Skocz do zawartości

[Wyczerpany] [piasta] Dziwny pojedynczy dźwięk z tylnej piasty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Kupiłem nowy rower(giant trance 29 2), wszystko cacy, elegancko jest, tylko po 30min jazdy teraz gdy nie pedałuje i jest ten dźwięk z tylnej piasty to dodatkowo teraz jest taki pojedyńczy dźwięk (co sekundę). Wczesniej było ok

Ktoś wie co to moze byc?

O dziwo w miejscu kręcac tylnim kołem tego nie słychać, tylko jak siedze.. i jade

Nastepny przeglad mam za tydzien dopiero bo teraz serwisanta nie ma ale wole podpytac czy moge przez tydzien z tym jezdzic? Nie przeszkadza to w jedzcie jednak slychac ze cos jest nie tak.

tl;dr: czym może być wydobywający się pojedyńczy(dodatkowy) dźwięk z tylnego koła/piasty podczas nie pedałowania?

Edit. sprawdziłem jeszcze raz i im szybciej kręci się koło (gdy nie pedałuje) to ten pojedyńczy dźwięk też ma szybszą częstotliwość (czyli jest szybciej niż sekunda)

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Rower jest nowy i tak samo jak motor czy samochód wymaga dotarcia się.

Opublikowano
7 minut temu, PrzeLuka napisał:

Rower jest nowy i tak samo jak motor czy samochód wymaga dotarcia się.

a spoko spoko, wiesz, myslalem ze to jakis luz niewypełniony i dlatego dźwięk z piasty nie jest równy, tylko jakiś dodatkowy efekt się dodał (w stylu tykania zegarka)
 

Opublikowano

Poruszaj kołem na boki i jeśli nie wyczujesz luzu w okolicy osi to nie ma powodu do obaw. Z kasetą możesz zrobić podobnie.

Opublikowano (edytowane)

Ok.

Ani koło nie lata, ani kaseta, ani przednia kaseta, czyli moze niepotrzebnie panikuje, ale nie ukrywam odbieram ten dźwięk jako wadę niż jak coś normalnego.

W dodatku już omijając piaste to przypomnialo mi sie ze podczas pedałowania korba mi tak jakby "strzeliła" i był taki dźwięk "boom" - miałem to juz powtarzane w moim poprzednim rowerze,  nie sądziłem że w nowym też tak będzie.
Nie powtarza się to jakoś, bo na razie tylko raz mi się to zdarzyło ale na poprzednim rowerze miałem identycznie, bo to głośny stosunkowo huk, zdarzało mi się to raz na jakieś 3h, wiesz może co to może być?

 

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Może spinka na łańcuchu ja tak miałem
Dziwnym trafem się luzowała i co jakiś czas podczas mocnago pedałowania było słychać dzięki strzelania

Opublikowano (edytowane)

@piter614

Chyba masz rację, to dokładnie taki strzał, a w dodatku zdarzają mi się często momenty gdzie nogę mam ciężką i bardziej siłowo pedałuje i wtedy zdarza się ten huk
, nie zawsze ale no jest

Jest to niebezpieczne? Coś się może stać? Łańcuch możę peknąć?

Jak temu zaradzić?

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Blat korby może się poprostu ułożył. Rozumiem, że nakrecony jesteś nowym rowerem ale chłopie wyluzuj to rower nie prom kosmiczny. Daj temu teochę czasu na dotarcie się. Nowe cześci muszą się dopasować względem siebie.

Opublikowano

Zobacz ta spinke w łańcuch czy jest z nią wszytko ok

Możesz też sprawdzić zawieszenie pod względem dokręcania śrub, jednak tutaj trzeba mieć klucz dynamometryczny

Sprawdził bym też czy kaseta nie ma luzu

Jak oddasz na zerowy serwis powiedz im co tam strzela jak serwis jest cykniety to zobaczą może zrobią

Ja jak kupiłem kellys miałem dać na zerowy przegląd i nie dałem, gość nie umiał siodełka założyć więc stwierdziłem że nie ma sensu, wiem że to jest związane z gwarancją ale jak coś się uszkodzić to pewnie z mojej winy

Opublikowano
18 godzin temu, avertos napisał:

Edit. sprawdziłem jeszcze raz i im szybciej kręci się koło (gdy nie pedałuje) to ten pojedyńczy dźwięk też ma szybszą częstotliwość (czyli jest szybciej niż sekunda)

Szprycha i to zapewne od strony szybkozamykacza. Klasyka tematu przy maszynowo składanych kołach. Znalazłbym tą luźną szprychę bo jak nypel już wpadnie do środka, no to już będzie lekkie grzebanko.

