Skocz do zawartości

Dobry bidon


Kiubek

Rekomendowane odpowiedzi

Witam poszukuje dobry bidon, najlepiej aby miał pojemność 750ml. Budżet: nieograniczony, potrzebuje dobry bidon na lata z polipropylenu najlepiej aby miał osłonę oraz gumowy "korek" (przepraszam zapomniałem jak to się nazywa) najlepiej koloru szarego, czarnego, lub czerwonego ale kolor nie koniecznie. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie propozycję.

Odnośnik do komentarza

Ja jezdziłem zawsze z butelką wody najczęściej Kubuś Play, ze względu na najwygodniejszy ustnik i postanowiłem wreszcie, że potrzebuję bidonu! Poczytałem sporo i zdecydowałem się na Camelbak w wersji Podium Big Chill (opcja z dodatkową izolacją termiczną). Na tą chwilę mam go jakiś miesiąc i jestem mega zadowolony. Najbardziej obawiałem się smaku wody (piję tylko czystą wodę), że bedzie mi niedobrze jak bedzie w nim wlana dłuższy czas, np w ciepły dzien, ale nic takiego się nie dzieje. Polecam Camelbak Podium Big CHill.

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
10 godzin temu, Kiubek napisał:

Budżet: nieograniczony, potrzebuje dobry bidon na lata 

Nie wiem czy to dobre podejście 😜

Wiadomo, że zależy ile jeździsz/jakie masz koszyki ale większość bidonów po sezonie wygląda jak kvpa. Porysowane, napisy starte itd.

 

Odnośnik do komentarza

Na szosę zawsze można wziąć sobie lepszy bidon. Najlepiej termiczny. W przypadku MTB czy Gravela szkoda kasy na drogie bidony. I nie chodzi o wygląd a raczej o to że możesz go nie przywieźć już z trasy 😶

Odnośnik do komentarza
Nie wiem czy to dobre podejście
Wiadomo, że zależy ile jeździsz/jakie masz koszyki ale większość bidonów po sezonie wygląda jak kvpa. Porysowane, napisy starte itd.
 
Serio najwazniejsze jest, ze kiepsko wyglada? W bidonie (jak w kazdym pojemniku na wode) rozwijaja sie grzyby, bakterie, drobnoustroje i kto wie co jeszcze. I nie da sie tego do konca wyczyscic (Domestosem przeciez nie zalejesz). Dlatego wymieniamy od czasu do czasu bidony. Bidon "na lata" to kiepski pomysl.

Wysłane z mojego LG-K100 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Red napisał:

Najprostszy popularny Elite Fly.

Mam wersje 500 i 950ml, jak zakręcę tak, żeby nie lał spod gwintu zakrętki, to później go skręcam w świderek próbując odkręcić :D I tak czy inaczej potrafi lać spod gwintu przy ściskaniu. Jest bardzo miękki ogólnie.

Swoje wrażenia z używania Camela Podium Chill i Tacx Shanti opisałem w wątku obok.

Odnośnik do komentarza
47 minut temu, bbc napisał:

W bidonie (jak w kazdym pojemniku na wode) rozwijaja sie grzyby, bakterie, drobnoustroje i kto wie co jeszcze.

Ja m. in. z tego powodu przeszedłem na butelki 1,5l. Wg. mnie prawie same zalety w porównaniu z bidonem. Jedyna istotna wada dla mnie to taka że nie można napić się podczas jazdy. No chyba że komuś nie wejdzie uchwyt. (Ja mam taki: https://www.bikester.pl/cube-hpa-uchwyt-na-butelk-15l-czarny-385749.html )

Odnośnik do komentarza
52 minuty temu, bbc napisał:

W bidonie (jak w kazdym pojemniku na wode) rozwijaja sie grzyby, bakterie, drobnoustroje i kto wie co jeszcze. I nie da sie tego do konca wyczyscic (Domestosem przeciez nie zalejesz

Trochę octu z sofą oczyszczoną i wyczyścisz nawet mocno zarośnięty bidon. Wystarczy zlać i zostawić na noc. 

