Skocz do zawartości

Kross Vento 1.0 (2016) custom


Rekomendowane odpowiedzi

kla.jpg 20160601_101624.jpg

Mój zamysł od początku był taki że kupię najtańszą szosę Kross'a i wymienię jej osprzęt na grupę Tiagra-4700. Ponieważ czas wyczekiwania na zamówiony rower wydłużał się znacznie zdążyłem zakupić jako pierwsze klamkomanetki Tiagra-4700 co w niedługim czasie okazało się zakupem niezwykle trafionym.

 

Klamkomanetka Tourney-070 jako wyposażenie standardowe najtańszego modelu szosy ze stajni Kross'a w mojej ocenie jest urządzeniem umożliwiającym hamowanie oraz zmianę przełożeń. Minus numer jeden to brak prowadzenia linek przerzutki pod owijką, ale największym zaskoczeniem i zawodem było dla mnie to, że do zmiany biegów na mniejsze koronki służy taka maleńka wypustka (zaznaczona) obsługiwana kciukiem. Takie rozwiązanie techniczne, całkowicie uniemożliwia zmianę biegów przy uchwycie dolnym. Czyli możemy zapomnieć o sprincie w takim uchwycie. Kulturę pracy klamkomanetki również oceniam negatywnie. Przy zmianie na koronkę większą miałem wrażenie że za chwilę klamkomanetka ulegnie uszkodzeniu. Reasumując klamkomanetka Tourney-070 jest komponentem który wymieniłem po przejechaniu 6 km.

Klamkomanetka Tiagra-4700 ku mojemu zaskoczeniu prawie w 100% współpracuje z przerzutkami Tourney-070. Sporadycznie zmuszony byłem do podwójnego „kliknięcia” w celu zmiany z drugiej koronki na trzecią.

Edytowane przez GBike
Odnośnik do komentarza
1120170513_111418.jpg

Kierownica w mojej ocenie zasługuje na pochwałę, jest wygodna jednocześnie pozwala na zamontowanie klamkomanetek w sposób ergonomiczny zachowując przy tym walory estetyczne.

Mostek początkowo chciałem wymienić ale doszedłem do wniosku że skoro działa to niech zostanie. Niemałym zaskoczeniem na plus było dla mnie odkrycie podczas skracania rury sterowej że pod stożkową podkładką kross'a kryje się łożysko FSA.

Odnośnik do komentarza

20160601_101624.jpg 20170513_111322.jpg 

20170513_111403.jpg 120160601_101624.jpg

Napęd spod znaku Tourney przejechał wraz ze mną w ciągu pięciu miesięcy 3000km. Były to trudne czasy dla mnie i dla niego ponieważ początkowo moja waga oscylowała w okolicach 100kg. Każda hopka, urastała do rangi najbardziej wymagających podjazdów zmuszających do użycia wszystkiego co jest pod nogą. W moim przypadku pod nogą było niewiele za to nad nogą za dużo. Często i gęsto po prostu korby były przepychane moją zbyt dużą nadwagą.

Ramiona korby Tourney-070 wykonane są z aluminium i posiadają mocowanie „na kwadrat”. Wadą takiego rozwiązania jest brak sztywności co za tym idzie stałej linii łańcucha, a efektem „czasowe” ocieranie łańcucha o wodzik przedniej przerzutki. Pająk jak również przednie blaty wykonane są ze stali co zagwarantowało bezawaryjny przebieg 3000 km bez wymiany łańcucha. Przerzutka przednia oraz tylna zasługuje na trójkę z plusem w zasadzie tylko raz podczas szybkiej zmiany na zjeździe doszło do zaciągnięcia łańcucha przez tylny wózek. Łańcuch HG-40 wyciągnął się bardzo mocno. Kaseta siedmio rzędowa była wystarczająca na moje ówczesne możliwości i wymagania. Koła posiadają w moim przekonaniu pancerne obręcze Alexrims R-470 oraz piasty Formula o nieciekawej kulturze toczenia.