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, kaido2 napisał:

Szprycha i to zapewne od strony szybkozamykacza.

w jaki sposób niby szprycha może wydawać taki dźwięk? Nie kumam, dźwięk wychodzi wg mnie z piasty, jeszcze sie nie spotkalem z czyms takim by szprycha wydawala dzwiek.
Juz bym uwierzyl ze to bębenek bardziej, choc nie wiem gdzie on sie znajduje :D
podpytam jutro w innym sklepie moze doradza

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Szprychy a raczej nowo zaplecione koło musi się "ułożyć". Przy składaniu koła i centrowaniu szprych, naprężenia są różne, dopiero podczas pierwszych jazd te siły się rozkładają i szprychy trzaskają i jest to kompletnie normalne, hehehe mój zaprzyjaźniony serwisant nie raz mi opowiadał jak ludzie z pretensjami przychodzili że koło trzaska. Dlatego po takich pierwszych jazdach przy tańszych czy nawet drogich kołach, warto potem zobaczyć czy się nie scentrowało leciutko i trzeba poprawić, bo siły na szprychach się rozłożyły.

Strzały takie pochodzą z nypli, ze szprych która jedna o drugą się opiera w zaplocie. Zapytaj się czy koło nowe strzela bo musi się ułożyć, każdy serwis powinien potwierdzić to co piszę :)

Opublikowano (edytowane)

@Kruk

aaa okej, myslalem ze mowisz o tym co pisalem w glownym temacie o tym stale tykającym dźwięku wraz z piastą, narastające wraz z prędkością.

Jeżeli chodzi o ten pojedyńczy strzał raz na jakiś czas to możliwe że masz rację. 

Za tydzien w środe ide do serwisanta i powiem mu o tych dwóch rzeczach zeby mi to zrobil.

Edytowane przez avertos
Opublikowano

Co do piasty mi jest ciężko to ocenić na odległość, bez posłuchania tego na żywo i prze testowania nie jestem w stanie powiedzieć czy to piasta, czy bębenek czy coś innego w piaście.

Szprychy muszą się ułożyć także się tym nie martw, tarcza jak jest na 6 śrub też musi sobie zraz strzelić :)

Opublikowano
8 godzin temu, avertos napisał:

w jaki sposób niby szprycha może wydawać taki dźwięk?

Bardzo prosto. Wystarczy że nie jest odpowiednio napięta ( zbyt luźna)  i wtedy cyka, strzela, brzęczy. Na pierwszy rzut oka wydaje się że problem jest z bębenkiem, bo dźwięk dochodzi z dołu w momencie pełnego nacisku.Nieraz to przerabiałem w kolach maszynowo zaplatanych czy to MTB , trekking/cross, czy szosowych. Sprawdź sobie naciąg szprych.

Bebenek potrafi strzelać, ale zrobi to w momencie kiedy go momentalnie obciążysz

7 godzin temu, Kruk napisał:

 

Szprychy muszą się ułożyć także się tym nie martw, tarcza jak jest na 6 śrub też musi sobie zraz strzelić :)

Jednak zbadał bym problem, bo skończy się tym, że nypel się całkowicie odkręci i wpadnie do środka obręczy, a to = grzebanie.

Opublikowano

A to też prawda, choć wątpię by była całkiem luźna el sprawdzić można zawsze palcami wszystkie nyple :)

Opublikowano (edytowane)

A kolega łańcuch nasmarował, czy jeździ na suchym?

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, leejoonidas napisał:

A kolega łańcuch nasmarował, czy jeździ na suchym?

