowe na buty - fajne widziałem już za niecałe 100zł firmy xlc. Buty to duży wydatek - tym bardziej ze niedawno kupiłem nowy rower. Ale bardziej od kasy liczy się komfort jazdy. Stąd moje pytanie w co inwestować bo jeśli same ochraniacze dadzą mi ciepło i suchość stopy to nie będę wydawał kasy na buty. Pomóżcie proszę Buty będą dawać zdecydowanie lepszy komfort przy stałych niskich temperaturach. Za to ochraniacze będą lepsze na przejściowe warunki bo zawsze można je zdjąć i jechać w samych butach. Jeśli planujesz do roboty śmigać niezależnie od warunków to ja bym pomyślał o butach.
skoksowana@ Opublikowano 25 Października 2019 Autor Opublikowano 25 Października 2019 (edytowane) Cytat Poza tym dość szybko (przynajmniej u mnie po 2 miesiącach) przetarł się spód noska ochranicza od szorowania lewym butem podczas stawania. O tym nie pomyślałem ... dzięki za tą podpowiedź. Buty pod tym wzgledem wygrywaja po calości. Cytat Jeśli planujesz do roboty śmigać niezależnie od warunków to ja bym pomyślał o butach. Zeszły sezon jesienn-zimowy jeździłem cały czas - no excuses! Narazie jest 2:0 dla butów. Pewnie jak zawsze za cena i marka idzie jakość i komfort, ale może są są jakieś ciekawe tańsze zmienniki tych Rogelli? Edytowane 25 Października 2019 przez skoksowana@
Zigfir Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 (edytowane) 24 minuty temu, skoksowana@ napisał: Pewnie jak zawsze za cena i marka idzie jakość i komfort, ale może są są jakieś ciekawe tańsze zmienniki tych Rogelli? Do tej pory ile razy sprawdzałem to od 400 złociszy to się buciki zimowe dopiero zaczynają. Musiałbyś jakieś z przeceny upolować ale pewnie teraz nie będzie łatwo. Ale może jeśli zależy Ci mocno na oszczędności to wrzuć na zimę platformy i do tego zwykłe zimowe buty trekingowe. Edytowane 25 Października 2019 przez Zigfir
eathan Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 Pytanie czy na dojazdy nie lepiej wyjąć na zimę pedały SPD i zamontować zwykłe. Do tego normalne zimowe buty. Będzie zauważalnie taniej niż dedykowane budy SPD, których ceny zaczynają się od ~500 zł.
skoksowana@ Opublikowano 25 Października 2019 Autor Opublikowano 25 Października 2019 w okresie jesień/zima kiedy ciągle jest mokro a przez to ślisko komfort zwykłych pedałów jest wg mnie zdecydowanie zbyt mały. Po za tym i tak muszę wydać kase na platformy i buty wiec jaka w tym oszczędność (np. buty trekingowe takie które nie przemoką bo o to przede wszystkim chodzi nie są wcale tańsze) W miedzy czasie poczytałem trochę i na 90% będę się skłaniał w stronę tych butów Rogelli.
365 Opublikowano 25 Października 2019 Opublikowano 25 Października 2019 Na zimę lepiej buty trekkingowe i platformy z pinami, które nie pozwolą ślizgać się butom. Do tego grubsze skarpety i można śmigać. Poniżej -15 można dodatkowo założyć ochraniacze, dzięki temu będzie dodatkowa izolacja. SPD są dobre ale jak jest ślisko to lepsze są zwykłe pedały.
