Skocz do zawartości

Dętka Continental do opon 29, wersja Light vs Normalna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Jeżdze na mleku, potrzebuje detki do opon: MAXXIS Minion DHF 29x2.3, 60TPI, EXO, TR/ MAXXIS DHR II 29x2.3, 60TPI, EXO, TR, Tubeless

Tutaj normalna dętka, ale widzę że w specyfikacji jest rozmiar 28, w dodatku detka waży 225g:
https://www.centrumrowerowe.pl/detka-continental-mtb-29-pd6105/?v_Id=10348

A tutaj mam dętke w rozmiarze 29 i wersja Light bo waży 142g:
https://www.centrumrowerowe.pl/detka-continental-mtb-29-light-pd6106/?v_Id=82193

Czy jak jezdze na mleku i cisnieniu 1,8 bara z przodu i z tylu 2 bara. Ewentualnie 1,7 /1.9 to czy wersja light nie bedzie za cienka?

Dętke chce kupic jako awaryjna jakby mleko nie dalo rady, wtedy z tego co wiem klade koło poziomo i wylewam mleko po krawedziach i montuje dętke awaryjna, jezdze wtedy dalej a w sklepie potem proszę o nowe zalanie.

Osoboscie wole tą dętke za 142g, bo niezbyt mi sie oplaca placic za kazde wylanie mleka 100zl za ponowne uzupelnienie, a taka detka to tylko 15zl + roznica w wadze to tylko 40g (bo mleko 100g na kolo)

Co myslicie?

Opublikowano
28 minut temu, avertos napisał:

Dętke chce kupic jako awaryjna jakby mleko nie dalo rady, wtedy z tego co wiem klade koło poziomo i wylewam mleko po krawedziach i montuje dętke awaryjna, jezdze wtedy dalej a w sklepie potem proszę o nowe zalanie.

Spokojnie możesz wziąć tą 142 gramową, jest to dobre podejście bo nie będziesz dużo woził ze sobą a w razie co masz wyjście awaryjne :)

Opublikowano

A czy na tej dętce w razie co potem bede mogl jezdzic? wole placic raz na jakis czas te 28zl za wersje light niz co chwile nowe mleko za 100zl, tylko jak bede jezdzil na detce to w przypadku traila i agresywnej jazdy to nie wiem czy to jest dobry pomysl by pakowac tam wersje light i jezdzic po single trackach itp, co myslisz?

 

A no i po co jest dlugość wentyla 42mm vs 60mm?
Skad mam wiedziec którą wersje wybrac?

Opublikowano

Jednego nie bardzo rozumiem. Masz obecnie wlane mleko. Butla Stan'sa kosztuje około 60 złotych i powinna spokojnie starczyć na kilka wymian. O co więc chodzi z tym dokupowaniem mleka za 100 za każdym razem? Zresztą - żeby mleko nie załatało dziury, to musiałaby być to spora dziura lub wręcz rozcięcie boczne opony. Dętka w takim wypadku służyć będzie do awaryjnego dokulania się do domu i wymiany opony.

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Sziva napisał:

Jednego nie bardzo rozumiem. Masz obecnie wlane mleko. Butla Stan'sa kosztuje około 60 złotych i powinna spokojnie starczyć na kilka wymian. O co więc chodzi z tym dokupowaniem mleka za 100 za każdym razem? Zresztą - żeby mleko nie załatało dziury, to musiałaby być to spora dziura lub wręcz rozcięcie boczne opony. Dętka w takim wypadku służyć będzie do awaryjnego dokulania się do domu i wymiany opony.

Hmm, ma sens, u mnie po prostu w sklepie powiedzieli ze mleko to jest to 30zl od jednej opony czyli 60zl + fatyga 20zl.

Ale skoro butla to tylko 60zl to biore wersje light awaryjną i temat wyjasniony :)

a co z tą dlugoscia wentyla? która wybrac?
presta wentyl ma byc 60mm do tubeless ready opon? czy moze byc 42mm?

Edytowane przez avertos
Opublikowano

nie wiedzialem ;o nie znam sie

 

a co z tym wentylem od detki? moge brac 42mm? zawsze to pare gram mniej :D

Opublikowano (edytowane)

Spokojnie możesz brać. Długość wentyla ma znaczenie, gdy obręcz ma stożek - zwłaszcza w szosach jest to ważne. Ty obręczy ze stożkiem raczej nie masz. Zresztą zmierz sobie wysokość obręczy i będziesz wszystko wiedzieć.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

42 mm spokojnie wentyl wystarczy.

Jeśli masz mleko tak jak Sziva pisała to musi być ogromna dziura aby mleko tego nie załatało i wtedy to tylko dętka Ci pozostaje lub wymiana opony i wlanie mleka.

