Skocz do zawartości

Problem z nawigacją GPS w lesie


eltomek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, od kilku miesięcy do jazdy MTB używam Garmina Edge Explore z włączoną opcją "auto-pause", w którym gdy prędkość spadnie poniżej określonego na stałe progu (3km/h?) licznik wstrzymuje zapisywanie śladu.

Komputerek ten obsługuje wyłącznie satelity GPS i zastanawiam się, czy to ten fakt stoi za zjawiskiem ciągłego pauzowania, gdy wyprowadzam rower lub jadę powoli pod górę. I wygląda to tak, że na takim podjeździe zatrzyma zapisywanie, zasygnalizuje znakiem pauzy oraz dźwiękiem. I bywa, że tak wstrzymuje, wznawia, znów wstrzymuje, trochę to jest uciążliwe. Obserwowałem wskazania prędkości, gdy tak jechałem czy szedłem i skakała ona pomiędzy 0km/h i np 3.5km/h, potem 0 itd. I tak się dzieje na podjazdach, które w zdecydowanej większość są w lasach, a tam gdzie widoczne jest niebo to zdaje się tego zjawiska nie obserwuję.

Pomyślałem sobie, że gdyby licznik ten wspierał dodatkowo Glonass czy Galileo to tego problemu by nie było. Ale czy na pewno? Może każdy licznik, bez względu na to czy to tylko GPS, czy z resztą systemów tak się będzie zachowywał w lesie i trzeba po prostu kupić czujnik prędkości na oś?

Pozdrawiam, eltomek

Opublikowano

Tak będzie się zachowywał, w lesie po prostu jest słaby sygnał. Najlepiej w lecie wyłączyć autopauzę albo kupić czujnik prędkości.

Opublikowano

Dzięki, czyli bez czujnika prędkości się nie obejdzie.

No to zastanawia mnie co w takim razie daje wsparcie dla alternatywnych systemów, skoro GPS jest wszędzie?

Opublikowano

Nie masz w ustawieniach gps, zmiany czułości, etc ? Przecież jak ktoś idzie pieszo to powoli się przemieszcza i nic nie powinno się wyłączać i włączać. Jeżdżę z telefonem i zapisuję trasy i nigdy nie miałem takiego problemu. Zapis ( auto pauza ) czy to w stravie czy endomondo włącza się dopiero po kilku sekundach bezruchu. Wystarczy iść i samo się włącza.  Stawiam więc na ustawienia lub wadę samego urządzenia.

Opublikowano
51 minut temu, Piotr78 napisał:

Zapis ( auto pauza ) czy to w stravie czy endomondo włącza się dopiero po kilku sekundach bezruchu

Ano widzisz, w Edge Explore dzieje się to praktycznie od razu, gdy ten wykryje bezruch, mógłby zaczekać te 10 sekund, aby faktycznie to zatrzymanie było zatrzymaniem. Zgadzam się, jest to bez sensu.

Ten ficzer jest konfigurowalny jedynie w takim zakresie, że możesz mu włączyć auto-pause gdy ten wykryje zatrzymanie się, lub prędkość ruchu spadnie poniżej pewnej prędkości. A w lesie dość często przy powolnej jeździe, bądź wyprowadzaniu pod górkę mam 0 km/h.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...