Kruk Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 Na bikerumorze jest wzmianka o nowe sztycy regulowanej. Co jest w niej takiego ciekawego? Może zacznę od tego że prócz rozmiarów typowych czyli 30,9 i 31,6 będzie wersja 27,2 o skoku 100 mm ( tak wiem KS ma takie) Ale co najważniejsze ( jak dla mnie) to to że to połączenie sztycy regulowanej ze sztycą amortyzowaną. Tutaj artykuł : https://bikerumor.com/2019/07/26/pnw-coast-the-worlds-first-combined-suspension-dropper-seatpost/ A tutaj filmik jak działa: Sami oceńcie czy to hit czy jednak kit? Mi takie połączenie bardzo by się przydało 1
Gość Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 200 $ to nie taka wygórowana cena. Ciekawe kiedy i w ogóle czy, pojawia się u nas w sprzedaży. Kupowałbym.
Kruk Opublikowano 29 Lipca 2019 Autor Opublikowano 29 Lipca 2019 Ja chyba też bym kupił, serio. Do HT takie wyjście jest bardzo ciekawe
Piotr78 Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 Wszystkie sztyce amortyzowane o klasycznej budowie, nawet te drogie jak od rock shoxa łapały luzy. ( boczne ). Może się mylę, ale nie wróżę żywotności bez luzu bocznego dłużej niż rok.
Gość Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 RS nie robi sztyc amortyzowanych. Regulowane owszem ale nie amortyzowane.
Piotr78 Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 Robił. https://archiwum.allegro.pl/oferta/sztyca-amortyzowana-rock-shox-27-2x350-ladna-i7501148909.html
Gość Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 O to przepraszam. Tylko tu rozmawiamy o hybrydzie i nie bardzo jest z czym ją porównać.
Chrismel Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 (edytowane) Wg. mnie szkoda pieniędzy. Na siodełko działają siły pod kątem prostym w stosunku do podłoża a rura podsiodłowa jest od tego kąta odchylona mniej lub bardziej. Jak spuścimy odważnik o odpowiedniej wadze to ją wbijemy. Ale nie o to chodzi w jej działaniu. Kiedy widzimy sporą przeszkodę to i tak wstajemy z siodełka. Jej zadaniem powinno być wyłapywanie drobnych nierówności a taka konstrukcja nie ma żadnych szans tego zapewnić. Działają tylko sztyce zbudowane w oparciu o pantograf. Robi je Suntour i Cane Creek. Przy czym Cane Creek działa na pewno. Ma szansę też działać nowa konstrukcja firmy Redshift: https://redshiftsports.com/shockstop-suspension-seatpost tylko że jeszcze nie jest niedostępna. Mówię tu o sztycach amortyzowanych typowo. Bo niezła jest podobno sztyca Ergon CF3 ale ona działa jeszcze inaczej. A połączenie sztycy regulowanej z amortyzowaną, do tego działające, to chyba tylko w Erze Edytowane 29 Lipca 2019 przez Chrismel
dwakolkaija Opublikowano 29 Lipca 2019 Opublikowano 29 Lipca 2019 Dla mnie hit, tylko cena mogłaby być niższa
Angelika Opublikowano 7 Marca 2020 Opublikowano 7 Marca 2020 Ktoś już ma i chce się podzielić doświadczeniami?
vdcmike Opublikowano 7 Marca 2020 Opublikowano 7 Marca 2020 Odnośnie luzów w sztycach RS to są zestawy naprawcze i można przywrócić do stanu fabrycznego. Co do amortyzowanego droppera to ciekaw jestem zastosowań bo amortyzowana sztyca pożera masę energii (bujanie przy silniejszym kręceniu) więc raczej pod kątem turystyki tyle, że tam dropper potrzebny jak kwiatek do kożucha.
