Skocz do zawartości

Węższe opony do MTB


BikeAndCode26

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie

Potrzebuję porady w sprawie opon. Ostatni sezon na moim MTB przejeździłem na oponach 26x2.1 fabrycznych od Meridy, nie są złe, jednak szykuję się na dłuższą wyprawę , gdzie będzie jednak więcej terenu asfaltowego/utwardzanego, powiedzmy tak 70% trasy. Zastanawiam się nad szerokością węższych opon i samym ich doborem. Mam budżet tak około 150zł na komplet opon. Posiadam obręcze Mavic xm 317, znalazłem informacje na temat ich prawdopodobnej szerokości (   Szerokość zewnętrzna : ok. 23,5mm   ;   Szerokość wewnętrzna : ok. 17mm link: http://e-bmx.pl/opis/9591852/komplet-kol-26-mavic-xm-317--shimano-deore-lx-disc-cl.html ). Nie planuję wypraw z sakwami. Moglibyście mi coś polecić?

Opublikowano

Osobiście nie zmienianym szerokości opony. Druga propozycja kolegi, bardzo dobra.

Opublikowano

To co się zmieści już znalazłem, choć wcześniej patrzyłem w calach ( przyzwyczajenie). Bardziej chodziło mi o praktyczną poradę na temat doboru opon.

Czyli raczej nie będzie dużej różnicy, jeżeli założyłbym 1.75-1.9? Raczej opinie które mi się przewinęły, mówiły o tym, że założenie bardziej crossowych opon do MTB, jeżeli nie jeździ się w większości po "trudnym" terenie jest polecane

Jeżeli nie zmieniałbym szerokości wybrałbym również drugą opcję

Opublikowano

Race King to kompromis miedzy trakcją a oporami toczenia. Opona radzi sobie na szocie jak i w lesie wstydu nie ma. Między 1,75 a 1,9 nie odczujesz żadnej różnicy.

Opublikowano

Ja ostatnio głównie jeżdżę asfaltami i sprawiłem sobie Schwalbe Maraton Racer 1.5" (40mm). Po asfalcie nawet dzirawym jest bajka. Są lekkie, szybciej się przyspiesza i łatwiej się pedałuje. Do tego toczą się ciuchutko. Wczoraj trafiłem na kilometrowy odcinek drogi wysypanej tłuczniem i już nie było wesoło. Na drobnym tuczniu sporo energii idzie w pedałowanie a na większym łatwo stracić kontrolę nad trakcją. Chyba będę musiał sobie sprawić drugi komplet kół i zmieniać. Na miasto wąskie a na teren mieszany zostać przy terenowych.

Opublikowano
10 minut temu, mareq napisał:

Ja ostatnio głównie jeżdżę asfaltami i sprawiłem sobie Schwalbe Maraton Racer 1.5" (40mm). Po asfalcie nawet dzirawym jest bajka. Są lekkie, szybciej się przyspiesza i łatwiej się pedałuje. Do tego toczą się ciuchutko. Wczoraj trafiłem na kilometrowy odcinek drogi wysypanej tłuczniem i już nie było wesoło. Na drobnym tuczniu sporo energii idzie w pedałowanie a na większym łatwo stracić kontrolę nad trakcją. Chyba będę musiał sobie sprawić drugi komplet kół i zmieniać. Na miasto wąskie a na teren mieszany zostać przy terenowych.

Właśnie taki koncept mam w głowie aby zamieniać sobie w zależności od terenu, bo czeka mnie jeszcze przeprawa w Bieszczadach, wtedy zostałbym przy szerszych oponach.  Nie mam na razie żadnego porównania. A jak twoje 1.5 sprawdzają się na trasach mieszanych? Nie ma problemu z delikatnym błotem, czy kamieniami w lesie?

21 minut temu, PrzeLuka napisał:

Race King to kompromis miedzy trakcją a oporami toczenia. Opona radzi sobie na szocie jak i w lesie wstydu nie ma. Między 1,75 a 1,9 nie odczujesz żadnej różnicy.

Dziękuję za poradę. Mam jeszcze jedno pytanie. W sklepie widzę, że są do wybory w szerokości 2.2 i 2.0. Czy lepiej będzie zamówić jedną węższą na przód i szerszą napędową, czy raczej to nie ma znaczenia i zbytnio kombinuję

Opublikowano (edytowane)

W turystyce rowerowej nie ma to większego znaczenia. W MTB zakłada się opony o różnej szerokości przy czym na przód zakłada się opony szersze z wyższymi,  ale rzadziej rozmieszczonymi klockami, natomiast na tył zakładamy opony węższe z niższymi, ale gęściej rozmieszczonymi klockami.

Edytowane przez Yarooo
Opublikowano

Ja założyłem ostatnio maxiss detonator 27,5x 1,5 i mogę powiedzieć ,że tylko  twarde podłoże wchodzi w grę poza asfaltem. Oczywiście da się polna droga czy lasem przejechać ,ale piasku lub innego luźnego podłoża należy unikać. 

Opublikowano

Węższe opony pompujesz do wyższego ciśnienia by zachować kompromis między komfortem a uniknięciem uszkodzeń dętek spowodowanych dobijaniem obręczy.

Jeździłem na 1,75 Smart Sam (jak dla mnie lepsze niż Race Kingi) na DDR'ach i w terenie i dopiero przejście na 2,20P i 2,10T dało komfort w terenie i przyzwoite toczenie na asfalcie. Poza tym w turystyce rowerowej nie stawia się na prędkość a na wytrzymałość zestawu i wygodę.

Opublikowano
Godzinę temu, BikeAndCode26 napisał:

W sklepie widzę, że są do wybory w szerokości 2.2 i 2.0. Czy lepiej będzie zamówić jedną węższą na przód i szerszą napędową, czy raczej to nie ma znaczenia i zbytnio kombinuję

Jak napisał kolega wyżej do turystyki nie ma to żadnego znaczenia. Weź 2,0" i będziesz zadowolony jeśli te pozostałe 30% trasy nie będzie szczególnie wymagające.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...