Jeśli chcesz mieć mleko i nie bać się ewentualnych przebić to sobie dodaj do opon taką gąbkę anty przebiciową ale tania nie jest:

 

Opublikowano (edytowane)

Mialem juz jedna małą dziurke o dlugosci 4mm, grubość połowy nitki, nawet mniej, zalepiła sie ale nigdy nie wiadomo czy sie nie odklei przy nizszym cisnieniu, nie wiem jak to jest, czy skoro juz mam dziure mimo ze zaklejona to musze kupic nowa opone?

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Póki nie puści to jest okey, jak puści to wtedy dętkę musisz mieć przy sobie :) I wtedy masz wybór, albo zajechać ją do końca na dętce albo kupić nową i znów zrobić Tubelessy :)

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, avertos napisał:

Dętke chce kupic jako awaryjna jakby mleko nie dalo rady, wtedy z tego co wiem klade koło poziomo i wylewam mleko po krawedziach i montuje dętke awaryjna, jezdze wtedy dalej a w sklepie potem proszę o nowe zalanie.

Nie zakłada się takich rzeczy tym bardziej, że wsadzenie dętki w niektóre kombinacje obręczy-opon wcale nie jest takie proste. W warunkach polowych i bez specjalnych solidnych łyżek wręcz niewykonalne. 

Uszkodzone opony w strefie bieżnika się naprawia na takiej samej zasadzie jak opony samochodowe. Już widzę oponę za 2 stówy wywalaną na śmietnik... 

Edytowane przez Ares
Opublikowano

@Ares

nie kumam, czyli co bez sensu jest kupowac taką dętkę? Ze sobą mam mini łyzkę do zdejmowania opony, o co więc chodzi?

Opublikowano (edytowane)

Masz mleko? Masz to nie zakładaj, że będziesz zakładał dętkę. To bardzo żadkie przypadki sporego niefarta zwłaszcza na ciśnieniu jakie masz. Jakie masz te łyżki bo jak zwykłe to szkoda wozić. Muszą być albo ze rdzeniem stalowym lub takie tworzywo, które się nie połamie. 

Edytowane przez Ares
Opublikowano (edytowane)

No ale co robic jak mleko nie załata dziury, bo np po roku zastygnie? mam wracac z buta 30km? czy wtedy wyciagam detke i jezdze sobie dalej lub wracam do chaty, \

a lyzke mam taka doczepiana do imbusów z bike toola:relaxdays-rower-hbt-ok-2-5-x-9-x-4-5-cm-wielofunkcyjne-narzedzie-do-naprawy-rowerow-lancuszek-z-lyzk-zestaw-narzedzi-w-drodze-multi-tool-czarna-m-10019265.thumb.jpg.fc0edc13acd8c3ad6d96e1b55d729578.jpg

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)

Pisałem Ci byś się doedukował ale jak widzę nie chcesz. Co jakiś czas trzeba mleka dolać czy w ogóle sprawdzić jak to wygląda w środku. A tym co udaje łyżkę to sobie możesz wymienić dętkę w rowerku dziecięcym i to też wątpię. Chłopie zastanów się przez chwilę jak wygląda procedura zmiany dętki, pomyśl i jak wymyślisz to kup odpowiednie łyżki po będziesz wracał z buta jak już się tak martwisz. 

Edytowane przez Ares
Opublikowano

Przecież dętkę wraz z opona to często mozna nawet patykiem wymienic, nie wiem czemu to cos mialoby sie nie sprawdzic.

Tak czy siak, w jaki sposob mam zajrzec do srodka jak wyglada to wszystko skoro obojetnie jakbym wyjal detke to z gory bądź z dolu czy z boków wyleje mi sie mleko

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, avertos napisał:

Przecież dętkę wraz z opona to często mozna nawet patykiem wymienic

Niestety nie przy oponach i obręczach Tubeless. One są tak ciasno spasowane ze sobą że rękami tego za Chiny nie zdejmiesz bez łyżek dwóch i to dobrych. Zapomniałem że są zestawy naprawcze do Tubelessów :) :

https://www.bikester.pl/red-cycling-products-tubeless-repair-kit-702755.html?gclid=CjwKCAjw1f_pBRAEEiwApp0JKFNrCmeL7_Q10eVv8BnO3Qd21OzhVAPN1r0TtF1Lvc4sE2OJowjeIRoCpFIQAvD_BwE&_cid=21_1_-1_9_1175_702755_{creative}_{ifpla:pla}&ef_id=CjwKCAjw1f_pBRAEEiwApp0JKFNrCmeL7_Q10eVv8BnO3Qd21OzhVAPN1r0TtF1Lvc4sE2OJowjeIRoCpFIQAvD_BwE&ev_chn=shop

Edytowane przez Kruk
Opublikowano

Kurde, to dobrze ze nie kupilem jednak tej dętki, czyli jak jezdze na mleku to nigdy nie ma sensu miec dętki, chyba ze ma sie te dwie dobre lyzki ale najlepszą opcja i tak jest zestaw naprawczy??
a co jezeli te mleko mi sie wyleje?
no i najwazniejsze pytanie - jak dziala ten zestaw naprawczy, ze niby te patyki mam wlozyc do zrobionej dziury w oponie?