Kruk Opublikowano 7 Marca 2020 Autor Opublikowano 7 Marca 2020 Myślę że to super patent do XC rowera typu HT tylko i wyłącznie wtedy gdy można by regulować twardość sztycy. Jeśli tak to moim zdaniem to fajne wyjście. Czemu? Bo, taka sztyca tłumi większe głazy w rowerze HT a jeszcze jest to myk myk co na zjazdach na zawodach jest dzisiaj bardzo pożądane .
vdcmike Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 Odnoszę wrażenie, że dzisiaj już tylko desperaci do xc stosują ht. Względnie jakieś softtaile.
vdcmike Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 Coraz mniej. W każdym razie gdyby amortyzowana sztyca coś pomagała w xc (jak i każdej innej dyscyplinie) to przecież są takie konstrukcje od dawien dawna ale jakoś nikt tego nie używa.
w0jta5 Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 W mojej opinii do zawodów XC nie potrzeba FS. Ale producenci kreują i pobudzają rynek, zawodnik dostaje sprzęt i ma nim jechać, a spora część osób to łyka.
vdcmike Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 Chyba nie tylko producenci. FS wybacza znacznie więcej więc przy przeciętnej technice można osiągać.przyzwoite rezultaty.
Piotr78 Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 Owszem, ale rower fs, który waży tyle co ht kosztuje wór pieniędzy. Te wszystkie fule, których ludzie używają do xc i to po płaskich najczęściej terenach, a ważą po 15 kg to pomyłka. Ale marketing robi swoje.
Ares Opublikowano 9 Marca 2020 Opublikowano 9 Marca 2020 (edytowane) 7 godzin temu, w0jta5 napisał: W mojej opinii do zawodów XC nie potrzeba FS. Ale producenci kreują i pobudzają rynek, zawodnik dostaje sprzęt i ma nim jechać, a spora część osób to łyka. Nie ma co patrzeć na xco przez pryzmat naszego grajdołaka i pseudo zawodów w tej dyscyplinie. U nas prawie wszystko się jeżdzi po polach i jakiś pseudo trasach na nizinach. Ta dyscyplina nadal ewoluuje globalnie w kierunku naprawdę solidnie ciężkich tras. Wystarczy zobaczyć po czym się ściga w Novym Meście czy Cairns w Austrii, Francuskim La Bresse, Mount Sainte Anne, ... W kwestii wagi to 15kg ważą fulle do enduro czy superenduro gdzie nawalone jest w każdą część sporo materiału. Im cięższa trasa tym też kwestia wagi schodzi na dalszy plan. Globalnie zwykły HT to już od kilku lat przeszłość. Inną sprawą jest czy takie ściganie w takim tempie na takich trasach ma w ogóle sens. Edytowane 9 Marca 2020 przez Ares
w0jta5 Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 To fakt, że niektóre zawody są coraz trudniejsze. "Ściganie w endruo" zaczyna się robić z XCO. I przy trudnych trasach trakcja na tylnym kole na pewno poprawi komfort ścigania się. Nie mniej jednak przeszłość HT wg. mnie kreują producenci.
Piotr78 Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 (edytowane) 12 godzin temu, Ares napisał: Globalnie zwykły HT to już od kilku lat przeszłość. Napisz do Mathieu, że jest goopi i ma wszy jak laczki. ( bo b. często używa HT - fulle to mu bardziej każą ) A potem do wszystkich czołowych producentów co to ht sprzedają po 10-15-20 k pln ( i więcej ) Edytowane 10 Marca 2020 przez Piotr78
vdcmike Opublikowano 10 Marca 2020 Opublikowano 10 Marca 2020 Przede wszystkm napisz do niego prywatnie z pytaniem czy użyłby amortyzowanej sztycy w swoim startowym rowerze to zabije cię smiechem Odnośnie masy rowerów FS to dzisiaj przeciętny węglowy ścieżkowiec waży w okolicy 13kg. 15kg to są ciężkie enduro. Niskopółkowy full fo XC to masa w okolicach 11,5kg. Oczywiście piszę o rowerach z prawdziwego zdarzenia dedykowanych do danej "dyscypliny". To że marketingowcy z każdego HT robią (szczególnie w PL zaścianku) rower sportowy, często XC to jest jakieś totalne nieporozumienie.
Kruk Opublikowano 10 Marca 2020 Autor Opublikowano 10 Marca 2020 Prosiłbym o zakończenie pisania na temat co lepsze FS czy HT do XC, bo to nie na temat.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się