Skocz do zawartości

Masz fatbike?


frigo

Rekomendowane odpowiedzi

Hej ziomy!

w duchu 21-wiecznego współdzielenia się zasobami, wiecie Uber, Netflix, hulajnogi miejskie itp., rzucam pytanie:

Czy jakoś lokalny właściciel (/właściciele) fatbike byłby skłonny wypożyczyć go (albo nawet dwa) na tydzień w lato 2020?

Dlaczego? Marzy mi się wyprawa rowerowa po plaży wzdłuż Bałtyku ze Świnoujścia do Gdańska, ale nie mam miejsca (i budżetu) na kolejny rower.

Odnośnik do komentarza

A próbowałeś już jeździć po morskiej plaży? Sam miałem taki pomysł, ale z MTB. W tym roku zrobiłem test. Plaża morska jest inna niż nad jeziorem. Można ją podzielić na 3 części. 

1) Cześć gdzie woda nie dochodzi, czyli większa część. Piasek jest bardzo sypki i nie ma opcji żeby na nim jeździć w MTB. Nie można go porównać do takiego piasku z lasu. Na tym drugim jest ciężej, ale da się jechać. Na morskim nie ma trakcji w ogóle, a dobrego jest głęboki i nawet jak wjedziesz szybciej to zaraz się zapadniesz i koniec. Wystartować z niego się da. Koło się kręci a rower nie jedzie. Myślę że fatbike niedużo tu zmieni. Może jazda będzie możliwa, ale ciężka i nudna.

2) Cześć gdzie woda dochodzi rzadko. Okresowo lub np. z co 5 falą. Tam piasek jest lekko mokry i zbity. Na zwykłym rowerze MTB koła się nie zapadają i pozwalają na bardzo komfortowa jazdę. Można to śmiało porównać do leśnej ścieżki z odrobiną luźnego piasku. 

3) Część gdzie fale dochodzą z każdą falą. Trochę jak jazda po błocie, ale bez gubienia trakcji. Po prostu koła się lekko zapadają  i trzeba ciut mocniej pedałować. Fajnie można się bawić w uciekanie przed falą :).

W przyszłym roku mam zamiar zabrać rower na majowe i pojeździć po części 2 i 3 for fun. Na długi dystans, to raczej część 2. W każdym razie, przed takim planem spróbuj przejechać się na MTB i na fakt bike chociaż przez kawałek po morskiej plaży. Może chcesz więcej niż potrzebujesz?

A przy okazji, lato to bardzo kiepski okres na taką wyprawę. Co miejscowość to milion parawanów, a na części 2 i 3 sporo dzieci na które rodzice często nie zwracają uwagi. Z drugiej strony gdy jest chłodniej można spotkać ciekawe efekty pogodowe. Raz w maju gdy biegałem koło 6 rano, wiatr przyniósł gesta chmurę na wysokości ziemi. Z idealnej przejrzystości w 5 minut zmieniło się w bardzo gęsta mgle z widocznością na 10 metrów a na włosach osadzały się krople wody. Coś niesamowitego. 

Odnośnik do komentarza

Dobre, dzięki zapytałem, zobaczymy co odpowiedzą.

Trochę się jednak boję ceny bo jak za 24h życzą sobie 150 zł, to ile za tydzień.

W ogóle, to myślałem, żeby jak najprościej (bez kupowania), czyli - ktoś w Szczecinie lub okolicach pożycza mi rower, ja sobie jadę gdzie chcę i mu oddaję po tygodniu. Za opłatą oczywiście. W końcu nie każdy potrzebuje roweru każdego dnia. 

Odnośnik do komentarza

Kaktus, ponieważ, jak wszyscy wiedzą, Szczecin jest nad saaaaamym morzem, to dokładnie wiem jak wygląda plaża. I rzeczywiście do jazdy nadaje się tylko tuż koło wody - ten grzbiet chyba najlepszy.

I masz rację z terminami, żeby uniknąć parawanów, trzeba jechać jeszcze w czerwcu, może nawet w maju. Taki właśnie mam plan.

 

Odnośnik do komentarza

A jeszcze jeżeli chodzi chodzi o kasę. W majówkę płaciłem w międzywodziu za cały domek (5 łóżek) 320 zł za weekend. W lipcu chcieli 360zł za jedną noc i był problem z miejscami. A teraz we wrześniu 240zł za cały weekend z miejsca. Jak nad morze latem, to tylko na plażing. Wszystko inne lepiej robić poza sezonem ;)

Odnośnik do komentarza
18 godzin temu, frigo napisał:

 

W ogóle, to myślałem, żeby jak najprościej (bez kupowania), czyli - ktoś w Szczecinie lub okolicach pożycza mi rower, ja sobie jadę gdzie chcę i mu oddaję po tygodniu. Za opłatą oczywiście. W końcu nie każdy potrzebuje roweru każdego dnia. 

Nie zrozum mnie zle ale nikt o zdrowym rozsądku nie pożyczy ci roweru na taki przejazd po plaży bo to jest niestety zabójstwo dla roweru. Woda morska i piasek robi niestety spore spustoszenie ( pisaty,support, tarcze hamulcowe,zaciski,łańcuch,kaseta,linki itd...) a nie wierzę abyś miał czas na codzienne czyszczenie.😉. Pożyczysz od kogoś rower i go zajeździsz. Zapłacisz parę groszy za uprzejmość wypożyczenia od kolegi z forum i po twojej wyprawie ktoś będzie musiał wywalić kilkanaście stówek na wymianę podzespołów. Najlepiej rozglądnij się za używką która lepiej finansowo wyjdzie niż wypożyczenie z wypożyczalni

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...