pizzaq Opublikowano 4 Listopada 2019 Opublikowano 4 Listopada 2019 (edytowane) Przez 2 sezony jeździłem w letnich. Najpierw Shimano M089, potem Sidi Buvel, do tego ochraniacze. Przerobiłem konkretny układ umożliwiający jazdę do -15 i wówczas mogę przetrwać 2 godziny. Układ wygląda tak: skarpeta cienka, ogrzewacz chemiczny z Decathlonu, skrapeta narciarska, but właściwy, ochraniacz Author Rainproof (przeciwdeszczowy), Author Winterproof (gruby neoprenowy). W butach wkładka wymieniona na filcową z folią aluminiową. Daje toto radę, ale zakładanie całości to trochę męcząca zabawa. Jutro mają do mnie dotrzeć takie buty Za namową kolegi, który używał ich intensywnie przez poprzednią zimę. Doszedłem do wniosku, że nie ma większego sensu bujać się z dwiema parami ochraniaczy, szczególnie że Buvel jest bardzo fajnym, ale mocno przewiewnym butem. Co do argumentu że na śliskim lepsze są zwykłe pedały niż SPD mam inne wrażenie. Po 2 latach jeżdżenia mam spostrzeżenie, że w SPD jestem stabilniejszy, ścigam się także w warunkach zimowych, czasem na oblodzonych trasach... Codzienna jazda zarówno po DDR, jak i po lesie w każdych warunkach pogodowych niesamowicie uczy koorodynacji, poczucia równowagi itp. Wypięcie z SPD z czasem jest zupełnie automatyczne. Za to ze zwykłymi pedałami w zimie też miałem przygody i gleby (jeździłem w nich na trekkingu), problem bywał taki, że w zimowych butach z grubą podeszwą gorzej czułem pedał (zwykły metalowy z Decathlonu, ale ze sporymi kolcami), do tego zdarzyło mi się kilka razy trafić na dużą nieprzyjemność, gdy nie zauważając przeszkody uderzałem korbą i wyrzucało mnie z pedału, że ledwo udało mi się utrzymać na rowerze. Z SPD jest dużo łatwiej, ale zapewne jest to także kwestia praktyki. Edytowane 4 Listopada 2019 przez pizzaq 1
Zigfir Opublikowano 5 Listopada 2019 Opublikowano 5 Listopada 2019 (edytowane) W dniu 4.11.2019 o 22:39, pizzaq napisał: Przez 2 sezony jeździłem w letnich. Najpierw Shimano M089, potem Sidi Buvel, do tego ochraniacze. Przerobiłem konkretny układ umożliwiający jazdę do -15 i wówczas mogę przetrwać 2 godziny. Układ wygląda tak: skarpeta cienka, ogrzewacz chemiczny z Decathlonu, skrapeta narciarska, but właściwy, ochraniacz Author Rainproof (przeciwdeszczowy), Author Winterproof (gruby neoprenowy). W butach wkładka wymieniona na filcową z folią aluminiową. Daje toto radę, ale zakładanie całości to trochę męcząca zabawa. Jutro mają do mnie dotrzeć takie buty Za namową kolegi, który używał ich intensywnie przez poprzednią zimę. Doszedłem do wniosku, że nie ma większego sensu bujać się z dwiema parami ochraniaczy, szczególnie że Buvel jest bardzo fajnym, ale mocno przewiewnym butem. Co do argumentu że na śliskim lepsze są zwykłe pedały niż SPD mam inne wrażenie. Po 2 latach jeżdżenia mam spostrzeżenie, że w SPD jestem stabilniejszy, ścigam się także w warunkach zimowych, czasem na oblodzonych trasach... Codzienna jazda zarówno po DDR, jak i po lesie w każdych warunkach pogodowych niesamowicie uczy koorodynacji, poczucia równowagi itp. Wypięcie z SPD z czasem jest zupełnie automatyczne. Za to ze zwykłymi pedałami w zimie też miałem przygody i gleby (jeździłem w nich na trekkingu), problem bywał taki, że w zimowych butach z grubą podeszwą gorzej czułem pedał (zwykły metalowy z Decathlonu, ale ze sporymi kolcami), do tego zdarzyło mi się kilka razy trafić na dużą nieprzyjemność, gdy nie zauważając przeszkody uderzałem korbą i wyrzucało mnie z pedału, że ledwo udało mi się