Skocz do zawartości

SRAM Guide RS - zaciski? Tarcie, opory obracania koła


JacekPlacek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Syn postanowił wyczyścić sobie dokładnie rower (Giant Reign 1.5 2018). Wpadł na pomysł zdjęcia przedniego koła, co też zrobił. Po założeniu, koło ma poważne problemy w obracaniu - jeśli zakręci się nim w powietrzu, nie wykona nawet 2-3 obrotów, choć trochę waży. Podejrzewam hamulce (SRAM Guide RS), bo przed zdjęciem koła, klamka "brała" dosyć głęboko, a teraz zaciska się bardzo szybko, co na moje amatorskie oko mogłoby wskazywać, że klocki bardziej zaciskają tarczę. Przejechanie 200m z częstych hamowaniem nie przyniosło żadnego rezultatu. Co się mogło skopać i jak to samemu spróbować skorygować?

 

Jacek

Opublikowano (edytowane)

Prawdopodobnie, Twój syn przez nierozwagę, przycisnął klamkę hamulca przy zdjętym kole i tłoczki zacisku się lekko wcisnęły przez co trą o tarczę i nie ma luzu w pracy koła. Trzeba prawdopodobnie, wcisnąć tłoczki do środka, zrobić tak zwany "reset tłoczków".

Jeśli tego nie potraficie musicie iść z tym do serwisu. 

Edytowane przez Kruk
Opublikowano

Czy koło zostało prawidłowo założone w amortyzator? 

Po zdjęciu koła praktycznie w 99% i tak należy ustawiać hamulec.

Opublikowano

Na 100 % klamka została nacisnieta przez co tłoczki się wycisnely

Opublikowano

Też prawda, nawet jak ten Giant ma sztywne osie to i tak zdarza się że zaciski się leciutko przekrzywią nie mniej, tutaj mi się wydaje że jest problem z przypadkowo zaciśniętą klamką przy zdjętym kole.

Opublikowano

Też sądzę że to zaciśnięte tłoczki, ale chciałem zwrócić uwagę początkującym,że w tarczowych hamulcach trochę jest inaczej po  zdjęciu koła niż w v-brekach.

Opublikowano

Można i 1000 razy wyjmować koła i nic nie ma prawa się rozregulowywać. Na tym polega dobrodziejstwo QR. 

Trzeba spróbować rozepchać tłoczki. Często w Shimano to załatwiało sprawę ale też nie zawsze bo jak się kilka razy nacisnęło klamkę to odpowietrzanie było konieczne. Tu jest Sram czyli gorzej i trudniej. 

Opublikowano

Pewnie wszyscy macie rację. Jak zobaczyłem, że syn zdjął koło to zwróciłem mu uwagę, żeby tylko nie zacisnął hamulca. Oczywiście, jak to wszystko-wiedząca młodzież, ofukał mnie, że "przecież wie". Teraz, jak jest kłopot,  już taki pewny nie jest, czy "nie zrobił tego odruchowo". Ech.

Mam Meridę Big.Seven 500 (2018) i u siebie zmieniałem okładziny hamulców, ale tu jest bardzo prosty ten hamulec i z ułożeniem klocków nie było większego problemu. OK, spróbuję doczytać jak to jest w tym SRAMie. 

 

Dziękuję za odpowiedzi.

Opublikowano

W sramie jest ten problem że ich hebla mają humorki swoje, prawdopodobnie bez wkręcenia strzykawki z olejem w klamkę i specjalnym, szerokim urządzeniem :

https://rowerek.pl/product-pol-9747-Przyrzad-PRO-do-rozpychania-tloczkow-hamulca-hydraulicznego-uniw.html?gclid=CjwKCAjw3azoBRAXEiwA-_64OjwZGj8WoL5v3fzM9irswACDJTyzNBDjW4CKwXSaaeh6TFtgH79PlBoCdjUQAvD_BwE

Nie będzie to możliwe, gdyż jak zrobi się to na chama to gdzieś się zrobi ciśnienie i może któraś uszczelka walnąć i zacznie cieknąć z układu, po to ta strzykawka z olejem by sam olej miał ujście.

Młodzi są jacy są, każdy kiedyś był młody, to też musi się nauczyć na błędach i szacunku do swojego sprzętu.

Opublikowano

Cóż, jest odrobinę lepiej, ale nadal są opory. Wyjąłem klocki, włożyłem "klina" między zaciski, lekko docisnąłem, potem rozepchałem je do swoich niby startowych pozycji. Mam wrażenie, że jeden z czterech tłoczków - wewnętrzny górny jakoś tak powoli wraca do swojej pozycji. I jego też trudno "wepchnąć". Nie chciałem zbyt mocno dociskać hamulca, żeby nie wywaliło uszczelki i płyn nie wyciekł, tłoczków też jakoś specjalnie mocno nie naciskałem. Założyłem koło, była niewielka różnica, albo wcale. Powtórzyłem zabieg jeszcze 2 razy, bo nie byłem pewny, czy to tylko wrażenie, że jest lepiej. Ale chyba więcej głowa podpowiada niż jest w rzeczywistości. To znaczy, ogólnie swobodne koło więcej się obraca, ale dalekie to jest od ideału. Być może pomogłoby parokrotne mocne przyhamowanie w czasie jazdy, ale za oknem deszcz. Generalnie ten hamulec jest nieco zapowietrzony, bo klamka łapie głęboko. A i podczas tych operacji stan klocków oceniam na 30%. Więc chyba skończy się na serwisie, z wymianą i regulacją hamulców włącznie. To nowo zakupiony, ale używany rower. Niby ma rok, ale przegląd mu się pewnie należy.

