badboy878787 Opublikowano 20 Maja 2019 Opublikowano 20 Maja 2019 Witam wszystich :), jezeli temat juz kiedys zostal poruszany bardzo przepraszam. Zastanawiam sie nad modernizacja swojego roweru obecnie kross r4 2017, Amortyzator juz zostal wymieniony, osprzet jest bardzo nierówny ..Przerzutka przód / tył Shimano M370 /Shimano Deore RD-M592 SGS Shadow, Kaseta Shimano Alivio CS-HG300, korba Shimano Altus FC-M351 44/32/22T, manetki Altus... zastanawiam sie nad , 1x11 slx, tarcza 32 moze 30 prosze o wypowiedzenie sie :), z kaseta SLX CS-M7000 11-46, zastanawia mnie rowniez trwalosc takiego napedu, co ile teoretycznie trzeba wymienic kasete itp, wiadomo wplywaja na to rozne czynniki, ale jezdze rekreacyjnie i srednio usmiecha mi sie wymiana kasety plus lancuch co 1000-2000 km :), drugie zestawienie jest bardziej uniwersalne 2x10 deore z korba 36-26 albo 34-24, prosze o wypowiedzenie sie :), z kaseta 11-34 albo 11-42 . Rower użytkuje rekreacyjnie, jezdze glownie w szczecinskich lasach, Całkowicie odbiegając, od tematu zastanawia mnie co da mi wieksza przyjemnosc, z jazdy wymiana grupy napędowej czy zlozenie w tej cenie znosnych kol
Kruk Opublikowano 20 Maja 2019 Opublikowano 20 Maja 2019 Po pierwsze, jeśli chcesz sobie złożyć napęd 1 na 11 SLX to musisz wiedzieć jakie ma plusy a jakie minusy. Po drugie to jaka jest żywotność napędu w głównej mierze zależy od użytkownika, czy pilnujesz czyszczenia i smarowania łańcucha co 100-150 km, czy czyścisz napęd, w jakich warunkach jeździsz. Po trzecie, łańcuch się wymienia po tym jak przymiar pokazuje, może to być 500 km a może 3000 km to zależy czy odpowiednio dobierasz kadencje, czy może szarpiesz na twardych biegach. Po czwarte, jak do rekreacji to lepiej zrób sobie napęd 2 na 10 lub 2 na 11, korba 36-26 a kaseta 11-40 i masz wszystko co potrzeba, a czy 10 czy 11 to już jak bardzo zależy Ci na odpowiedniej kadencji.
Red Opublikowano 20 Maja 2019 Opublikowano 20 Maja 2019 Ja u siebie mam napęd 2x10. Korbę 36-26 z kasetą 11-36 i przy kole 29" podjeżdżam wszystko. W moim odczuciu optymalny napęd. Jak masz taką zachciankę możesz zainwestować w kasetę 11-40/42 ale wtedy lepiej pójść w napęd 2x11 i to tylko wtedy jeśli faktycznie brakuje ci tych biegów.
ahaja Opublikowano 20 Maja 2019 Opublikowano 20 Maja 2019 2x10 >> 36/22 na korbie i kaseta 11-28 Tania opcja i sensownie rozłożone przełożenia, pozwalające zarówno na szybszą jazdę jak i podjazdy. Przerzutka nie musi być ani wymyślna ani z długim wózkiem by to ogarnąć. Przełożenie 22/28 (0,785) jest ociupinkę twardsze niż np 32/42 (0,761). http://gear-calculator.com/
Chrismel Opublikowano 20 Maja 2019 Opublikowano 20 Maja 2019 2 godziny temu, badboy878787 napisał: co da mi wieksza przyjemnosc, z jazdy wymiana grupy napędowej czy zlozenie w tej cenie znosnych kol Ja całkiem niedawno przesiadłem się z 3x8 na 1x10 i frajda jak dla mnie jest niesamowita. Jeżdżę wyłącznie rekreacyjnie, rowerem trekkingowym i nigdy nie mogłem zrozumieć po co producenci z uporem maniaka pakują do nich zakres przełożeń typu 500%. Są oczywiście osoby którym jest to potrzebne ale dla sporej większości to tak naprawdę utrudnienie w jeździe. Teraz pod jedną manetką mam zakres przełożeń który potrzebuję i wykorzystuję w 100% i nie muszę kombinować z doborem biegów. W sumie taka drobna zmiana a jakbym kupił zupełnie inny, nowy rower. Jeżdżę po Mazowszu więc u mnie zakres przełożeń 34/11-36 pozwala na zdobycie każdego "szczytu" i rozpędzenie się do ponad 40 km/h. Myślę że u Ciebie w szczecińskim będzie podobnie. Natomiast na trasy MTB już raczej będzie brakować miękkich przełożeń w tej konfiguracji. Ale można to ogarnąć wg. mnie albo kasetą 11-42 albo napędem 1x11 z kasetą 11-46. Ten ostatni ma już taki sam zakres przełożeń jak moje byłe, nieszczęsne 3x8
Gość Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 9 godzin temu, badboy878787 napisał: Całkowicie odbiegając, od tematu zastanawia mnie co da mi wieksza przyjemnosc, z jazdy wymiana grupy napędowej czy zlozenie w tej cenie znosnych kol Nie rób off topica. Moim zdaniem do rekreacyjnej jazdy lepiej się sprawdzi 2x10 oparty o Deore.