utrzymać na rowerze. Z SPD jest dużo łatwiej, ale zapewne jest to także kwestia praktyki. Po ostatnim powrocie do platform na drugim rowerku zauważyłem, że łatwiej było mi wypiąć spd na bok (część ruchu pokrywa się z kierunkiem ruchu niezbędnym dla podparcia) niż podnieść podeszwę i zdjąć z platformy z pinami. Przewagę platformy mogą mieć przy uwolnieniu nogi przy jakiejś spektakularnej glebie przez kierownicę i wspomnianej cenie. Ale jak się ma zimowe trekingi i porządne platformy w skrzynce narzędziowej... ;-). Edytowane 6 Listopada 2019 przez Zigfir
pizzaq Opublikowano 7 Listopada 2019 Opublikowano 7 Listopada 2019 (edytowane) Buty dotarły, dzisiaj była próba. Temperatura na poziomie 1 piętra przy starcie o 21.00 wynosiła 4 st. C, po powrocie na parterze 3 stopnie. Komfort bardzo dobry, są wygodne, sztywne i co najważniejsze, ciepłe. Byłem w cienkich skarpetach, trochę nieswojo się czułem wychodząc bez ochraniaczy. Stanowczo, dobrze wydane pieniądze. Edytowane 7 Listopada 2019 przez pizzaq 4
leszcz Opublikowano 8 Listopada 2019 Opublikowano 8 Listopada 2019 12 godzin temu, pizzaq napisał: Buty dotarły, dzisiaj była próba. Temperatura na poziomie 1 piętra przy starcie o 21.00 wynosiła 4 st. C, po powrocie na parterze 3 stopnie. Komfort bardzo dobry, są wygodne, sztywne i co najważniejsze, ciepłe. Byłem w cienkich skarpetach, trochę nieswojo się czułem wychodząc bez ochraniaczy. Stanowczo, dobrze wydane pieniądze. Ale co to? No i daj znać po 2h jazdy bo ja nawet w kapciach jak wyjdę zimą na podwórko to nie marznę A w kiepskich zimówkach po 1h na chłodzie umieram.
pizzaq Opublikowano 8 Listopada 2019 Opublikowano 8 Listopada 2019 Znaczy się o co pytasz? Jeździłem wczoraj prawie 2 godziny, nad Wisłą mogło być odczuwalnie chłodniej, o ile w stopy było mi ciepło, to niedoszacowałem stroju na górną połowę (konkretny chłód w ramionach). Porównując z jazdą w letnich+ochraniacze przy podobnej pogodzie w poprzednim sezonie jesienno-zimowym było znacząco lepiej. Na konkretne testy w warunkach zimowych też przyjdzie czas.
pizzaq Opublikowano 9 Listopada 2019 Opublikowano 9 Listopada 2019 2 godziny temu, Bujak napisał: A jak rozmiarówka? Większość butów noszę 44, te wziąłem 45 i mam lekki luz, mogę spokojnie 2 pary skarpet założyć, w tym jedne grube narciarskie. 1
sender Opublikowano 9 Listopada 2019 Opublikowano 9 Listopada 2019 Też byłem przekonany, że skarpety, wkładki, ocieplacze, pokrowce dadzą radę. Ano dadzą ale w zimowych butach lepiej. Wkładasz but i wychodzisz, żadnego kombinowania z drugą parą skarpet, wkładkami, ocieplaczami, ochraniaczami. Jak dobrze poszukacie to za ciut więcej niż 4 stówki można znaleźć Force Ice mtb (za 409 zł wyrwałem).
Zigfir Opublikowano 9 Listopada 2019 Opublikowano 9 Listopada 2019 (edytowane) Ja właśnie kombinuję z dobraniem odpowiednich ochraniaczy na różne warunki i wychodzi mi, że jak się chce lepszych firm nabyć to jakoś dużo taniej niż buty nie wyjdzie. A tak nawiasem napiszcie jak sprawdzicie do jakich temperatur się te buciki sprawdzają (i na minusie i na plusie). Edytowane 10 Listopada 2019 przez Zigfir
pizzaq Opublikowano 10 Listopada 2019 Opublikowano 10 Listopada 2019 22 godziny temu, Bujak napisał: A letnie jaki nosisz rozmiar SPD? Sidi 44,5 ale mam wrażenie że to bardziej 43 jest 😀 1
Eddek Opublikowano 11 Listopada 2019 Opublikowano 11 Listopada 2019 W dniu 4.11.2019 o 22:39, pizzaq napisał: Jutro mają do mnie dotrzeć takie buty Miałeś okazję przetestować bardziej te buty?
