Skocz do zawartości

Kolarstwo bardziej zaawansowane a choroby serca.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Chciałbym się was poradzić czy branie udziału w zawodach typu maratony z nadciśnieniem tętniczym to dobry pomysł. Niestety choruję na to i kiedyś bardzo bym chciał wystartować w takich zawodach. Co o tym sądzicie ?

Edytowane przez SpiderMAN
Raczej zawodowcem nie zostaniesz, a jeśli już to ambitnym amatorem
Opublikowano

Sądzimy, że powinieneś się skonsultować z lekarzem medycyny sportu.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Zdecydowanie poleconym taką konsultację w końcu to twoje zdrowie i życie.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

No przy stwierdzonej tego typu chorobie to ewidentnie powinieneś iść do kardiologa go o to wypytać. Zasadniczo starty w zawodach to mega duże obciążenie nawet dla całkiem zdrowego serducha, a co dopiero z jakąś dysfunkcją. Nawet jak nie mocne ciśnięcie na trasie, co jest oczywiste, bo to wyścig, to już sama sytuacja podnosi tętno, bo stres, adrenalina, lęki żeby dobrze wypaść ale i bezpiecznie objechać... zwłaszcza na pierwszych zawodach. Więc generalnie brać udział w startach z nadciśnieniem, to zły pomysł. Ale zacznij od zwierzenia się lekarzowi.

Opublikowano

Ogółem kolarstwo jako forma ruchu była by nawet wskazana oczywiście pod nadzorem lekarza ale jeśli chodzi o udział w zawodach to obawiam się nic z tego. Jak napisał @Łabędź to obciążenie dla zdrowego organizmu, więc jaki musi być to wysiłek dla kogoś z dolegliwościami. Nie skreślam Cię ale niestety czasem nie możemy robić tego co bardzo byśmy chcieli. Sam obecnie borykam się z problemami zdrowotnymi nie pozwalającymi na poważniejszą aktywność. Porozmawiaj z lekarzem a najlepiej z kilkoma i bez konsultacji z nimi nie podejmuj żadnej decyzji. Zdrowie i życie mamy tylko jedno. Nie warto go ryzykować dla zawodów.

Opublikowano

Dziękuję bardzo każdemu z osobna za odpowiedź, szczególnie za dwie ostatnie i życzę zdrowia i sukcesów w sporcie, który wszyscy zgromadzeni na tym forum kochamy :) 

Opublikowano

Tylko idź najlepiej do jakiegoś lekarza który ma pojęcie o sporcie, a najlepiej sam coś trenuje (jak masz taką możliwość). Bo zdecydowana większość Ci powie że "umiarkowana aktywność fizyczna, bez maratonów i branie leków". 

Opublikowano
3 godziny temu, ktokolwiek napisał:

Bo zdecydowana większość Ci powie że "umiarkowana aktywność fizyczna, bez maratonów i branie leków". 

To prawda, jeszcze wręcz Cię niepotrzebnie nastraszą.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Konieczna konsultacja z kardiologiem sportowym. Moze w Warszawie w centrum medycyny sportowej, czy jakos tak sie to nazywa.  Zwykly kardiolog troche mija sie z celem. 

Dodam, ze kulturysci, kiedy maja wyzsze ciznienie po sterydach zbijaja je aerobami.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...