wycinak Opublikowano 7 Czerwca 2019 Opublikowano 7 Czerwca 2019 Czarna strzala po dlugim okresie czekania, serwisowania, naprawiania itd. (poczatkowo merida przyplynela zaa oceanu na ramie 6000 z wadliwymi hamulcami - gniazda w ramie byly wykonane nieprecyzyjnie i zacisk hamulca był mocno skrzywiony wzgledem tarczy - szereg zabiegow serwisowych nie pomogł, wiec MERIDA staneła na wysokosci zadania i sciagnieto rame z modelu 9000, znow zaa oceaniu, przerzucono komponenty i tak oto powstala merida 6000/9000). Rower jest naprawde swietny. Bardzo wygodny, szybki, zwinny. Bardzo dobrze sie prowadzi na asfalcie oraz scieżkach lesnych (jest nawet szybszy na żwirze niz asfalcie). Jest to moj pierwszy rower z barankie i jestem mega zadowolony (trzy swietne pozycje chwytu wystatczom by dac odpoczac co jakis czas roznym partiom kregoslupa). Chwyt dolny przy zjazdach robi robote. Naped 1x11 jak dlamnie (sredniozaawansowany kolarz) jest optymalny - prostota budowy, wystarczajacy zakres przelozen - dla jazdy rekreacyjnej strzal w 10. Rozm. ramy m (176cm 75kg) idealny. W miare przejechanych kolejnych km zdam relacja pełniejsza... 3
Administrator SzajBajk Opublikowano 7 Czerwca 2019 Administrator Opublikowano 7 Czerwca 2019 Gratulacje! Ja w zeszłym roku zrobiłem wyprawę na 700-tce i zarąbiste okazały się głównie dwie rzeczy: geometria i sztywność (czyt. stabilność) ramy, pod obciążeniem. Niestety spawy tylnego trójkąta ograniczają możliwości stosowania bagażników, więc musieliśmy zrobić małe druciarstwo. W tym roku, po Mistrzostwach Polski XC, planuję podobną wyprawę na modelu 9000. Jest śmiesznie lekki - z wagą poniżej 8 kg jest lżejszy od mojej szosy aero na Ultegrze Di2 i stożkach 55 mm Może zrobimy razem parę kilometrów. Myślę jeszcze o trasie, ale marzy mi się morze lub góry.
Fimala Opublikowano 7 Czerwca 2019 Opublikowano 7 Czerwca 2019 3 godziny temu, wycinak napisał: Czarna strzala po dlugim okresie czekania, serwisowania, naprawiania itd. (poczatkowo merida przyplynela zaa oceanu na ramie 6000 z wadliwymi hamulcami - gniazda w ramie byly wykonane nieprecyzyjnie i zacisk hamulca był mocno skrzywiony wzgledem tarczy - szereg zabiegow serwisowych nie pomogł, wiec MERIDA staneła na wysokosci zadania i sciagnieto rame z modelu 9000, znow zaa oceaniu, przerzucono komponenty i tak oto powstala merida 6000/9000). Rower jest naprawde swietny. Bardzo wygodny, szybki, zwinny. Bardzo dobrze sie prowadzi na asfalcie oraz scieżkach lesnych (jest nawet szybszy na żwirze niz asfalcie). Jest to moj pierwszy rower z barankie i jestem mega zadowolony (trzy swietne pozycje chwytu wystatczom by dac odpoczac co jakis czas roznym partiom kregoslupa). Chwyt dolny przy zjazdach robi robote. Naped 1x11 jak dlamnie (sredniozaawansowany kolarz) jest optymalny - prostota budowy, wystarczajacy zakres przelozen - dla jazdy rekreacyjnej strzal w 10. Rozm. ramy m (176cm 75kg) idealny. W miare przejechanych kolejnych km zdam relacja pełniejsza... Tak jak wersje aluminiowe według mnie są paskudne straszliwie tak ten karbon ładnie się prezentuje. Jedyne co mi strasznie nie pasuje to ten Apex. Widziałbym tam co najmniej Rivala jak nie Force'a. Pozdro i szerokosci!
wycinak Opublikowano 16 Czerwca 2019 Autor Opublikowano 16 Czerwca 2019 Szaju, kiedys moze tak - narazie trzeba dzieci odchować, czasu na relaks jak na lekarstwo, ale nigdy nie mow nigdy. Jezdzilem ostatnio w lesie i rower niesamowicie sie prowadzi, jest bardzo szybki na sciezkach lesnych, opony tez zdajom egzamin na 6+ na utwardzonym terenie. Powoli zaczynam tez doceniac hydrauluczne hamulce - bardzo skuteczne i szeroki wachlarz stopnia hamowania. Narazie nie znalazlem ani jednego minusa...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się