Skocz do zawartości

Specialized Allez Sport 2015 - Geometria/dopasowanie


mp3zenek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Posiadam Szosę Specialized Allez Sport model z 2015 w rozmiarze 52.

Link do strony producenta: Specialized Allez Sport 2015

Od samego początku jak go posiadam mam problem z bólem i obcieraniem się krocza (pachwin) oraz czasami bólem karku i dłoni. Co do obtarć to nie ma reguły, potrafi to nastąpić po 30km lub 100km a czasami wcale i jedynie kończy się na bólu.

Nie potrafię sobie z tym poradzić, próbowałem już różnych ustawień siodełka łącznie z wymianą na inne i ciągle to samo. Co do siodełka wydaje mi się że mam ustawione optymalnie gdyż nie odczuwam bólu kolan z żadnej strony, czasami jedynie odczuwam jak by drętwienie prawej strony które według mnie jest spowodowane zbyt mocnym dociskaniem w pedał.

Zacząłem się zastanawiać czy aby rower/rama jest dla mnie w dobrym rozmiarze, dobór rozmiaru ramy przez sprzedawcę nastąpił tylko na podstawie moje wzrostu. Jest to moja pierwsza szosa i przy zakupie byłem zielony w temacie.

Mój wzrost 169cm i długość wewnętrznej nogi 82cm.

Pomierzyłem się na kalkulatorze ze strony Competitive Cyclist oraz Calculator Jenson USA- załączam screeny

Niestety nie wiem jak interpretować te wymiary bo raz wychodzi mi że mam za duża ramę a raz na za małą.

Zacząłem się też zastanawiać nad zakupem nowej szosy w rozmiarze 54 gdyż z większości przeliczników w internecie taki rozmiar sugerują.

Czy może jest ktoś w stanie mi pomóc?

 

Pozdrawiam

 

 

 

Screenshot_2019-07-15 Competitive Cyclist Fit Calculator - poprawka.jpg Screenshot_2019-07-15 Competitive Cyclist Fit Calculator - poprawka (2).jpg Screenshot_2019-07-15 Bike Fit Calculator Jenson USA.jpg
Opublikowano

Tak się składa, że ja też posiadam szosę Specialized Allez z 2015 roku, też w rozmiarze 52. Tyle, że w wersji Allez Elite. Geometria ta sama, wersja Sport od Elite różniła się tylko osprzętem i wewnętrznym prowadzeniem części linek. 

Ja mam 168 cm wzrostu i znacznie krótsze od Ciebie nogi - jakby nie mierzyć: 74 cm. 

54 móglby Ci pasować, ale bądźmy szczerzy - 52 na sto procent nie jest dla Ciebie rozmiarem za małym, więc to nie jest przyczyną Twoich zmartwień. Zresztą, szczerze mówiąc, zachodzę w głowę jak rozmiar ramy miałby wpływać na obcierki w pachwinach? W ogóle wydaje mi się, że nie ma szans żeby było to związane z pozycją na rowerze, za to przyczyny szukałbym w zupełnie innych uwarunkowaniach (jaką masz wagę i obwód uda? W czym jeździsz - spodenki kolarskie z wkładką? Nie zakładasz pod to aby czasem bielizny?). W życiu mnie nic nie obtarło w kroku na rowerze, a zdarzyło mi się na szosie nawet i 200 km dziennie w niemal czterdziestostopniowym upale przejechać. Nie mam żadnego tropu jaki mogłoby to mieć związek. 

Ból karku i dłoni to już bardziej przypadłości związane z pozycją na rowerze, ale i tu nie sądzę, żeby wynikały one u Ciebie z ewentualnie za małego rozmiaru ramy. Może trzeba poeksperymentować z długością mostka, albo z kątem pochylenia kierownicy, pobawić się trochę bikefittingiem, albo popracować trochę nad rozciągnięciem i elastycznością ciała, wzmocnić gorset mięśniowy? 

Ja na Twoim miejscu nie kombinowalbym z 54 tylko szukałbym dopasowania tego 52, bo powinien być idealny.

 

Opublikowano

Obcieranie pachwin nie jest spowodowane złym rozmiarem ramy ( bo ten jest dobry). To raczej kwestia ustawienia siodełka i jakości spodenek. 

Opublikowano
7 godzin temu, Łabędź napisał:

Tak się składa, że ja też posiadam szosę Specialized Allez z 2015 roku, też w rozmiarze 52. Tyle, że w wersji Allez Elite. Geometria ta sama, wersja Sport od Elite różniła się tylko osprzętem i wewnętrznym prowadzeniem części linek. 

Ja mam 168 cm wzrostu i znacznie krótsze od Ciebie nogi - jakby nie mierzyć: 74 cm. 

