Opiontany Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 Mam piaste jak na zdjeciach. Niestety posiada ona spore luzy i kasowanie ich przez dokresanie jest chyba nie możliwe. Zastanawiam sie czy można wymienić w niej wewnętrzne bieżnie. Dodatkowo piasta ta przypomina standardowe piasty shimano, wiec czy koleczki mają średnicę 3/16"? Dodatkowo mam problem, że co jakiś czas muszę poprawić osadzenie koła w widelcu bo zacisk puszcza.
SzpiceR Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 A może tak wymienić zacisk?
seraph Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 Scott wkładał piasty Formula tylko z własnym logo. Kulki są jak w Shimano, ale bieżni to raczej nie wymienisz. Osobiście to niem wiem jak trzeba by jeździć, żeby taką piastę zaorać, bo moja ma już prawie 10 tys km nabite i serwis robiłem raz, a okazało się, że mogłem go sobie darować. Zajrzyj do środka, wymień smar i ewentualnie konusy i tyle. Czemu nie możesz zacisnąć piasty skręcaniem? Zacisk luzuje się mimo skręcania go coraz mocniej?
Opiontany Opublikowano 1 Października 2019 Autor Opublikowano 1 Października 2019 Wymienialem jakiś czas temu smar, konusy i oske (bo pękła). Skreciłem za mocno (bo kiedyś ktoś mi powiedział zeby skręcić mocniej, a to sie później poluzuje) i konusy sie wyjechały. Zmieniłem ponownie smar i konusy (nie nowe, ale na oko całkiem dobre). Nie mogę skręcić idealnie, tak żeby nie było luzow. Udaje mi sie tylko dokrecic zostawiając z luzami lub z dużym oporem toczenia. Co do zaciskow. Po jeździe gdzie robie dużo zakrętów i rower ogolnie lekko nie ma piasta sie przesuwa ze swojego miejsca w widelcu. Za kazdym takim razem dokrecam troche zacisk. (W tylnym kole mam podobnie)
kaido2 Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 2 godziny temu, Opiontany napisał: Skreciłem za mocno (bo kiedyś ktoś mi powiedział zeby skręcić mocniej, a to sie później poluzuje) i konusy sie wyjechały. No to jakieś niezłe plastelinium. Przy zaciśnieciu tak, ze aż zacisk pęknie nic z piasta nie powinno się stać. Wygląda na to, że wyorana została miska ( górna bieżnia). Z delikatnym luzem można spokojnie jeździć.
Opiontany Opublikowano 1 Października 2019 Autor Opublikowano 1 Października 2019 Godzinę temu, kaido2 napisał: No to jakieś niezłe plastelinium. Przy zaciśnieciu tak, ze aż zacisk pęknie nic z piasta nie powinno się stać. Wygląda na to, że wyorana została miska ( górna bieżnia). Z delikatnym luzem można spokojnie jeździć. Dla wyjaśnienia pisałem o mocnym skręceniu konusów. Zacisk za każdym razem staram się zacisnąć mocno, ale nie na tyle, abym później miał problemu ze zdjęciem koła (myślę, że w tym przypadku nie robię nic źle, bo mam też inne rowery z miękką osią i tylko w tym jednym mam problem z luzującym się kołem). Co do jazdy z delikatnym luzem... nie czuje się bezpiecznie. Wymagam od roweru przyzwoitej sztywności. Czasami ten rower jeździ na przykład po Rychlebskich ścieżkach.
kaido2 Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 4 godziny temu, Opiontany napisał: Nie mogę skręcić idealnie, tak żeby nie było luzow. Udaje mi sie tylko dokrecic zostawiając z luzami lub z dużym oporem toczenia. To wszystko wskazuje na wyoranie miski, punktowe ( bo konusy wymieniałeś). dzieje się to na skutek za mocnego skręcenia plastelinowych konusów ( pisałeś, ze się wytarły). Dla mnie to jasne, bo nie jeden taki przypadek na kiepskich piastach przerabiałem. Obecnie nie skrontrujesz tego już tak by nie było luzu i koło miało optymalne opory toczenia. Albo delikatny luz i koło się kręci, albo dokręcisz i koło się nie kręci. 35 minut temu, Opiontany napisał: Czasami ten rower jeździ na przykład po Rychlebskich ścieżkach. Co nie oznacza, ze od minimalnego luzu, coś się temu roweru stanie, a tymbardziej Tobie. Bardziej niepokojące jest luzowanie się zacisku. I ciężko w tym wypadku stwierdzić co jest powodem, trzeba by to obadać organoleptycznie.
ahaja Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 Opiontany Kup sobie ośki na imbus a nie na szybkozamykacz. Nie jest to drogie, a warto.
seraph Opublikowano 1 Października 2019 Opublikowano 1 Października 2019 I wymień koło, albo piastę jak masz emocjonalny stosunek do obręczy, bo z obecnej to już nic nie będzie.
Opiontany Opublikowano 3 Października 2019 Autor Opublikowano 3 Października 2019 Dzięki za podpowiedzi. Na razie wymienię kulki, może też jakieś lepsze konusy i zacisk. Zobaczymy jak to będzie hulać :)
Motke Opublikowano 3 Października 2019 Opublikowano 3 Października 2019 10 godzin temu, Opiontany napisał: Na razie wymienię kulki, może też jakieś lepsze konusy i zacisk. Ja w swoim widelcu dodałem blaszki aluminiowe ok. 0.6 mm wygięte w "U" jako wypełniacz między piastą a widelcem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się