 

W przerwie posezonowej korba została zmieniona na Tiagrę-4650 172,5mm ze zintegrowaną osią po prostu taka bardziej mi się podoba. Wymiana wkładu suportu na łożyska zewnętrzne nie sprawiła żadnego kłopotu (gwint mufy wykonany w standardzie BSA). Obecnie zamontowana korba przy przebiegu 1700km przyjęła nowy łańcuch (w jednym miejscu zużycie 0,75) z delikatnym zgrzytem (duży blat potrzebował dotarcia się na dystansie 30km). Łańcuch jakiego używam obecnie to HG-54 jest stosunkowo tani i w mojej ocenie dostatecznie wytrzymały. Przerzutka przednia to Claris-2400 tylna to Tiagra-4700, kultura ich pracy w mojej ocenie: SUPER. Oczywiście aby móc załorzyć kasetę dziesięcio rzędową niezbędna była wymiana kół. Najtańsze Shimano R-500 w porównaniu do standardowych kół to jak niebo i ziemia.

Edytowane przez GBike
  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
5 minut temu, egzo23 napisał:

Coś ciężko...Jaki tam siedzi widelec?

Widelec jest alu. Osobiście mi to nie przeszkadza i nie wnikam w to .

5 minut temu, egzo23 napisał:

Jakiś taki niewyraźny na tym zdjęciu, daj mu rutinoscorbin :)

Zdjęcie z telefonu hehe.

Edytowane przez GBike
Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, masakroff napisał:

Coś dużo tych kg wyszło... Btwiny chyba nawet są ciut lżejsze ;) Ale mimo wszystko na pewno jest spora frajda z budowania samodzielnie własnej maszyny! 

 

Nie koniecznie: 9,900 kg w rozm. M bez pedałów. Tak podaje dystrybutor a jaka jest prawda to trzeba by zważyć.:D

Odnośnik do komentarza
16 minut temu, Beata K napisał:

Mam pytanie. Czy podstawowa wersja Vento 1:0 (bez ingerencji w osprzęt) jest wystarczająca aby rozpocząć przygodę z rowerem szosowym? 

W podobnej cenie co vento 1.0 jest Triban na Sorze, więc jednak ciut lepszy start z przygodą na rowerze szosowym :)

Odnośnik do komentarza
36 minut temu, Beata K napisał:

Mam pytanie. Czy podstawowa wersja Vento 1:0 (bez ingerencji w osprzęt) jest wystarczająca aby rozpocząć przygodę z rowerem szosowym? 

Oczywiście że tak, pewnie gdybym nie miał kupionych tych klamkomanetek Tiagry to jeździł bym na Tourneyu.

Wybierz coś co ci się spodoba 9_9

Odnośnik do komentarza
Dnia 3.06.2017 o 09:33, GBike napisał:

Obecnie zamontowana korba przy przebiegu 1700km przyjęła nowy łańcuch (w jednym miejscu zużycie 0,75) z delikatnym zgrzytem (duży blat potrzebował dotarcia się na dystansie 30km). Łańcuch jakiego używam obecnie to HG-54 jest stosunkowo tani i w mojej ocenie dostatecznie wytrzymały.

Niestety z każdą przejażdżką efekt terkotania na nowym łańcuchu się potęgował z tego powodu po przejechaniu kolejnych 150 km zdecydowałem o powrocie do starego łańcucha. Generalnie decyzja jest taka że użytkuję komplet do zajechania go na amen. Na dzień dzisiejszy ma przejechane 2117 km zobaczymy ile podoła.

Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Azzader napisał:

To i tak dość sporo. A czyścisz regularnie napęd itp? Chodź się pochwalę że mój rekord to prawie 10tys. na jednym napędzie stare Alivio jeszcze na ocalinku:)

Tak czyszczę i smaruje Finish'em co  dwa przejazdy czyli co około 120 km . Jak mi wytrzyma do końca sezonu to będę zadowolony na maxa a jak nie to trudno wymienię go w trakcie . Dwa blaty + kaseta + łańcuch = 270 zł oczywiście w cenach promocyjnych. Wiec tragedii nie ma . 

Odnośnik do komentarza

Też się staram w miarę regularnie czyścić napędy. Ogólnie psychicznie bym nie zniósł jakby mi łańcuch skrzypiał itp. Ale trochę się zawiodłem na łańcuchu bo mimo dbałości wytrzymał ledwie 1500km;/

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...