bruno824 Opublikowano 20 Października 2019 Opublikowano 20 Października 2019 Cześć. Jestem posiadaczem roweru Scott scale 980 (zdjęcie poniżej). Napęd 1x12 sram, amortyzacja 100mm budżetowy powietrzny rock shox. Rower głównie służy mi do jazdy po singlach w Świeradowie i Olbrzymach obok Jeleniej Góry. Czasami brakuje mi skoku amortyzatora... jego praca tez pozostawia wiele do życzenia. Pomyślałem, aby na przyszły sezon przerobić go na typowego scieżkowca. Wrzucić amortyzator 120-130mm, krótszy mostek, porządne opony i ewentualnie regulowana sztyce (rama przystosowana, aby poprowadzic pancerz). Co myślicie o takiej konfiguracji? Czy przy tej geometrii to ma sens? A może lepiej po prostu sprzedać ten rower i poszukać coś innego?
Gość Opublikowano 21 Października 2019 Opublikowano 21 Października 2019 Przykro mi to pisać, ale to słaby pomysł. Popsujesz geometrię, rower przestanie podjeżdżać, stanie się nerwowy, to nie te katy... Sprzedaj go lepiej i kup trailówkę z odpowiednią geometrią do agresywnej jazdy po singlach.
komandosek Opublikowano 21 Października 2019 Opublikowano 21 Października 2019 Regulowana sztyca to jak najbardziej dobry pomysł. Jeśli chodzi o amortyzator to podpisuję się pod tym co napisał @SpiderMAN Nie wiem też czy zmiana na rower że znacznie większym skokiem poprawi fun. Na Świeradów w ogóle się nie będzie nadawać, zanudzisz się
bruno824 Opublikowano 21 Października 2019 Autor Opublikowano 21 Października 2019 Dzięki za szczera opinie. Pozdrawiam
PiotrekGT Opublikowano 23 Października 2019 Opublikowano 23 Października 2019 Pomysl o zamianie ramy, jakis ns eccentric albo dartmoor primal, tp vhyba najtansze opcje
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się