Skocz do zawartości

Przeróbka trekkinga na gravel


dednast

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć! Mam rower trekkingowy, może niezbyt wysłużony, ale nie do końca satysfakcjonuje mnie jazda na nim. Ostatnio miałem awarie tylnej przerzutki i przy rozbieraniu tyłu (bagażnik, błotnik itp.) wpadłem na myśl żeby przerobić go na gravel. Wiecie, trochę odchudzić zmienić kierownicę, może widelec (bo jest amortyzowany) zmienić koła na węższe. Myślałem na samą zmianą opon na 700x30c (choć nie jestem na sto procent pewien czy nie będą za małe na obręcze 622x22). Pytanie czy to w ogóle ma sens? Czy dać sobie spokój i dalej rekreacyjnie jeździć rowerem trekingowym? Uprzedzając pytania kombinuje tak bo chcę coś trochę szybszego i lżejszego. To ma być głównie rower do dojazdów do pracy ewentualnie przejechać się czasem jakąś szutrową drogą leśną. Zaznaczam też, że kupno typowo gravelowego raczej mnie nie interesuje bo mimo kamer i ochrony trochę strach zostawić lepszy rower na stojakach. Znowu nie chciałbym całkiem rezygnować z trekingowego, zawsze mogłbym zmienić opony/koła i pojechać gdzieś w bardziej niedostępne miejsca.

 

Pozdrawiam!

Opublikowano

Na pewno lepiej, a możliwe, że i taniej będzie sprzedać i kupić drugi.

Opublikowano

Koszta są tak duże ,że lepiej zrób jak pisze kolega wyżej. 

Za tysiąca kupisz używaną szoskę ,żeby pośmigać. Tyle będzie Cię kosztować wymiana kiery i klamkomanetek.

Opublikowano (edytowane)

Kurcze, serio? W mojej głowie wyglądało to tak, że wyłożę coś koło siedmiu stówek i będę zadowolony. Generalnie tak jak mówię, myślałem o zmianie kierownicy opon/kół i może widelec. Wydaje mi się aż niemożliwe, że to taka droga impreza.

btw. chodzi generalnie o dojazd do pracy głównie asfalt i jedna spora górka. 15 km w jedną stronę

Edytowane przez dednast
Opublikowano

Załóż sobie sztywny widelec. Oponki zmień i będzie śmigać.

Same klamkomanetki to spora inwestycja. 

Ja zmieniając wideł na sztywny i opony wydałem prawie tyle co tu piszesz ,a wszystko raczej po taniości starałem się robić.

Opublikowano
Teraz, elmapeto napisał:

Załóż sobie sztywny widelec. Oponki zmień i będzie śmigać.

Same klamkomanetki to spora inwestycja. 

Ah o to chodzi, wiem. Sprawdzałem. Nawet nie chciałbym sie w to bawić. Mam tarcze hydrauliczne w nim, może nie jestem do końca rozeznany ale jak na szybko sprawdzałem to klamkomanetki prawie dwa tysiące pln. Gdybym miał w to uderzyć to faktycznie się nie opłaca.

Opublikowano

https://www.centrumrowerowe.pl/klamkomanetka-shimano-claris-st-r2030-pd17394/?v_Id=118527&gclid=Cj0KCQjw6cHoBRDdARIsADiTTzaKQMvDGH_tVxQqDoBzRrz9arUbUkVNg9WkhsnJOUwVYAK-pzY84I8aAtyBEALw_wcB

Zobacz. To jedna manetka nie najwyzszej grupy.

Już sam sprawdziłeś. 

Ja wstawiłem sztywniaka. Kupiłem oponki slicki 1,5 cała . Pozycję nieco obniżyłem i jest ok. I trekingi dałoby radę trochę odmienić. Co najwyżej zmiana kierownicy , aczkolwiek nie na baranka.

Zmiana mostka może razem z kierą.

Co to za rower?

 

Opublikowano

tak wiem, ale ona jest do mechanicznych hamulców. Generalnie to nie myślałem o nie wiadomo jakich częściach. Wiesz, jakąś kierowice z Decatlona itp. No i w razie czego żebym jakoś się toczył ze swoją dziewczyną taki rower do max 30 km na raz. Nie ukrywam, że póki co to szkoda mi hajsu wydawać na byle rower do pracy i w koło komina.

Przepraszam nie zauważyłem odpowiedzi wcześniej. Szosa jest, ale tak jak mówię chciałbym trochę usprawnić dojazdy do pracy. Matko, ale się powtarzam...

Opublikowano

Nie odradzam. Sam moze bym się skusił ale to ogromne koszty w stosunku do wartości roweru przez te klamkomanetki. Reszta to byłby pikuś.

Sam musisz zdecydowac najpierw czego chcesz . Ja przyspieszyłem i usztywniłem mojego górala . Dało mi to tyle ,że mogę się zastanowić czy jazda tego typu mi odpowiada. Jest to jednak zupełnie inna bajka niż wcześniej. Sztywno,twardo,cicho zupełnie inaczej niż wcześniej.

Opublikowano

A rozumiem, no głównie kwestia bezpieczeństwa. Zastanawiałem się nad tym, myślałem też żeby jakoś ustawić po prostu hamulce tak jak w typowych szosach, ale doszedłem do wniosku że wyglądało by to conajmniej głupio i nie wiem czy w ogóle by działało...Ostatecznie mogę zamontować rogi.

Wracając do opon myślisz że na obręcze 622x22 będą dobre opony 700x28c (622x28) ? W pierwszym poście walnąłem gape od początku mi o takie chodziło.

Opublikowano

622 to średnic obręczy , a 22 to szerokość jak się nie mylę. 

Chyba powinny pasować ,ale nie wiem czy nie za wąskie te opony. Trzeba by sprawdzić.

Opublikowano
Wracając do opon myślisz że na obręcze 622x22 będą dobre opony 700x28c (622x28) ? W pierwszym poście walnąłem gape od początku mi o takie chodziło.


Tutaj masz całkiem dobrze opisaną kwestie opon i obręczy, razem z tabelką kompatybilności:
https://roweroweporady.pl/jaka-opona-do-obreczy/



Sent from my iPhone using Tapatalk
  • Pomógł 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...