Fabryczny łańcuch nie trzeba smarować, takie potwierdzenie dostałem w jednym z dobrych serwisów, ale i tak był nasmarowany bo ładnie przyciągnął piach jak wczoraj jeździłem, musialem mokrą ścierką go czyścić, masakra z tym czyszczeniem.

Wychodzi na to ze kazdy fabryczny łańcuch jest smarowany przez producenta, co ciekawe.

PS. Tylnie szprychy sprawdzilem i są w normalny sposób luźne (wszystkie tak samo), żadna nie lata tak ze moge ja wyjąć, czyli raczej bębenek :P

Edytowane przez avertos
Opublikowano (edytowane)

Oddalem dzisiaj rower do serwisu, pan powiedzial ze rozbierze piaste i ją sprawdzi, powiedzialem mu ze to moze bębenek wydaje ten dodatkowy dzwiek w formie tykania.
zobaczymy czy cos pomoze

Edytowane przez avertos
Opublikowano
W dniu 8.06.2019 o 10:48, avertos napisał:

Fabryczny łańcuch nie trzeba smarować, takie potwierdzenie dostałem w jednym z dobrych serwisów, ale i tak był nasmarowany bo ładnie przyciągnął piach jak wczoraj jeździłem, musialem mokrą ścierką go czyścić, masakra z tym czyszczeniem.

Ładne bzdury...

Łańcuch fabrycznie nowy pokryty jest smarem transportowym (nie jest to odpowiedni smar do jazdy), takowy łańcuch należy z niego umyć i nasmarować olejem do łańcucha przeznaczonym, a nie smarem!

Opublikowano
1 minutę temu, SpiderMAN napisał:

Ładne bzdury...

Łańcuch fabrycznie nowy pokryty jest smarem transportowym (nie jest to odpowiedni smar do jazdy), takowy łańcuch należy z niego umyć i nasmarować olejem do łańcucha przeznaczonym, a nie smarem!

czyli dlatego zalecają serwis zerowy po 100km lub miesiacu jazdy? i wtedy dopiero go smaruja?

w domu mam brunox i zamowilem teraz wraz z błotnikiem Shimano - Smar PTFE - podobno idealny na takie suche warunki jak teraz mamy (lato).

Czyli najlepiej jak go wyczyszcze wodą + ludwikiem i scierka i nałoże ten smar shimano czy tam brunox? fajnie jakby do lancucha sie nic nie kleilo stad tez polecano mi ten shimano

Opublikowano

Lepsza od wody i ludwika będzie benzyna ekstrakcyjna i szmata (na przykład stary ręcznik), ewentualnie odtłuszczacz w sprayu, dostępny w każdym markecie budowlanym, w sklepach rowerowych i.t.p.

Opublikowano
2 minuty temu, SpiderMAN napisał:

Lepsza od wody i ludwika będzie benzyna ekstrakcyjna i szmata (na przykład stary ręcznik), ewentualnie odtłuszczacz w sprayu, dostępny w każdym markecie budowlanym, w sklepach rowerowych i.t.p.

ok spoko, poczytam tez bo ten jakis szejk podobno tez jest spoko ale no dam rade, sporo sie tego nazbieralo ale przynajmniej bede wiedzial jak czyscic rower jak w koncu wroce z jakis ciezkich terenów, po jezdzie po miescie na ten moment i tak tego nie potrzebuje.

a ten smar PTFE  bedzie ok na teraz lato?
posmarowac nim lancuch czy na razie nie ma sensu?

Opublikowano
2 minuty temu, avertos napisał:

ok spoko, poczytam tez bo ten jakis szejk podobno tez jest spoko ale no dam rade, sporo sie tego nazbieralo ale przynajmniej bede wiedzial jak czyscic rower jak w koncu wroce z jakis ciezkich terenów, po jezdzie po miescie na ten moment i tak tego nie potrzebuje.

a ten smar PTFE  bedzie ok na teraz lato?
posmarowac nim lancuch czy na razie nie ma sensu?

Nie ma potrzeby szejkować prawie nowego łańcucha. Zrób tak jak pisałem...

Umyj i nasmaruj olejem PTFE...

Tyle.

Temat wyczerpany. Zamykam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...