Odnośnik do komentarza
11 godzin temu, Reset napisał:

Ja jezdziłem zawsze z butelką wody najczęściej Kubuś Play, ze względu na najwygodniejszy ustnik i postanowiłem wreszcie, że potrzebuję bidonu! Poczytałem sporo i zdecydowałem się na Camelbak w wersji Podium Big Chilli.

1 godzinę temu, bbc napisał:

Serio najwazniejsze jest, ze kiepsko wyglada? W bidonie (jak w kazdym pojemniku na wode) rozwijaja sie grzyby, bakterie, drobnoustroje i kto wie co jeszcze. I nie da sie tego do konca wyczyscic (Domestosem przeciez nie zalejesz). Dlatego wymieniamy od czasu do czasu bidony. Bidon "na lata" to kiepski pomysł.
 

 

Dziękuje bardzo Restet.Bbc odnośnie tego to niektóre camelbaki można myć w zmywarce.

Edytowane przez Kiubek
Napisałem odpowiedz w cytacie
Odnośnik do komentarza

Camelback Podium to bezpieczny wybór.

Najważniejsze w sumie aby był z dobrego plastiku (onaczenia 2, 5, ewentualnie 4) i nie przeciekał (to już trudne).

U mnie powyższe spełniają Camelbacki i bidony z Bike Maratonu.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Kiubek napisał:

Bbc odnośnie tego to niektóre camelbaki można myć w zmywarce

Większość bidonów można myć w zmywarce (co zresztą jest zaznaczone na etykietce bądź wytłoczone na dnie bidonu), jednak zawsze jest to mycie w temperaturze nie większej niż 40°C.

Odnośnik do komentarza
7 godzin temu, Red napisał:

Większość bidonów można myć w zmywarce

Ja wszystkie swoje bidony myję w zmywarce.

9 godzin temu, Red napisał:

Trochę octu z sofą oczyszczoną i wyczyścisz nawet mocno zarośnięty bidon. Wystarczy zlać i zostawić na noc. 

I jesteś pewien, że po tej metodzie pozbywasz się wszystkich grzybów i innych paskudztw czy tylko widocznych zabrudzeń?

Bidon czy bukłak to nie jest wielki wydatek i jeżeli raz w roku kupię nowy to nie zbiednieję. Często w sezonie trafia się, że na jakichś zawodach czy rajdach dostanę nowy bidon jako pakiet startowy. I przynajmniej mam spokojniejszą głowę i nie martwię się, że piję z jakiegoś starego plastiku. 

Odnośnik do komentarza
12 godzin temu, SzpiceR napisał:

Nie wiem czy to dobre podejście 😜

Wiadomo, że zależy ile jeździsz/jakie masz koszyki ale większość bidonów po sezonie wygląda jak kvpa. Porysowane, napisy starte itd.

 

Mam dwa bidony Fly MTB Clear, nakręcone 700km, koszyki Elite Custom Race+ i Cannibal XC i bidony wyglądają jakby ktoś cały dzień szlifował je papierem ściernym.

10 godzin temu, Eddek napisał:

Mam wersje 500 i 950ml, jak zakręcę tak, żeby nie lał spod gwintu zakrętki, to później go skręcam w świderek próbując odkręcić :D I tak czy inaczej potrafi lać spod gwintu przy ściskaniu. Jest bardzo miękki ogólnie.

Swoje wrażenia z używania Camela Podium Chill i Tacx Shanti opisałem w wątku obok.

Mam 500ml i 750ml, są miękkie ale nie ma problemów z ich skręcanie ani z przeciekami na gwincie. Wielokrotnie zamieniałem nakrętki między sobą i nic się do tej pory nie dzieje. Łapiesz za górna cześć butli, ściskasz opaskę i kręcisz i nic innego się nie wygina.