Opublikowano

Szczerze? To ja nie lubię Sramowskich hebli i to nie tylko moje zdanie, często się zapowietrzają, klamka robi się gumowa i wpada za głęboko. Najlepiej to Albo Shimano jakieś SLX, XT czy ZEE albo Magury MT5.

Pewnie serwis cofnie klocki, odpowietrzy układ i tyle, ale nie oczekuj że to się za nie długo nie powtórzy.

Opublikowano
Godzinę temu, Kruk napisał:

Nie będzie to możliwe, gdyż jak zrobi się to na chama to gdzieś się zrobi ciśnienie i może któraś uszczelka walnąć i zacznie cieknąć z układu, po to ta strzykawka z olejem by sam olej miał ujście.

Młodzi są jacy są, każdy kiedyś był młody, to też musi się nauczyć na błędach i szacunku do swojego sprzętu.

Sram Guide są na płyn hamulcowy DOT, a nie na olej.

26 minut temu, JacekPlacek napisał:

Cóż, jest odrobinę lepiej, ale nadal są opory. Wyjąłem klocki, włożyłem "klina" między zaciski, lekko docisnąłem, potem rozepchałem je do swoich niby startowych pozycji. Mam wrażenie, że jeden z czterech tłoczków - wewnętrzny górny jakoś tak powoli wraca do swojej pozycji. I jego też trudno "wepchnąć". Nie chciałem zbyt mocno dociskać hamulca, żeby nie wywaliło uszczelki i płyn nie wyciekł, tłoczków też jakoś specjalnie mocno nie naciskałem. Założyłem koło, była niewielka różnica, albo wcale. Powtórzyłem zabieg jeszcze 2 razy, bo nie byłem pewny, czy to tylko wrażenie, że jest lepiej. Ale chyba więcej głowa podpowiada niż jest w rzeczywistości. To znaczy, ogólnie swobodne koło więcej się obraca, ale dalekie to jest od ideału. Być może pomogłoby parokrotne mocne przyhamowanie w czasie jazdy, ale za oknem deszcz. Generalnie ten hamulec jest nieco zapowietrzony, bo klamka łapie głęboko. A i podczas tych operacji stan klocków oceniam na 30%. Więc chyba skończy się na serwisie, z wymianą i regulacją hamulców włącznie. To nowo zakupiony, ale używany rower. Niby ma rok, ale przegląd mu się pewnie należy.

Jeśli tłoczki ciężko chodzą, to trzeba je powciskać, a potem delikatnie naciskając klamkę poruszyć i znowu wcisnąć i tak po kilka razy, aż przy wciskaniu będzie czuć, że chodzą lżej. Najlepiej zdjąć do tej operacji klocki i zacisk i wciskać te tłoczki palcami - od razu się wyczuje który jak chodzi. Jedyny mankament tej operacji, to konieczność ponownego ustawienia zacisku.

Jeśli hamulec jest dodatkowo zapowietrzony, to trzeba zrobić serwis. Jeśli ma się zestaw do odpowietrzania, to płyn DOT na stacji benzynowej nie kosztuje wiele, a sama operacja trudna nie jest. Mam Sram Guide Ultimate i już kilka razy odpowietrzałam całość i resetowałam tłoczki. Na YT jest film Srama i wielu innych osób, co i jak po kolei robić.

Opublikowano
1 minutę temu, Sziva napisał:

Sram Guide są na płyn hamulcowy DOT, a nie na olej.

Noo przecież to jasne Sziva :) to że napisałem olej nie ma tutaj znaczenia zwłaszcza że Kolega nie z tym miał problem :)

Opublikowano
Teraz, Kruk napisał:

Noo przecież to jasne Sziva :) to że napisałem olej nie ma tutaj znaczenia zwłaszcza że Kolega nie z tym miał problem :)

Oj zdziwiłbyś się, co niektórzy potrafią zrozumieć i co ma potem znaczenie. Lepiej być precyzyjnym ;) 

Opublikowano

Noo okey, z tym że Kolega i tak jest w tym zielony raczej i odda do serwisu :)

Opublikowano

Jest filmik, ale na dziś się i tak nie podejmę z powodów oczywistych - narzędzi brak. Więc zostaje serwis, a ci pewnie zgolą jak za zboże...

Już się "cieszę" na myśl, ile będzie ten Fox 36 kosztował za przegląd :( Rower fajny, ale utrzymanie pewnie mocno kosztowne. Jak i sam rower.

 

Opublikowano

Uuuuu Fox'ik noo taka zasada, czym droższy rower, tym droższy serwis :)

Opublikowano

Ja oraz moi znajomi z zapowietrzaniem Sramów nie mieliśmy problemów. Odpowietrzanie hamulców uskutecznialismy tylko podczas wymiany płynu hamulcowego. Już częściej słyszałem o pękających tłoczkach w SLX i XT oraz cieknących klamkach. Moi rodzice mają rower z jakimiś Shimano że średniej półki, rower więcej stoi niż jeździ ( w ciągu dwóch lat może z 40km max przejechane - prawie, że nówka) i przedni hamulec zapowietrzony od samego stania.

Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Fakt, bywały problemy z klamkami starymi SLX m675 i XT M785 na szczęście ten problem nowsze M7000 i M8000 już rozwiązało. Co do tłoczków było analogicznie, nowe zaciski z serii MXXXX już nie miały tych problemów. 

Co do niskich Shimano to ja lubię sobie pochodzić po sklepach rowerowych i po sprawdzać stan "miękkości" klamki heblów hydraulicznych i często gęsto heble są już fabrycznie źle odpowietrzone także bardzo możliwe że Twoich rodziców heble były od początku zapowietrzone :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...