Skocz do zawartości

El Rower , kilka pytań


donieq

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej , planuje kupić swój pierwszy elektryczny rower  , mieszkam w norwegi i znalazlem stronke internetową gdzie jest największy chyba wybór ale wszędzie pisze że max speed to 25km/h , mowa tutaj o sklepie bikester.no , widziałem że w polsce też jest taki sklep i ceny są identyczne , czy jeśli kupił bym taki rower to znaczy że na prądzie mogę jechać max 25 ? da sie to jakos odblokować :) ?

 

Następna kwestia to czy taki rower to jazdy po leśnych ale dośc utwardzonych drogach kupi w granicach 10tyś zł ?

Opublikowano
2 godziny temu, donieq napisał:

czy jeśli kupił bym taki rower to znaczy że na prądzie mogę jechać max 25 ? da sie to jakos odblokować

Da się. Ale wtedy używanie takiego roweru na drogach publicznych jest zabronione. Skoro mieszkasz w Norwegii potraktowałbym to bardzo serio. Nie tylko z uwagi na ewentualny mandat (pewnie wysoki) ale na odbiór Twojej osoby przez innych. Raczej szacunku nie wzbudzisz zasuwając na nim np. 40-50 km/h.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Jak już rozbujasz do 25 km/h to potem dasz radę więcej bez wspomagania,a w górach i tak wiecej pod góre nie pojedziesz. Teraz pytanie ile kosztuje dobry rower analog w góry? Dodaj do tego jakieś 6-7tyś zł za napęd wtedy bedziesz miał cenę dobrego elektryka do Twoich potrzeb.

Wysłane z mojego H9436 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

A czy ktoś tutaj jest w stanie  mi pomoc w wyborze .? Ja się nie znam i nie chce kupować kota w worku , jaki model do 10- 15 tys zł wybrać ?  Czy firma superior jest ok ? Maja fajne ceny ;) 

Dla przykładu :

http://www.cykelkraft.no/superior-exf-909-matt-antracit-svart-rod

 

Oraz rock machine ( tej firmy nie znam )

http://www.cykelkraft.no/rock-machine-blizzard-int-e50-27-matt-svart-gul-morkgra

czy takie rowery są dużo droższe niż w Polsce ?

Czy zasięg jak pisze do 100 km oznacza ze po lasach przejadę od 40\60 km .? Dzięki za wszelkie porady

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Ja bym patrzył na zagranicznych stronach, zawsze mają taniej.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Pamiętaj że zasięg podają  w  super  optymalnych warunkach w płaskim terenie często  z wiatrem :)  Haibike mojej żony  z silnikiem  Bosch Performance CX w trybie eco  i płaskim terenie pokazuje  160km zasięgu  tyle że  tryb eco to prawie  brak wspomagania szczególnie dla  kobity co nie ma pary w nogach , dajemy  tryb  touring  i zasięg spada  do  120km   realny to jakieś  90-100km przy dobrych wiatrach.

Raz w okolicach  Bobolic , Pilicy i  Ogrodzieńca żona zrobiła na tym rowerze rekord  czyli jakieś 96km to można nazwać realnym maksymalnym zasięgiem.

Ten sam rower w górach  Beskidu Żywieckiego  wjechał na  Rysiankę  1320m   całą trasa około 35km przy przewyższeniu 600m  prawie cały czas na najwyższym wspomaganiu  czyli turbo  po zrobieniu  owej trasy bateria 500Wh  była prawie wyczerpana.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Cześć wszystkim. Poszukuje elektryka do codziennego użytku. Co polecicie na dzień dzisiejszy ? Z góry dziękuje za podpowiedzi.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pawel13. Mogę pisać mojedośkwiadczenia z elektrykami. Jeździłem Haibike SDuro nine (miesiąc) fajny rower. Duże koła i silnik Bosch Cx - i tu musisz uważać, bo jak jedziesz bez wspomagania, to wyraźnie czułem opór silnika. Ponadto jak jeździłem na wspomaganiu, to jak nacisnąłem mocno pedały, to czułem taki trochę nienaturalny przeskok i przyspieszenie. Ale w ogóle rower super. Szczególnie jak ktoś jeździ po lesie, albo drogach szutrowych. Nie jest to rower do codziennych przejażdżek do pracy. Używałem także Unibike, takiego z napędem Balanga na tylne koło z niskim przekrojem. Miał większy wyświetlacz i większe zróżnicowanie biegów wspomagania. Potrafił tylne koło zakręcić w miejscu. Do jazdy rekreacyjnej wg. mnie lepszy niż Haibike. Od roku jezdziłem (o zgrozo) na rowerze elektrycznym D-Cycles - taka przerobiona holenderka, którą otrzymałem od kolegi w prezencie - zapłacił 700 zł za nowy akumulator i 300 zł za rower :). Napęd w przedniej piaście i bateria 36V w bagażniku. Rewelacyjnie się spisuje (mam go do dziś) dla osób które zaczynają przygodę z rowerem w ogóle. Od dwóch miesięcy jestem szczęśliwym właścicielem Specialized Turbo Como 4.0. Był to świadomy wybór, po blisko 3 miesiącach szukania informacji i testowania rowerów (Giant, Cube, Haibike, Winora). W związku z moimi potrzebami poszukiwałem wyłącznie rowerów z niskim przekrojem (LDS) i Spec okazał się dla mnie najlepszy. Jest rewelacyjny. Jazda nim to sama przyjemność, a silnik Brose to zupełnie inna liga. NIe ma tych przypadłości, które wg. mnie były w Boschu.To jest tylko moje prywatne odczucie nt. rowerów elektrycznych. Doradzał bym, aby przetestować różne konfiguracje i ze spokojem, po naprawdę dużym zastanowieniem się, zdecydować na konkretny model. Osobiście doradzałbym, aby kupić rower z napędem od Yamahy, Brose lub Schimano - jakoś Bosch w porównaniu z nimi mi nie odpowiadał. Wydawał się głośniejszy i tak jakoś "szarpał". Zaznaczam, że jeżdżę rekreacyjne po drogach utwardzonych (szosa, ścieżka rowerowa, ubite dukty leśne).

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...