Opublikowano (edytowane)

Patykiem można wymienić... Można i tak. Powodzenia. Tak kozaczysz ale sam mlekiem opon nie umiesz zalać. Jak byś to robił to byś głupich pytań nie zadawał.  

Ja Ci pisałem o zajrzeniu w zamleczonej oponie to co mi o jakiejś dętce piszesz. Jak ludzie wlewają mleko? Opona jest uchylona delikatnie z jednej strony na podłodze a koło pod kątem. Nic się nie wylewa bo z drugiej strony opona szczelnie siedzi na obręczy. Potem obracasz delikatnie do góry i wsadzasz ten kawałek opony na obręcz. Przy otwieraniu procedura jest odwrotna. Chyba tyle zdolności manualnych masz. 

 

 

Edytowane przez Ares
Opublikowano (edytowane)

Ja myslalem ze te mleko jest przyklejone po calej oponie, nie pomyslalem ze to siedzi na samym dnie i sie porusza w zaleznosci jak obróce opone, ciekawe, ale tez jednoczesnie dziwne, bo ostatnio jak mialem dziure to byla ona u gory, a ciecz jakos wedle fizyki przeleciala do gory, bo po chwili sie zalepiło i wyleciało górą mleko? bez sensu to

Tak czy siak skoro detka awaryjna odpada bo zainteresuje sie jak sie uzywa tych zestawów naprawczych + są lżejsze, wiec to na plus.

ze niby z takimi malymi dwoma patyczkami mam potem jezdzic? ale to smieszne jezu :D
i do czego niby ten ostry śrubokręt w zestawie? by zrobic sobie jeszcze wieksza dziure? xD

 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Ty na serio chyba trolujesz bo wypisujesz takie rzeczy, że gdzie indziej dostał byś bana. Człowieku mleko w opinie ma być płynne. Co sądziłeś, że tworzy jakąś stwardniałą warstwę? Jak by to miało zalepić oponę? 

Gdzie masz napisane by nie wozić dętki? Detka to podstawa podstaw i dobre łyżki. Ten zestaw naprawczy jest na małe dziury a jak faktycznie bardziej uszkodzisz oponę to co zrobisz. Kup tą dętkę i takie łyżki https://allegro.pl/oferta/lyzki-do-opon-maxxis-pomaranczowe-pcv-2-szt-7663097008

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Okej, jestem troche niecierpliwy i oczekuje ze wy wszystkie wyjasnicie, juz sie dowiedzialem ze te klejące "patyczki" zaslepiaja duza dziure w oponie (jakby mleko samo tego nie zrobilo), a tym ostrym srubokretem powiekszamy zawsze dziure by latwo weszly te patyczki,

to z tego co zrozumialem uzywamy w pierwszej kolejnosci + trzeba nosic ze sobą dodatkowy nozyk (Ktorego szkoda ze nie ma w zestawie) by odciac wystajace końce.

Awaryjnie gdy zestaw naprawczy nie wystarczy to wtedy wymieniam dopiero dętkę.

Ma sens, dzieki, jakies rady?

Opublikowano
14 minut temu, Ares napisał:

Tak kozaczysz ale sam mlekiem opon nie umiesz zalać.

Źle odebrałeś Ares, Kolega jest zielony po prostu w tym, uczy się, bez nerwów :)

Po prostu jeździj, sprawdzaj ciśnienie w oponie by nie spadło za nisko.

Jak już złapiesz kapcia to jak nie załata to wtedy ten "bekon" do łatania opon TR i musisz czekać aby mleko uszczelniło, a w domu zamawiasz nową oponę i tyle.

Jak chcesz możesz dolać z 30-40 ml mleka na oponę 

Opublikowano (edytowane)

Jeździłem na 1.7 z przodu a i tak zlapałem kapcia, to mówisz zeby jezdzic przynajmniej na 2 barach? slsyzalem ze wtedy ciezej zlapac kapcia a i opona wciaz jest stosunkowo miekka.

 

Cytat

Jak już złapiesz kapcia to jak nie załata to wtedy ten "bekon" do łatania opon TR i musisz czekać aby mleko uszczelniło, a w domu zamawiasz nową oponę i tyle.

Jak chcesz możesz dolać z 30-40 ml mleka na oponę 

Jak to w domu zamawiam nową oponę? nie moge potem z tym jezdzic? lub w domu zakleic łatką opone?
jak czesto zdarza sie rozwalenie opony? jezdze amatorsko a i tak wbil mi sie jakis krzak i prawie co zawalu nie dostalem ale mleko zrobilo swoje.

Co do tego mleka 30-40ml to w jakim kontekscie? 
teraz mam jakies 100ml na opone, nie wiecej, bo sklep mi to robil

Edytowane przez avertos

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...