pizzaq Opublikowano 11 Listopada 2019 Opublikowano 11 Listopada 2019 2 godziny temu, Eddek napisał: Miałeś okazję przetestować bardziej te buty? Zdałem się na ocenę mojego znajomego, z którym znamy się troche, ma pojęcie o rowerach i ciuchach. On sprawdzał w poprzednią zimę i było OK. Wtedy, gdy ja się szamotałem z dwiema parami ochraniaczy, on jechał na luzaka w samych butkach Z mojego spojrzenia, są przyzwoicie wykonane, pewne ograniczenie może być dla osób z wysokim podbiciem, brak klamry czy rzepów z przodu ogranicza regulację. W moim przypadku zapinam się spokojnie, ale nie jednym ruchem, muszę nieco "popracować" nad zasunięciem suwaka.
leszcz Opublikowano 12 Listopada 2019 Opublikowano 12 Listopada 2019 (edytowane) W dniu 9.11.2019 o 21:56, sender napisał: Też byłem przekonany, że skarpety, wkładki, ocieplacze, pokrowce dadzą radę. Ano dadzą ale w zimowych butach lepiej. Wkładasz but i wychodzisz, żadnego kombinowania z drugą parą skarpet, wkładkami, ocieplaczami, ochraniaczami. Jak dobrze poszukacie to za ciut więcej niż 4 stówki można znaleźć Force Ice mtb (za 409 zł wyrwałem). Ja mam te buty (370zł w zeszłym roku "wyrwałem") i NIE POLECAM. - po zakupie już przy dokręcaniu kolca ukręcił się gwint - kupiłem większe i nawet na 2 skarpetach po 2h z boku noga mi marznie - raz w chlapę przemokła mi noga kompletnie - w tym roku przy przekręcaniu bloków ukręcił się jeden gwint od bloku Zostawiam jako przejściowe, przy mrozie na dłuższe niż 1,5h wypady muszę szukać porządnych butów z membraną. Edytowane 12 Listopada 2019 przez leszcz
sender Opublikowano 13 Listopada 2019 Opublikowano 13 Listopada 2019 zobaczymy pożyjemy. Na pewno lepiej było mi w forc-ach przy 3 stopniach niż w tradycyjnym zestawie czyli skarpeta gruba+ocieplacz. Jak słonko wylazło to nawet aż za dobrze. Co do ukręcenia gwintów, imo za dużo szpinaku😉 - tam nie trzeba dużo siły okolice 5-6 nm (wedle instrukcji). Jeżeli buciory będą sprawować się tak jak moim znajomym to będę mega zadowolony, a chłopaki od 2 sezonów je ujeżdżają. W tej cenie ciężko wymagać od butów tego samego co od butów za 2 czy 3 x tyle. W sumie dobre ochraniacze to 1/2 ceny tych butów.
Bujak Opublikowano 16 Listopada 2019 Opublikowano 16 Listopada 2019 Większość butów noszę 44, te wziąłem 45 i mam lekki luz, mogę spokojnie 2 pary skarpet założyć, w tym jedne grube narciarskie. Sidi 44,5 ale mam wrażenie że to bardziej 43 jest Czyli dobrze rozumiem, że rozmiar CB-M07 jest raczej taki jak zwykłych butów, a nie zaniżony o jeden numer jak w większości letnich SPD?
pizzaq Opublikowano 16 Listopada 2019 Opublikowano 16 Listopada 2019 11 godzin temu, Bujak napisał: Czyli dobrze rozumiem, że rozmiar CB-M07 jest raczej taki jak zwykłych butów, a nie zaniżony o jeden numer jak w większości letnich SPD? Na to wygląda. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się