Gość Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Jeśli potrzeba Ci bardziej uniwersalnego napędu to zdecydowanie 2 x 10.
PiotrekGT Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Do 2x10 kaseta 11-36, 11-42 jest za bardzo "dxiurawa". Przeskok pomiędzy 15 a 18 zębatką mi bardzo przeszkadzał. 1
Gość Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Zgadzam się. Tym bardziej przy 2 x 10 tak duży zakres nie jest potrzebny. W zeszlym roku testow jezdzilem kilkanascie tygodni na 11-42 i są dwie takie dziury w tej kasecie. Między 3-4 i 7-8.
Franz Mauer Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Jak pamiętam to szczecińskie lasy nie grzeszą jakimiś karkołomnymi podjazdami, więc którąkolwiek opcje byś nie wybrał to się sprawdzi. Napęd 2x10 jest bardziej uniwersalny, za to 1x11 dużo wygodniejszy i pod względem użytkowania i pod względem serwisowania. Wbrew pozorom kaseta 11-46 daje ogromny zakres przełożeń. Ja w górach ścigam się na zestawie 1x11 10-42 i zębatce 32T i podjeżdżam każde rozsądne wzniesienie, więc i w rekreacji się sprawdzi. Z perspektywy czasu uważam, że warto sobie życie ułatwiać niż komplikować i takie właśnie są napędy 1x. Jednak jest to już kwestia potrzeb i indywidualnego wyboru. Z doborem napędu jest jak z doborem siodełka - póki nie wypróbujesz to się nie przekonasz. Może warto wypożyczyć sobie od kogoś znajomego lub z wypozyczalni rower z napędami jakie Cię interesuja i porównać na znanych Ci ścieżkach...?
Gość Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 W Puszczy Bukowej jest pod co podjeżdżać. Każde z obydwu rozwiązań ma swoje "zady i walety". Prostota użytkowania i obsługi przemawiają na korzyść 1x11 jak napisał Franz. Uniwersalność to zaleta 2x10 ale mnie osobiście przednia zmieniarka wkurza, więc się jej pozbyłem.
Chrismel Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 3 godziny temu, PrzeLuka napisał: mnie osobiście przednia zmieniarka wkurza Zdaje się że nie tylko Ciebie
w0jta5 Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Przemyśl 2x11 z korbą Deore FC-M6000-2 26-36t, przerzutka tył RD-M7000-11, kaseta 11s 11-40, manetki SLX 11s i masz bardzo uniwersalny zestaw do wszystkiego i stopniowanie "bez dziur". Kwestią jest tylko budżet.
Kruk Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Dokładnie, 2 na 11 z takim stopniowaniem jak piszę Kolega wyżej jest bardzo dobrym wyborem.
wozo13 Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Dodam jeszcze, że kaseta CS-SLX7000 oprócz przyzwoitego stopniowania i trwałości ma jeszcze jedną niepodważalną zaletę... 8 zębatek wymiennych pojedynczo w cenie od 15pln/szt w kasecie cs-hg50 Deore tylko dwie najmniejsze...piszę o tym bo sam długo myślałem o 1x10 ale właśnie te dziury, a szczególnie ta 15-18 zadecydowały o wyborze 11s 11-42 mam jeszcze w głowie Srama NX 1x11 ale czas pokaże...pozdr
jaro0011 Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Mi w napędzie 1x11 SLX łańcuch nigdy nie wytrzymał więcej niż 2000 km. A czyszczę i smaruję praktycznie po każdym treningu. Właściwie to w napędzie Shimano 2x10 czy też 1x11 żaden łańcuch nie wytrzymał mi więcej niż 1,5k km (deore, slx, xt). Kaseta 11-42 czy 11-46 "żyje" u mnie max 1 sezon czyli ok 4500 km (z 3 łańcuchami). Jedynie łańcuchy Campagnolo dawały radę więcej ale to cena trzech łańcuchów SLX więc średnio się opłaca. Jeśli nie chcesz wywalać dużo kasy na napęd to opcja 2x10 wypada najlepiej bo kasety i łańcuchy są tańsze a żywotność podobna do 1x11. Mimo to ja osobiście preferuje napęd 1x11 bo jest mi tak najwygodniej. Aktualnie śmigam na konfiguracji kaseta 11-46 XT, łańcuch SLX, zębatka Banless 32t oval.
wozo13 Opublikowano 21 Maja 2019 Opublikowano 21 Maja 2019 Ja już nie robię dużych przebiegów rowerem, bo dodatkowo zacząłem sporo biegać A co do napędów to ceny łańcuchów 11s mocno się zbliżyły do 10-tek...ponadto wymienne koronki w 11-tce slx 7000 czy XT 8000 (prawie to samo) obniżają koszty użytkowania. Podobno Sram jest trwały choć o grupie NX krążą różne opinie... Trzeba się będzie mocno pokłonić nad tematem obecnie mam 2x10 i nie podchodzi mi to wcale...szczerze to lepiej mi się jeździło na 3x8 ...i właśnie dlatego chcę 1x bo w 3x8 jeździłem głównie na środkowej tarczy ...myślałem, że 2x10 podniesie poziom jazdy ale się myliłem... jest za dużo przerzucania(korekcji kadencji) z tyłu, szczególnie jak się często lata pomiędzy przednimi tarczami
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się