SzalonyPokrecony Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Witajcie Przez 6-7 lat smaru było dokładane, dokładane i dokładane... odkopałem rower i teraz będę spamował na forum zadając pytania. Potrzebuję zmyć stary smar, którego się trochę nazbierało. Byłem na myjni samochodowej, pod ciśnieniem trochę smaru zeszło, ale drugie tyle zostało... czym zmyć bez rozbierania części rowerowych ? Bo przy takim wieku roweru to jego rozebranie może skończyć się potrzebą kupna nowych części, a nie stać mnie na już wydać kasę...
Motke Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 14 minut temu, SzalonyPokrecony napisał: Byłem na myjni samochodowej, pod ciśnieniem trochę smaru zeszło, ale drugie tyle zostało... czym zmyć bez rozbierania części rowerowych ? A trzecie tyle razem z piachem wlazło gdzie wleźć nie powinno. A czym zmyć? Na pewno nie wodą. Drewniane patyczki po lodach lub drewniane mieszadełka do kawy - wydłubujesz brud z kasety, wolnobiegu, korby itp Potem kupujesz najtwardszą, najtańszą i najprostszą (bez udziwnień) szoteczkę do zębów i jedziesz dalej (łańcuch również). Na koniec szmaty, benzyna ekstrakcyjna.
Franz Mauer Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 (edytowane) Kupujesz piankę do mycia napędu np. FENWICS i myjesz cały napęd bez rozbierania lub ściągasz kasetę i łańcuch i moczysz w benzynie ekstrakcyjnej. Potem szczotka i jechana 😉 Edytowane 23 Czerwca 2019 przez Franz Mauer 1
elmapeto Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Po pierwsze na napęd nie nakłada się smaru. Usuwanie tego syfu na rowerze to gra nie warta świeczki. Zdejmij chociaż łańcuch i koło. Łańcuch zamoczyć w benzynie ekstrakcyjnej ,żeby się smar rozpuścił. Kasetę wyczyściła na kole . Mocna szczota i użyj też benzyny. Przerzutka tylna pewnie też oblepiona ,więc tu znowu benzyna ,szczoteczka i do dzieła. Po wyczyszczeniu ten napęd raczej i tak już poprawnie nie będzie działał. Pianka fenwics spoko tylko,że za cenę pianki kupisz łańcuch:-) Pianka fenwics spoko tylko,że za cenę pianki kupisz łańcuch:-)
Gość Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Po 6-7 latach to łańcuch już może się do wymiany nadawać. Jeśli jednak chcesz czyścić, to zdejmij łańcuch, wrzuć go do słoika lub butelki z szerokim kapslem, zalej benzyną ekstrakcyjną, zakręć naczynie i przez kilka minut potrząsaj energicznie. Potem szczotką pod bieżącą wodą usuń dokładnie pozostały brud. Z butelki zlej ostrożnie benzynę do innej butelki - tak, aby syf został na dnie, a w miarę czysta benzyna została odzyskana. Znowu wrzuć łańcuch do benzyny i potrząsaj. Gdy łańcuch będzie już czysty, wyjmij go i wysusz przed nałożeniem oleju do łańcucha.
SzalonyPokrecony Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2019 Dzięki wszystkim. To będę się bawił bo smaru nawalone nieziemsko. Połowa zeszła pod ciśnieniem jak byłem na myjni, ale druga połowa siedzi twardo. Rower ma już tyle lat, że mycie woda nawet jak mu zaszkodzi to się nic nie stanie. Na przeszłe lato zrobię sobie prezent i kupię jakiś rower do 1000zł
elmapeto Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 I pamiętaj. Żadnego smaru na łańcuch !
SzalonyPokrecony Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2019 Taaak, będę pamiętał Za rok tu wrócę z pytaniem jaki rower polecicie za 1000zł który będzie miał opony roweru górskiego, amortyzator przedni (wiem, że jakość będzie kiepska) i bagażnik na tył, a do tego plastykowe błotniki
maku1977 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Za 1000 to kup dobry środek do mycia łańcucha
Kruk Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Kup sobie rozpuszczalnik, nestea i tyle. Nestea wypij, wlej rozpuszczalnik i włóż łańcuch i "szejkuj" na pewno wszystko wyciągnie ja stosuje benzynę ekstrakcyjną bo aż tak zasyfionego napędu nie mam aby traktować go tak ostrym środkiem.
SzalonyPokrecony Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2019 Jak rozwalę łańcuch to muszę kupić te połączenie, tak ?
elmapeto Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Albo łączysz pinem ,albo spinką. Jeśli nie masz spinki aktualnie to potrzebny jest skuwacz do łańcucha.