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, bbc napisał:

I jesteś pewien, że po tej metodzie pozbywasz się wszystkich grzybów i innych paskudztw czy tylko widocznych zabrudzeń?

 Moje bidony nie walą zgnilizną a grzyb nigdy nie pojawił się z nikąd więc raczej metoda jest okej. Jak chcesz to możesz dalej tylko myć w zmywarce to okej ale w 40°C i tak grzyb nie ginie (większość groźnych bakterii też nie). Dopiero 60°C coś pomaga.

Odnośnik do komentarza

Hej hej, ja też szukam właśnie bidona i narazie najbardziej przekonuje mnie do siebie camelbak podium dirt, zastanawiam się czy brać z podwójnymi ściankami ale z tego co wiem to lipa w sumie, więc nie warto, a zależy mi na kapturku bo nawet po asfalcie jeżdżąc często mam wszystko w kurzu, 

Powiedzcie mi o co chodzi w opisach bidonow to np. 21 OZ lub 24 OZ,? 

Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, Pawel880712 napisał:

Powiedzcie mi o co chodzi w opisach bidonow to np. 21 OZ lub 24 OZ,? 

Imperialistyczne bestie oznaczają tak pojemność i wagę - uncja. 1oz = ~29,5ml, 21oz = ~620ml, 24oz = ~710ml. Camelbak oznacza właśnie w ten sposób, jak na jankesów przystało ;)

Godzinę temu, Pawel880712 napisał:

narazie najbardziej przekonuje mnie do siebie camelbak podium dirt, zastanawiam się czy brać z podwójnymi ściankami ale z tego co wiem to lipa w sumie, więc nie warto, a zależy mi na kapturku bo nawet po asfalcie jeżdżąc często mam wszystko w kurzu, 

Ta izolacja to nie termos, ale nawet robi robotę, szczególnie jak bidon nie jest czarny. Ja mam szary i jak zaleję go piciem z lodówki z 3 kostkami lodu, to po 2h jest jeszcze zauważalnie chłodny, po 3h ma już temperaturę otoczenia. Dla porównania zwykły bidon w czerni po 2h ma już picie w temp otoczenia lub wyższej. Czy warte to jest niemal 2x ceny, to już musisz odpowiedzieć sobie sam ;)

Co do kapturka, też się na niego upierałem, ale na szosie nie jest wcale tak źle. Owszem kurzy się, ale nie gra na zębach. Gorzej jest na szutrach, tam się syfi srogo, co w połączeniu z faktem, że po "splunięciu" zaworek pozostaje jednak trochę mokry, to potrafi się zrobić małe błotko ;)

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Ta izolacja to nie termos, ale nawet robi robotę, szczególnie jak bidon nie jest czarny. Ja mam szary i jak zaleję go piciem z lodówki z 3 kostkami lodu, to po 2h jest jeszcze zauważalnie chłodny, po 3h ma już temperaturę otoczenia. Dla porównania zwykły bidon w czerni po 2h ma już picie w temp otoczenia lub wyższej. Czy warte to jest niemal 2x ceny, to już musisz odpowiedzieć sobie sam
Co do kapturka, też się na niego upierałem, ale na szosie nie jest wcale tak źle. Owszem kurzy się, ale nie gra na zębach. Gorzej jest na szutrach, tam się syfi srogo, co w połączeniu z faktem, że po "splunięciu" zaworek pozostaje jednak trochę mokry, to potrafi się zrobić małe błotko
Dzięki za odpowiedź, biorę camelbak podium dirt,( z kapturkiem i pojedyńcza ścianka) jeszcze pomyślę nad kolorem, bo fakt czarny fajny ale nie praktyczny, i muszę poszukać ta nową wersję, ona jest z bardziej prostokątną nakretką tak?, myślę że zamówię na Alle....

Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...