54 móglby Ci pasować, ale bądźmy szczerzy - 52 na sto procent nie jest dla Ciebie rozmiarem za małym, więc to nie jest przyczyną Twoich zmartwień. Zresztą, szczerze mówiąc, zachodzę w głowę jak rozmiar ramy miałby wpływać na obcierki w pachwinach? W ogóle wydaje mi się, że nie ma szans żeby było to związane z pozycją na rowerze, za to przyczyny szukałbym w zupełnie innych uwarunkowaniach (jaką masz wagę i obwód uda? W czym jeździsz - spodenki kolarskie z wkładką? Nie zakładasz pod to aby czasem bielizny?). W życiu mnie nic nie obtarło w kroku na rowerze, a zdarzyło mi się na szosie nawet i 200 km dziennie w niemal czterdziestostopniowym upale przejechać. Nie mam żadnego tropu jaki mogłoby to mieć związek. 

Ból karku i dłoni to już bardziej przypadłości związane z pozycją na rowerze, ale i tu nie sądzę, żeby wynikały one u Ciebie z ewentualnie za małego rozmiaru ramy. Może trzeba poeksperymentować z długością mostka, albo z kątem pochylenia kierownicy, pobawić się trochę bikefittingiem, albo popracować trochę nad rozciągnięciem i elastycznością ciała, wzmocnić gorset mięśniowy? 

Ja na Twoim miejscu nie kombinowalbym z 54 tylko szukałbym dopasowania tego 52, bo powinien być idealny.

 

Witam

Dziękuję za wyczerpująca odpowiedz i potwierdzenie że jednak rozmiar ramy jest dla mnie dobry.

Co do mojej wagi to aktualnie 86-87kg (wiem nie jestem zbyt szczupły), jeśli chodzi o spodenki to oczywiście bez żadnej bielizny, tylko same spodenki z wkładką od polskich producentów Vitesse, Martombike, Raso.

Nie mogłem dopasować się do oryginalnego siodełka speca i eksperymentowałem z innymi firmami (wypożyczałem na testy) i najlepiej przypadło mi do gustu siodełko Fizik Aliante VS (link do strony) i najlepiej pasowało do mojej gipkości (dodany screen z zaznaczeniem mojej postury). Do tego eksperymentowałem z położeniem siodełka (przesuwanie przód, tył, góra, dół), ustawiałem według przeróżnych opisów w internecie łącznie ze spuszczaniem sznurka z obciążeniem z rzepki. Też kombinowałem z pochyleniem siodełka, jak był czubek był zbyt mocno na dołu lub góry to nie czułem się dobrze i aktualnie mam ustawione (teoretycznie) poziomo.

Dodam że głównie jeżdżę po płaskim terenie i bardzo rzadko wstaje z siodełka, potrafię nawet z 40-50km przejechać bez podnoszenia tyłka, jedynie potrafię się wiercić na siodełku przód tył. Nie wiem czemu ale zawsze jak zaczynam jazdę to mam wrażenie jak by moje ciało przesuwało się do przodu dopiero po którymś kilometrze układa się w środkowej części siodełka.

 

Co do karku i dłoni też tak myślałem i według powyższych wyliczeń mostek powinienem mieć o długości 910-970mm a mam aktualnie 900mm. Może faktycznie zmienię bo ostatnio zauważyłem że jak złapię z główki klamek to pozycja ciała mi się delikatnie wydłuża i się lepiej czuje (nie jestem aż tak przygarbiony).

Pozdrawiam

 

cialo.jpg
Opublikowano

No to faktycznie trochę eksperymentujesz i szukasz... Hm. Wstawanie z siodełka co jakiś czas to dość istotna kwestia, nie zapominaj o niej. Tak dla wygody, jak i odpowiedniego ukrwienia, higieny jazdy... Może rzeczywiście stąd te obtarcia?

Opublikowano

Witam

Ano trochę już eksperymentowałem i można powiedzieć że znalazłem idealną pozycję, tylko to krocze.

Będę próbował częściej wstawać i zobaczę co to będzie.

Zastanawiam się jeszcze nad zmianą mostka i tu mam dylemat na jaką długość zmienić, aktualnie mam 90mm a chyba kolejny rozmiar to 95mm i 100mm ? ewentualnie na jaki kont bo też są różne ?

Pozdrawiam

Opublikowano

Sprawdź czy nie masz siodełka za wysoko. Ostatnio poprzez kilka mm za wysoko siodełko i też się obtarłem.

Co do dłoni, może to być też spowodowane złym zamocowaniem klamek (czasem fabrycznie sa zamontowane zbyt wysoko lub zbyt nisko).

 

Ps. Ostatni screen też z competitovecyclist?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...