SzalonyPokrecony Opublikowano 23 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 23 Czerwca 2019 Ok dziękuję wszystkim. Dziś 40minut (nawet timelapse nagrałem) czyściłem łańcuch i zębatki szmatami i wykałaczkami. Ile tam było syfu... Oczywiście do powyższych porad się dostosuję jak kupię benzynę ekstrakcyjną i zapinkę do łańcucha. A co możecie polecić do smarowania taniego i jak często smarować ? W ogóle ja wszystko kupuję tanie bo niestety z kasa BARDZO krucho.
elmapeto Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Zwykła oliwka do łańcucha w markecie 6 złotych. Ja smaruje jak widzę ,że łańcuch zrobił się suchy. Nie czekam ,aż zacznie skrzypieć. W weekend po dłuższej trasie w upalny dzien od razu czyszczenie i smarowanie. Pamiętaj,oliwka tylko na łańcuch. Po deszczu zawsze smaruje od nowa. I jeszcze jedno . Oliwka tylko na czysty łańcuch.
maku1977 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 I to mnie zawsze nurtowało czy ja nie przesadzam, zwykle robię około 50 km dziennie, głównie jazda szlakami takimi jak zwykle są na maratonach mtb. Codziennie po przyjeździe myje napęd suszę, wycieram i smaruje....po każdej jeździe bo sugeruje się tym że zazwyczaj smarowanie jest na 70 km. Jak czytam takie komentarze ż niektórzy smarują jak skrzypi albo myją jak się ubrudzi napęd to mam wrażenie że popadłem w paranoje zwaną „niebieskim giantem” Tak wygląda mój napęd po codziennej pielęgnacji.....
elmapeto Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 21 minut temu, maku1977 napisał: I to mnie zawsze nurtowało czy ja nie przesadzam, zwykle robię około 50 km dziennie, głównie jazda szlakami takimi jak zwykle są na maratonach mtb. Codziennie po przyjeździe myje napęd suszę, wycieram i smaruje....po każdej jeździe bo sugeruje się tym że zazwyczaj smarowanie jest na 70 km. Jak czytam takie komentarze ż niektórzy smarują jak skrzypi albo myją jak się ubrudzi napęd to mam wrażenie że popadłem w paranoje zwaną „niebieskim giantem” Tak wygląda mój napęd po codziennej pielęgnacji..... I tak trzymać. Ja w tygodniu jak tylko do pracy śmigam to czyszczenie w piątek po południu ,bo w sobotę trasa . Po powrocie tak samo i w niedzielę też . Zakładając ,że w tygodniu nie pada,bo wtedy co jazdę trzeba ogarnąć rumaka. Także jeśli to paranoja to się rozprzestrzenia...:-D
Kruk Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Nie no , smary mają przeważnie wypisane, serwis między 100-150 km także co 2/3 dzień wystarczy jak będziesz robić
piotr.solek Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 (edytowane) 10 godzin temu, SzalonyPokrecony napisał: Taaak, będę pamiętał Za rok tu wrócę z pytaniem jaki rower polecicie za 1000zł który będzie miał opony roweru górskiego, amortyzator przedni (wiem, że jakość będzie kiepska) i bagażnik na tył, a do tego plastykowe błotniki Pierw (kaseta, wolnobieg do sprawdzenia) sobie kup łańcuch za 20zł. Edytowane 23 Czerwca 2019 przez piotr.solek
maku1977 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 52 minuty temu, Kruk napisał: Nie no , smary mają przeważnie wypisane, serwis między 100-150 km także co 2/3 dzień wystarczy jak będziesz robić Sugerowałem się kiedyś filmikiem Szaja o oliwkach finish line i tam wspominał że średnio chyba tam 70-80 km a ceramiczny koło 150km. Kupiłem to dziadostwo, paskudztwo chyba samo brudzi ten napęd. Teraz właśnie się skończył i muszę kupić jakąś oliwkę i czytam właśnie która jest dobra....
Kruk Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Finish lina też kiedyś ceramicznego kupiłem i moim zdaniem strasznie brudzi i nic nie daje, wole shimano ptfe.
maku1977 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Opublikowano 23 Czerwca 2019 Teraz, Kruk napisał: Finish lina też kiedyś ceramicznego kupiłem i moim zdaniem strasznie brudzi i nic nie daje, wole shimano ptfe. Shimano ptfe..... spróbuje
SzalonyPokrecony Opublikowano 24 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 24 Czerwca 2019 Za 5zł odkupiłem nowy zamknięty... Co Wy na to ? Dobry jest ? Bo w sieci skrajnie różne opinie.
elmapeto Opublikowano 24 Czerwca 2019 Opublikowano 24 Czerwca 2019 Lepsze to niż nic i pamiętaj o czyszczeniu.
Kruk Opublikowano 24 Czerwca 2019 Opublikowano 24 Czerwca 2019 Racja, lepiej dać taki none name niż żaden albo z zasyfionym łańcuchem jeździć.
SzalonyPokrecony Opublikowano 24 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 24 Czerwca 2019 Łańcuch lśni dzięki Wam ! Dzięki raz jeszcze. Umyłem, wyszorowałem i tak czystej kasety, zębatek i łańcucha jeszcze nie widziałem, ale.... No właśnie jest pewno ALE. Posmarowałem tym olejem co wyżej, jechałem trochę przez las i reszta po asfalcie. W sumie 15km. Łańcuch brudny, strasznie ten olej przyciąga brud.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się